Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gniewczyna - drugie Jedwabne

(62)
Rzeszowski oddział IPN wszczął śledztwo w sprawie mordu dokonanego w Gniewczynie na Żydach w 1942 roku. Przyczynkiem od tego stał się opublikowany w grudniu 2010 roku przez POLITYKĘ artykuł Cezarego Łazarewicza.
  • 2010-12-12 01:55 | wiw

    to straszne

    nie jestem sobie w stanie wyobrazić, co musieli czuć ci ludzie. Widząc, jak ich dzieci zabijane są przez sąsiadów. Wszystko przez ludzką chciwość i niegodziwość. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić takiego okrucieństwa. Z racji studiów (judaistyka na UJ) mam stycznośc z tego typu historiami, jednak zawsze przerażają mnie one tak samo. Pochodzę z malej miejscowości i jestem tam brana raczej jako dziwne indywiduum - co to za studia? nie ma lepszych? ekh, ekh, bardzo... hmm.... ciekawy kierunek... - to typowe komentarze. Ale ja wciąż pamiętam opowieści mojej mamy- jako młoda nauczycielka poszła do pracy do szkoły we wsi oddalonej o kilkanaście kilometrów. Wkrótce dowiedziała się dokładnie, kto odporwadzał pod koniec wojny ukrywających się Żydów na policję, z bronią, a czasem po prostu z patykiem przytkniętym do pleców, udającym broń. Kto, dosłownie kilka miesięcy przed zakończeniem wojny, wydał Żydów ukrywających się wśród cegieł stojących na placu budowy nowej szkoły- prawdopodobniej "dla rozrywki" (??), bo jaki mógł być inny powód- nie miegli gdzie mieszkać, nie mieli co jeść, nawet ubrań na zimę nie mieli. Na miejscowy kirkut chodziłam z klasą i naszym wychowawcą-hisotrykiem, na ogniska klasowe. Oczywiście- gdy moja mama się o tym dowiedziała, nie wiedziałam gdzie się podziać ze wstydu, że poszłam tam się pobawić - ale poza tym chyba nikomu nie przyszło do głowy, że coś jest nie tak; że to cmentarz zydowski (z jednym lichym, zniszczonym pomnikiem) i że niezbyt dobrym pomysłem jest urządzanie zabaw dla klasy z gimnazjum pośród grobów (wszystkie macewy rozkradzione przez miejscową ludność). I straszne jest to, że wciąż spotykam się z totalną ignorancją ze strony niektórych.
  • 2010-12-12 05:06 | Herstoryk

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Tragiczne i obrzydliwe. Ale Żydzi też potrafili:
    Masakra w Deir Jassin, 9 -10 kwietnia 1948. Wspólna operacja Hagany, Irgunu i Lehi (Gangu Sterna) pod kryptonimem "Jedność". 9-go kwietnia o 4:30 nad ranem 120 żydowskich bojówkarzy otoczyło wieś, położoną między żydowskimi osadami Givat Shaul i Montefiore. Przez dwa dni mordowali mężczyzn, kobiety i dzieci, bez względu na wiek, wysadzali w powietrze domy, obdzierali trupy z kosztowności i rabowali wszystko co im wpadło w ręce. Od 25 do 80 wziętych do niewoli arabskich jeńców zostało zamordowanych, a ich ciała wrzucone do kamieniołomu. Pewną ilość jeńców paradowano na ulicach Zachodniej Jerozolimy, gdzie żydowski tłum pluł na nich i rzucał kamieniami. Zostali potem zamordowani. Część mieszkańców obronili ortodoksyjni Żydzi z Givat Shaul i Montefiore.
  • 2010-12-12 09:25 | maciek226

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Szok. Ale dobrze, że o tym napisano. Nie napisano by, gdyby obowiązywały zasady "polityki historycznej", czyli mitotwórstwa narodowego. Wierzę, że Tadeusz Markiel opowiedział prawdę. U schyłku życia nie zmyśla się takich rzeczy. A prawda podobno wyzwala.
  • 2010-12-12 09:55 | marlena

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    To Twoje "ale" jest grozne, bo relatywizuje i usprawiedliwia. I zadaje klam Twojemu stwierdzeniu "tragiczne i obrzydliwe". Nalezy sie zastanowic nad doborem slow i argumentow, w tym kontekscie Twoje intencje sa niejasne.

  • 2010-12-12 11:48 | Herstoryk

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Wyjaśniam moje intencje: POTĘPIAM KAŻDĄ MASAKRĘ MOTYWOWANĄ PRZEZ SZOWINIZM, NISKĄ CHCIWOŚĆ, NIENAWIŚĆ PLEMIENNĄ CZY RELIGIJNĄ, bez względu na narodowość i religię sprawców i ofiar.
    Żydzi, a właściwie Syjoniści, nie pozwalają światu zapomnieć o tym co przecierpeli. Kręcone są wciąż nowe filmy, ukazują się książki i artykuły, ściga się sklerotycznych staruszków. Tymczasem o zbrodniach Izraela i izraelskich Żydów nie mówi się prawie wcale. Mam wrażenie, że Holokaust jest - bardzo zresztą skutecznie - używany do usprawiedliwiania zbrodni państwa Izrael i nagminnego łamania przez Syjonistów prawa międzynarodowego i praw człowieka. Rozliczenia z brudną przeszłością, jak w Gniewczynie, są potrzebne, ale powinny obowiązywać wszystkich. Żydów też. Dobrze ujmuje to angielskie "Two wrongs don't make one right".
  • 2010-12-12 13:11 | Kulawik

