Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

(48)
Profesorowie w gronie ekspertów zespołu Macierewicza i w „rządzie” Piotra Glińskiego dowodzą, że mimo etykiety partii antyinteligenckiej PiS ma pewne wsparcie profesury. Kim są naukowcy, którzy garną się do tej partii i dlaczego to robią?
  • 2013-04-15 09:28 | Andrzej Falicz

    Postawa krytyczna jest dla uczonego postawa NATURALNA!

    "Kim są naukowcy, którzy garną się do tej partii (PiS)i dlaczego to robią?

    Z powodu krytycznej niecheci do obecnej wladzy - co jest postawa naturalna dla uczonego.
    OPOZYCJA


    Tym, ktorzy popieraja PO nie ma potrzeby zadawac takich "glupich pytan" .
    Pragmatyzm sykofantow.
  • 2013-04-15 10:24 | Psiakostka

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Obrzydliwy artykuł. Czym różni sie wasza propaganda antypisowska od teorii spiskowych tychże?

    Prostackie jest takie umniejszanie kwalifikacji i osiągnięć profesorów i doktorów sympatyzujacych z waszym wrogiem. A fe Polityko!
  • 2013-04-15 10:28 | bishi

    Profesorowie zwyczajni i nadzwyczajni

    Chciałabym tylko zwrócić uwagę, że gro profesorów nie ma profesury zwyczajnie tzn. belwederskiej a tylko nadzwyczajną nadawaną przez daną uczelnie. Poza uczelnią powinni być tytułowani stopniem doktora habilitowanego a nie tytułem profesorskim. Przykładem może być dr hab. L. Kaczyński, który nie uzyskał tytułu profesora zwyczajnego. Kolejną ważną sprawą jest poruszony problem wypowiadania się na temat niezwiązany z własną dziedziną, a podpieranie się tytułem/stopniem naukowym. Już studentów na etyce uczą, że jest to niedopuszczalne.
  • 2013-04-15 10:47 | Joanna Kopytowska

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Wynika z tego że poziom intelektualny i naukowy naszych elit pozostawia wiele do życzenia . Krytyczna neutralność osób które na siłę potrzebują wyrazić swój sprzeciw wobec rzeczywistości MIMO IŻ POTRZEBĄ CHWILI JEST JEDNOŚĆ, jest mimo wszystko bardziej pożyteczna niż podpisywanie się pod pseudo planem zbawienia Ojczyzny we wszystkich dziedzinach i od razu którego istota DĄŻENIE DO WŁADZY ZA WSZELKA CENĘ I PO TRUPACH pewnego mało rozgarniętego Pana , uważam ze kazdy kto firmuje pis w jakkolwiek sposób , bez wzdlędu na pozycje społeczną , jest osoba niemoralną i odpowiedzialna za faszyzowanie i destrukcję sceny politycznej oraz pozbawianie jej jakichkolwiek walorów merytorycznej debaty politycznej
  • 2013-04-15 10:58 | żyga

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Bardzo dobrze ,że opisana została profesura prezesa.Mi wystarcz postać tragikomicznej czerwonoustej Jadzi ,aby widziec tragizm poparcia dla prezesa,przez mózgowców.
  • 2013-04-15 11:01 | axiom1

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Nie wyszczegolniajmy tylko tych do doradzja PIS-iorom.

    W Polsce cala ta tzw inteligencja jest gowno warta. W elektryku widzieli swoja inspiracje i swego przywodce. Stosunki spoleczne zeszly do poziomu dzikiego bydla i oni dalej o tym nie wiedza. Polska pedzi do samozaglady pod nie-rzadem historyka ktory nie ma doswiadczenia nawet w prowadzeniu kiosku Ruchu i oni dalej o tym nie wiedza. Aha, bo nie mieli tego na wykladach gdy studiowali.

    I to wszystko mowi czym sa ci osobnicy z profesurami i doktoratami.
    Blaznia sie doradzajac takim miernota jak premier historyk ktory nawet kiosku Ruchu nie prowadzil lub wielkiemu dozywotniemu wodzowi tzw opozycji ktory poddany KK, przykuty do epoki kamienia i nieuleczalnie chory na rusofobie nawet nie wie jaka jest rola opozycji i po co jego partia wogole istnieje. Aha, po to zeby jemu osobiscie sluzyc.

