Archiwum Polityki

Już nie ma kogo zapytać

Rozmowa z Piotrem Pazińskim, laureatem Paszportu „Polityki” w dziedzinie literatury

Justyna Sobolewska: – Rzeczywiście wychował się pan wśród starych ludzi tak jak bohater nagrodzonej przez nas powieści „Pensjonat”?

Piotr Paziński: – Pamiętam z dzieciństwa głównie starych ludzi. Może dlatego, że oni wszyscy trzymali się razem, żydowskie rodziny po wojnie były małe, zatomizowane, część wyemigrowała. Natomiast wiele było ciotek, przyszywanych wujków, których cały tłum się kłębił zawsze w domu. Podejrzewam, że niedostatek życia rodzinnego nadrabiali bardzo aktywnym życiem towarzyskim.

Polityka 6.2010 (2742) z dnia 06.02.2010; Kultura; s. 46