Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

(48)
Kandydaci na prezydenta nie wybiegają poza sztampę, nie dyskutują o wizji przyszłości Polski. Dlatego proponujemy czytelnikom zabawę: sami sobie zaprojektujmy najlepszego kandydata.
  • 2010-06-10 18:42 | Redakcja POLITYKA.PL

    DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Patriotyzm Komorowskiego czy Kaczyńskiego? Nowoczesność Napieralskiego + obycie Olechowskiego? Co Państwo sądzą a atutach kandydatów do prezydentury? Które wykorzystalibyście do zbudowania kandydata idealnego? Co Wam się podoba, a czego oczekujecie dodatkowo? Czekamy na Wasze głosy w naszej wyborczej DEBACIE
  • 2010-06-10 18:58 | sa

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Mnie najbardziej odPOwiada "patriotyzm" Paradowskiej i Żakowskiego. Żałuję, że nie kandydują.
  • 2010-06-10 19:54 | kwestor

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Tak naprawdę to niczego. Daj żyć prezydencie. Inaczej zostaniesz p.... rezydentem.
  • 2010-06-10 20:05 | janek

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Na pewno nie Marszałka Rokossowskiego
  • 2010-06-10 20:07 | Janusz

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Ja nie chcę żadnego prezydenta - to całkowicie zbyteczna dla państwa i niezmiernie kosztowna dla obywateli synekura. Chcę likwidacji tego urzędu.
  • 2010-06-10 20:30 | roman 1971

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    http://www.polityka.pl/forum/1050170.thread#C1050277
  • 2010-06-10 20:51 | wiehu

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Ma edukować , mieć jasną wizje , przestrzegać przed zagrożeniami konsumpcjonizmu , ostrzegać przed nadmiernym zadurzaniem , działać społecznie i uświadamiać ekologicznie .

    Poprostu musi być dobrym nauczycielem i uczyć tego co jest ważne .
  • 2010-06-10 20:56 | Konrad

    Re:DEBATA: Może w końcu coś by się zmieniło gdyby brać na poważnie wszystkich kandydatów

    A nie tylko tych którzy mają wysokie notowania...
    Chociaż co ktoś może wiedzieć (czyli po co się kimś zajmować) jeżeli nie stoją za nim pieniądze na billboardy lub puste frazesy...

    Tak - tak najlepszym kryterium są punkty poparcia.... gdyż to one generują punkty poparcia.
    W końcu w epoce MTV liczy się image a nie treść. :(
  • 2010-06-10 21:10 | hipr

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    pojedyncze głosy to żaden miernik, każdy ma swoje widzimisię
    ale jak dla mnie może być: młody, odcięty od Kościoła i nacjonalizmu jak Napieralski, majestatyczny jak Olechowski i prawicowy ekonomicznie jak Korwin-Mikke
  • 2010-06-10 22:17 | Adam 2222

    Chcieć to my sobie możemy. Etos zawłaszczył państwo ze nikt spoza nich nie ma szansy. Sądy prok.

    urzędnicy państwowi już wiedza co robić. Pisanie o ich patriotyzmie to nieporozumienie skoro od 21 lat żyją na koszt przyszłych pokoleń. O dodatnim budżecie to nawet nie mówią pismaki. Ciekawe dlaczego?

    Te Styropianowe Elyty są .... ze nawet po wypadku pod Smoleńskiem, łamiąc prawo o przetargach zafundowali sobie samoloty Embraer. Które latają tylko na wysokości korytarzy komunikacyjnych gdzie jest tłok i ryzyko jest dużo większe niż jakby kupili samoloty latające powyżej tych korytarzy.
    Na wszelki wypadek znicze trzymam w domu.
  • 2010-06-10 22:20 | lusia

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Dla mnie idealnym prezydentem jest Komorowski. Innego nie potrzebuję
  • 2010-06-10 22:51 | Stangor