    Gdyby ta tzw inteligencja miala choc troche inteligencji zalozyli by partie polityczna zdolna zajac sie problemami kraju i przyszloscia. Bo tylko przyszlosc sie liczy.
  • 2013-04-15 11:21 | Laclos

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Z perspektywy przeciwnika politycznego PiS, jej prezesa, działaczy i sympatykow musze stwierdzic, ze polityka kulturalna i oswiatowa Platformy nie sprzyja entuzjazmowi ludzi nauki i kultury. Moze czas sie nad tym zastanowic. Proponuje przesledzic ostatnie posuniecia władz warszawskich m. in. w stosunku do własnego muzeum miejskiego. Wlos staje deba i powstaja watpliwosci, czy aby na pewno mamy do czynienia z ludźmi, ktorym lezy na sercu dobro polskiej kultury. Przeciez to przysłowiowa "woda na mlyn" PiS-owców!
  • 2013-04-15 13:44 | jpet

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Zgadzam się z "Laclos".Tylko że to niczego nie zmienia. Szkoda.
  • 2013-04-15 13:47 | Jaco

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    "kręgach „okołopisowskich” często bywa tytułowana profesorem, co jest zjawiskiem nie tak znowu rzadkim w tym środowisku, które w ten sposób lubi dodawać swym idolom prestiżu."

    hmmm, ci fanatycy tak maja, profesor sroda, Bartoszewski, doktór szczuka, no i magister "kolanko" kwasniewski
  • 2013-04-15 14:15 | toefl

    Jakiż to profesor

    Podpowiedział J.Kaczyńskiemu zlikwidowanie najwyższej stawki opodatkowania dla najbogatszych . Ruch polityczny całkiem przeciwny elektoratowi PiS .
    Kret ?
  • 2013-04-15 14:57 | hmm

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    " Kolejną ważną sprawą jest poruszony problem wypowiadania się na temat niezwiązany z własną dziedziną, a podpieranie się tytułem/stopniem naukowym. Już studentów na etyce uczą, że jest to niedopuszczalne. " Dziękuje za ten wpis. Nie wiedziałam o tym, o dobrze jest mieć tego świadomość :)
  • 2013-04-15 15:21 | Paweł

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Czyżby "Polityka" tworzyła teorie spiskowe... i czy wyłania się z tego tekstu kolejna "jedynie słuszna sprawa"?
    Smutna ta propaganda w wykonaniu "Polityki"...
  • 2013-04-15 18:31 | bever

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    "Zdaniem profesora Radosława Markowskiego z Instytutu Studiów Politycznych PAN, PiS i sprzyjający mu naukowcy trwają w swoistej symbiozie. – PiS cierpi zarówno na słabe poparcie wśród ludzi z wyższym wykształceniem, jak i niedobór intelektualnego zaplecza, więc każdy profesor, który głosi zbliżone poglądy jest wywyższany i hołubiony, nawet ponad miarę. Naukowcom to schlebia, bo wielu z tych, choć rzecz jasna nie wszyscy, którzy wiążą się z PiS, to przedstawiciele naszej lokalnej profesury i lokalnych instytucji naukowych, bez znaczącego w skali Europy czy świata dorobku naukowego – zaznacza.
    - Prawda jest taka, że wybitni naukowcy nie mają czasu zajmować się polityką, bo prowadzą poważne badania, publikują i jeżdżą po świecie. W politykę bawią się głównie ci z wielkimi ambicjami, którzy z różnych powodów nie są już w stanie zrealizować ich na polu naukowym – dodaje znany poseł, były polityk PiS."

    ------------------

    " - Czyli to raczej „lemingi” dehumanizują „mohery”?
    W tym kontekście jedną z najbardziej dehumanizujących wypowiedzi usłyszałem z ust znanego politologa prof. Radosława Markowskiego. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” zaproponował on, byśmy podzielili Polskę na dwie: niech oni – czyli „lud smoleński” – płacą podatki gdzie indziej, mają oddzielne szkoły itp. Czyli my, posiadający pieniądze i mieszkający na fajnych osiedlach, zrzucajmy się tylko na nasze potrzeby, a oni niech płacą z tego, czego nie mają.
    Abstrahując od sensowności haseł „ludu smoleńskiego” i żerowania na nim polityków PiS, był to dla mnie przykład ideologii segregacji warstw dominujących, bardzo podobnej do RPA epoki apartheidu czy dawnych Stanów Zjednoczonych. Jeśli wyłączamy biedniejszych ludzi z naszej wspólnoty moralnej, to oczywiście podłożem tego musi być jakiś rodzaj dehumanizacji. A przecież wśród „ludu smoleńskiego” często są nasi rodzice, wujowie czy sąsiedzi. To kolejny przykład, że dehumanizacja nie ma barw politycznych."