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Ponure czasy i co gorsza-co jakis czas nadal pojawiaja sie nowe upiory preszlosci. Jednakze, niezbyt jasne jak osoba centralna w tych wspomnieniach jak Lejba Tinter mogl przejsc zywym przez to pieklo (sprzedal po wojnie swoja dzialke Korzeniowskim).
  • 2010-12-12 14:28 | bevi

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    To Korzeniowscy twierdzą, ze Lejba Tinter sprzedał im działkę. Podejrzewam, że po prostu zajęli pustą działkę. W dalszej części tekstu wspomina się zresztą że „znaleźli wolny kawałek ziemi w centrum wioski”.
  • 2010-12-12 22:12 | Dziwna

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Wiw jestes dziwna , studiuj sobie co lubisz , nikogo to nie obchodzi a jezeli masz troche oleju w glowie to zrozumiesz dlaczego ludzie sie dziwia, bo to jest cos mniej popularnegto niz medycyna czy prawo itd itd. Wydawanie ludzi niemcom ,czy nkwd , Polakow czy Zydow bylo straszne , a moze teraz chcesz policzyc ilu wiecej zginelo czy zostalo wywiezionych na Sybir, ofiar nie obchodzilo czy morderca byl niemiec czy komunista, a dla ciebie sytuacja ta czyli ta straszna okupacja Polski byla czyms normalnym , tylko wydawanie ludzi bylo czymc nienormalnym....
  • 2010-12-12 22:15 | Cicho

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Ale o takich sprawach nie wypada pisac i mowic.Nalezy to przemilczec , acha w haganie i irgunie wiekszosc mordercow i oprawcow to przybysze z Polski....
  • 2010-12-13 00:19 | Bartek

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Dziwna - mnie w ogole przeraża, że ludzie są zdolni do takich rzeczy i to z tak niskich pobudek. Tak, sposób w jaki ci strażacy zabawiali sie tymi Żydami był straszny, a w Twej wypowiedzi czuję nutę usprawiedliwienia.... żenua!
  • 2010-12-13 11:16 | jotesz

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Poczułem się podle. Być Polakiem to także czuć wstyd palący za takie zbrodnie. Zwykłe wsiowe wydarzenia. Ciekawe, czy ci strażacy trzymali sztandary w kościele. Ciekawe, jak wyglądała ich spowiedź...
  • 2010-12-13 13:04 | Kolega królika

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Nie jest przypadkiem, że ludzie z tego terenu to dzisiaj wyborcy PiS-u!
  • 2010-12-13 14:58 | roman

    Gniewczyna - drugie Jedwabne

    te rejony mają wiele takich tajemnic,czas,strach zatarł ślady.
  • 2010-12-13 16:10 | doktor No

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Czy dotyczy to tylko terenów Podkarpacia? Ja pochodzę z Lubelszczyzny. Mój dziadek opowiadał historię o kilku mieszkańcach mojej miejscowości, którzy "ratowali" Żydów uciekających z getta w Puławach, tuż przed jego likwidacją. Ich ratowanie polegało na ograbieniu z kosztowności, a następnie na zgłoszeniu ich miejsca ukrycia żandarmom. Dziadek wskazał nazwiska tych osób. Na mój apel, by zgłosił to do prokuratury, powiedział, ze do dziś się ich boi, bo to byli partyzanci. Mój ojciec na moje dociekania w tej sprawie twierdzi, że to były trudne czasy i "ludzie musieli jakoś sobie dawać radę". To jest właśnie takie maluczkie , ciche usprawiedliwianie zbrodni, jak robi to Herstoryk i Dziwna. Nie jest ważne co popełniają inni, ważne jest jacy my byliśmy i jesteśmy.
  • 2010-12-13 20:14 | sugadaddy

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    OSP współpracowała z administracją niemiecką, pomagając okupantowi pilnować porządku we wsi. W zamian strażacy mogli organizować niedzielne zabawy taneczne i bezkarnie zajmować się macaniem.
    Tak było prawie wszędzie. To jeszcze jeden polski mit do obalenia. Mit jak to Polacy, nic, tylko bohatersko z okupantem walczyli. Młodzi poczytajcie sobie Mysliwskiego (Kamień na kamieniu) tam jest to wszystko opisane.
    Kim był, przedwojenny polski wieśniak.
  • 2010-12-13 20:32 | Kolega królika

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Na szczęście dzisiaj OSP to organizacja na wskroś przejrzysta i pożyteczna (dla pewnych polityków i kolegów królika).
  • 2010-12-13 20:51 | tkw

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    do 2010-12-13 20:14 | sugadaddy

    Ostrożnie z tymi oskarżeniami, bo mogą być zrozumiane opacznie.

