Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

W gdańskim areszcie umarł nagle Artur Zirajewski, ps. Iwan. Pamiętamy, że po samobójczej śmierci Roberta Pazika, jednego z zabójców Krzysztofa Olewnika wybuchła medialna histeria.
  • 2010-01-04 19:35 | wronski

    Re:Śmierć więźnia

    Ech! Żal dupę ściska, gdy się czyta, przedstawione z dużą dziennikarską maestrią fakty dotyczące dotychczasowych bojów tzw. organów ścigania zmierzających do wyświetlenia prawdy. Te podchody pod gangsterskie płotki, sugestie, że za głowę generała zaoceaniczny biznesmen oferował 40 tys. USD itd., itp. głupstwa i półprawdy świadczą o jednym, za wyjątkiem krótkiego okresu, nie było zdecydowanej woli politycznej, aby naprawdę wyjaśnić sprawę morderstwa.
    Dlaczego? Hm, tu sprawa się komplikuje i wchodzi w niepotwierdzone hipotezy. Chodzi bowiem m.in. o “Układ Wiedeński”. A to oznacza służby specjalne. I to nie byle jakie. Ale nie tylko o slużby specjalne, bo i o polityków. I to nie tylko z Kraju Pieroga i Zalewajki, ale także o niektórych senatorów USA. To zaś są, tak sądzę, dla naszych polityków święte krowy świętsze od krów hinduskich. Nie mając do USA tak nabożnego stosunku jak Hindusi do Gangesu powiem, że chodziło o gigantyczne łapówki płacone, tak, tak, przez stronę polską, za poparcie naszego wejścia do NATO. Była to precyzyjna kombinacja operacyjna z udziałem wielu osób, z których tylko kilka wiedziało o co w tym interesie chodzi. Jednym z nich był płk. M. Wieczorek. Dziwnym trafem zmarł na wylew wkrótce po tym, jak ogłosił, że zamierza napisać książkę o zabójstwie gen. Papały.
  • 2010-01-04 19:36 | wronski

    Re:Śmierć więźnia

    Powyższe ze strony http://piecuch.pl/blog/?p=131
  • 2010-01-08 22:54 | tkw

    Re:Śmierć więźnia

    Nie rozumiem, po co Polityka zamieszcza teksty typu "nic nie wiemy". Jak nie wiecie, to szkoda papieru. Może pan Pytlakowski weźmie na warsztat kwestię, jak to jest możliwe, że kolejni więźniowie że sprawy Olewnika, będąc po ochroną Służby Więziennej i to wydawałoby się, szczególną po pierwszym przypadku, nagle umierali i to w jednym areszcie w Płocku ? Jak dla mnie ta sytuacja jest dowodem na to, że zleceniodawca porwania i zabicia Krzysztofa Olewnika jest do dziś tak mocny, że ma swoich ludzi w areszcie płockim i że nie boi się likwidować kolejnych świadków pod okiem kamer, także dziennikarskich. Afera hazardowa przy tym to "pikuś".

    Pozdrawiam
  • 2010-10-05 22:09 | tkw

    Re:Śmierć więźnia

    No i wygląda na to, że wiadomo już, kim jest ten mocny zleceniodawca. To sama Policja. Pojawiły się fakty świadczące o tym, że Krzysztofa Olewnika porwali sami policjanci. Ponoć byli w jego domu, zaproszeni na imprezę w ramach przeprosin za niewłaściwe ich potraktowanie przez Krzysztofa. Na tej imprezce kogoś zabito a Krzysztofa porwano, bo był świadkiem. Banalne.