Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

(18)
Skazywanie na więzienie zwyczajnego użytkownika narkotyków jest kompletnie nieefektywne! Znam argumenty o prewencyjnej funkcji prawa, moim zdaniem są one jednak zupełnie nietrafne - rozmowa z Viktorem Mravcíkiem, dyrektorem czeskiego Narodowego Centrum Monitorowania Narkomanii.
  • 2012-05-26 10:47 | sinako

    wreszcie normalny czlowiek

    Ale pytania nadal tendencyjne- po co bronic polskiej glupoty i zabobonu? zalegalizowac - przeciez nikt nie zmusza do brania, to jak z jogurtem w sklepie, kupujesz bo masz ochote a nie z musu.
  • 2012-05-27 03:43 | Bogdan Serowik

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    Nie wiem, czy ta informacja dotarla do Polski. Niedawno odbyl sie szczyt przywodcow krajow amerykanskich z udzialem Obamy. Tam, politycy z Ameryki poludniowej i srodkowej zazadali legalizacji narkotykow, poniewaz nie daja sobie rady z przestepczoscia narkotykowa. W Meksyku trwa regularna wojna domowa z tysiacami zabitych. Lepsze uszczelnienie granic panstw "konsumenckich" powoduje obiektywnie tylko wzrost cen narkotykow, zwieksza zyski, a wiec tez pieniadze na korupcje, zakup broni itd. Legalne rzady ze swoja policja i wojskiem nie daja sobie rady. Nie pomaga polnocnoamerykanska pomoc. Dlatego zaczela sie w swiecie zachodnim powazna dyskusja o legalizacji narkotykow. Wyglada na to, ze totalna prohibicja nie daje efektow. Istnieja uzasadnione obawy co do negatywnej roli dla swiatowej gospodarki zyskow narkotykowych inwestowanych w legalne interesy, w finansowanie partii politycznych itd. Produkcja narkotykow jest bardzo tania.
    Utrata na granicy kilku ton jest groszowa strata ale pozwala sobie "wychodowac" swojego celnika,ktory po przepuszczeniu kilkuset ton "wykryje" jeszcze tyle, ze zostanie mistrzem w swoim kraju. Mowa jest o tym, zeby narkotyki dobrej jakosci byly sprzedawane w sposob kontrolowany np. w aptekach po niskich cenach. Oczywiscie, pozostaje pytanie gdzie uda sie kapital narkotykowy i z nim zwiazana energia kryminalna po obnizce cen.
    Ten makroekonomiczny aspekt handlu narkotykami jest nie do przecenienia. To moze miec wplyw na jakosc demokracji tez w Polsce. Mozna sie domyslac, ze wiele inwestycji zagranicznych zawiera skladnik narkotykowy. Te pieniadze laduja w krajach najbardziej stabilnych prawnie. Trudno oczekiwac, ze szefowie gangow sa idiotami i lokuja swoje pieniadze w Somalii, a nie w Szwajcarii, Berlinie czy Nowym Jorku. Trudno jednak wymagac od lokalnych politykow, zeby sie temu z duzym zaangazowaniem przeciwstawiali. Przeciez u nich w gminie powstaja w ten sposob miejsca pracy i sa generowane podatki.
    Sprawa jest bardzo skomplikowana i nie da sie jej rozwiazac kilkoma popularnymi haslami. Nie wystarczy na pewno powtarzanie dziesiec przykazan,
    tym bardziej, ze gangsterzy sfinansowali juz wiele koscielnych dachow.Byc moze do wysuszenia narkotykowego bagna potrzebna jest madra praca kilku pokolen.
  • 2012-05-27 13:20 | andy

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    Dla mnie sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa. Skoro nie ścigamy pijących alkohol (w dowolnych ilościach) czy palących papierosy to z jakiej racji ścigamy akurat narkotyki ???

    Najwyższy czas uczynić handel nimi legalny, kto chce brać czy zażywać i tak to robi. A przez to że sprawa jest nielegalna gangsterzy i handlarze zarabiają krocie. Może zresztą to oni właśnie (pozornie paradoksalnie) stoją za tym że narkotyki wciąż są nielegalne. Bo przecież gdyby były legalne to od razu podatki, kontrole jakości itp. problemy. A i zyski spadłyby strasznie.

    Wystarczy zresztą poczytać o okresie prohibicji w USA - wnioski same się nasuwają.
  • 2012-05-27 14:07 | poldek

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    jestem pewien, ze politycy znaja tabelki.

    problemem jest obrocic o 180` mentalnosc polakow - karmionych przez lata antynarkotycznym belkotem - i nie stracic w sadazach.

    problemem jest przeniesc delegowane sluzby mundurowe do innych zadan.

    problemem jest bardzo duza kasa, rowniez ta legalna (zaopatrzenie, utrzymanie, szkolenia itd).

    z drugiej strony, od kilku miesiecy obserwuje wzrost ilosci art o wiadomej tematyce, wszystkie w tonie 'neutralny+'.

