Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rozmowa z Ireną Majchrzak, twórczynią nowej metody nauki czytania

(9)
Irena Majchrzak opowiada o miłości do Meksyku, znaczeniu imion i wyższości wzroku nad słuchem.
  • 2010-07-10 12:53 | Jerzy Berendt

    Meksyk moja miłość...

    Szanowni Państwo.
    Meksyk to też moja miłość od pierwszego wejrzenia..Lądowałem na lotnisku w Mexico City w czerwcu 1998 a spędziłem tam jakieś 2,5 roku.Wszystko co Pani Doc pisze w swym artykule, było także ( pomijając bezpośrednią pracę naukową,dydaktyczną )moim doświadczeniem.Meksyk, pod względem poznawczym jest odmiennym światem.
    W kwestii metody nauczania języka o której pisze Pani Doc,chciałbym powiedzieć, iż spotkałem się z opisaną metodą nauki j.angielskiego w jeszcze dalszej krainie-Australii! Mój syn wyjechał do Australi ( z rodzicami!), tuż po ukończeniu 5-klasy szkoły podstawowej (rok 1986!), i oczywiście z zerową znajomością języka.W szkole,w której się wkrótce znalazł,zastosowano metodę "obrazkową" nauki języka angielskiego.Nie minęło trzy miesiące, jak syn władał płynnie podstawowymi zwrotami a wkrótce pisał i czytał.Szkołę ukończył już jako prymus!!
    Prawda, dzieci uczą się szybko!
    Gratulacje za ciekawy artykuł!
  • 2010-07-10 17:45 | Adam 2222

    Wspaniała i mądra kobieta. Przyjemnie wiedzieć że ma się takich ziomali jak pani Irena Majchrzak.


    Pani red. Podgórskiej dziękuje za świetny wywiad.
  • 2010-07-11 10:50 | @

    Wypróbowałam podobny sposób

    Mam dorosłego syna, który czytał mając rok z kawałkiem - właśnie metodą odgadywania obrazków z krótkimi słowami. W tym wieku odgadywał na zasadzie graficznej kilkadziesiąt krótkich słów, a potem poszło błyskawicznie. Coś w tym jest. Jestem za jak najwcześniejszą nauką czytania - przeciętne dziecko jest to w stanie opanować ok 3 roku życia, nie ma powodu, by to powstrzymywać, a i tak - jak Pani pisze - wiele dzieci uczy się w tym wieku czytać samodzielnie.
  • 2010-07-12 10:54 | amarena

    Re:Rozmowa z Ireną Majchrzak, twórczynią nowej metody nauki czytania

    Spotkałam się z metodą odimienną nauki czytania w przedszkolu moich dzieci - przynosi świetne efekty. Osobiście bawiłam się ze swoimi dziećmi w czytanie wg metody sylabowej prof. Jagody Cieszyńskiej. Obie te metody zapobiegają wystąpieniu dysleksji u dzieci. Polecam serdecznie.
  • 2010-07-12 15:10 | pantherion

    Re:Rozmowa z Ireną Majchrzak, twórczynią nowej metody nauki czytania

    Pierwszym slowem, jakie przeczytalem, byl napis 'BÓB', znajdujacy sie na puszce z etykietka, na której narysowane byly ziarna wyzej wymienionego (wówczas mojego przysmaku). Mysle, ze to w pewnym stopniu potwierdza tezy p. Majchrzak, nieprawdaz?
  • 2010-07-12 23:35 | Tadek

    Re:Rozmowa z Ireną Majchrzak, twórczynią nowej metody nauki czytania

    Czy to nie powrót do znaków chińskich, które nie przyjęły się jak metoda uniwersalna? A przecież te słowa - znaki trzeba będzie porozbijać na litery. Wrócimy więc znów do systemu głoskowego tylko potem na około. Rozbicie sowa na głoski nie sprawia dzieciom kłopotów, dlaczego robić z tego sztuczny problem. Jeśli nauczyciel będzie mógł skupić się na dziecku (pozwolić sobie na pracę indywidualną dostosowaną do możliwości dziecka) to każda metoda może być skuteczna.
  • 2010-07-13 13:23 | Marta

    Re:Rozmowa z Ireną Majchrzak, twórczynią nowej metody nauki czytania

    Problem w tym, że zaczynamy uczyć dzieci czytać zdecydowanie za późno! Nasz mózg jest najbardziej chłonny do 6 roku życia. Do tego wieku dziecko ma nieograniczone możliwości uczenia się. Oczywiście w formie zabawy. Polecam wszystkim zapoznaie się z wynikami badań prof. Glenna Domana, który w latach 60tych ubiegłego wieku opracował metodę nauki czytania małych dzieci i opisał ją w książce "Jak nauczyć małe dziecko czytać". Wg Domana dzieci mogą czytać słowa gdy mają rok, zdania gdy mają dwa lata i całe książki gdy mają trzy lata — i uwielbiają to. Jeśli ktoś chciałby wiedziec więcej: http://www.iahp.org/

  • 2010-07-24 23:43 | Hanka

    Re:Rozmowa z Ireną Majchrzak, twórczynią nowej metody nauki czytania

    Nie bylam w Meksyku, ale podejrzewam ze dobrz, pewnie stalabym sie ofiara milosci bez szansy na przetrwanie....
    Hmmm, dzieci jadly z metalowych miske a nie z ozdobnych lokalnych ceramicznych wypalan - tym lepiej dla nich.
    Uniknely zatrucia ciezkim metalami, latami obecnymi w tradycyjnej ceramice meksykanskiej.

    W dalszym ciagu nie bardzo rozumiem jak autorka przeszla z ambasady do pracy za granica - przepraszam, nie duzo wiem o korpusie dyplomatycznym w 60-ych i 70-tych.
    Wydaje sie ze Pani Majchrzak byla doskonalym wykonawca tak dalekosieznych programow edukacyjnych. Nie sadze ze meksykanscy prawodawcy mogliby znalezc leprzego i bardziej oddanego specjaliste.
    Wspaniala robota!
    Niestety, ten kraj, o ktory chodzilo Diego de Rivierze albo.
    Pod parasolem NAFTy to juz nie ten sam kraj Kolumbia czy Wenezuela oczyszczaja sie jak moga, Meksyk stal sie krajem kartelem, back-alley dla ekonomicznych szwindli z US albo i z Kanady. Ci ktorzy moga gonia za pieniedzmi, ufarbowane ladies meksykanskiej elity nie maja nic wspolnego z tym na rzecz czego pracowala Pani Irena....
    Robota wspaniala, ale cel - ciezki wrecz do oszacowania...

    Pozdrowienia dla wszystkich ktorym Meksyk lezy na sercu.
  • 2014-03-01 09:57 | Mario (Mexico)

    Re:Rozmowa z Ireną Majchrzak, twórczynią nowej metody nauki czytania

    Poznalem Pania Irene w Meksyku (nawet w samolocie w drodze do Meksyku). Pozniej stracilem z Nia kontakt i z polskiej prasy dowiedzialem sie ze zmarla.
    Niestety mój odbiór tego kraju nie jest taki pozytywny jaki miala Pani Irena.

    Pozdrawiam