    http://www.polityka.pl/nauka/czlowiek/1538667,3,o-dehumanizacji-na-co-dzien.read

    Artykuly daja duzo, mozna zobaczyc jak latwo manipuluje sie slowem i kogo wlasciwie sie promuje. Znam "polska nauke" az za dobrze, te prace powaznych tytulantow, przyczynki, powtarzanie cudzych badan by potwierdzic, melodia o braku pieniedzy....Nadzieje jest w nas mlodych, ktorzy wyjechali z tego gnojowiska polskiej nauki.
    Zaden Polak nie pisze w Science lub Nature, zaden nie ma osiagniec, choc ci najlepsi pracuja juz dawno poza krajem, zadnych nagrod, grantow miedzynarodowych, nie mowiac o Noblu.
  • 2013-04-15 18:50 | Abdank

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Ciekawe jak ich studenci reagują. U nas zabiliby takich profesorów śmiechem.
  • 2013-04-15 20:29 | Jaki kraj tacy profesorowie;

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    mamy ich już pewnie z kilka tysięcy, ale nauka polska w rankingach jest gdzieś na poziomie Egiptu i Filipin.
  • 2013-04-15 20:40 | Rodz

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Kim sa? Czy jest na sali jakis socjolog? Moze on by pomogl?

    Sa pozostalosciami szlacheckiej Polski. Od dawien, dawna Polacy sciagali czapki z glow i padali na kolana przed tymi ktorzy posiadali tytuly. Zwyczaj ten pozostal, i to wcale nie w szczatkowej formie, do dzis:
    Panie Profesorze
    Panie Doktorze
    Panie Premierze Kaczynski (choc ten stracil to stanowisko dawno temu)
    Panie Redaktorze .... itd

    Nie posluzenie sie tytulem jest obraza!!! Stad tytul nadaje pozor wagi bez wzgledu na to czy tytul ma cos wspolnego z wypowiadanymi pogladami czy nie. Dla wiekszosci spoleczenstwa tytul daje gwarancje prawdziwosci i tymi ludzmi mozna sie podpierac w polityce. Nikt bowiem nie wnika w to czy ten "profesor", ktorego tytulem sie szermuje, ma znajomosc tematu czy nie, czy reprezentuje soba jakis obszar wiedzy poza swoja dziedzina czy nie. Przyjmuje sie, a priori, ze tytul zalatwia wszystko. Stad wlasnie jest tylu "profesorow" ktorzy nie patrzac na swoja znajomosc tematu probuja szukac szczescia poza nia, wygadujac idiotyzmy. BTW, nalezaloby porzucic nadawanie tytulow przez Belweder zostawiaja to uczelniom w postaci nie tytulow a stanowisk. Wtedy moznaby mowic: pan Xinski pracujacy na stanowsku profesora na Uniwersytecie Y. Tak jest chyba na uwielbianym przez Polakow tzw "zachodzie".

    Jedno jest pewne: zaden tytul nie gwarantuje madrosci.
  • 2013-04-15 23:17 | Copernicus

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Mój promotor powiedział mi kiedyś: wiesz pan, nie znam grupy zawodowej obfitującej bardziej w debili salonowych, niż "doktorzy nauk". Święte słowa, Panie Profesorze, święte słowa....
  • 2013-04-16 00:42 | Rolandas

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    "Zaden Polak nie pisze w Science lub Nature, zaden nie ma osiagniec, choc ci najlepsi pracuja juz dawno poza krajem, zadnych nagrod, grantow miedzynarodowych, nie mowiac o Noblu."
    Tu ośmielę się niezgodzić. Mamy naukowca światowej klasy. Prof. Matyjaszewski (pracuje w Pittsburgu w USA ale i w Centrum Badań Molekularnych i Makromolekularnych PAN) otrzymał w 2011 roku nagrodę Wolfa (jedną z 3 najbardziej prestiżowych nagród dla chemika pozostałe to Nobel i Nagroda Japońskiej Akademii Nauk) oraz szereg innych wyróżnień (m. in. od Amerykańskiej Akademii Nauk) za opracowanie kontrolowanej polimeryzacji rodnikowej z przeniesieniem atomu (ATRP). Od kilku lat jest poważnym kandydatem do nagrody Nobla.
    Zdarzają się też w Polsce profesorowie z prawdziwego zdarzenia ale niestety są oni wyjątkami. Także jeżeli w wypowiedzi mojego przedmówcy zamienić "Żaden Polak" na "zdecydowana większość polskich naukowców" to mogę się pod nim podpisać, niestety... ale nie będę się rozpisywał dlaczego polska nauka leży bo to jest temat na co najmniej długi artykuł.
  • 2013-04-16 05:06 | klusia