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Popieram opinię Janusza. Mamy cztery ośrodki władzy i jeden drugiemu przeszkadza, konflikty przynoszą wstyd,odpowiedzialność się rozmywa, nowelizacja prawa jest prawie niemożliwa lub się przedłuża a dla Polaków to tylko wyższe podatki.
  • 2010-06-10 23:17 | anro

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Choć Komorowski prowadzi swoją kampanię niezbyt błyskotliwie, to jednak powinien być dobrym prezydentem. Nie jest typem "konfliktowym " i awanturniczym, w przeciwieństwie do Kaczyńskiego. Ma wystarczajace doświadczenie polityczne, a znajomość języków i ekonomii, choć może być przydatna, to nie jest niezbędna na tym stanowisku. Prezydent ma sztab doradców. Rzecz we właściwym ich doborze. Ważne by nie hamował reform państwa i rozumiał zmiany zachodzące w Europie i świecie. Tego rozumienia brakowało poprzednikowi i kandydujacemu prezesowi.
  • 2010-06-11 09:28 | kalala

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Chcialabym prezydenta konsyliacyjnego, a przede wszystkim "ponadreligijnego". Czy wszechobecnosc Kosciola katolickiego we wladzy panstwowej jest konieczna? Czy Kosciol sam sobie niewystarczajaco radzi? Wszyscy nowi kandydaci, czy to na prezydenta, czy na rzecznika praw obywatelskich sa bardzo bliscy Kosciolowi. Jak sie czuje w tym kraju osoba swiecka? Jak sie czuje ktos, kto chcialby modernizacji Polski? Przeciez wiadomo, ze Kosciol w Polsce jest najwiekszym hamulcowym. Ja w kazdym razie czuje sie wyobcowana we wlasnym kraju. Uwazam, ze religia jest sprawa osobista, nie panstwowa. Chcialabym wiec prezydenta, ktory to rozumie.
  • 2010-06-11 10:37 | Adam Wincenty

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Przyglądając się Bronisławowi Komorowskiemu,można stwierdzić jak trafne jest powiedzenie :"milczący głupiec wygląda jak mędrzec,dopóki się nie odezwie i rozwieje wszelkie wątpliwości".
  • 2010-06-11 12:07 | Adam Wincenty

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Czytając wpisy części czytelników "Polityki",można odnieść wrażenie,że ci ludzie "zamarzli" w "komunie",z "całym bogactwem inwentarza".Powiedzenie ludowe moi: "w ciemię bito,nic nie wbito"-jednak wbito:słownictwo,argumentacja,sposób widzenia świata-to są relikty "komuny".Jednak udało się wyhodować "homo sowietikusa",a żeby było śmieszniej Sowiety upadły-teraz błąkają się nieszczęśnicy,straciwszy grunt pod nogami.Mają ogromny problem,który można bardzo łatwo rozwiązać,przyznać się:albo do głupoty(to są ci którzy uwierzyli w te brednie),albo do szubrawstwa(to ci którzy nie wierzyli,ale dla swoich małych interesów,twierdzili,że wierzą).Chociaż znając życiorysy redaktorów i ich dokonania trudno się dziwić-zbyt mocno wierzyli w słowo pisane(chodzi mi o "relikty" nie o redaktorów).
  • 2010-06-11 12:53 | raor68

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Mnie wrecz przeraza inna strona tego teatru. Jak latwo wyborcy, a zwlasza komentatorzy i dziennikarze ulegi “urokowi” tego “barokowego tanca” dwoch kandydatow o najwiekszym poparciu. Juz nie jest nawazniejsze, to jakie poglady maja ci Panowie, czytaj jakie dokonania, decyzje, zachowania w krytycznych sytuacjach mielismy okazje w ostatnich 20 latach w ich przypadku obserwowac, ale jak sie ostatnio usmiechnal kandydat, czy na plakacie jego twarz wyraza spokoj “niezieski”, czy slowa na wiecu brzmialy falszywie czy wyrazaly gleboka przemiane osobowosci….az w koncu, czy uzycie jakiegos pojedynczego slowa dyskwalifikuje go jako meza stanu…Czytam opinie, obserwuje skaczace kazdego dnia slupki popularnosci i nie moge uwierzyc, ze tak wielu ludzi kieruje sie z dnia na dzien tak prymitywnymi sposobami oceny czlowieka!
    Gdy slucham na dodatek “fachowe” opinie zawodowych komentatorow sceny politycznej maglujacych “ostatnie zanuzenie lyzki w zupie” kandydata, ktore ma prawo zawazyc na jego dalszej karierze, watpie w inteligencje Homo sapiens.

