Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

(18)
Jej największe autorytety życiowe to rodzice, po rodzicach Jarosław Kaczyński.
  • 2013-02-22 09:49 | Andrzej

    Niespełniona Pawłowicz

    Każdy ma swoje pięć minut. A Pawłowicz musi się wygadać.
  • 2013-02-22 11:24 | otoosh

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Hanka Bielicka też była wyszczekana, ale nie podawała się za profesora...
  • 2013-02-22 11:47 | Adam

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Pani Pawłowicz powinna czasami zamilknac. Zdeptala juz wszelkie normy. Jest niegrzeczna i prostacka. Z Jej wyksztalceniem, to zwyczajne prostactwo gdyz robi to wszystko w pelni swiadomie i z premedytacja. Chce byc showmenka, ale nie po to zostala Poslanką.
  • 2013-02-22 12:36 | lewar

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    ..."Bóg się nie sprawdza"...
    Pawłowicz na Boga technicznego!
  • 2013-02-22 12:51 | pippa m

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Wczooraj p "profesor" ( jest doktorem prawa a tytul profesorski to nic innego jak funkcja wykladowcy na prowincjoanlnej uczelni") Pawłowicz powiedziała Frondzie, że związki homo mają w sobie coś z prostytucji. Poniewaz na "portalu poświęconym" panuje katolicka cenzura i posty nie hołubiące jedynie słusznej ideologii są blokowane chciałbym na portalu Polityki skomentować tą wypowiedz.
    Nie wiem skad posłanka Pawlowicz bierze swoją wiedzę na temat intymnych relacji emocjonalnych między osobami tej samej plci w związku partnerskim ale jestem przekonany ,że taką opinię może wydac tylko osoba , która nigdy w życiu sama nie zasznała miłości lub ktorej zawód miłosny na zawsze wypaczył zrozumienie prawdziwego uczucia międyz dwojgiem ludzi.
    Jeśli iść tokime rozumowania pani "profesor" to w instytucję małżenstwa wpisana jest prostytucja rozumiana jako otrzymywanie wynagrodzenia za seks. Od antycznych czasów małżenstwo mialo być dla kobiety formą zabezpieczenia materialnego dla niej samej i jej dzieci w czasach kiedy nie przyslugiwała jej żądna ochrona prawna i była kompletnie zależna od męża ( w kulturze islamskiej do dziś przetrwały takie formy podporządkowania mężczyżnie a w Indiach małżeństwo zawierane jest jako transakcja między dwoma rodzinami )
    Ile mamy w histori i dzisiaj takich przypadków kiedy młoda dziewczyna wychodzi za obleśnego, bogatego starucha aby za kilka lat odziedziczyć po nim miliony ?( przykład Anny Nicole Smith - byłej moedlki Playboya ktorą w wieku 24 lat wyszla za 79 letniego Marshalla i po jego śmieci odzidziczyła kilakset milionów dolarów - sama zersztą wkrótce zmarła od przedawkowania narkotyków).
    Tak małżeństwo czy to homo czy heteroseksualne jest forma transakcji ekonomicznej zabezpieczajacej obie strony na wypadek śmierci partnera/ męża/żony oraz rozwodu. Powoływanie się na świetość tej isntytucji jako stworzonej do prokreacji jest absurdem gdyż oznaczałoby to że parom hetero które nie chcą lub nie mogą mieć dzieci państwo powinno odmawiać legalnego uznania ich związku.
    Wypowiedzi p Pawlowicz są dowodem na to jak bardzo zdewaluowały się w Polsce tytuły naukowe ktore dawniej były synonimami dobrego wychowania, kultury oraz szacunku dla interlokutora. Ale parafrazujac slowa Pana Prezydenta - jaka partia taka "professor"
  • 2013-02-22 12:55 | Zaraz

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Nie widze problemu z prof. Pawłowicz. Demokracja jest. Tak wygląda wolność słowa w rzeczywistości. POLITYKA i inne Środy mają z tym problem po prostu.

    Nikt tutaj do zabijania innych nie namawiał, z tego co wiem.
  • 2013-02-22 13:09 | zet

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    "Każdy ma swoje pięć minut. A Pawłowicz musi się wygadać. "

    Ona przypomina pewien dowcip:" Dlaczego pan nie ratował swojej żony, gdy tonęła?
    - A skąd miałem wiedzieć, że się topi?! Wrzeszczała jak zwykle."
  • 2013-02-22 14:50 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Nie wiem czy to kłopot,raczej dobrodziejstwo wynikajace z konkretnego doświadczenia jak przebiega linia demarkacyjna między tymi co bronia cywlizację grecko-rzymską a tymi co chcą wprowadzić cywilizacje MIX promujacą KRN,czytaj Koalicje Rozkładu Narodowego.
    Praktyka rozkładu jest na wskroś czytelna i po myśli Karola Marksa tylko inaczej.Kto aktualnie psychologicznie chce zrozumieć tego mesjasza niech dostosuje słownik Bertranda Russella odnoszący się do komunizmu i przystosuje do globalizmu.Tak odbijamy sie od ściany komunizmu do ściany globalizmu.
  • 2013-02-22 17:30 | gośc

