Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po co ta masakra?

(35)
W poprzedni sezonie 100 tysięcy myśliwych zabiło milion zwierząt. Zmieniają się rządy i ustroje, a myśliwi wciąż mają układ z panem, wójtem i plebanem. Czy można naruszyć to imperium?
  • 2013-11-13 09:40 | Grzegorz O.

    Polować trzeba, ale zmiany w systemie polskiego łowiectwa są konieczne.

    Nie mam dostępu do całego artykułu, ale wydaje mi się on tendencyjny i napisany pod publiczkę. Byłem niegdyś zagorzałym przeciwnikiem myśliwych, ale zgłębiwszy problem doszedłem do wniosku, że obecnie nie ma innego wyjścia wobec rosnącej populacji dziko żyjących zwierząt. Lasy nie są niczyje, tam prowadzi się gospodarkę, pola tym bardziej, a nie jest tajemnicą, że mimo tylu upolowanych zwierząt (rozumiem, że te liczby mają kogoś przerazić, tak strasznie "milion" brzmi) pogłowie z roku na rok rośnie! Ha! Nie ma wilków, niedźwiedzi, rysiów, rosomaków. Są myśliwi i tyle.
    Jakie widzę zalety łowiectwa:
    - więcej zwierząt na rozkładzie, mniej w hodowli 1x1m.
    - rzeczywiste ograniczenie szkód wywołanych żerowaniem w szkółkach i uprawach
    - lepiej żeby myśliwy zabił (pod większą lub mniejszą kontrolą) niż żeby chłop łapał we wnyki
    - celny strzał (na kark np.) jest możliwie humanitary

    Co bym zmienił:

    - uważam, że należy zabronić zbiorowych polowań z naganką (liczne postrzałki, brak możliwości selekcji), w szczególności z dewizowcami
    - ustalić pewną granicę wieku powyżej którego myśliwy traci prawo do strzelania (refleks i wzrok już nie ten, a papiery jak się chce to każdy załatwi)
    - podnieść kary za nieprawidłowe strzelenia
    - stworzyć niezależny, zewnętrzny organ kontrolujący pracę kół łowieckich

    Ot, co.

  • 2013-11-13 12:14 | Apelacyjny

    Re:Po co ta masakra?

    Myślistwo jest potrzebne, tylko ważne jest aby we wszystkim zachować umiar. jeżeli nie będziemy tego regulować, strach będzie wejść do lasu. Ale z drugiej strony nie możemy pozwolić na to, aby wybijać zbyt dużo zwierzyny. Dlatego potrzebne są kontrole
  • 2013-11-13 12:33 | Alla

    Re:Po co ta masakra?

    Ależ właśnie to jest regulowane :)
    Na każdy odstrzał trzeba mieć zgodę i trzeba za niego słono zapłacić. W każdym obwodzie łowieckim ustala się limity odstrzałów. Jeśli nie wykonają ich myśliwi, muszą je wykonać leśniczy. Nie wolno dopuszczać do dominacji jednych gatunków nad innymi, czy też do nadmiernego wzrostu liczy zwierząt, bo nie będzie jak ich utrzymać w dobrym stanie zdrowia - leśnicy rozkładają szczepionki, dokarmiają, itp.
    Nie ma sensu demonizować tematu. Jeśli ktoś ma wrażliwe serce na prawa zwierząt, niech zacznie od rzeźni i warunków hodowli. Myśliwi to najmniejszy problem dla zwierząt w naszym kraju.
  • 2013-11-13 12:36 | Dariusz

    Re:Po co ta masakra?