    Prawdą jest, że w okupowanej Polsce było sporo świń współpracujących z okupantami niemieckimi, jeszcze więcej z sowieckimi (ci drudzy przez 50 lat, chodzą w glorii patriotów i pobierają sowite emerytury). Nie ma w tym nic dziwnego, w ponad 30-milionowej społeczności postawy bywają różne. Jeszcze gorzej zachowywały się inne nacje, począwszy od państw "osi" poprzez Francję a skończywszy na Własowcach (ci ostatni mieli kiepską alternatywę ...).

    Z drugiej strony chyba żaden inny kraj, który w 100% znalazł się pod okupacją, nie zdobył się na to, co Polska.

    Kiedyś czytałem, że w sytuacjach ekstremalnych wcale nie chodzi o to, by wszyscy "działali, walczyli i knuli przeciw". Wystarczy, że ok. 5% przejawi jakąkolwiek aktywność a reszta milcząco wspiera, wtedy powstaje coś tak niezwykłego jak AK i całe Państwo Podziemne.

    Bilans jest dla Polaków zdecydowanie korzystny. Jako Naród nie mamy się czego wstydzić, przypadki podłości jakie się zdarzały powinny być uczciwie wyjaśnione. I te przypadki nie dotyczyły tylko wieśniaków.
  • 2010-12-13 21:16 | Kolega królika

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Zjawisko szmalcownictwa było traktowane przez Armię Krajową jako akt zdrady i karane śmiercią. W żadnym kraju okupowanej Europy podziemie nie wydało tylu wyroków co w Polsce. Czy to może o czymś świadczyć?
  • 2010-12-13 23:19 | mikesz

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne


    Ciekawe fragmenty na temat życia polskiej wsi można znaleźć we wznowionej niedawno książce Kazimierza Wyki „Życie na niby”.Swego czasu dosyć głośna. Pisana w czasie wojny i w okresie tuz powojennym. Dotyczy interesującego nas okresu . Może nie ma w niej fragmentów o wybitnie chrześcijańskim nich:stosunku polskiej społeczności do swych starszych „Braci w Panu”. ale niektóre fragmenty robią wrażenie. Oto jeden z nich:


    Lichota materiału ludzkiego, oto życie codzienne paskudne doświadczenia tych Boję się uogólnienia tego ,co niżej napiszę.(...) Wygląd psychologiczny moich okolic rodzinnych nie pozwala jednak na pobłażliwość. Lichota, sobkostwo, tępy egoizm, brak wyrozumienia dla jakichkolwiek spraw ogólnych, ba- wyrozumienie dla bliskiej nędzy, oto zjawiska codzienne ,uprzykrzone. Wstyd o nich pisać, zwłaszcza gdy zacząć się musi od najbardziej palącej i haniebnej plagi - donosicielstwo. Od pierwszych dni wkroczenia Niemców obserwujesz tę plagę, nie można się z nią oswoić i nie umiesz wytłumaczyć sobie jej przyczyn.
    Fakty są zaś takie – wybieram skromna cząstkę z obfitego łańcucha: Oto żona biegnie na komendę niemiecką ze skargą na swojego męża, że ten posiada broń, że słucha radia, że obraża Hitlera. Następuje rewizja, wszystko na szczęście okazuje się kłamstwem. Lecz wyobraźmy sobie, że żona jest przezorniejsza i podrzuciła mężowi na strychu rewolwer. Oto baba wiejska przybiega z wieścią, ze proboszcz miejscowy oddał wprawdzie stary aparat radiowy, ale ma nowy schowany w łóżku i stale słucha radia. Oto inna baba wnosi dokładnie napisane pismo, że miejscowy sołtys wie o ukrywaniu we wsi działaczy śląskich, którzy mieszkają u takich a takich gospodarzy - z nazwiskami. Oto dawny zarządca lasów, zgłaszając się do współpracy z okupantami, przedstawia im listę ludzi niepewnych spośród dotychczasowego zarządu dóbr .Oto żaden kupiec który który najcenniejsze towary przed ucieczką dobrze zamurował, nie znalazł swojego dobytku, bo ten sam mistrz kielni który murował, pobiegł i pokazał ,gdzie należy odmurować”

    A poza tym to bardzo dzielnie walczyło w czasie wojny polskie podziemie.Szczególnie oddziały AK.
  • 2010-12-13 23:40 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Każda zbrodnia ma swoje motywy,wykonawców i narzędzia zbrodni i powinna być osądzona.
    Pod tym względem relacja opowieści będącej tematem książki jest bardzo uboga o konkrety dotyczące konkretnych Polaków.
    Natomiast bardziej można mówić o klasyce związanej ze zbiorową odpowiedzialnością,że to POLACY.
    Jest i jeszcze jedna klasyka kształtowania antypolonizmu to jest nadużywanie pojęcia antysemityzmu.Dla przypomnienia,że do ludów semickojęzycznych zalicza się tak żydów jak i arabów.Między tymi nacjami jest otwarty krwawy konflikt,ale w starciu islamofaszyzmu z judeofaszyzmem antysemitami oczywiście są arabowie.
    Islamofaszyzm znajdujący ujście w syjoniżmie ma swoje biblijne korzenie.
  • 2010-12-13 23:50 | tkw

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    do 2010-12-13 23:40 | Mieczysław S.Kazimierzak

    masz sporo racji w swoich poglądach, ale czasem zbliżasz się do absurdu.

