Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Los bezpłodnych katolików

(20)
Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.
  • 2013-07-29 12:47 | Henryk

    co tu począć

    Przetragiczny zbiór głupot,szukanie winy niepłodności z powodu dziadków , ciotki po aborcji to nonsens i to jeszcze wywodzący się z wiary !! Kompletne ogłupienie to przywołanie szatana i bełkot na temat naprotechnologii z duchownymi w tle-- i plecie o tym osoba po STUDIACH z pedagogiki!!!!
  • 2013-07-29 19:34 | mjot1

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Człek zaszył się w chałupince hen z dala od osad ludzkich w krzakach zaszytej i luźniutko mieszkał sobie sądząc, że europy tu środek, że XXIw. mamy, że…
    A tu masz! okazało się, że ułuda to zwykła jeno
    "Wy nam mówcie: Europa. A tu, co postawimy mleko na kwaśne, to skądś wyłażą garbate karzełki i szczają nam do garnków"
  • 2013-08-09 13:23 | koko spoko

    Adopcja

    Myślę, że adopcja jest etycznym i praktycznym rozwiązaniem problemu bezpłodności. Lepiej wydać kasę państwową na wykrywanie i eliminowanie "udoskonaleń" cywilizacyjnych, które odpowiedzialne są a boom bezpłodności, niż na in vitro. No ale każdy chce dostać swój kawałek torcika - taka natura ludzka.
  • 2013-08-09 14:29 | mima

    Re:Los bezpłodnych katolików

    tak..." zbiór głupot", takie ich zatrzęsienie, ze aż trudno uwierzyć. No właśnie, bo chyba chodziło o to, żeby przedstawić to w jak najgorszym świetle i mało obiektywnie.
  • 2013-08-10 01:04 | Kopernik

    Re:Los bezpłodnych katolików

    az ciezko mi uwierzyc ze ludzie sami sobie stwarzaja takie debilne problemy" Bardzo chca ale nie zrobia bo komus tam sie to nie podoba" Przez wieki KK rozne rzczy i ideje potepial nawet palili na stosach Jeszcze do niedawna absolutnie odrzucali teorie Darwina Bo przeciez w Biblii jest napisane ze Bog stworzyl Adama i Ewe itp .. Kopernik tez bylby potepiony a moze i wyladowalby na stosie , musial kryc sie ze swymi odkryciami Z tego potepiania invitro tez sie kosciol kiedys wycofa a oni [jak dozyja] zostana z poczuciem zmarnowanego zycia
  • 2013-08-10 01:36 | Slawomirski

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Nie tracmy wiary w zdolnosci prokreacyjne kosciola katolickiego.
  • 2013-08-10 07:59 | Jan Bohynski

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Tylko spoko koko. Ile niebozatek juz zaadoptowales /zaadoptowalas ? JB.
  • 2013-08-10 11:55 | myślący

    Re:Los bezpłodnych katolików

    członkowie wszelkich sekt zawsze mają problemy, które tzw. normalny człowiek "pokonuje" dzięki rozwojowi cywilizacyjnemu, zwłaszcza medycyny, nawet nie zauważając
    szkoda tylko tych ludzi, którzy przyjmują różne mniej lub bardziej komiczno-tragiczne sekciarskie dogmaty, jako wyznacznik "życia po życiu" - im nie przetłumaczysz, bo są już zainfekowani tragiczną wizją wypadnięcia z "pociągu do wieczności"
  • 2013-08-10 12:43 | marysia

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Na miejscu pani J. poprosiłabym sąsiada o przysługę...
  • 2013-08-10 16:30 | Iga

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Należy wierzyć także w sąsiada i problem rozwiązany.
  • 2013-08-11 00:47 | rypalski

    alez to prosta sprawa ...

    malzenstwo przed seksem powinno polozyc zdjecie JPII-giego na brzuszku malzonki i sie do Niego pomodlic o szczesliwe zaplodnienie ... a po modlitwie ... do roboty
  • 2013-08-11 09:16 | Berkano

    Re:Los bezpłodnych katoliczek.