    Masakra, potężne słowo użyte przez dziennikarza.Ale czy adekwatne w tym temacie? Czytając należy spytać czy dziennikarz niema obowiązku zastanowić się nad doborem słów i faktów? Jeśli w artykule mówi się o milionie ubitych zwierząt a pod zdjęciem pisze się 800 tyś., jeśli można sobie wyobrazić nawet tę ilość zwierzyny w lasach jako nie odstrzelonej i w kolejnych latach również to dopiero była by MASAKRA. Dziennikarz ma obowiązek zastanawiania się nad swym przekazem, pismak nie. To tak jak z myśliwymi i kłusownikami. Złe czyny przypisywane są tym którzy występują oficjalnie z bronią czyli myśliwym i żąda się ich ukarania, kontroli, zakazu. A niestety pismakom nie zabrania się pisaniny prowadzącej do niepotrzebnego jątrzenia między ludźmi. Nie wiem tylko kto w redakcji jest dziennikarzem decydującym o publikacji takich tandet.
  • 2013-11-13 12:37 | Alla

    Re:Po co ta masakra?

    Limit wieku uważam za niesłuszny.
    Starsi myśliwi często strzelają dużo lepiej i etyczniej od młodych.
    Mam w rodzinie 75 -letniego myśliwego - ostatnio na poligonie jako jedyny z grupy kilkudziesięciu strzelających w pełnym przekroju wiekowym (mimo że najstarszy) trafił 3 x 10 :)
  • 2013-11-13 12:54 | Stefan R.

    Re:Po co ta masakra?

    Proponuję zwrócić uwagę na jeszcze inny aspekt podnoszonego przez autora artykułu tematu.
    Otóż zadałbym pytanie: kto zlecił jego napisanie a zwłaszcza sformułowanie tak dosadnego (porażającego dla nie zorientowanych)podtytułu?
    Może to ta grupa cwaniaków z kasą, którzy już od wielu lat prowadzą (nieskuteczną na szczęście) kampanię w sprawie prywatyzacji lasów państwowych.
    Polski Związek Łowiecki jest jedyną tak liczną i prężnie działającą grupą ludzi, która uniemożliwia im podzielenie się obszarami leśnymi i ,,trzepanie" kasy na drewnie, runie leśnym i ... założę się: polowaniach dla wtajemniczonych i bardzo zamożnych.
    Zamkną lasy jako tereny prywatne i wtedy życzę wszystkim powodzenia w korzystaniu z tzw. ,,dobra Narodowego" - jeszcze.
    Rostowski pochwali się zmniejszeniem dziury budżetowej, stado przekręciarzy (z dojściem i układami z PO i PSL - Miro, Zbycho ...)położą łapy na lasach, wytną i sprzedadzą co się da, a za dwadzieścia lat naród rozpocznie wielką akcję sadzenia lasów.
    Nie dajmy się zwieść krzykliwym tytułom i dyspozycyjnym pismakom.
  • 2013-11-13 13:25 | PanProzaiczny

    Re:Po co ta masakra?

    Nie ma to jak poczytać kolejne bzdury pismaka ignoranta. Widać, że sztuka dziennikarska w naszym pięknym kraju zeszła już nawet z poziomu, który kiedyś wyznaczał super ekspres. Jak można pisać takie wyssane z palca dyrdymały. Jak można posługiwać się słownictwem, którego się nie rozumie. Jak można wygłaszać tezy bez ich wcześniejszego sprawdzenia. Jak można w tak nierzetelny sposób przygotować i wypuścić materiał. Nie ważne, że czy o myśliwych, czy o czymkolwiek innym. Bzdury jakie autor tego tendencyjnego, prostackiego paszkwilu umieścił na łamach P. po prostu wołają o pomstę do nieba. Polityka upadła? Nie chcę się tu rozpisywać i rozumiem cel tego artykułu. Ale celowe wprowadzanie opinii publicznej w błąd, ba w liczne błędy, jest nie do przyjęcia. I w taki sposób chcecie uczyć myśliwych moralności i etyki? A co z etyką dziennikarską? Później się dziwicie, że ten, czy tamten mówi: TVN kłamie, GW kłamie... To proszę bardzo: Polityka kłamie. W normalnym kraju Polski Związek Łowiecki, gdyby nie był tak słabą organizacją, wytoczyłby razem z wszystkimi pomówionymi myśliwymi powództwo. Taki pozew zbiorowy kosztowałby P. grube sumy.
  • 2013-11-13 13:51 | Obserwer

    Re:Po co ta masakra?