    Wg tego co napisano w artykule - tej zbrodni dokonali Polacy, nie Hotentoci czy Irokezi. Z tego nie wynika, że wszyscy Polacy, że to taka cecha narodowa Polaków. Idąc tropem Twojego myślenia - Niemcy będą protestować jak ktoś napisze o zbrodniach niemieckich w II wojnie zamiast o hitlerowskich.

    Zdarzało się, że Polacy mordowali Żydów. Niestety. I że było takich więcej niż 10-ciu. Ale na pewno nie można z tego wysnuć wniosku, że to Polski Naród mordował Żydów.

    Mam wrażenie, że powtarzając swoją mantrę nie zawsze w sensownym kontekście sam deprecjonujesz ją.

    pozdrawiam
  • 2010-12-13 23:56 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Mitotwórstwo to biblijne pobożne kłamstwa bazujące na bogu,który nie przekazał stepów,ani pustyni,ale ziemię,"o której poprzysiągł przodkom twoim...że da tobie miasta wielkie i bogate,których nie budowałeś,domy wszelkich dóbr,których zbierałeś,wykopane studnie,których nie kopałeś,winnice i gaje oliwne,których nie sadziłeś,kiedy będziesz jadł i nasycisz się -strzeż się,byś nie zapomniał o Panu,który cię wyprowadził z ziemi egipskiej,z domu niewoli..."
  • 2010-12-14 00:05 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Problem zbrodni niemieckich ma o tyle swoje uzasadnienie,że zrodziły się z demokatycznego wyboru.Oczywiście taka zbiorowa odpowiedzialność jest dla niektórych Niemców krzywdząca,nawet tych,którzy służyli w Wehrmachcie.
    To klasyka usprawiedliwiania rycerzy wojennego komunizmu polega na jednostkowym obciążeniu za zbrodnie generalissimusa J.W.Stalina.Reszta wykonywała tylko rozkazy łącznie z wojującymi komunistami żydowskiego pochodzenia.
  • 2010-12-14 00:25 | Kolega królika

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Problem zbrodni niemieckich ma o tyle swoje uzasadnienie, że zrodziły się z demokratycznego wyboru? Co Ty chłopie palisz? W których to wyborach wybrano Hitlera, oświeć mnie!
  • 2010-12-14 00:43 | tkw

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    do 2010-12-14 00:05 | Mieczysław S.Kazimierzak

    ale co wynika dla oceny zbrodni niemieckich z tego, że Hitler wygrał demokratyczne wybory ? Historia zna wielu zbrodniarzy, którzy po władze sięgnęli legalnie. I co z tego ?
  • 2010-12-14 00:59 | Herstory

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    "To jest właśnie takie maluczkie , ciche usprawiedliwianie zbrodni, jak robi to Herstoryk i Dziwna."
    Nic nie usprawiedliwiam, ani maluczko, ani cicho. Wszędzie i głośno domagam się równego traktowania, potępiania i karania wszystkich zbrodni przeciw ludzkości, czy winni są Polacy, Niemcy, Żydzi, czy Eskimosi.
  • 2010-12-14 09:35 | koliber

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    A ja mieszkam w miescie, w ktorym w czasie wojny zlikwidowano 1/3 mieszkancow - oczywiscie zydowskiego pochodzenia. Teraz nastaly czasy poprawnosci politycznej, sa nawet ulotki na ten temat, ale dalej daje o sobie znac polska mentalnosc np. wystawa poswiecona spolecznosci zydowskiej spotkala sie z "sabotazem" medialnym muzeum, po co naglasniac, chwalic sie, moze przejdzie niezauwazona?
  • 2010-12-14 09:45 | sugadaddy

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    To znaczy, że gdyby to był artykół o Żydach, którzy wyżywali się na Polakach za komuny, to napisałbyś, że Polacy też potrafili i podałbyś przykład Gniewczyna? Daj spokój chłopie. Na tym właśnie polega antysemityzm.
  • 2010-12-14 12:08 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Zostało tylko pocieszenie,że reżimy będą upadały poprzez wzrost świadomości i za sprawą demokratycznych metod,a winni zbrodniczej działalności zostaną osądzeni.
    Ze wszystkich światów stworzonych przez człowieka prawdziwie najważniejszy jest ŚWIAT POSTULATÓW ETYCZNYCH.
  • 2010-12-14 12:26 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Każda zbrodnia ma swoje motywy,wykonawców i narzędzia zbrodni.Muzealne i nie tylko wystawy czy też eksponaty też mogą mieć oprawę politycznej manipulacji.
    Zbrodnicza działalność powinna znależć swój finał na sali sądowej.
    Trzeba jednak pamiętać,że w walce zła ze złem to jest faszyzmu z komunizmem sprawy są nad wyraz skomplikowane,bo przed tą walką te systemy Polskę okupowały,a okupanci pozostawili niechlubny znak pamięci.Przeradzało się to w zbiorową odpowiedzialność i stąd ludzkie dramaty wynikające ze zbrodni przemilczenia.
    Aby to opisać trzeba mieć intelektualną odwagę i świadomość,że gdy zawodzi sumienie musi być uruchomiona racjonalna krytyka.
  • 2010-12-14 17:48 | anro

