Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

(40)
Projekt zakupu nowoczesnych pociągów przerodził się w teatr absurdu. Punkty próbują zdobyć politycy, nawołując nawet do zerwania kontraktu. Szkoda tylko, że na tej kolejowej awanturze najwięcej stracą, jak zawsze, pasażerowie.
  • 2014-05-20 12:24 | Saurom

    oto przyklład gospodarki PO

    Oto przykład gospodarki PO wszystko na pokaz to, że powinno się wspierać polski przemysł kolejowy, który jest jak widać w stanie dostarczyć pociągi to dla tych panów nic nie znaczy. Ciekawe ile Nowak albo Bieńkowska wzięli w łapę od Włochów za zakup Pendolino, ciekawe ile Włosi dali na fundusz wyborczy PO. To są pytanie, które każdy prawdziwy "dziennikarz" powinien się zająć.
  • 2014-05-20 13:45 | Obywatel

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Nasza kolej przypomina nasze Państwo, w tym takie dziedziny jak autostrady, górnictwo i gaz łupkowy.
    Nie od dzisiaj wiadomo, że w PKP rządzą "bankomaty", skutki są widoczne. Podobnie jak w Niemczech za kolej zabrał się były Prezes Mercedesa i podwyżki w tym roku spowodowały odpływ klientów. W czasach, gdy SNCF oferuje bilety po 10 euro na TGV i szybkościa konkuruje z liniami lotniczymi, pozostałe spólki kolejowe w Europie popełnaiją kolejne błędy (koleje Szwajcarskie również przeinwestowały i podniosły drastycznie ceny przejazdu).
    Jedyna szansa to dpuszczenie specjalistów zagranicznych np. z SNCF do analizy i zbudowania nowej siatki połączeń od najmniejszej miesjcowośći do dużych z taktowaniem połaczeń co godzinę lub dwie od 4-ej rano do 23-ej każdego dnia.
  • 2014-05-20 14:34 | abchaz

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Specjalisci są wykluczeni ! Z zasady ! Minister został ministrem bo dysponował "pozytywną szajbą" a inny minister został ministrem bowiem minister poprzedni ,sprawdzony w kooperacji z inwestorem katarskim musiał się zając "atomem".
    Kwestia kryteriów i funkcji celu oraz warunków brzegowych.Kończę bo zaczynam pleśc w sposób całkowicie niezrozumiały dla tych co Rządzą ,Zywią i Bronią.Z tym wyżywieniem zawsze mam kłopot.Niegdyś "Żywią" oznaczało wsparcie bezgraniczne z ofiarą własnego żywota.Teraz to jest znacznie prostsze a ofiary są po drugiej stronie soli drogowej.
  • 2014-05-20 14:45 | Slawczan

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Cała sprawa śmierdzi korupcją na kilometr. Problemem nr1 niszczącym kolej są tzw, spółki kolejowe. To jest nowotwór przeżerający kasę, generujący monstrualne problemy organizacyjne. Ten kto naprawdę zlikwiduje tego raka zaświadczy, że istotnie chodzi mu o dobro pasażerów jak i kolei.
    Zakup Pendolino przypomina założenie siodła świni. Niby da się ale jak pasuje...Najpierw należało linię (e) doprowadzic do odpowiedniego stanu technicznego a potem kupować zabawki. Zrobiono na opak. Typowe. Stąd myśl o korupcji - PKP uskarża się na brak ZWYKŁYCH wagonów spełniających standardy XXIw a tu taki kosmolot. Zachowaliśmy się jak sułtan Brunei - mamy kolekcję Rolsów a brak dróg do jeżdżenia nimi
  • 2014-05-20 15:08 | pawellenartowicz