  • 2010-06-11 13:48 | micjur

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    @Janusz
    Racja ! Z tego zaś wynika,że teraz potrzebny jest prezydent "samolikwidator".
    Są na to szanse (tylko szanse) jeżeli wygra Komorowski i jeżeli przekonanie Tuska o zbyteczności "żyrandola" nie wygaśnie i jeżeli PO uzyska w wyborach parlamentarnych 2012 większośc konstytucyjną.
    "Jeżeli" ^ 3 (do sześcianu).Czyli prawdopodobieństwo spełnienia nie duże
    ale istniejące.Inne scenariusze likwidacji tego zbędnego urzędu pewnie przyniesie życie.
  • 2010-06-11 14:45 | Bejotka

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    A czy my w ogóle chcemy jakiegoś?
  • 2010-06-11 15:20 | pzetus

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Slusznie . Poglady prezydenta sa wazne w zakresie "co bedzie wetowal". Wazne sa jego cechy osobowosciowe: klotliwosc, zapamietalosc, umiejetnosc wspolpracy z rzadem, rozmiary EGO, umiejetnosci poruszania sie na salonach (vide Lech Kaczynski & Sarkozy), sklonnosci do obrazania sie (Kohler), umiejetnosc dobierania wspolpracownikow. Nie oczekuje ze mnie uszczesliwi, ale nie chce sie za niego wstydzic.
  • 2010-06-11 15:23 | pzetus

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Podpisuje sie oboma rekami
  • 2010-06-11 19:04 | Olga

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Przede wszystkim chce, aby zerwac z konkordatem, wycofac wojska z Afganistanu i wycofac sie z NATO. Ustalic minimalne i maksymalne zarobki, wprowadzic przestrzeganie kodeksu pracy, znacjonalizowac strategiczne galezie przemyslu, zwiekszyc fundusz zdrowia, edukacji i sportu, zalegalizowac usuwanie ciazy i wprowadzic bezplatne srodki antykoncepcyjnie. W centrum uwagi przyszlego rezydenta powinien byc zwykly obywatel a nie pieniadz i gielda. Na to wszystko trzeba odwagi a takich nie ma.
  • 2010-06-11 19:18 | Konrad

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    @micjur Kiedyś sam latałem i zbierałem podpisy na jednomandatowe okręgi wyborcze... i co??? i NIC !!!
  • 2010-06-11 19:22 | merlin

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Chyba latwiej odpowiedziec na pytanie: Jakiego prezydenta nie chcemy. Na pewno takego ktory rzadzil ostatnie piec lat. Jakimi cechami sie charakteryzowal: partyjna stronniczosc, kompletne niobycie w swiecie, brak znajomosci jezykow obcych, pomijanie przeciwnikow politycznych przy nadawaniu panstwowych odznaczen, wykorzystywanie swiat ogolnonarodowych do prpmocji wlasnej osoby, demonstracyjna religijnosc i uleglosc kosciolowi.
    Ktory z kandydatow daje nam gwarancje, ze to wszystko sie nie powtorzy?
    Moim faworytem jest pomimo wszelkich obiekcji Bronislaw Komorowski. Zaluje, ze kandydatem lewicy nie jest Wojciech Olejniczak, bo Grzegorza Napieralskiego tylko z wielkim wysilkiem moge sobie wyobrazic jako szefa calej lewicy ale jako prezydenta to juz nie.
  • 2010-06-11 19:24 | merlin