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Po co ten bełkot o problemie zbrodni niemieckich uzasadnionych demokratycznymi wyborami, zbiorowej odpowidzialności, czy obciążaniu jednostkowym Stalina. Trzeba czytać ze zrozumieniem. Tej zbrodni dokonali "pobożni" mieszkańcy wsi, modlący się co niedzielę do figury żydowskiego Jezusa, Żydówki Marii i żydowskich apostołów. Kto uczył religii tych ludzi i gdzie byli ich "duszpasterze"? Do tego problemu trzeba się odnieść, a jesli nie , to nie zabierać głosu panie MSK.
  • 2010-12-15 10:47 | rs_

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Spycham gdzieś daleko świadomość milionów takich chwil, bo sama myśl o nich wywołuje u mnie reakcje fizjologiczne. Ludzie w tej wsi wychowani byli podle, więc w warunkach wojny i rozpadu społeczeństwa ta podłość przekształciła się w zbrodnicze życie. Nie sposób też winić potomków za winy rodziców. Ale czy na pewno to podłe wychowanie nie zostało przekazane w tej wsi dzieciom morderców? Czy na pewno znów nie wyjdzie z tych ludzi w jakichś mniej stabilnych warunkach?
    Milczenie wokół tej zbrodni podpowiada, że niestety tak właśnie się stało i stać może. Pozostaje nam jednak nadzieja, że choć dorosłych na to nie stać, to dzieci z obecnej Gniewczyny znajdą w sobie tyle wrażliwości, że pomodlą się za zabitą na tym podwórzu trzyletnią dziewczynkę.
  • 2010-12-15 11:13 | ja

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    fajnie no to jesteśmy usprawiedliwieni.
  • 2010-12-15 16:00 | wiesiek

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    dzisiejsi polscy chłopi nie różnią się niczym od tych sprzed 70-u lat. To tacy na pół kryminaliści na pół handlarze. Gdyby warunki stały się podobne do tych sprzed 70-u lat mordowaliby jak wtedy. Tylko strach przed karą powstrzymuje ich przed gwałtami i rabunkiem. Teraz w tak samo bestialski sposób mordują swoje i cudze zwierzęta. Nie łudzę się, co do tego, że potrafią znaleźć jakąkolwiek różnicę między zwierzęciem a człowiekiem.
  • 2010-12-15 16:01 | Vespa

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Milczenie o którym wspomina autor artykułu to świadectwo wstydu. Jestem zbyt młody by wygłaszać jakiekolwiek świadectwo historyczne lat II Wojny Światowej. Ale artykuł mną wstrząsnoł. Zawsze uważałem nas Polaków za naród szlachetny, bohaterski - takim chcę go widzieć nadal. Z artykułu dociera do nas gnuśna prawda, o tym, że część z nas mogła posunąć się do eksterminacji sąsadów, gdy ta stała się możliwa a dodatkowo przynosiła korzyści. Z taką prawdą ciężko żyć. Artykuł to "kamień" pamieci położony na macewie pomordowanych Żydów.
  • 2010-12-15 16:44 | Maciek

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Niezwykle wstrząsająca relacja, skłaniająca do przemyśleń nie tylko nad historią Polski pod okupacją, ale o kondycji człowieka w ogóle.

    Takich przypadków pod nazistowską okupacją było niestety o wiele więcej, warto spojrzeć do opracowania A. Skibińskiej i J. Petelewicza w drugim numerze kwartalnika "Zagłada" - mowa o "partyzantach" i chłopach mordujących ukrywających się Żydów w świętokrzyskiem.

    Pomimo, że wolelibyśmy opowiadać wyłącznie o ratowaniu Żydów, był to jedynie ułamek postaw w tych strasznych czasach, podobnie jak nie było powszechne też zabijanie. Miarą dojrzałości jest umiejętność rozmowy także o tych trudnych czasach - ciągle wiele przed nami w tym zakresie.
  • 2010-12-15 21:44 | Woziwoda

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    12 listopad 1933r ignorancie. Jak już otwierasz gębę z tak durnym pytaniem to już lepiej zatkaj ją jakimiś prochami. Potem o tym opowiadaj, to jedyne w czym możesz być kompetentny, nie męcz się historią.
  • 2010-12-15 23:33 | Bobas

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    A może by tak wrócić do publikacji "Der Spiegel", nr 21/2009, p.t. "Hitlers europäische Helfer beim Judenmord" (pol. "Europejscy pomocnicy Hitlera podczas mordu na Żydach")? Proszę sobie przypomnieć, z jakimi reakcjami to się spotkało. Przyjemnie jest tylko kolekcjonować tych, którzy ratowali? A ja się pytam, co zrobił dotychczas IPN, by odkryć te białe plamy w historii najnowszej Polski? 3 mln Żydów pomordowanych, to byli też Polacy. Czyżby niewarci kwerend tej instytucji?

    Jak na razie, to taką "kwerendę" przeprowadzają: Rafał A. Ziemkiewicz wspólnie z Jerzym R. Nowakiem. Patronuje i sekunduje im Katolickie (sic!) Stowarzyszenie Dziennikarzy.