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Kiedy obecna ekipa rządząca odejdzie w nicość to Polska zacznie odradzać się na nowo.Ten patologiczny rząd uważa się za właścicieli mojej Ojczyzny zapominając ,że to naród jest suwerenem.
  • 2013-02-23 15:31 | el

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Ciekawy artykul. Interesujacym jest sie dowiedziec, w jakis sposob i skad pojawilo sie to polityczne kuriozum. Korzystajac z okazji, chcialabym podziekowac ani "profesor" za odmowe wywiadu dla Polityki, przyjemnie bylo nie poczytac, co pani "profesor" ma do powiezenia.
  • 2013-02-24 13:42 | Ketrab

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Nie ma kłopotu posłanki.
    Jak media aż tyle dni mogą zajmować się posłanką która bredzi, jest ignorantem w sprawach których zabiera głos?
    Powstaje podział na tych którzy są za i przeciw. A przecież cały tekst oparty na argumentach z sufitu ponieważ raczej nie są znane badania nt. kto jest a kto nie jest wartościowy w sensie społecznym.
    Tekst ideologiczny podparty krypto-nienawiścią do otoczenia w stylu jeden jest porządek i jedna prawda.Nasza prawda i nasz porządek.
    Tekst nadaje się na obrzeża dyskusji publicznej na ten temat i traktowany jako ciekawostka "przyrodnicza" i nic więcej.
    Z bełkotu nie powinno wypłynąć nic pozytywnego i w rola mediów.
  • 2013-02-24 21:51 | hond

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Szkoda, że Pawłowiczowa mając wyższe wykształcenie nie posiada tego podstawowego.
  • 2013-03-02 00:20 | pawel.97

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    nie 'tą wypowiedź' a 'tę wypowiedź' podobnie jak w dobranocce 'tę pszczółkę którą tu widzicie'
  • 2013-03-02 18:11 | Ryszard314

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Może boleśnie odczuwa jakiś zawód miłosny, ma poczucie niespełnienia, odrzucenia...
  • 2014-01-28 10:26 | gość

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Szkoda że niedouczony dziennikarz nie potrafi nic o życiu Krystyny Pawłowicz powiedzieć.
    Nie wychowywała się w żadnym Wojcieszowie a w Ursusie. Tam mieszkała i chodziła do szkoły podstawowej nr 4. A kim byli jej rodzice? Nie wiecie? Nie chwali się? Jak myślicie?
    Ale Krystyna Pawłowicz śmieje się z waszej wiedzy
  • 2014-07-26 17:36 | Roman B.

    Re:Kłopot z (prof.??) Krystyną P.

    Z tą Krystyną P. to rzeczywiście wielki kłopot. Została wybrana posłem na Sejm RP - trudno - zdarzają się różne wpadki. Słuchałem wiele jej wypowiedzi (piszę to w lipcu 2014 r) i przeraża mnie jej prostactwo i przede wszystkim pycha. Jak wynika z informatora "Nauka Polska" - karta Id = 57953 - aktualnie nie pracuje w żadnej placówce naukowej znajdującej się w rejestrze. Nie jest profesorem tytularnym, a jedynie doktorem habilitowanym w zakresie prawa gospodarczego. Ma zarejestrowaną tylko jedną publikację - leciwą już, bo "popełnioną" w 2007 r., napisaną w jęz. polskim. Nie sprawdzałem innych jej "sukcesów" na polu naukowym (indeks H, globalny IF etc.), ale podejrzewam, że w świecie naukowym niewiele znaczy. Z takim dorobkiem można tylko trochę "pochałturzyć". Wybrała więc politykę. Zabiera jednak głos w sprawach, na których absolutnie się nie zna. Często emanuje z niej jedynie wiedza "gazetowa". Jest za to bardzo agresywna w wypowiedziach - niekiedy wręcz bardzo niegrzeczna - choć określić to trzeba bardziej dosadnie. Poucza Premiera co ma robić. Poucza kardynała Nycza aby się poprawił w swoich wypowiedziach. Jest wpuszczana na antenę RM i wygłasza herezje o społecznej nauce KK. I jest tolerowana!! Jestem sympatykiem PIS i katolikiem, ale tacy ludzie jak Krystyna P. odstraszają mnie od głosowania na tę formację. Boję się ludzi "nawiedzonych". Są nieobliczalni i potrafią być nastawieni szowinistycznie. W PiS jest zresztą takich trochę więcej. Myślę, że (tutaj zwracam się do zjednoczonej prawicy) jeśli chcecie wygrać wybory to schowajcie takich ludzi "do cienia". Słupki poparcia znacznie wtedy wzrosną. Roman B - dr hab, fizyk/emeryt
  • 2017-08-08 20:36 | azur

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz

    Co się porobiło, za komuny Panie profesor się lepiej wyrażały i nie wyjadały sałatek ze słoika na sali obrad Sejmu.
  • 2017-08-09 08:19 | Andrzej Falicz

    Re:Kłopot z prof. Krystyną Pawłowicz czyli jak Owsiak stal sie chamem

    Najwieksza jej wina jest to, ze swiecki swiety opozycji stal sie zwyczajnym chamem (ktorym do tej pory zawsze byl ale " ocean dobroci" to przykrywal...)
    wlasnie z winy profesor Krystyny Pawlowicz!

    I tego trudno jest jej wybaczyc...