    "– Lekarz wypisał skierowania na badania, dla mnie i dla męża. Który musiałby popełnić grzech samogwałtu. Poszliśmy do księdza – opowiada. – Był zdania, że gdyby Bóg chciał dla nas dzieciątka, dałby nam je bez tych wszystkich cyrków. Obiecał, że będzie się za nas modlił. Mąż odstąpił od badań. J. zaczęła łykać pastylki wspomagające jajeczkowanie. Dziecka nadal nie było."--- kobieto, ty go zostaw, to egoista do potęgi entej. Odstąpił od badań, bo wstydził się wspomóc własną "grzeszną rączką", to chyba kpina ze strony faceta, który ponoć pragnie dziecka. Dla niego pozyskanie własnego nasienia, to grzech, ale męczenie i trucie żony już mu nie przeszkadza. A może, to on jest-winny-i jej leczenie, jej poświęcanie się nie jest w ogóle potrzebne?
    Cały tekst czyta się jak horror, wyrazy współczucia dla katoliczek, które nie mają wyboru, muszą zostać matkami, w przeciwnym razie wierząca rodzinka(przeważnie teściowie)zeżre je żywcem.
    Znałam katolickie małżeństwo, in vitro robili w tajemnicy przed rodziną męża, żeby jeszcze bardziej nie pogrążać kobiety, która i tak od teścia miała już za swoje.


  • 2013-08-12 19:01 | o_Onufry

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Zaprawdę Powiadam Wam Siostry i Bracia!
    Wystrzegajcie się uczonych w Piśmie rzymsko-katolickich faryzeuszy, tych konsekrowanych szamanów, agentów UB i SB, pedofilów i innej maści seksualnych dewiantów, społecznych pasożytów, którzy chętnie chodzą w długich szatach i lubią pozdrowienia na rynkach i pierwsze krzesła w świątyniach, i pierwsze miejsca na ucztach; którzy pasożytując pożerają renty i emerytury moherowych wdów i dla pozoru długo się modlą; tych spotka szczególnie surowy wyrok. [ Marek Ewangelista
  • 2013-08-12 19:54 | kwapi

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Czy po zabiegu In Vitro kobieta jest płodna,pytanie retoryczne.Owszem ma dziecko ale dalej jest bezpłodna.
  • 2013-08-12 23:07 | Jer-11

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Polski, przasny katolicyzm wciaz trzyma swoich wyznawcow w stanie ciemnoty umyslowej i zarazem psychologicznej bezradnosci!!!
  • 2013-08-14 20:38 | ansegisel

    Pomyłka redakcyjna

    Ten artykuł powinien zostać przeniesiony do działu psychologia, bo zachowania zaprezentowanych w nim bohaterów kwalifikują się do "poważnej" i natychmiastowej analizy psychiatrycznej.
  • 2013-08-15 05:16 | anty

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Niekoniecznie. Znam przypadek, gdzie pierwsze dziecko urodzilo sie z in vitro a drugie juz po bozemu.
  • 2013-08-16 15:19 | 1wolnenieczytane

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Autorka chyba zapomniała zrobić porządny research do tekstu. Nie wie, że niepłodność i bezpłodność to dwie różne przypadłości??! Jak się zatem ma tytuł do treści? Żenada.
  • 2015-08-26 23:48 | acotytu

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Jeśli idą na jakikolwiek układ z Bogiem jak to Wy beznadziejnie nazywanie to nie robią tego w akcie desperacji. To że ktoś wierzy w Boga, a in vitro równa z grzechem to jego i wyłącznie sprawa. Odczepcie się od ludzi wierzących.
  • 2019-01-25 17:11 | Henryk

    Re:Los bezpłodnych katolików

    Religianctwo jest śmieszne ,cały tekst dać do wykorzystania jakiemuś kabaretowi ,może być ,,neonówka,, .Licho , zły , dusiołek , diabeł służyły do straszenia dzieci i siedziały za szafą , pod łóżkiem w piwnicy, dzisiaj przywoływane są przez pedagog z artykułu, nieuctwo , ciemnota i zabobon.Zgadzam się , że pomoc sąsiada byłaby nieodzowna , gdy nie było badań genetycznych ,jakoś sobie kobitki radziły i było dobrze .Tylko co bardziej wścibscy mówili ,,jaki wykapany Jasio z końca wsi,,.