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    A pan Adam Wincenty ciagle swoje. Jakies rozmyte zarzuty, ze ktos ma poglady rodem z PRL skierowane do nieokreslonych osob. I nigdy nic konkretnego. Takie tam ciagle adamizmy wincentyzmy.
  • 2010-06-11 19:36 | merlin

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Mnie to tez zastanawia, ze dziennikarze caly czas ekscytuja sie takimi bzdurami jak przemiana czy tez nie przemiana JK.
    Wydaje mi sie, ze po prostu latwiejsze jest pisanie o tym, ze kandydat x zrobil taka to a taka mine i to bylo ladnie czy tez nie za bardzo niz ustosunkowanie sie do jakichkolwiek problemow. Tu nalezaloby sie wykazac wiedza i trzebaby takowe zdanie posiadac.W tym miejscu lob dla dziennikarzy Polityki.
  • 2010-06-11 19:39 | merlin

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    mialo byc: Tu nalezaloby sie wykazac wiedza i trzebaby wlasne zdanie posiadac. W tym miejscu lob dla dziennikarzy Polityki.
  • 2010-06-11 19:43 | MiK

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    A moim zdaniem najlepszym prezydentem (kandydatem na prezydenta) byłaby p. Joanna Senyszyn. Kobieta wykształcona, z ciętym językiem, doskonały fachowiec. Myślę, że polska bardzo wiele mogłaby zyskać na arenie międzynarodowej. Może nawet, gdyby ludzie lewicy mieli odrobinę pomyślunku warto byłoby jej zrezygnować z mandatu poselskiego w Europarlamencie. Na pewno osoba bardzo charyzmatyczna i wyrazista. Zwłaszcza po takiej tragedii, jaka nas wszystkich spotkała. No i wreszcie osoba o poglądach dość liberalnych, w związku z czym opozycja "miałaby wreszcie na kim wieszać koty" (co prawdopodobnie dałoby podstawy do wytworzenia się "zdrowej", prawicowej opozycji). Aczkolwiek to tylko moje zdanie inie koniecznie musi być utożsamiane z moimi poglądami politycznymi ;)
  • 2010-06-12 05:42 | Krzysztof Koch-Chicago

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Najbardziej rozgarniety a jak juz musimy miec taka funkcje w panstwie to takiego, ktory zakrzasnalby drzwi palacu od wewnatrz. Nie pokazywal sie wogole do nastepnych wyborow, nie bral poborow, nie zatrudnial nikogo, niby po co? dla szkody? i mysle, ze to rzadowi, sejmowi i senatowi rozwiazywaloby rece. Z utesknieniem czekam na takiego odwaznego. Na zakonczenie moznaby odznaczyc takim medalem jakiby tylko zechacial.
  • 2010-06-12 16:00 | alex

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Ktoś taki jak George Clooney - ciacho i świetnie zna język angielski ;-)
  • 2010-06-12 17:54 | Kowalik

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    W pełni popieram tematy wypowiedzi. Zaczął bym tylko od tego że całkowicie wykluczam kandydatury Kaczyńskiego i Leppera.
    Sprawy hierarchów Kościoła Katolickiego to bardzo ważny i ciągle narastający problem w polskiej polityce. To już nie jest organizacja stricte religijna lecz partia walcząca o władzę w Polsce i dominującą pozycję w gromadzeniu majątku kościelnego. Kaczyński myśli, że manipuluje Rydzykiem. Tym czasem to on jest marionetką w ręku tych co sterują Rydzykiem. Dlatego;- nigdy Kaczyński.
  • 2010-06-13 09:05 | micjur

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    @Konrad.
    Taak.Pozostaje wiara.Moja prababka mawiała "jak Pan Bóg dopuści to i z kija wypuści".I to jest właśnie ten scenariusz alternatywny.
  • 2010-06-13 15:35 | liść_na_wietrze

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Wizjoner czy sprawny urzędnik ?