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    @bever
    "Zaden Polak nie pisze w Science lub Nature".
    A ja sobie wypraszam bo gdzies tam jest wydrukowane moje nazwisko i w Science i w Nature.
    Prawda jest ze pracuje poza granicami kraju.
    Ci naprawde zdolni, zaczynajacy prace nad swoimi doktoratami cwierc wieku temu nie sa zatrudnieni przez polskie jednostki badawcze (lub Uniwersytety) bo albo wyjechali za granice albo juz nie bawia sie w "robienie nauki" w ogole.
    Z drugiej strony zajrzalam na strone Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, na sposob nagradzania w kraju i ilosc punktow w ocenie dorobku naukowego:
    pare przykladow 15 punktow za publikacje w POLISH JOURNAL OF CHEMISTRY (IF 0.393)
    a 50 punktow za publikacje w Nature (IF 37.545) lub Science (IF31.201)
    lub Journal of Physiology and Pharmacology 25 punktow (IF 2.267).
    PLoS One 40 punktow (IF 4.2)
    Czyli w Polsce publikacja w PLoS One daje prawie tyle samo punktow co publikacja w Nature?
  • 2013-04-16 09:59 | Wojtek

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Pani Profesor powinna ich zglosic do Kabaretu Olgi LipinskieJ Sukces gwarantowany
  • 2013-04-16 10:03 | rosomak

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Jedyny głos rozsądny pod artykułem. "Gnojowisko polskiej nauki" to trafne określenie co dzieje się z polską nauką. Czy ta grupa społeczna wydeleguje przedstawicieli, którzy ośmieszą rewelacje "odkrywane" przez polskich naukowców, którzy wyjechali ale tam również niczego nie dokonali? Nie. Tamci będą górą.
  • 2013-04-16 11:03 | niemile zaskoczona

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    O tym, jak trudno to zaplecze kontrolować, pokazał ostatnio sam prof. Gliński,

    Jako jedna z nielicznych osób może pozwolić sobie na otwartą, choć ograniczoną w pewnych granicach krytykę.

    Łatwo można jednak przewidzieć, że ten snobizm minie tak szybko, jak tylko prezes zdejmie z twarzy kolejną maskę polityka krainy łagodności.

    Dziennikarzy piszących na online nie obowiązuje poprawność językowa?
  • 2013-04-16 12:16 | lukald

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    @Psi pyta czym różni się przedstawienie sylwetek ludzi wierzących m.in.że samolot nie uszkodzi się po zderzeniu z drzewem, a samymi teoriami w tymże stylu ?
    Ja widzę dość znaczącą różnicę. Poważnie @Psia tego nie widzi ?
    Ohydnym wydaje mi się, że teorie, które nijak się mają do nauki ,głoszą ludzie z tytułem uczelni, czy tytułem profesora. Jak tu się dziwić zapaści poziomu nauczania na polskich uczelniach gdy mają one takich wykładowców ?

    PS. Chcesz mi powiedzieć, że w pełni będziesz ufać swojemu profesorowi w zakresie przez niego nauczanej ekonomii, gdy dzień wcześniej będzie on głosił, że samolot pod Smoleńskiem wybuchł, został porwany przez kosmitów, dobijano rannych itp.itd ?
    W mojej opinii ci ludzie się dyskredytują, co szczególnie dla ich studentów musi być przykre.
  • 2013-04-16 12:39 | lukald

