Archiwum Polityki

Dorsz towarzyski

Coraz częściej służby ratownictwa morskiego wzywane są na pomoc. Coraz częściej ratunku potrzebują nie rybacy, ale wędkarze.

Wędkowanie na morzu nie ogranicza się do sezonu letniego. Opinia jest taka, że przy gorszej pogodzie dorsze lepiej biorą. To na nie polują nasi wędkarze morscy. Na pokładzie „Marioli”, która zatonęła w niedzielne przedpołudnie 20 września, wędkarzy było sześciu, z Miastka i okolic. A wraz z nimi Tomasz Ł., nowy właściciel jednostki, emerytowany rybak z Darłowa, jego żona i dorosła córka. Nic nie zapowiadało nieszczęścia. Pogoda piękna, morze spokojne. Dawna 8-metrowa łódź rybacka, przebudowana na jacht motorowy, wypłynęła wczesnym rankiem z portu w Darłowie w swój dziewiczy rejs.

Polityka 41.2009 (2726) z dnia 10.10.2009; Kraj; s. 30