    Ja bym wolał wizjonera
  • 2010-06-13 17:02 | Wojtek-1942

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Ja akurat nie chcę. Po cholerę mi9 prezydent? Jest tak potrzebny jak wrzód na t... I ględzenie o równowadze itp jest jałowe. Nie pierwszy byłby to kraj bez tak zwanego równoważnika.
    Z poważaniem W.
  • 2010-06-13 19:45 | KrzysztofMazur

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Prezydent powinien zablokować drogę kościoła i wszelkich ideologów do władzy.

    1. Olechowski
    2. Komorowski
    3. Napieralski
    4. Pawlak
    6. Jurek
    7. Morawiecki
    8. Ziętek
    9. Kaczyński
    10. Korwin-Mikke
  • 2010-06-13 19:53 | KrzysztofMazur

    Przegapiłem Leppera

    Lepper między Ziętkiem a Kaczyńskim.
  • 2010-06-14 07:21 | girlbrain

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    cały komorowski= mogłabym dodać mu wiedzy od Olechowskiego, ale po wczrajszej debacie uważam że Komorowski dobrze sobie radzi w kwesti ekonomicznej i nie tylko, z reszta od tego w rządzie są ministrowie finansów,aby to oni pilnowali tych spraw!. Jeżeli nie operuje znajomością języków to co z tego , poślemy go na szybki kurs angielskiego i dogada się z każdym, ponad to najważniejszym językiem u prezydenta to język polski i umiejętność przekazywania dzięki niemu inforamcji istotnych.
  • 2010-06-14 14:00 | Mokolaj

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Jestem szczesliwy ze zyje …w wolnym demokratycznym panstwie(Grecja) w ktorym wolno mi robic wszystko to czego sobie zyczy MFW(do wczoraj szanowny pan Belka)..i wam tego nie zycze (mojej drugiej ojczyznie)
  • 2010-06-14 16:05 | twiter

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Gdyby nie groźba zmiany konstytucji ostatecznie głosowałbym na Komorowskiego, jednak juz teraz PO pokazuje,że w pełni korzysta z przywilejów jakie obecnie posiada obsadzajac swoich ludzi w NBP, IPN, RPO. Nie wierze w słowa Komorowskiego, że będzie apolityczny, osobowościowo też nie pasuje to tego co mówi, chodzi na polowania a wspierają go Ekolodzy; chodzi do kościoła a propaguje in vitro. To tak jak Jarek czy Palikot którzy twierdzą że się przemienili ale daje są tacy jakimi byli, to samo Bronek, nie wierzę mu.
  • 2010-06-14 18:53 | maur

