Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Z życia sfer

(8)
Jednym z największych polskich problemów są dziś renciści i emeryci, którym państwo poświęca zbyt mało uwagi i za mało się nimi interesuje. Pozbawieni opieki i nadzoru robią, co chcą, a skutki bywają opłakane.
  • 2010-07-08 01:26 | insane

    cały czas czekalem, a Pan mrugnie okiem

    i to wszystko okaże się żartem, ale Pan to napisał najzupełniej poważnie - o zakładaniu emerytowi obroży i poddaniu go jakimś obowiązkowym ćwiczeniom na świeżym powietrzu. jestem zszokowany, naprawdę. nie wyobrażałem sobie, że można w ogólnopolskim tygodniku napisać coś tak obrzydliwego i uwłaczającego ludzkiej godności
  • 2010-07-08 10:31 | zbigniew

    Re:Z życia sfer

    Szanowny "insane", robienie autorowi zarzutow z faktu, ze nie napisal w ostatnim zdaniu ..."ha, ha, to byl zart"... i potraktowanie tego felietonu powaznie nie swiadczy dobrze o Panskim intelekcie.
    Pan chyba juz dojrzal do emerytury zgodnie z kryteriami pana Mizerskiego :)

    a wybranie sobie nicka "insane" to chyba deklaracja Panskiego stanu psychicznego?
  • 2010-07-08 12:36 | Jerzy

    Re:Z życia sfer

    Czytam pańskie felietony zawsze z rozbawieniem, tyle kpiarskiej ironii, ale czy nie obawia się Pan że ktoś to weźmie na serio? Czekam na Pana felietony, p.Tyma i Mea culpa p.Wojewódzkiego choć to środowisko tzw znanych bo sa znani jest mi obojętne. Ale łączy Panów poczucie humoru.
  • 2010-07-09 01:06 | insane

    Re:Z życia sfer

    przykro mi, ale nie czytam Polityki prawie wcale i nie znam się na tym kto tu pisze poważnie, a kto sobie robi jaja. po socjalistach można się wszystkiego spodziewać. ale jeśli to był żart, to przyznaję - bardzo dobry.
  • 2010-07-09 09:46 | zbigniew

    Re:Z życia sfer

    Szanowny „insane“, przepraszam za moje niezbyt subtelne uszczypliwosci pod Panskim adresem ale sprawial pan wrazenie niezwykle zacietrzewionego.
    A nie czytajac Polityki wiele Pan traci, chociaz mieszkam w Monachium od 25 lat czytuje Polityke regularnie, kupuje ja co sobote u polskiego rzeznika 
  • 2010-07-11 03:09 | udubej

    piąty element programu socjalnego

    Problemem jestem zainteresowany osobiscie bowiem za trzy lata osiągnę wiek odchodowy a już teraz obserwuje u siebie niepokojące symptomy: obsesyjne zainteresowanie polityką, kłótnie z telewizorem, pyskówki na forach internetowych, ręce rwące się do wyimaginowanej laski a gardło zaczyna artykułować spółgłoskę bezdżwięczną„Ha” przy skurczu mięsni zwieracza i braku drgań wiązadeł głosowych( sprawdziłem w Wikipedii-niestety potwierdziły sie moje przypuszczenia-to zaawansowane stadium spółgłoski płucnej agresywnej) .
    Mam tez ostatnio niedparte przekonanie , że jestem bardzo mądrym człowiekiem w związku z czym rośnie we mnie poczucie krzywdy że musze obcować z całą tą resztą przygłupów i oszołomów. Wygląd mam dostojny-już mi się zdarzyło, że pewien młody człowiek pytał mnie czy walczyłem z Niemcami podczas okupacji. Liczą na mnie i czuję że nie mogę zawieść dlatego proponuję wziąć pod rozwagę model socjalny skutecznie przez wieki stosowany na ziemiach naszych:
    "pierwszym z takich środków ulgi pogańskiej było zabijanie nowonarodzonych dzieci płci żeńskiej,mającej zapobiedz przeludnieniu przyszłemu. Drugim takiez zabijanie dzieci słabych i kalek. Trzecim- ryczałtowe wypędzanie całej męzkiej młodzieży w świat. Czwartym- dobijanie chorych, kalek i starców. Piątym - dobrowolna śmierć ludzi w podeszłym wieku, małżonek po śmierci mężów, braci i przyjaciół w skutek ślubu wzajemnemu, lub tp. I nie są to rysy wyjątkowe , rzadkie, wątpliwe. Świadczą o nich do zbytku dokumenta i dzieje. [...] Po owym zwyczaju zadawania sobie śmierci przez starców- pozostało w Skandynawii wiele nadmorskich skał takzwanych aetta stupa , czyli rodowych, z których sędziwi ojcowie i dziadowie dobrowolnie spadali w morze"


