Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Trudno zamknąć szkoły

(4)
Liczba uczniów w szkołach podstawowych przez 10 lat spadła prawie o połowę. Ale zamknięcie jakiejkolwiek szkoły to gehenna.
  • 2011-03-21 09:14 | ajaja

    narzekanie

    przecież przez 20 lat pisaliście że szkoły są przepełnione , w klasach po 30 uczniów , to jak teraz jest 15-ścioro , to może się w końcu wykażecie kształceniem narodu
  • 2011-03-21 22:52 | wladimirz

    1.Po niżu idzie wyż i co wtedy?2.Czy nie można wykorzystać niżu dla poprawy warunków nauczania(np.klasy max 25 osobowe)?

  • 2011-03-23 18:04 | mar.przy

    Re:Trudno zamknąć szkoły

    I bardzo dobrze, że trudno.

    Szkoły polskie przez ostatnie dwadzieścia lat są poletkiem, po którym hasają hordy ministerialnych idiotów (Hall, Handtke, Radziwiłł, Giertych, itd...).
    Po pierwsze:
    - jeśli szkoły wcześniej miały często po 35 uczniów, to jeśli liczba uczniów spadła o połowę, to mamy wreszcie ich tylu, ilu powinno być? Niestety, nieprawda - dalej jest 35. Jest mniej klas i więc i mniej nauczycieli.

    Po drugie:
    jeśli wcześniej szkoły były małe i słabo wyposażone, to teraz są duże i dobrze wyposażone. Prawda.

    Tylko poziom szkoły od wyposażenia niewiele zależy! Zależy od poziomu nauczycieli, ich pracowitości i liczności klas. Widać to było po przekroju laureatów konkursów (np. turnusy laureatów w Serpelicach) - przeważali tam uczniowie z małych, słabo wyposażonych szkół prowincjonalnych, uczniowie z Warszawy, Krakowa, Wrocławia byli w spektakularnej mniejszości. Jak to wytłumaczyć? Niektórym nauczycielom z małych ośrodków chciało się zadawać zadania domowe i organizować klasówki i, co nieczęste obecnie, poprawiać je!

    To czy szkoła jest "wyposażona", ma komputery i Internet nie ma znaczenia. Jeśli nie ma - uczniowie nie mają szansy pograć sobie na lekcjach informatyki i odrzynać z np. www.sciaga.pl zadań. By uczniowie wiedzieli, jak korzystać z komputera poza komputerami potrzebny jest dobry nauczyciel tzw. "informatyki" i umiejętność posługiwania się komputerami przez wszystkich nauczycieli (np. polonista musi potrafić wyszukać w Internecie, skąd uczeń oderżnął, umieć zweryfikować, czy nie posługuje się procesorem tekstu jak maszyną do pisania, itp.). Oczywiście, wtedy informatyka jest traktowana przez uczniów z niechęcią równą matematyce...

    Niestety, Pani Cieśla napisała bardzo głupi artykuł. Bez znajomości problemu, nieudolnie i płytko. Pocieszające jest jedynie to, że jej artykuł świadczy o tym, że istnieją jednak samorządy stawiające opór coraz głupszym ministrom oświaty.

    Czy ten temat to nie za duży wiatr na jej wełnę?
  • 2011-03-24 18:50 | kalarepa

    Re:Trudno zamknąć szkoły

    to jest skutek niżu demograficznego. niedługo będą upadać szkoły wyższe.