  • 2012-05-28 01:40 | Danka

    Re: To system i elity zdeprawowane szykują polskim dzieciom ten los

    Każde uzależnienie jest chorobą. Ta perwersyjna demokracja jaką podtrzymują przy życiu globalni spekulanci, prowadzi do kompletnego załamania się tego systemu bez właściwości. Narkomania, tak jak i gangi , uzupełniają kontrolę nad upokorzonym społeczeństwem. Popatrzcie tylko na tych "polityków" , którzy wykorzystują sfrustrowanych młodych ludzi , do tworzenia dla siebie "zaplecza" wyborczego. To błazny. Argumentacja z piekła rodem.
    Palikot kompromituje się jak "apostata" i jako demokrata. Jeżeli młodzi ludzie tego nie widzą, to ich uczyć trzeba, a nie poić narkotykami.
    Zachodnia demokracja przegra z resztą świata , jeżeli błazny z pseudo-lewicy
    uzyskają dostęp do tworzenia prawa w zniewolonej przez globalizm Polsce.
  • 2012-05-28 06:03 | Hadron

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    Tak, ja mam dziecko i wiem że zabranianie wiąże si płaczem i w starszym wieku stratą kontroli, a dlaczego, kiedy mówię dziecku żeby nie biegało, to płacz albo biega jak nie widzę, toteż wyciągam wniosek i próbuje inaczej, dziecko biegaj ale tak żebyś sie nie przewróciło i tylko po chodniku, efekt dziecko uczy sie biegać po chodniku. Od spożywania czekolady też można się uzależnić.
  • 2012-05-28 12:17 | Ted

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    wiele lat wstecz M.Kotański powiedział,że jednym z elementów terapii wychodzenia z uzależnienia jest praca.wyrok za "posiadanie",na wiele lat skazuje na wykluczenie z rynku pracy osobę wpisującą do CV "karany".(znam to)
  • 2012-05-28 18:37 | Jan-Janusz

    Re: utworzyć Hufce Pracy dla bezrobotnych i zagubionych

    Hufce Pracy to jest pomysł amerykański z lat 30 tych ubiegłego wieku , który doskonale zdał egzamin w czasie kryzysu. Młodzi Amerykanie odzyskiwali tam godność i poczucie wspólnoty. Powtórzony po II wojnie w Polsce równiez zdał egzamin. Ci "inteligenci" co go wyśmiewają, nie znają jego sukcesów w tamtych latach amerykanskiego kryzysu. Ponieważ kryzys idzie do Polski , wywołany bankowymi spekulacjami finansowymi dołującymi złotego, to trzeba skorzystać z tych amerykańskich doświadczeń z ubiegłego wieku. Hufce Pracy to dobry początek wychodzenia z tego "palikotowego dna" forsującego fałszywe wolności.
  • 2012-05-28 19:26 | ssij

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    wrogiem legalizacji narkotyków w Polsce jest policja i środowiska przestępcze. Obie te grupy czerpią profity z nielegalności używek - jedni dostają kasę z budżetu, poprawiają statystyki, oraz "udowadniają" społeczeństwu że są potrzebni, drudzy mają zbudowany przez państwo rynek, który przynosi im miliardy.
    Czytałem właśnie artykuł, o tym jak aktywiści Ruchu Wyzwolenia Konopi są szykanowani i zastraszani przez policją i mafię.
  • 2012-05-29 17:56 | Danka

    Re: Po narkotyki sięgają zagubieni i odrzuceni przez system

    Głupota z jaką Palikot i spółka z polskich elit nuworyszy , którzy zbogacili się psim swędem w Polsce , ta głupota obezwładnia Polaków.
    Narkotyki legalne, burdele legalne, hazard legalny, banki obce , fabryki obce, import towarów z Azji , pieniądz będzie obcy, a ci "inteligenci" twierdzą , ze Polska jest suwerenna ?
    To bezsilne media , bezsilna demokracja, nie potrafi zatrzymać dyktatury globalizmu , który zaraża małe narody chorobami cywilizacji zachodniej.
    Europa sama zabije się , tworząc bałagan moralny i totalny brak zasad .
    Media są piątą kolumną rozkładu moralnego w Polsce.
  • 2012-05-30 08:34 | camel

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    Danka, to bełkot. Idź z nim na Frondę. Czytelnicy Polityki są na takim poziomie, że nie trafisz do nich bezmyślnym ślinotokiem z kleszego notatnika. "System bez właściwości"? To NIC nie znaczy! Narkomania i gangi uzupełniają kontrolę? Na głupiego boga katolików, kto ci to podsunął? I skąd tu Palikot? Ksiądz kazał zwalczać, to wszędzie go wetkasz? Palikot przynajmniej pokazał, że nie należy bać się klechów i moherozy, bo to ginące środowiska, słabe intelektualnie i czujące swój bliski koniec. Stąd taki jazgot :)
  • 2012-05-30 08:41 | camel

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    @Danka: > banki obce , fabryki obce, import towarów z Azji , pieniądz będzie obcy, a ci "inteligenci" twierdzą , ze Polska jest suwerenna ?