    To z „ Lechickiego początku Polski” Karola Szajnochy. Szajnocha to taki Palikot polskiej historiografii- twierdzi że początek państwu Piastów dali Normanowie a Słowianie to była taka dzicz zdatna tylko do niewoli i z racji kłotliwości, lenistwa i wzajemnej nienawiści niezdolna do budowania państwa podczas gdy nasi współcześni historycy kupą zgodnie utrzymują że nie żaden Dago-Mesiko tylko Mieszko Pierwszy, któren mówił swoim wojom cały zapłakany " Polska jest najważniejsza" i nie należy tego kwestionować bo z kupą niepatriotycznie jest się kłócić. No ale jeśli to Szajnocha ma rację to ja chcę jak moi przodkowie- dobrowolnie ze skały, tym bardziej że w Trójmieście mieszkam.
    Zresztą od prawie roku nie mam już pracy więc jest szansa że uniknę laski i słowa na "Ha", no a potem pozostaje nadzieja że moja żona przeczyta i sobie weżmie do serca ten piąty element...
  • 2010-07-11 03:11 | udubej

    piąty element programu socjalnego

    Problemem jestem zainteresowany osobiscie bowiem za trzy lata osiągnę wiek odchodowy a już teraz obserwuje u siebie niepokojące symptomy: obsesyjne zainteresowanie polityką, kłótnie z telewizorem, pyskówki na forach internetowych, ręce rwące się do wyimaginowanej laski a gardło zaczyna artykułować spółgłoskę bezdżwięczną„Ha” przy skurczu mięsni zwieracza i braku drgań wiązadeł głosowych( sprawdziłem w Wikipedii-niestety potwierdziły sie moje przypuszczenia-to zaawansowane stadium spółgłoski płucnej agresywnej) .
    Mam tez ostatnio niedparte przekonanie , że jestem bardzo mądrym człowiekiem w związku z czym rośnie we mnie poczucie krzywdy że musze obcować z całą tą resztą przygłupów i oszołomów. Wygląd mam dostojny-już mi się zdarzyło, że pewien młody człowiek pytał mnie czy walczyłem z Niemcami podczas okupacji. Liczą na mnie i czuję że nie mogę zawieść dlatego proponuję wziąć pod rozwagę model socjalny skutecznie przez wieki stosowany na ziemiach naszych:
    "pierwszym z takich środków ulgi pogańskiej było zabijanie nowonarodzonych dzieci płci żeńskiej,mającej zapobiedz przeludnieniu przyszłemu. Drugim takiez zabijanie dzieci słabych i kalek. Trzecim- ryczałtowe wypędzanie całej męzkiej młodzieży w świat. Czwartym- dobijanie chorych, kalek i starców. Piątym - dobrowolna śmierć ludzi w podeszłym wieku, małżonek po śmierci mężów, braci i przyjaciół w skutek ślubu wzajemnemu, lub tp. I nie są to rysy wyjątkowe , rzadkie, wątpliwe. Świadczą o nich do zbytku dokumenta i dzieje. [...] Po owym zwyczaju zadawania sobie śmierci przez starców- pozostało w Skandynawii wiele nadmorskich skał takzwanych aetta stupa , czyli rodowych, z których sędziwi ojcowie i dziadowie dobrowolnie spadali w morze"


    To z „ Lechickiego początku Polski” Karola Szajnochy. Szajnocha to taki Palikot polskiej historiografii- twierdzi że początek państwu Piastów dali Normanowie a Słowianie to była taka dzicz zdatna tylko do niewoli i z racji kłotliwości, lenistwa i wzajemnej nienawiści niezdolna do budowania państwa podczas gdy nasi współcześni historycy kupą zgodnie utrzymują że nie żaden Dago-Mesiko tylko Mieszko Pierwszy, któren mówił swoim wojom cały zapłakany " Polska jest najważniejsza" i nie należy tego kwestionować bo z kupą niepatriotycznie jest się kłócić. No ale jeśli to Szajnocha ma rację to ja chcę jak moi przodkowie- dobrowolnie ze skały, tym bardziej że w Trójmieście mieszkam.
    Zresztą od prawie roku nie mam już pracy więc jest szansa że uniknę laski i słowa na "Ha", no a potem pozostaje nadzieja że moja żona przeczyta i sobie weżmie do serca ten piąty element...
  • 2010-07-11 11:26 | Joanna Wan

    Re:Z życia sfer

    Drogi insane, ja czytając Twój komentarz, miałam nadzieję że na końcu okaże się żartem i mrugnie Pan okiem w naszym kierunku, niestety... ""