    Proszę sobie zajrzeć na portal miasta Jedwabne i zobaczyć , czego tam można się dowiedzieć o mordzie na Żydach. Oni tam nawet Hubala mieli.Wielu Alzheimer dobrze służy:
  • 2010-12-16 00:36 | Pomalowano Ptaka

    Powtarzacie się, już przed paroma dniami ciągnęliście ten temat rodem z Kosińskiego, z tymi samymi fotkami

    Przybysze z Polski to nic nie znaczy - oni nie mają ojczyzny, a tylko interesy oraz własną narodowość,gdziekolwiek są. Dla nich wojna w kraju, w którym żyją, to dobra perspektywa, okazja do geszeftu. Niech się goje pozabijają - oni dostarczą broń wszystkim stronom konfliktu. Nie jest ważne kto będzie rządził i czy kraj będzie pod zaborem, okupacją, czy też nie - ważne jest, żeby geszeft się kręcił oraz żeby posuwać się do przodu w dominacji krajów zamieszkania, powoli, ale do przodu. A potem surprise, surprise! Chrzest tylko w synagodze za sto szekli od łebka, bo kościoły znowu są magazynami zboża.
  • 2010-12-16 05:31 | Helena

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Bartek , albo nie rozumiesz wypowiedzi tej albo udajesz , raczej to drugie bo nie wierze w tak straszna glupote. Kazde morderstwo jest niedousprawiedliwienia , prawdziwe lub nawet wyimaginowane. Obwiniajac za ta cala sytuacje wszystkich Polakow od roku 966 do 2010 jest nieporozumieniem , bo nawet przedsiebiorstwo holokaust nie da haraczu za taka nagonke na Polske . Ty pewnie opowiadasz o " polskich obozach w dachau czy buchenwaldzie" nie mowiac o tych co znajduja sie na terytorium Polski. Poprawiaj historie, naciagaj , ale i tak nie uda sie to Tobie i innym kalumniarzom , stalin , beria i inni tez probowali poprawic historie ale nie udalo sie to im. Nie zycze ci powodzenia.Poczytaj Normana Filkensztajna....
  • 2010-12-16 05:40 | Cicho

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Kto jestesmy usprawiedliwieni? Jezeli uwazasz sie za morderce to teraz szukasz usprawiedliwienia, i niefajnie ale nie jestes usprawiedliwiony/a jezeli jestes tymze morderca- ale jezeli starasz sie usprawiedliwiac to cos musi w tym byc.Ja na nie musze sie usprawiedliwiac gdzyz nawet jak bym byla bardzo stara to nie mialabym sumienia sie tak stoczyc zeby meczyc i wydawac oprawcom ludzi, biednych niewinnych ludzi ktorzy czuli glod , strach , chlod i potrzebowali pomocy. Wstydz sie....
  • 2010-12-16 05:43 | Cicho

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Dokladnie tak , a ci co atakuja niewinnych ludzi - oskarzaja ich o zbrodnie . Niech oskarzaja winnych...
  • 2010-12-16 05:46 | Frania

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Masz racje , wstydz sie jezeli ty albo twoi przodkowie mordowali niewinnych ludzi, tez bym sie wstydzila. Dobrze , ze masz na tyle odwagi , zeby sie do tego przyznac. Czytales " Popiol i Diament" tam byl taki Szczuka ( kapo) tez sie wstydzil...
  • 2010-12-17 01:32 | Joanna

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Kosinski sam sie przyznal , ze " malowanego ptaka " zmyslil doszczetnie , zeby upokorzyc polska wies. Dla przybyszow to wspaniala lektura , wszystko co antypolskie i szerzy nienawisc do Polakow jest teraz w modzie u przybyszow , ale to moze sie niemilo skonczyc , smieje sie ten kto sie smieje na koncu...
  • 2010-12-18 14:22 | Joasia

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Jesli jakas zbrodnia gdziekolwiek miala miejsce, nalezy ja osadzic zgodnie z wymagami prawa, po przeprowadzeniu dochodzenia wedle tegoz prawa procedur. Zbrodnie dokonane na slabych i bezbronnych, potrzebujacych pomocy uwazam za szczegolnie haniebne a pomoc takich ludziom to wzniosla rzecz. To oczywiste. Natomiast jak to moze byc z pisaniem o roznych sprawach(i to na rozne tematy), mielismy sie juz okazje przekonac, i to niejednokrotnie przy roznych okazjach, wiec co jest tutaj prawda a co nie, nie wiadomo. Jako przyklad mozna podac chociazby slynna ksiazke Kosinskiega, "Malowany ptak", kiedy okazalo sie, ze wszystko tam bylo klamstwem, a fakty - po sprawdzeniu - sa takie, ze autor tej szkalujacej Polakow ksiazki zostal uratowany przez mieszkancow wsi i przezyl okupacje w cieplarnianych warunkach.
    W tym opisanycm powyzej przypadku, jak narazie byl jeden swiadek, ktory zakonczyl zycie (tak sie jakos dziwnie zlozylo) tuz przed opublikowaniem jego wypowiedzi...
    Nikt nie jest urodzony wczoraj, i chyba nie mamy co do tego zludzen, ze nie ma swiadectwa, ktore by nie moglo wyjsc spod jezyka ludzkiego,szczegolnie w "sprzyjajacych" do tego warunkach, a jak jest z ta prawda w tym swiadectwie zawarta, to juz jest zupelnie inna sprawa. Jedno jest pewne - nalezaloby to sprawdzic. I to dokladnie sprawdzic, bo tam jest wiecej aspektow. Ludzie, zanim poklepiecie jezykiem i uwierzycie w cos, nawet gdyby to bylo podane w gazecie i rozpowszechnione, nalezy troche pomyslec!
  • 2011-02-19 17:01 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Proszę przeczytać poniżej zamieszczony komentarz "wiesiek".To klasyka uogólniania nie tylko działalności przestępczej tej która była,ale i tej kreowanej wyobrażnią.Opinia nie jest odosobniona.
    Szczęśliwie dochodzenie będzie prowadzić IPN.
  • 2011-02-19 17:39 | mikesz