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Studenci - przyszła elita narodu. Wydawać by się mogło, że ich zdanie w sprawie minimalnych kryteriów kandydata na prezydenta RP powinno być dominującym wzorcem dla pozostałej części społeczeństwa. W rozmowach towarzyskich wyliczają swoje minima kandydata w sposób wskazujący głębokie przemyślenia i swoją dojrzałość. I zawsze przewija się kilka najważniejszych kryteriów: wyższe wykształcenie połączone ze znajomością jeżyków obcych, dotychczasowy dorobek polityczny i ekonomiczny, umiejętność poruszania się wśród wielkich tego świata, skuteczność i bezkonfliktowość w działaniu, powaga i realność składanych deklaracji i poważanie w świecie. Obok wymienia się ponadpartyjność – jako kryterium równoważne niemal wszystkim pozostałym. To najważniejsze.
    Tak określone kryteria wskazują na znajomość realności prognoz na najbliższe 10-12 lat. Prognoz, opartych na kryteriach ekonomicznych w połączeniu z danymi demograficznymi, wskazujących na możliwość wyjątkowego przyspieszenia rozwoju gospodarczego naszego kraju – Polski. Wiedzą też, że to tylko możliwość i aby nie została zmarnowana -krajowi przewodzić muszą odpowiednie osoby. Poczynając od prezydenta, którego będą wybierali w najbliższą niedzielę.
    I wskazują na jednego z 10 kandydatów najlepiej spełniającego ich oczekiwania. Nawet z tytułem doktora ekonomii.
    Tylko przyklasnąć tak racjonalnemu myśleniu.
    Zastanawia mnie jednak rozbieżność w opiniach. Media wyjątkowo rzadko cytują takie wypowiedzi. Najczęściej do mikrofonu zapraszają blondynki. I to te przysłowiowe – niezależnie od koloru włosów. „Tabula rasa”- tu umysł jasny i najdrobniejszą myślą nieskażony. Głupieją przed kamerą czy co? Jakiejś podoba się analfabeta ekonomiczny Napieralski innej podobny analfabeta Komorowski – przodujący w sondażach dla „sieczko- brzęków”. Może warto aby studenci w takich sytuacjach wyobrazili sobie swoją najbliższą – i bardzo realną przyszłość. Na emigracji zarobkowej w Anglii, Irlandii czy Szwecji. Ich koledzy niedawno obdarzyli idola mediów Komorowskiego „palikotowym” rekwizytem. Tylko w nieco większym rozmiarze. Ch.. zawsze nim pozostanie, niezależnie w jakie zostanie ubrany opakowanie... Wyjątkowo trafna riposta studentów...
    No a komu jeszcze mało argumentów to link do dokonań analfabetów ekonomicznych...
    Bez komentarza: http://tomaszmazur.eu/projekty/dlugpubliczny2
    Pokażcie rodzicom, braciom i siostrom. Przekonajcie ich, że czas aby Was posłuchać -wszak o Waszą przyszłość chodzi. Zatrzymajcie ten zagar!
    Nie dotyczy „sieczko- brzęków”. Oni albo już mają posady załatwione albo będą narzekać w następne lata – np. zbierając jagody w Szwecji... –zegar przyspieszy...
  • 2010-06-15 00:53 | lemingi teżtak

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Polacy utracili instynkt państwowości.Tytuł prezydent, tak jak król, sugeruje władzę najwyższą a przecież zrezygnowaliśmy sami z niezależnego państwa i oddaliśmy realną władzę ustawodawczą instancjom wyższym,unijnym.Stamtąd przychodzi 80% ustaw do zatwierdzenia.Właściwym określeniem byłby GUBERNATOR, chyba,że żyjemy w schizofrenii.Nie dyskutują o wizji przyszłości Polski nasi kandydaci bo decydować mogą wyłącznie o kształcie czapek dla urzędników.
  • 2010-06-15 00:55 | lemingi teżtak

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    A ja na Pereza bo ma wizję.Szalom.
  • 2010-06-15 17:09 | janusz

    Z tego co wiem to kandydatów jest dziesięciu , to raz

    a dwa nie wierzę w Waszą niezależność bo Wasze korzenie sięgają PRL !
  • 2010-06-16 12:44 | kuba

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    zgadzam się z tym. prezydent jako taki jest niepotrzebny, marnuje się pieniądze na ten urząd. ale jeśli ludzie wybraliby kogoś kompetentnego, z doświadczeniem i pomysłami, kogoś z kogo bylibyśmy dumni, byłoby pięknie
  • 2010-06-16 18:52 | Łuki

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Kaczyński jest zazdrosny, twardy w swoich poglądach ale pozornie, mam wrażenie że jest bardziej lewicowy niż się nam zdaje. Komorowski to cichy buntownik ale nie z wyboru, jak ktoś mu naciśnie na piętę mści się. Umie przecież strzelać. Napieralski to komórka biologiczna, która ma zdolności plastyczne do wślizgiwania się w te nisze polityczne, które są bezpieczne, daleko od „OGNIA”. Olechowski jest zbyt zamknięty i skryty. Nie wiadomo co w jego głowie się dzieje. A Pawlak, jak Pawlak chce coś ale nie wie do końca co?

    Mamy kandydatów którzy są nie pewni swojej pozycji. Nie umieją przewidzieć reakcji ludzi. I boją się tego.

    To czego brakuje kandydatom to pewności siebie bez względu na wyrażane poglądy. Ale powinien też być roztropny. Ale najważniejszą cechę chciałby aby kandydat miał w sobie coś z Jana Pawła II – zadowolenie z tego co osiągnął.