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    @leniuch - Sugeruję nie @leniuchować więcej i zainteresować się tematem przed wygłoszeniem opinii.
    1) Całe wystąpienie było homofobiczne (można je znaleźć w internecie) i faktycznie m.in. obraziła w nim panią poseł, jak również wiele innych osób. Twoje "homo" insynuacje są na poziomie pani poseł. (tak wiem - dla @leniucha to komplement).
    2) Odnośnie Bieniedy. Znowu warto poczytać.
    a) do tej pory ten pseudo naukowiec nie podał danych "wejściowych" w oparciu, o które uknuł swoje teorie. Już chociażby za to należy się tytuł "pseudo". Nie trzeba być leniuchem, aby wiedzieć, że żadne badanie czy teoria, nie są traktowe poważnie, gdy "naukowiec" ukrywa sposób przeprowadzenia badań, a dzieli się jedynie własnymi wnioskami.
    To tak jakby Kopernik powiedział o Ziemi i Słońcu, nie pisząc nic, i ukrywając jaki to tok myślenia doprowadził go do swoich wniosków.
    Pomijając bzdury jakie ten człowiek wygłasza, to czy sugerujesz, że każdy kto testuje silniki ma wiedzę na temat badania katastrof ?
    Ciekawe - zapytam znajomego blacharza o katastrofę. W końcu na co dzień pracuje przy powypadkowych pojazdach, powinien więc wiedzieć jak zachowuje się skrzydło samolotu przy kontakcie z drzewem.
    Wyślę jego wizytówkę do pis i z pewnością stanie się ich czołowym ekspertem.
  • 2013-04-16 14:12 | rosomak

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Poprawka: Bienieda to specjalista od materiałów kompozytowych. Samoloty robi się, póki co ze stopów lekkich. Kto mówi o silnikach?
  • 2013-04-16 15:33 | leniuch102

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    @"To tak jakby Kopernik powiedział o Ziemi i Słońcu, nie pisząc nic, i ukrywając jaki to tok myślenia doprowadził go do swoich wniosków. "

    kiedyś poczytasz sobie o Koperniku i nieźle się zdziwisz tym, co naprawdę Kopernik napisał. A już dedykacją dla papieża na pewno.
    Co do Biniendy, to najlepsze, że nie tworzył żadnych "teorii". Do profesjonalnego programu wrzucił skrzydło, prędkość, kilka brzóz o różnych grubościach i skrzydło (model) "złamało się" dopiero na brzozie parę razy grubszej od tej spod Smoleńska. Oczywiście nie było to skrzydło tu-154 tylko jakiegoś amerykańskiego odpowiednika.
    Wiadomo, co to za oprogramowanie i bardzo łatwo byłoby obalić "bzdury" Biniendy.
    Ale jakoś nikt tego nie zrobił.
    I nie zrobi. Podobnie jak nigdy nie ujrzymy czarnych skrzynek, włącznie z tą z jaka, która jest w posiadaniu polskiej prokuratury.
  • 2013-04-16 15:39 | camel

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    > "złamało się" dopiero na brzozie parę razy grubszej od tej spod Smoleńska. Oczywiście nie było to skrzydło tu-154 tylko jakiegoś amerykańskiego odpowiednika.
    Wiadomo, co to za oprogramowanie i bardzo łatwo byłoby obalić "bzdury" Biniendy.
    Ale jakoś nikt tego nie zrobił. (...)

    Zrobiono, zrobiono i powiedziano, że w miejscu złamania brzoza była sporo grubsza a ścianki skrzydła cieńsze. Jakoś lud smoleński pomija to milczeniem... :)
  • 2013-04-16 16:07 | bever

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    2013-04-16 05:06 | klusia

    jako przyczynkarze podpieci pod prowadzacego, wspolautorzy to juz bardzo wysoko..., co nie umniejsza ich osiagniec, bo te dwa druki to sam szczyt; publikowany w Science i Nature jest automatycznie nobilitowany. Jest tez wspolczynnik Hirscha, najlepszy Bauman ma ok 80, inni 'scisli' w okolicy 20(wyjatki), reszta pojedyncze numery lub brak i czyz oni nie sa nowa szlachta - tytulantami?
  • 2013-04-16 16:23 | bever

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    istotnie, niesprawiedliwa generalizacja, powinno byc: "zdecydowana większość polskich naukowców"
  • 2013-04-16 16:44 | Andrzej

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Nikt co najmniej średnio inteligentny nie wierzy w bzdury o zamachu. Są więc dwie możliwości: albo ktoś nie jest inteligentny, albo udaje, że wierzy. Jest oczywiste, że ani Kaczyński, ani Macierewicz nie wierzą w to, co sami głoszą.
  • 2013-04-16 17:06 | leniuch102