    Polska miała szansę być suwerenna, ale założono na wstępie, że zostanie poddana rekatolizacji i suwerenność diabli wzięli. Banki i fabryki trzeba było sprzedać, bo katolicki ludek chciał jeść a był zajęty budową kościołów, nie miał czasu na pracę. W kraju rządzą księża, buntują głupców przeciwko Polsce, ryją, knują i spiskują. Media są bezsilne, demokracja w Polsce to tylko makieta.

    Europa ma się dobrze, tylko kraje religijne są na dnie. Zauważ, że tam gdzie silna jest religia, kraj upada, potęguje się bieda, zacofanie, wzrasta liczba przestępstw, zwłaszcza najcięższych gwałtów i morderstw. Bo nie ma moralności, są tylko puste hasełka religijne. Faktom nie da się zaprzeczyć Danusiu. Rozkład moralny w Polsce owszem, postępuje, ale ma swój ośrodek w katolicyzmie, który moralność zastąpił tresurą w posłuszeństwie dla kleru.
  • 2012-05-30 11:02 | kaesjot

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    Jesteś za czy przeciw ?
    Nikotyna czy alkohol bardziej uzależniają a są legalne. Biorąc pod uwagę cała przestępczą otoczkę handlu narkotykami jestem za legalizacją tych "miękkich' a nawet "twardzych". Nikomu dziś się nie zabrania "zapić się na śmierć" mogą więc "zaćpać się na śmierć" ale legalnie dostępny narkotyk nie będzie przynosić wielkich zysków, ich produkcja będzie pod nadzorem sanitarnym. Środki przeznaczane na walką z mafiami narkotykowymi przeznaczyć na profilaktykę i pomoc tym, którzy wpadli w nałóg i chcą się z niego wydostać. A jeśli ktoś zdecydował się na tak wyrafinowany sposób samobójstwa to trudno - jego wybór. To samo jeśli chodzi o burdele, kasyna itp. Ważne, aby nikt nie był do tego przymuszany i nie stało się to siedliskiem przestępczości.
    Co do reszt - pełna zgoda.
  • 2012-05-30 12:06 | Geist

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    Właśnie takie wypowiedzi powodują, że mam ochotę głosować na Palikota. Nie dlatego, że go jakoś szczególnie lubię, ale jakby wygrał, otworzę sobie piwo, wyjdę na balkon i będę delektował się żałosnym skowytem ciemnogrodu.
  • 2012-05-30 22:05 | JeĆw

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    Możnaby się ewentualnie z tym zgodzić (chociaż trudnoby taką poistawę uznać za humanitarną), gdyby nie fakt , że koszty tych patolgii poniosłoby całe społeczeństwo. Jeśli pijaństwo też jest historycznie ukształtowaną patologią to po co promować i dodawać do niej kolejną, jeszcze nieporównywalnie groźniejszą, nmarkomanię ?
  • 2012-06-01 16:35 | camel

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    Po pierwsze narkomania nie jest "nieporównywalnie groźniejsza" od alkoholizmu. Większość narkotyków nie uzależnia, wiele uzależnia slabo (jak kawa), tylko niektóre są naprawdę groźne.

    Po drugie społeczeństwo już w tej chwili ponosi olbrzymie koszty walki z narkotykami a także wszystkie koszty patologii jakie powodują same narkotyki I PATOLOGII, JAKIE POJAWIAJĄ SIĘ ZA SPRAWĄ USILNEJ WALKI Z NIMI! Czyli, po legalizacji może być tylko lżej, taniej, lepiej i z pewną kontrolą w miejsce absolutnego braku kontroli.

    Z pewnością tego nie wiesz, ale od kiedy pod naciskiem USA nasilono walkę z narkotykami, od tego czasu są one najłatwiej dostępne w historii i ...najtańsze w historii. Spowodowała to olbrzymia produkcja uruchomiona z powodu olbrzymiej opłacalności, która z kolei jest zasługą USA i ich usilnej walki z narkotykami. Fakty są przewrotne i bezlitosne dla obecnej polityki antynarkotykowej.
  • 2012-06-03 16:51 | JeĆw

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    Pogląd, że większość narkotyków nie uzależnia, wiele uzależnia słabo (jak kawa), a tylko niektóre są naprawdę grożne, uważany jest powszechnie za niewiarygodny. I na nic w tej sprawie "camela" gołosłowne perswazje. A ponadto gdyby tylko niektóre narkotyki były naprawdę groźne (czytaj: kompletnie niszczące ludzką osobowość), to i tak wystarczący powód, aby dmuchać na zimne. Czy "camel" sądzi, że rządy zdecydowanej większości krajów świata są tak głupie iż nie wiedzą, co czynią zwalczając bezwzględnie narkomanię?
  • 2012-06-06 12:48 | Geist

    Re:Rozmowa o legalnych dawkach marihuany

    Nikotyna uzależnia bardziej, niż alkohol czy marihuana, a można je kupić w każdym kiosku. Mają też taką śliczną banderolkę z orzełkiem. Czyli państwo zarabia na uzależnionych, którzy mogą potem umierać w katuszach.
    Czy PT. przeciwnicy legalizacji zwrócą może swoje ostrze przeciwko nikotynie?