    Myślę że takie cechy powinien mieć Prezydent. Wiadomo że prezydent jest tylko reprezentantem Polski, ale może mieć wpływ na postawy społeczne i prospołeczne, mimo różnic.
  • 2010-06-17 22:29 | Grant

    Pan Napieralski jest bliski dużego sukcesu,

    publikowane sondaże są manipulowane w różny sposób, aby czasami nie poprawiać jego wyniku. Widać wyraźnie , że dotychczasowe ugrupowania polityczne boją się nadchodzącej nowej siły politycznej, boją się nowej odradzającej się lewicy. Prawa tego świata są nieubłagane , jeżeli ponad połowa polskiego społeczeństwa żyje w nędzy , to jest to potencjalny elektorat lewicy . Przecież żaden polski kapitalista nad tymi ludźmi nie będzie się rozczulał. Krętacze od marketingu politycznego wysilają się aby rozmawiać o wszystkim byleby nie o pieniądzach. Społeczeństwo w swym zbiorowym działaniu posiada jednak instynkt i mądrość i potrafi patrzeć na to co najistotniejsze, czyli środki do życia , = KAŻDEMU POWINNO WYSTARCZYĆ MINIMUM NA REPRODUKCJĘ PROSTĄ = czyli na biologiczne przetrwanie. Biednych ludzi i całych rodzin jest coraz więcej. Oni najczęściej wstydzą się swojej biedy choć nie są jej winni. Tym ludziom nie doda chleba pan Komorowski, bo za jego plecami zespół pana Boniego już pracuje nad nową ustawą emerytalną która zmniejszy nam emerytury zamiast ich waloryzacji. Losu biednych nie poprawi też Kaczyński bo on jest tylko narzędziem w rękach polskiego kleru i Watykanu. Właśnie tylko lewica może zagwarantować minimum egzystencji dla milionów Polaków , i zrobi to jeżeli zostanie odbudowana. Prawdziwe ,dyskretne oceny wskazują ,że pan Napieralski na dziś ma 25% poparcia, 33% wyborców jest jeszcze niezdecydowanych to jest potencjalnie lewicowy elektorat i tym ludziom teraz trzeba trafić do serca. Nie wierzcie polskim milionerom , nie wierzcie mesjaszom różnej maści nie słuchajcie proboszczów i przede wszystkim ich się nie bójcie, ODDAJCIE SWÓJ GŁOS NA NOWĄ POLSKĄ LEWICĘ , NA PANA NAPIERALSKIEGO = ta lewica nigdy was nie oszuka i nie zawiedzie. Napieralski ma szansę na wejście do drugiej tury a potem zobaczymy.
  • 2010-06-18 12:17 | Matrix

    OCZYWIŚCIE , ŻE SONDAŻE KŁAMIĄ!

    Najmniej wiarygodne jest Homo Homini, ciekawe co powiedzą po wyborach. Główne tuby propagandowe wmawiają społeczeństwu ,że tak naprawdę to jest tylko 2 kandydatów i że Komorowski może wygrać w I turze . PO boi się ,że jeżeli do II tury dojdzie to wybory może przegrać , jest raczej pewne , że elektorat lewicy na nich nie zagłosuje za te numery , które ostatnio wywinęli. Niech prawica żre się sama między sobą . Alternatywą jest głosowanie na lewicę czyli na Napieralskiego. LEWICA NIE PODPALI POLSKI, lecz tylko wyprostuje chore poglądy prawicowych doktrynerów na państwo i społeczeństwo i zahamuje degradację materialną i społeczną milionów Polaków. WYBORCY MACIE JESZCE CZAS NA WYBÓR ŻEBYŚCIE POTEM NIE PŁAKALI ŻE WAM JEST ŹLE.
  • 2010-07-02 13:31 | Pablo

    Re:DEBATA: Jakiego prezydenta chcemy

    Dla mnie idealnym kandydatem jest Jarosław Kaczyński. Mądry, uczciwy, prawdziwy patriota.