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    "Zrobiono, zrobiono i powiedziano, że w miejscu złamania brzoza była sporo grubsza a ścianki skrzydła cieńsze. Jakoś lud smoleński pomija to milczeniem... :) "

    Trudno nie pomijać milczeniem Twoich konfabulacji. Zapewniam Cię, że nikt nie przeprowadził symulacji, która dałaby inne wyniki niż ta Biniendy.
    Oponenci profesora zresztą, rosyjscy i polscy, jakoś nie mogą się dogadać co do wysokości ściętej - przez cokolwiek ją ścięło - brzozy.
    Te kontrowersje rzeczywiście pomijane są milczeniem, za co "śledczy" powinni być wdzięczni, bo to dosyć prosta czynność w sumie.
  • 2013-04-16 17:53 | gsj

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Sugerowałbym nie utożsamiać tytułu (czy stanowiska) profesora z naukowcem i uprawianiem nauki. Mamy wszak profesorów aktorów, czy artystów malarzy.
    Mnie osobiście odpowiada anglosaski podział na Science i Arts.
    W grupie pierwszej logika jest elementem sine qua non. W grupie drugiej - niekoniecznie. Znane jest np. powiedzenie, iż historię piszą historycy. Mamy tego liczne przykłady. Z nauką ma to jednak niewiele wspólnego.
    Tam gdzie nie ma osiągnięć, eksponowanie tytułu jest (chyba) najczęstsze.
  • 2013-04-16 18:19 | gsj

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Szanowny Forumowiczu,
    W nauce to doświadczenie weryfikuje rozważania teoretyczne tu symulacje.
    Wynik doświadczenia znamy. Okazało się tragiczne w skutkach.
  • 2013-04-16 18:59 | studentka

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Niestety, profesor zaangażowany politycznie na ogół jest żałosny. Na liście pożałowania godnych są także: Hartman, Środa, Czapiński, Krzemiński, Bartoś. Strach otworzyć gazetę, czy spojrzeć w telewizor. Ilość głupot, która wylewa się z ust/pism wyżej wymienionych, normalnego, w miarę wykształconego człowieka zwala z nóg.
  • 2013-04-16 19:14 | QQ

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Proszę łaskawie zauważyć , że tzw. naukowcy , są w takim samym procencie idiotami , psychopatami , socjopatami itp. jak średnia statystyczna społeczeństwa . Część z nich , ma pewną , może ponadprzeciętną wiedzę w wąskim zakresie swojej profesji . Oczywiście są tuzy intelektu i erudycji , ale coraz ich mniej . Mądrość to towar deficytowy !
  • 2013-04-16 19:33 | QQ

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    @lukald , z tym skierowaniem faceta naprawiającego powypadkowe samochody do grona psycholi " ekspertów " pisowskich to byłby NAPRAWDĘ mądry pomysł > Brednie Biniendy o możliwości swobodnego ścinania skrzydłami samolotów brzozy fi 40 , są porażające . Skrzydło to pusta konstrukcja skrzynkowa zupełnie inaczej obciążana . A każdy NORMALNY facet , mający pojęcie o mechanice , wie jak wygląda np."beema" czy "audica" po uderzeniu w drzewo w ramach powrotu z dyskoteki z prędkościa lotniczą nad ranem . Stalowa konstrukcja samochodu owinięta wokół drzewa , ciężki silnik 100 m. dalej w polu , wszyscy zabici , drzewo STOI ! Ale Binienda "modeluje " .
  • 2013-04-16 20:09 | A tu:

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    http://wiadomosci.onet.pl/forum/macierewicz-apeluje-o-wlaczenie-ue-w-sledztwo-smol,2,865361,0,czytaj-najnowsze.html
  • 2013-04-16 20:15 | bolec

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Binienda testuje silniki dla Boeing? Hehe, dobre sobie ... ani on niczego nie testuje, ani Boeing nie produkuje silników - to działka P&W, GE/Snecma oraz Rolls Royce. Binienda pracuje na trzeciorzędnym uniwersytecie znanym w przeszłości ze współpracy z przemysłem gumowym (Goodyear, Goodrich).
  • 2013-04-16 20:53 | el