    To wyobraź
    sobie człowieku mizerny te milion żyjących dodatkowych istnień zwierzęcych w podwojonej lub w potrojonej wielkości i Ty w swojej małości w aspekcie wyboru rodzaj ludzki czy zwierzęcy?

    Porządek rzeczy tak został ułożony, abyś Ty jako człowiek mógł korzystać z tego co zostało Tobie podporządkowane w sposób logiczny, cywilizowany i bez przesady w każdą stronę.

    Szukanie tzw. dziury w całym i lament nad stanem pogłowia zwierzyny w żaden sposób nie potwierdza zaniku niektórych gatunków z powodu, przynajmniej w Polsce, sezonów łowieckich na nie. Jest to kolejny , systematycznie wywoływany temat do tablicy społecznej na zasadzie odwrócenia uwagi, przyłożenia komuś za cos lub za kogoś lub znalezienie paru złotych za wydruk tych komunałów w imię obrony wartości, które bronią się same na polu prawa łowieckiego w Polsce. To prawo jest jednym z najlepszych na świecie, a potwierdzeniem wartości tego prawa są ilości pogłowia zwierzyny w Polsce.

    Jedyna "masakrę" jaką obserwujemy codziennie w Polsce to jest masakrowanie człowieka przez człowieka na tysiąc nieludzkich sposobów.
  • 2013-11-13 14:32 | Asia

    Re:Po co ta masakra?

    Las nie jest dla gospodarki, tylko dla natury. Czlowiek natury nie zastapi. Zwierzeta maja prawo do zycia w tych nielicznych enklawach ktore im zostawilismy.

    Latwo jest zauwazyc ze ci ludzie nie poluja z glodu.
    Mysliwi to ludzie ktorzy zabijaja dla rozrywki, czerpia radosc z pozbawiania innych prawa do zycia. Ktos kto ZABIJA DLA FUNU (celowo uzyte) jest niczym wiecej jak MORDERCĄ.
  • 2013-11-13 14:53 | gas

    Re:Po co ta masakra?

    Dlaczego "Polityka" czepia się myśliwych, a nie np homoseksualistów? Pytam bo zastanawia mnie ta nagonka na jednych, podczas gdy drugich nie wolno nawet skrytykować.
  • 2013-11-13 17:42 | KasiaP

    Re:Po co ta masakra?

    Co za jednostronny, nienawistny artykuł. Po Polityce oczekuję dużo więcej. Mam pewne zastrzeżenia co do współczesnego łowiectwa, ale autorka wydaje mi się wręcz ekoterrorystką.
  • 2013-11-13 17:49 | ben

    Re:Po co ta masakra?

    Zawsze sie zastanawiam jak widzac jakies zwierze mozna chciec mu odebrac zycie. Co by mi to dalo? Moim zdaniem trzeba zakazac polowan, nie moze byc tak ze strela sie tylko dla "przyjem osci" z zabijania (patrz polowania na ptaki) . Nie bedziemy pierwsi, bo np. Holandia juz zakazala polowan , ale pomyslmy dla ilu zwierzat, czujacych przeciez i bojacych sie, oszczedzimy cierpien i bolu. A dla najbardziej zazietych mysliwych mozna wprowadzic taki model jaak w wedkaarstwie - catch and release- strzal nqbojem usypiajacym, zdjecie i z powrotem do lasu. Strzelby takie nie sa drogie, a moga zostac jeszcze znacznie rozwiniete i ulepszone. Z lowieckim pozdrowiniem dla naprawde kochajacych przyrode- Darz Bor
  • 2013-11-13 20:55 | NIE MYSLIWY

    Re:Po co ta masakra?

    co upoluja jest dla nich... oczywiscie gdy za ta tusze miesa zaplaca! NIc nie jest za darmo! Darz bor mysliwym w okesie ich swieta!
  • 2013-11-14 09:19 | Rolnik

    Re:Po co ta masakra?