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Rzeczywiście może zaistnieć problem wiarygodności świadectwa w przypadku kiedy osoba nie żyje ,a i lat trochę minęło od czasu zdarzenia. Ale to już być może taka żydowska specjalność,ze historie z nimi związane spisywane są po latach,a i świadków zdarzeń to na palcach jednej ręki. Przypomnę dzieje żydowskiego nauczyciela ,niejakiego Jezusa Chrystusa którego życiowe perypetie też opisywano z niezłej perspektywy czasowej.Dziejopisów również zbyt wielu nie było a jednak historie te uznano za wiarygodne i jakiś tam wpływ na naszą historie mają.
    Wszystko to chyba kwestia wyznawanej epistemologii,ale zdarzają się tacy dla których wiara jest wystarczającym instrumentarium poznawczym.
  • 2011-02-19 19:39 | Rysiu

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Helena, to chyba ty jednak nie zrozumialas. Radze lecz sie, tyle zlosci kiedys cie zabije.

    PS. Polecanie jednego autora jako dowod prawdy historycznej to tak jak ogladanie Bolka i Lolka bylo dowodem na sielankowe dziecinstwo mlodych Polakow lat 70-tych, 80-tych czy 90-tych
  • 2011-02-19 21:32 | Rysiu

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Joanna, czy moglabys prosze podac gdzie znalazlas te wypowiedz Kosinskiego, ktora mowi, ze Malowany ptak mowi o Polsce. Czytalem te ksiazke dose dawno, sluchalem/czytalem mase wypowiedzi autora ale nigdy nie doszukalem sie stwierdzenia, ze ksiazka ta dotyczy Polski. W ksiazce tej autor podkresla, ze chlopiec nie byl Zydem ale, ze troche inaczej wygladal.

    Ps. Joanno czytalas te ksiazke?
  • 2011-02-21 11:54 | poniek

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    'autor tej szkalujacej Polakow ksiazki'

    Czy mogłaby Pani podać chociaż jeden konkretny przykład, ze akcja "Malowanego ptaka" rozgrywała się na polskiej wsi?
    W którym to miejscu autor szkalował Polaków?
    pozdrawiam
  • 2011-02-23 06:47 | kaban

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Wieśniak był biedny. Lepiej mu się żyło w czasie zaborów, bo był chroniony przed chciwością elyt. Skrajna bieda często wymuszała takie zachowania.
  • 2011-02-24 02:24 | Artur

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    rs_

    Dziekuje za wzruszajacy wpis. Modre slowa na temat roli wychowania i uczenia prawdy. Moje wlasne przemyslenia na temat powyzszego materialu sa bardziej sceptyczne. Niemcy, ktore sa bezposrednio odpowiedzialne za Zaglade byly, sa i beda spoleczo-kulturowa awangarda Europy. To narod wybitny. O bardzo wysokim poziomie kultury materialnej. Ta ojczyzna romatyzmu, filozofii (nowozytnej)no i oczywiscie wielkiej muzyki klasycznej jest jednoczesnie krajem zwyrodnialcow i kryminalistow. Wielka Brytania, Francja czy Hiszpania rowniez posiadaja wiele zalet. Glownie zwiazanych z postepem gospodarczym. Kraje te dopuscily sie strasznych zbrodni w czasie podboju obcych ladow. Agresja jest esencja zachodniej kutury. Miecz jest glownym atutem.

  • 2011-02-24 02:46 | Artur

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Kolego Krolika. "oświeć mnie" - na to jest juz obawiam sie za pozno. NZDP juz w latach 20-ch mial znaczace przedstawicielstwo w Reichstagu. Na poczatku lat 30-tych w zasadzie tylko komunisci mieli tedencje zwyzkowa zblizona do Hitlerowcow. Hindenburg nie znosil tych drugich ale tych pierwszych tolerowac nie mogl. Stad tez decyzja o mianowaniu Hitlera (lidera najwiekszej partii)na kanclerza. Psia krew. Nie pamietam kiedy to bylo dokladnie (33, 34 pozniej chyba nie?) Nazisci doszli wiec do wladzy w sposob legalny. Wszystkie konwencje zlamali dopiero gdy ja uzyskali.
  • 2011-02-26 22:55 | PolaqkS

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    po przeczytaniu tego artykulu i znajomosci mordu w Jedwabnem ,czuje wielka odraze do moich rodakow ,tych patriotow akowcow ,katolikow ,popaprancow.mordercow ze wznoslymi bzdetami w brudnej gebie. Wstyd narodzie ,o tych zbrodniach trzeba krzyczec i to glosno. W tej miejscowosci stoi kosciol,wiec pewnie stal i w 1942r co robil wielebny podczas kazan niedzielnych ,czy lajal swoje owieczki,czy razem je gwalcil i okradal. Wstyd, wstyd narodzie !!!!!!!!!!
  • 2011-04-02 00:27 | michrich