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    To zenujace, ze ktokolwiek majacy tytul naukowy popiera politycznie poglady faszyzujacych srodowisk opartych na tak kontrowersyjnych podstawach. PiS jest partia wiary (co nie zmienia faktu, ze zachowan chrzescijanskich sie tam raczej nie dopatrzymy). Partia ta nie ma wlasciwie programu, tylko zasady wiary w wodza, w zamach, w wolskosc. Nawet jesli swiatly czlowiek da sie poniesc emocjom i poprze cos takiego, po ochlonieciu powinien sie szybko wycofac i publicznie przeprosic za kompromitacje posiadanego tytulu. Podobnie rzecz sie z brakami w wiedzy i kulturze osobistej. Inaczej doprowadza to tylko do degradacji polskich stopni naukowych...
  • 2013-04-16 21:34 | Rozkmin

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Pan prof. Radosław Markowski ma rację,odnośnie barku poparcia dla PiS przez "inteligencję". Jest to dla tej partii trochę ośmieszające.Dlaczego?
    PiS z założenia jest partią prawicowo-konserwatywną. Abstrahując od oczywistych koniunkturalnych posunięć Kaczyńskiego de facto cały czas taką partią pozostaje(choć się przy tym rozmywa. A partia o takim profilu polityczno-światopoglądowym i powoływaniu się na tradycje polską, POWINNA od początku zabiegać o tych tzw. "wykształciuchów".
    Tymczasem twardym trzonem Pisu są ludzie starsi, raczej biedniejsi ze słabym wykształceniem. Ma się to nijak do przeszłości, gdzie np. endecja miała za sobą część inteligencji i mieszczan. To tylko przykład, ale zobaczcie, że w gruncie rzeczy Pis patrząc na jego działania jest prawicowo-lewicowym miksem, który nadaje prymat profesorom wtedy gdy dla nich jest to korzystne. W przeciwnym wypadku obrzuca ich wyzwiskami i podejrzeniami o zaprzaństwo.
  • 2013-04-16 21:43 | Janina Nowicka

    Gwałtownie rosnące pogłowie profesorów

    Docenci marcowi i profesorowie III RP. Jakoś tak mi się kojarzy, zapewne niesłusznie.
  • 2013-04-16 22:02 | mariuszet

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Jaka partia tacy naukowcy ;(
  • 2013-04-17 06:54 | joris

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Wiekszosc z nich to ludzie marzący o 1 stronie gazety i o Orderze Orla Bialego. Albo typowo polscy profesorowie: nigdzie poza własnym grajdolem nieznani ale uwazajacy, ze wiedza wszystko.
  • 2013-04-17 14:40 | BrunoWątpliwy

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    a o Modzelewsklm Witoldzie słyszeli?
    on też w tem zacnym gronie rezyduje.
    Cholercia a do niedawna był taki "nasz"

    a tu kicha :(
    buuuuuuuuuu
  • 2013-04-18 08:28 | oooch

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    czyli Binienda jako specjalista od gumy powinien lepiej reprezentowac prezia w komisji "in vitro", lub antykoncepcyjnej. Ma chlop wiedze niech sie wykaze. Dobierze sie kilku "wielebnych" znawcow tematu, plus pani poslanka Pawlo i nikt nie przebije ich emanacji wiedzy i kultury.
  • 2013-04-18 09:01 | Berbla

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Pewnie słusznie.A jak inaczej zapewnić "kadrę naukową" dla dziesiątków "uczelni" działających w Polsce?
    Przypomnę, że kiedyś nauczycieli liceów też tytułowano profesorami.Nie wiem jak jest teraz, dawno do szkoły nie chodzę, ani nie mam wnucząt w odpowiednim wieku...
  • 2013-04-18 09:22 | Berbla

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Otóż to! Tylko ktoś nigdy nie oglądający efektów wypadków samochodowych przy prędkości powyżej 100km - nie mówiąc o 270km!!! - może "biniendzić". Zapomina, że zbierano szczątki ludzkie!!! Prawie ich 300 kg nie udało się do nikogo dopasować. Pochowane na Powązkach...
  • 2013-04-19 20:10 | jer11

    Re:Naukowcy z kręgu Kaczyńskiego. Kim są?

    Ohydnym wydaje mi się, że teorie, które nijak się mają do nauki ,głoszą ludzie z tytułem uczelni, czy tytułem profesora. Jak tu się dziwić zapaści poziomu nauczania na polskich uczelniach gdy mają one takich wykładowców ?
    ``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````

    To wyjatkowo przykra rzeczywistosc!!!