    Swojego czasu zanim zająłem się rolnictwem wypisywałbym takie same bzdury jak autorka tego artykułu. Teraz dopiero widzę ile myśliwi pracują w terenie ile wydają pieniędzy na dokarmianie.
    Uwierzcie nie jest to takie proste hobby jak wędkarstwo.
    Polować czasem polują a zwierzyny i tak jest coraz więcej. Szkód mi robią coraz więcej a myśliwi płacą.
  • 2013-11-14 09:26 | Brunon

    Re:Po co ta masakra?

    Model "catch and release" stosowany jest na bardzo nielicznych łowiskach, i jest przez wędkarzy powszechnie krytykowany. Ranne ryby roznoszą choroby.
  • 2013-11-14 11:55 | dewes

    Re:Po co ta masakra?

    Czy dokarmianie zwierząt leśnych nie jest czasem sposobem podniesienia ich populacji, której to liczebność nie jest później przez PZŁ "regulowana"?

  • 2013-11-14 11:56 | dewes

    Re:Po co ta masakra?

    Dużo zarzutów - zero konkretów.
  • 2013-11-14 11:59 | Prawdziwy Ekolog

    Re:Po co ta masakra?

    Popis ignorancji, albo absolutnie złych intencji. Czegoś takiego po Polityce się nie spodziewałem. Kłamstwo na kłamstwie od pierwszego zdania artykułu. Myśliwi święci nie są, to prawda. Zdarzają się wśród nich łajzy i menele, alkoholicy i inne gnidy, którzy dostali pozwolenia na broń jeszcze w starym systemie na zasadzie "bo się należy" i tak zostało i pewnie zostanie dopóki te bambry nie wymra naturalnie. Ale ogromna większość myśliwych na prawdę jest pracowitymi, zaangażowanymi, etycznymi, uczciwymi i po prostu porządnymi ludźmi kierującymi się troską o wspólne dobro. Jeżeli myśliwy ma przyjemność z odbierania życia zwierzętom, to niech ma, bo to jedyne wynagrodzenie jakie otrzymuje za swoją ciężką pracę i środki wyłożone z własnej kieszeni na utrzymanie populacji zwierza w lesie. Nikt mnie nie przekona, że jest inaczej, a tym, którzy siedzą w dużych miastach i swoją wiedzę czerpią z artykułów takich jak ten, polecam wybrać się kiedyś poza rogatki aglomeracji i porozmawiać z myśliwymi, rolnikami i leśnikami. A jeśli chodzi o kontrolę myśliwych, to z tego co wiem, polują oni według planów nadanych przez lasy państwowe i gminy, i to myśliwi (wbrew rolnikom i leśnikom) zazwyczaj stoją na stanowisku by plany te ograniczać. Każde polowanie rejestruje sie w specjalnej książce i na specjalnych drukach zwanych odstrzałami, tak jak każdą upolowaną sztukę zaraz po zabiciu. Jeśli myśliwy tego nie uczyni, traktowany jest jak kłusownik i odpowiada karnie. Za przekroczenie lub niewykonanie planów mysliwi obciążani są ogromnymi karami finansowymi. Warto tez przypomnieć, że myśliwi z własnej kieszeni wypłacają rolnikom i lasom państwowym odszkodowania za szkody wyrządzone przez zwierzynę. Na pewno zmiany są nieuniknione, bo współczesne łowiectwo przejęło część tego peerelowskiego blichtru i zadęcia, a to ludzi razi. Na szczęście jest młode pokolenie mądrych ludzi, którzy na pewno udźwigną ciężar doprowadzenia spraw łowieckich do porządku. Na koniec chcę podkreślić, że nie jestem mysliwym, ale mam takich wśród moich przyjaciół i miałem wielokrotnie okazję towarzyszyć im na polowaniach. Uważam, że mimo, że tak jak w każdym towarzystwie znajdą się czarne owce, tak i tu można się ich doszukać. Z moich doświadczeń wygląda jednak to w takli sposób, że ludzi prawych, porządnych i etycznych jest tam o wiele więcej, a tych czarnych owiec o wiele mniej, niż statystycznie w jakiejkolwiek innej grupie społecznej.
  • 2013-11-14 12:03 | dewes

    Re:Po co ta masakra?