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Herstoryk
    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne
    Tragiczne i obrzydliwe. Ale Żydzi też potrafili:
    Masakra w Deir Jassin, 9 -10 kwietnia 1948. Wspólna operacja Hagany, Irgunu i Lehi (Gangu Sterna) pod kryptonimem "Jedność". 9-go kwietnia o 4:30 nad ranem 120 żydowskich bojówkarzy otoczyło wieś, położoną między żydowskimi osadami Givat Shaul i Montefiore.
    ***
    To "oczywiscie" usprawiedliwia drugie Jedwabne na kilka lat wczesniej.
  • 2011-04-02 00:36 | michrich

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    jotesz
    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne
    Poczułem się podle. Być Polakiem to także czuć wstyd palący za takie zbrodnie.
    ***
    Jotesz'
    jezeli nie brales w tym udzialu nie masz powodu czuc sie winnym i wstydzic sie. Wystarczy ze otwarcie potepiasz to i
    to z podniesiaona przylbica. Ja jako poski Zyd na emigracji bardzo ciebie za to szanuje.
  • 2011-04-02 00:55 | michrich

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Joanna
    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne
    Kosinski sam sie przyznal , ze " malowanego ptaka " zmyslil doszczetnie , zeby upokorzyc polska wies.
    ***
    Przez analogie mozna powiedziec ze opisy zbrodni Hitlerowskich sa po to abeby upokorzyc narod niemiecki.
  • 2013-01-28 12:53 | velvetvic

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    chcialam napisac cos od siebie ale po co skoro wszystko zostalo juz powiedziane i dokladnie sie z Toba zgadzam,wstyd mi za Polakow-Katolikow tak bardzo "milujacych drugiego jak siebie samego"ze te zbrodnie na narodzie Zydowskim niczego nie nauczyly kolejnych pokolen a slowo Zyd dalej pozostaje obrazliwym epitetem w naszym kraju, gdzie tak bardzo miluje sie zydowska Matke Boska.Powinno sie odslaniac nowe upokarzajace nas historie aby wzrastala swiadomosc i umilowanie do drugiego czlowieka i malala ignorancja.
  • 2013-02-06 21:06 | kaśka

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Wicie, że to wszystko jest szokiem, ale to prawdw nawet w takiej małej wsi w jakiej mieszkam, jest dużo takich opowieści, gdzie dokładnie wszyscy wiedzą kto mordował i kto się dorobił z tego. Szokiem było dla mnie jako dzieciaka. Staruszek konał kilka dni na głos wzywał wszystkich żydów co ich zabił, a ludzie stali pod domem. A ja tylko myślałam dlaczego, niektórzy maja takie piękne domy, a matka mówiła tylko jakim kosztem. Zrozumiałam dopiero jak dorosłam. Ale naprawde ludzie zachowuja się strasznie
  • 2017-08-04 14:35 | Sylwester1955

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    @herstoryk nie wiem czy to prawda co piszesz. Ale nie jest to usprawiedliwienie dla tych mordów których ofiarą padli Żydzi na terenie Polski. Nie jesteś chrześcijaninem ani katolikiem jesteś bezbożnikiem
  • 2018-02-06 20:14 | anna0307

    Re:Gniewczyna - drugHańbaie Jedwabne

    Historia prawdziwa i haniebna dla nas Polaków. Uważam, że zawsze trzeba wyznać swoje winy, a póżniej mówić o bohaterach. Dziś mamy niesławny IPN= instutyt łgarstwa i przekrętów. Rozwiązać tę organizację natychmiast
  • 2018-02-10 16:03 | ahasverus

    Re:Gniewczyna - drugie Jedwabne

    Michrich i jotesz

    Ja jednak mysle ze nalezy sie wstydzic, to ludzkie. To nasi /niektorzy/ przodkowie podle wychowani, podli, upadlani przez "elity", biedni i zwierzeco chciwi, z religijnoscia jak lakier na truchle spowodowali ze w tej podlej wsi nikt nie powiedziel:co wy robicie. Ze 3 letnie dziecko bylo zmuszone do polozenie swych wychudzonych policzkow w blocie czekajac potulnie na strzal. Ja tez mam "le cul entre deux chaises", troche zydowskie, w wiekszosci polskie i mam dosc szukania, w rozmowach z przyjaciolmi, argumentow broniacych polakow. Nie za postawe w czasie wojny, lecz po wojnie i teraz. Sakrament pokuty to najpierw przyznie sie do winy a nie milczenie? i nie jest usprowiedliwieniem ze niemcy, ze wegrzy, ze francuzi czy slowacy. Pali mnie uczucie wstydu bo wiem ze moja babka/z polskiej strony mojej krwi/ nie dala chleba wyglodzonym Zydom ktorzy przyszli noca pod okno. Wiem ze w domu obok mieszkali niemcy, ale... . Tak jak H Kohl blogaslawie dar poznego przyjscia na swiet ""