Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

(12)
Rozmowa ze Stuartem Kauffmanem, pionierem bioinformatyki, filozofem, wizjonerem nauki badającym ewolucję życia, kultury i technologii.
  • 2011-06-22 09:52 | Adam

    Panie Karolu wielkie dzięki

    z każdym Pana wywiadem coraz mocniej wierzę w Człowieka :)
  • 2011-06-24 02:20 | ant

    Re:WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

    ciekawe czy mrówki widzą i wiedzą,że się nad nimi pochylamy i im się przyglądamy?
    A może nam się Ktoś przygląda?
  • 2011-06-24 10:50 | vps

    Re:WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

    No i tak Nobel wymyślił dynamit, a Marks system, który przyniósł ludziom tyle samo cierpienia co pożytku. Chyba nie ma co szukać matematycznych aksjomatow na problemy etyki i przyszłości. Jeśli zakładać, że jutro może być totalną zagadką, najważniejsze staje się dziś. Jeśli znowu całkowicie zaprzestaniemy planować przyszłość, stajemy się skrajnymi hedonistami na drodze do autodestrukcji. Życie wydaje się być pewnego rodzaju balansem pomiędzy spontanicznością a roztropnością.
  • 2011-06-24 16:41 | bryka

    Re:WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

    Może i S.Kauffman jest Prorokiem Jej Wysokości KREATYWNOŚCI.A może mu się tylko tak wydaje.Ironizując i trywializując można oczekiwac,ze za parę milionów lat,w wyniku nieprzewidywalnych procesów samoorganizacji pojawi się w "Polsce" (czy będzie to Polska?) nowy rodzaj polityków duszą i sercem oddanych ojczyżnie.Nie wiemy.
    Nawet kwanty w to wlazły bo nie poddają się naszym odczuciom.A jak już się poddadzą (pomiar) to już tracą urok nieprzewidywalnosci.Einsteinowi kopenhazcy podpadli z tą swoją interpretacją i ich zbeształ "że Bóg nie gra w kości".Umysł złączony "przez warstwę pośrednią" z tym co kwantowe oddziałuje na mózg deterministyczny rozpoznający tylko to co aktualne.Akt walenia staruszki patelnią na gruncie deterministycznym oraz na gruncie potencjalnym nie bardzo do mnie przemawia.Wyobrażam bowiem sobie ,że nawet potencjalna mozliwośc walnięcia jest hamowana w mózgu deterministycznym tresurą społeczną.Oczywiście wyzłośliwiam się na podstawie wywiadu "o wszystkim".Zaczynam czytac S.Kauffmana i pewnie wtedy odkryję całą głębię jego prorokowania.
  • 2011-06-26 10:45 | Marek

    Re:WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

    Wszystkie znane nam prawa fizyki (i wtórnej względem fizyki chemii) nie dają odpowiedzi na pytanie skąd może się wziąć pierwotna "samoorganizacja", zmniejszanie się entropii - czyli życie.
    To jedna strona ostrej asymptoty, powiedzmy symbolicznie minus nieskończoność.
    Z drugiej strony (plus nieskończoność) jest nauka o życiu, biologia i pokrewne.
    Potęga ludzkiego umysłu, stan współczesnej nauki (komputerowe symulacje to tylko przedłużenie rozumu) nie dała dotychczas żadnego wyjaśnienia, połączenia ostro rozdzielonych stron. Próby odtworzenia pierwotnej samoorganizacji, wymuszenia
    powstania życia (np. doświadczenie Stanleya Millera, 1953!)- wszystko to jest ciekawą, lecz żałosną w rezultacie próbą połączenia dwóch stron - "fizyki" i "biologii". Te cudzysłowy oznaczają u mnie skrót myślowy, mam nadzieję zrozumiały. Brakuje nam tego łącznika i basta. Żadne dywagacje Kauffmana tego nie zmienią.
  • 2011-06-26 21:01 | bryka

    Re:WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

    "Potęga ludzkiego umysłu i znane nam prawa fizyki" - pisze Marek.To właśnie jest pocieszające.Potęga rośnie niewątpliwie a znane prawa fizyki walą się przy nowych obserwacjach i dociekaniach.Nie będę ilustrowac przykładami.Prorokowanie Kaufmana nie jest żałosne.Wyprzedza intuicją (byc może nietrafną) rozwój "science".I jest jej napędem.
    "ILUMINACJE" są wyjątkowe ale się zdarzają.Nazwałam Go prorokiem.Z sympatii.Niepokoi mnie tylko ta "warstwa pośrednia".
  • 2011-06-27 00:30 | Marek