    Homoseksualizm nie łączy się przeważnie ze zwyczajem szlajania się po lasach i strzelaniem do wszystkiego łącznie ze zwierzętami domowymi. Zastanawiające są też dyskusje na forach dla degeneratów o tym jaki pies najlepszy do wytrzebienia okolicznych kotów. Myśliwi zajmijcie się regulacją pogłowia swoich rodzin. Ziemia przynajmniej odetchnie...
  • 2013-11-14 13:51 | Grzes318

    Re:Po co ta masakra?

    Ja poluję dla jedzenia jak moi przodkowie .
  • 2013-11-14 20:13 | tomeknied

    Re:Po co ta masakra?

    Czyli w 20% jestem reprezentowany w Sejmie przez osoby upośledzony emocjonalnie. W związku z tym Panowie czerpiący uciechę z zabijania decydują o mojej przyszłości będąc samymi napalonymi wśród kolegów osobnikami o skłonnościach do dewiacji w imię przynależności wrodzonej bądź nabytej.
  • 2013-11-14 20:58 | korusiu

    Re:Po co ta masakra?

    trzeba najpierw przeczytać cały artykuł, zanim się go zacznie komentować
  • 2013-11-14 21:03 | korusiu

    Re:Po co ta masakra?

    charakter większości wypowiedzi internautów pod artykułem jest najlepszym dowodem na to, że myśliwi w polsce to potężne i wpływowe lobby, beton z czasów prl, który skruszyć może chyba tylko bomba atomowa; czekajcie myśliwi - niedługo wybuchniecie
  • 2013-11-14 23:05 | Absurdalne twierdzenie

    Re:Po co ta masakra?

    W takiej GB jest to de facto (choć nie de iure) obowiązkowe postępowanie i tamtejsze ryby nie wymarły. Wręcz przeciwnie, ichnie wody są synonimem obfitości. Pomijam fakt, że do momentu masowej imigracji 'eastmanów' nie było tam też praktycznie wodnego kłusownictwa.
  • 2013-11-14 23:42 | Normalny

    Zawiodłem się na "POLITYCE"

    Przeczytałem ten artykuł i ręce mi opadły. Nie wierzę, że tak renomowane czasopismo pozwoliło sobie na zamieszczenie takiego czegoś, bo trudno to nazwać artykułem. Stek kłamstw, ale co się dziwić - władza deprawuje, również ta czwarta. Co się Wielka Pani Dziennikarka będzie przejmować, wszyscy mogą jej naskoczyć stoi za nią koncern prasowy i zatrudniani przez niego prawnicy. Tendencyjność tego pseudo artykułu aż bije po oczach. Można dywagować czy został on napisany na zamówienie lobby stojącego za prywatyzacją lasów (broń nas Panie Boże) czy pseudoekologów lub pseudoobrońców zwierząt, którym według mnie wcale nie chodzi o dobro naszej przyrody tylko o "szmal", dzięki któremu można dostatnio i beztrosko żyć. A namnożyło się tych różnych organizacji i stowarzyszeń co niemiara. Doją budżet państwa i naciągają maluczkich wciskając im kit. Bo tymi dobrymi chęciami pseudoekologów i pseudoobrońców zwierząt to tylko piekło można wybrukować. Jak mawiał pewien poseł pewnej partii, który już do niej nie należy "nieważne czy to prawda, ważne żeby ciemnota to kupiła". I tak wielka Pani Dziennikarka wciska zwykłemu człowiekowi, który nie musi się na materii tej sprawy znać kit i jest git. Artykuł zatwierdzony, wydrukowany, szmal wypłacony. Tylko to nie ma nic wspólnego z dziennikarską rzetelnościa, misją i zwykłą ludzką uczciwością. Uwierzcie mi nie spotkacie w lesie ekologa czy obrońcę zwierząt, który dokarmiał by zwierzynę lub walczył z kłusownikami. Bo raz, że na to trzeba wydać kupę kasy, a po drugie można od kłusownika oberwać w gębę lub zarobić kulkę. TAK, właśnie zarobić kulkę. Za to można ich spotkać w telewizji gdzie hołubieni przez dziennikarzy telewizyjnych tym razem, "ciężko pracują" na swój chlebuś codzienny.
    Pragnę jeszcze ustosunkować się do wypowiedzi kogoś, kto podpisał się "dewes". Nie mam nic do homoseksualistów, jeżeli robią, to co robią między sobą. Tylko w jaki sposób tyle osób heteroseksualnych zaraziło się wirusem HIV. Nie mam na myśli osób z tzw. grupy wysokiego ryzyka (np. narkomani). Masz rację, że homoseksualizm nie jest szwędaniem się po lesie. Ja uważam, że nie powinien być również szwędaniem się po różnych łóżkach. Ile osób nie umarło by na HIV, gdyby homoseksualiści (oczywiście nie wszyscy) zbyt często nie hołdowali zasadzie: "żeby życie miało smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek".
    Nie wiem jak Wy, ale ja w naszym pięknym kraju zaczynam powoli się źle czuć. Zbyt często nienormalność staje się normą, również za sprawą takich pseudoartykułów. Wykoślawianie rzeczywistości w mediach to już norma, ale żeby coś takiego zdarzyło się w mojej ulubionej "POLITYCE" - beznadzieja i rozpacz.
    PS. Mijanie się z prawdą w tym artykule zaczęło się już na okładce. Widzimy na niej popiersie zwierzęcia w siatce celowniczej. Szkopuł jest tylko w tym, że to zwierzę nie występuje w Polsce tylko w Ameryce. To tak tytułem dokształtu dla Wielkiej Pani Dziennikarki i tego kogoś, kto umieścił to na okładce. Powinniście się wstydzić i czym prędzej przeprosić za ten artykuł wszystkich myśliwych, leśników i tych wszystkich, którym naprawdę na sercu leży dobro polskiej przyrody. Przyznać się do błędu to nie wstyd, to rzecz chwalebna.
  • 2013-11-15 08:01 | Pracownik leśny

    Re:Po co ta masakra?

    Ten artykuł to takie same brednie, jakie wypisywał Zenon k w swojej książce.
    Autorka tematu nie ma pojęcia, o czym pisze nie sprawdzi najpierw ile było zwierząt danego gatunku po wojnie a ile jest teraz.
    Nie poda ile zwierząt zagryzają dzikie psy i koty w lasach.
    Ile koła wydają na szkody.
    Ile wydają na dokarmianie.
    Ile godzin myśliwi przepracowują w kołach.
  • 2013-11-15 08:47 | Pracownik leśny

    Re:Po co ta masakra?

    Ten artykuł to takie same brednie, jakie wypisywał Zenon k w swojej książce.
    Autorka tematu nie ma pojęcia, o czym pisze nie sprawdzi najpierw ile było zwierząt danego gatunku po wojnie a ile jest teraz.
    Nie poda ile zwierząt zagryzają dzikie psy i koty w lasach.
    Ile koła wydają na szkody.
    Ile wydają na dokarmianie.
    Ile godzin myśliwi przepracowują w kołach.


  • 2013-11-16 21:56 | "Kiedy bierzesz do ręki strzelbę

    Re:Po co ta masakra?

    świat zamienia się w zbiór celów" J. Pilch
  • 2013-11-19 10:24 | drezdenski

    Re:Po co ta masakra?