    Re:WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

    Nie napisałem, że prorokowanie Kauffmana jest żałosne. Kauffman prezentuje w sumie ciekawe stanowisko, ale raczej filozoficzne niż praktyczne (chciałbym napisać "niż naukowe" - nie traktuję filozofii jako nauki - taka mała prowokacja :)
    Żałosne według mnie są próby stworzenia życia. Eksperymenty Stanleya Millera przeprowadzone pół wieku temu (1953), powtarzane, modyfikowane nic nie dały! Wstydliwa zasłona milczenia ...
    Średniowieczna alchemia, działanie na ślepy traf.
    Potrafimy manipulować już istniejącym życiem, zamieniać geny roślinom, zwierzętom, przenosić zarodki. Nie potrafimy STWORZYĆ najmniejszej formy życia. I co najgorsze, nawet nie ma spójnej, naukowej teorii, jak należy do tego podejść.
    Ciekawy temat, ciekawa dyskusja.
  • 2011-06-29 09:18 | Kurt Gödel

    Re:WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

    "Wszystkie znane nam prawa fizyki (i wtórnej względem fizyki chemii) nie dają odpowiedzi na pytanie skąd może się wziąć pierwotna "samoorganizacja", zmniejszanie się entropii - czyli życie."

    Alez oczywiscie, ze tak. O tym mowi czwarta zasada termodynamiki.
  • 2011-06-29 09:43 | Kurt Gödel

    Szkola Prigogine'a

    Czytajac ten wywiad mialem wrazenie, ze iz mam doczynienia z innym gigantem termodynamiki nieodwracalnej-Ilya Prigogine. Przypomniala mi sie jego ksiazka "Order out of Chaos: Man's new dialogue with nature".
    Podzielam czesc pogladow Kauffmana w kwestii religii i duchowosci. Zgadzam sie, ze istnieje koczniecznosc rewizji definicji "Boga", bo obecnie to slowo zdewaluowalo sie. On uwaza go za wszechobecna Kreatywnosc, ja patrze na niego jako wszechobecna Relacje. Ale to nieistotny niuans.
  • 2011-07-04 11:27 | dr_herpes

    Re:WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

    O tym mówi również chemia organiczna od ponad stu lat. Natura węgla = Spontaniczna Polimeryzacja.
  • 2011-07-09 09:43 | Marek

    Re:WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

    Ależ oczywiście, że nie!
    Nawet ta czwarta zasada termodynamiki nie daje tej ciągłości - przejścia od atomów, cząstek, poli- i oligomerów do chociażby żywej komórki.
    Nie ma konsekwentnych teorii pozwalających na połączenie tych wszystkich dziedzin, od fizyki (uogólnionej) i biologii. Wyobraźmy sobie jakąś nanotechnologię pozwalającą na pełne ODTWORZENIE pojedynczej komórki, najprostszej ameby. Po pierwsze nie potrafimy ZBUDOWAĆ dokładnej kopii takiej komórki, po drugie, nawet, gdyby była już zbudowana, mogę się założyć, że nie byłaby żywa. O tkankach już nie wspomnę. Oczywiście ktoś zauroczony postępem nauki może mi podać przykłady tkanek wyhodowanych w laboratoriach - wszystko te sukcesy to tylko MODYFIKACJE istniejących organizmów, jakies bakteriofagi, insuliny ludzkie wyhodowane przez bakterie ze zmodyfikowanymi genami. Nie mamy natomiast możliwości KREACJI życia, ale co najważniejsze, NIE MAMY NAWET POJĘCIA, JAKIE SĄ ZASADY TWORZENIE ŻYCIA. Nie ma nawet teorii!
    Pojedyncze, wyrwane zasady termodynamiki, rozpoznane genotypy - wszystko to są wysepki na oceanie niewiedzy. Podziwiam stan obecnej nauki, ale zdaję sobie sprawę z tego, ile jeszcze jest nieznane.
  • 2013-11-07 16:43 | pupurun

    Re:WYWIAD: Ze Stuartem Kauffmanem o związkach między życiem, fizyką, matematyką i Bogiem.

    To stary temat, ale wtrace tu swoje 2 grosze. Dokladnie - czytajac ten wywiad mam wrazenie, ze Kauffman zywcem kalkuje s.p. Prigoginea. Nie ma w tym nic zlego, wiele z tego co napisal w swoich publikacjach jest rozwinieciem obserwacji Prigogina. Obu panow ma niekwestionowalny dorobek naukowy, ktory nie podoba sie gwiazdom dzisiejszego swiata fizyki. I o ile Prigogine za 100lat bedzie najwazniejszym fizykiem XXwieku bijac na glowe Einsteina, czy marketingowych fizykow pokroju Hawkinga, to Kauffman prawdopodobnie bedzie tym samym w biologii. Jakkolwiek niemilo czytalo mi sie artykul ktory to Kauffmana stawia w roli pioniera, a nie Prigoginea. Dziwi mnie to pominiecie. Dziwily mnie tym bardziej stwierdzenia o tym, ze matematyka niedeterministyczna, chaos itp to nowosc. A moze nie powinienem sie dziwic wiedzac jakim tygodnikiem jest "Polityka"... W koncu ma to w nazwie i wiadomo jaki typ ludzi jest jej targetem. Jednego tygodnia promuja ksiazki typu "Bog Urojony", a drugiego probuje byc powazna. Dziwne...