    No wiec psze Panstwa, w zwiazku z artykulem Pani Sowy musze wyrazic rozczarowanie jego poziomem. Jako dlugoletni czytelnik tygodnika cenilem
    i cenie szczegolnie publikacje dotyczace historii najnowszej i nie tylko
    tej najswiezszej.
    Pomijajac to szydlo rymarskie, ktorym posluguje sie dziennikarka Polityki,
    chcialbym zwrocic uwage na to, iz autorka swiadomie, badz nieswiadomie powiela oczywiste klamstwa historyczne. Piszac o "Hubercie z krolewskiego
    rodu Merowingow". Hubert, ktory zostal Swietym ma niej wiecej tyle do
    czynienia z Merowingami z Pani Sowa z rzetelnym dziennikarstwem. Pochodzenie
    od Merowingow dorobiono mu na dworze francuskim, gdzie pelnil funkcje
    dyzurnego kanonizowanego - w celach propagandowych .
    Co jak co, ale pe bzdete to Polityka moglaby sprostowac. Przeciez czytaja
    te gazete nie tylko nawiedzeni idioci.
  • 2013-11-21 19:01 | Rafal

    Re:Po co ta masakra?

    Artykuł rażąco nierzetelny i tendencyjny, niestety p Redaktor nie zadała sobie minimum wysiłku żeby sprawdzić podawane informacje. szkoda tylko ze taki dziennik jak Polityka dopuszcza publikacje tego rodzaju, p. Redaktor o lowiectwie i roli PZL w polskiej kulturze i historii nie ma praktycznie żadnej wiedzy , trudno powiedzieć czemu ta publikacja w ogóle służy
  • 2013-11-21 22:30 | Janusz

    Re:Po co ta masakra?

    Rozumiem że można się czuć "pro ekologiem" ale pisać takie bzdury i to jeszcze ktoś daje na okładkę. Teraz to się upokorzyliście.
  • 2013-11-22 13:29 | brok

    Re:Po co ta masakra?

    Mam nadzieje, że PZŁ skieruje sprawę do właściwego sądu i tygodnik "POLITYKA" wesprze finansowo reintrodukcję zajęcy :)
  • 2013-12-11 21:38 | Paweł

    Re:Po co ta masakra?

    PZŁ jest kontrolowany. Szkoda że nikt nie kontroluję gazety i jej wiarygodności. Artykuł p.redaktor jest idealnym przykładem na robienie ludziom wody z mózgu. Dane podane w artykule są kompletnie zachwiane i wyssane z palca. Mając wiedzę mechanika samochodowego mógłbym napisać artykuł np. o lotach w kosmos i w takiej gazecie byłbym pewnie już specjalistą od lotów kosmicznych. Ten link jest dowodem na brak profesjonalizmu p.redaktor. Zachęcam do czytania. http://pzlow.pl/palio/html.wmedia?_Instance=www&_Connector=palio&_ID=1685&_CheckSum=-1713464128
  • 2013-12-31 11:47 | tao

    selekcja

    uwazam ze selekcja jest nie potrzebna bo nidgy nie wiemy co młody kozioł nałoży na łeb za rok lub dwa .a w 1 roku jest słaby . uwazam ze zalezy to od wielu czynników wiec po co go skreslac na starcie i wykonac odstrzał selekcyjny od maja . selekcja to bzdura moim zdaniem . jestem lesnikiem z zawodu i obserwowałem kiedys takiego koziołka przez dwa lata w pierwszej głowie był ewidentnie selekcyjny był to spicak o parostkach około 5 moze troche wiecej cm a na drugi rok juz nałozył na siebie ładnego szustaczka . jesli nie zginie w zime to ciekawi mnie co bedzie na wiosne na jego łbie .
  • 2014-01-13 10:25 | leśnik - nie myśliwy

    Re:Po co ta masakra?

    Nie ma przesady w artykule, myśliwi to w lesie "święte krowy" poza wszelką kontrolą. Bredzą o miłości do zwierząt pociągając za spust. To myśliwi doprowadzili do zachwiania równowagi w ekosystemie leśnym i dlatego teraz trzeba ją utrzymywać poprzez odstrzały. Ale jeżeli nadal będzie tego dokonywało PZŁ poprzez swoich członków, bez prawdziwego nadzoru, to nigdy nie będzie dobrze.