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Nie upłynął termin oddania żadnej dużej inwestycji kolejowej, a już trąbi się o porażce. Rany! Mamy tysiące kilometrów w remoncie. Na dostarczenie czekają SETKI składów. Najczęściej dostarczane mają być prze Newag i Pesę. A tu takie larmo, że 20 najszybszych pociągów możemy się nie doczekać. Ani Pesa ani Newag nie są w stanie zbudować niczego co jeździłoby szybciej niż 160 na godzinę. Pendolino mogłoby jeździć 250, czyli tyle ile BĘDZIE można jeździć na CMK.
  • 2014-05-20 15:12 | pawellenartowicz

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Ale te "zwykłe" składy też zostały zamówione. 20 nowych buduje Newag, 20 Pesa, kilkadziesiąt jest remontowanych.
  • 2014-05-20 15:14 | pawellenartowicz

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    W Niemczech spadek liczby pasażerów, wynikał chyba ze zniesienia monopolu kolei na przewozy międzymiastowe. Choć oczywiście mógłby to być też spisek żydomasonerii.
  • 2014-05-20 16:07 | Slawczan

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Jak na skalę naszego kraju to wiele nie jest.
    Poza tym nie problemem jest ilość tylko niedowład organizacyjny
  • 2014-05-20 16:17 | kaesjot

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Za PRL-u sam tylko HCP produkował 250-300 wagonów, 50-60 lokomotyw rocznie, teraz 1/10 tej ilości wagonów i ZERO lokomotyw.
  • 2014-05-20 16:18 | The Central Scrutinizer

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Wolę jeździć teraz 160 z Warszawy do Gdańska przez CAŁĄ trasę niż żyć obietnicą, że KIEDYŚ to będzie można 250.
    Nikt też nie mówi ile będzie kosztował bilet 2 klasy w takim "kosmolocie", jak to ktoś ładnie ujął, ale jeśli komuś naprawdę się spieszy, to wsiądzie w samolot.
    Przy 160 podróż do Gdańska (powiedzmy 400 km) potrwa ok. 3 godzin - z postojami, rozpędzaniem i hamowaniem.
    Przy 250 potrwa powiedzmy 2 godziny.
    Taka prędkość robi różnicę, gdy chcę przejechać ze Szczecina do Rzeszowa, ale Warszawa Katowice?
    Czy w imię tej jednej godziny warto robić tak potwornie skomplikowane modernizacje?
  • 2014-05-20 16:29 | rem

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    "Teatr absurdu"? Ależ tu wszystko było przemyślane i skalkulowane. Kto miał na tej "transakcji tysiąclecia" zarobić, to zarobił, i to niemało .Chyba nikt poważny nie sądzi, że minister Nowak został zwolniony za zegarek?
  • 2014-05-20 17:18 | szczeart

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Najpierw powinna powstać bardzo dobra infrastruktura kolejowa, a dopiero potem powinno się kupować składy odpowiednie do tejże infrastruktury. Obecnie kupione pojazdy szynowe - będą jeździć z największą prędkością na poziomie 70 % maksymalnej (bo nasze tory więcej nie wytrzymają).
  • 2014-05-20 20:19 | bever

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    oczywiscie ze zostal nieslusznie oskarzony, to pis go niszczy a osobiscie kaczor i jego tuby propagandowe. zreszta pomysl czy jesli wszyscy kardna to jeden sprawiedliwy sie pokaze, to byloby przeciw naturze.
  • 2014-05-20 20:24 | bever

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    wszysko w pl dzilaa jek nalezy, jesli dzialalo trzeba bylo modernizowac, a jak zacznie sie psuc to nalezy sprzedac, prywatny wlasciciel zrobi porzadek.
    choc mowia mi ze w pl przedwojennej jakos kolej dzialala i byl duzy przemysl kolejowy i nawet przemysl panstwowy dzialal, rozwijal sie, rozbudowywany byl. czyli widac ze my tez potarfimy tylko cos nam przeszkadza. tym czyms jest kaczor z rydzykiem i sutanny.
  • 2014-05-20 22:33 | Polska język, trudna język

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Ten typ tak ma.
  • 2014-05-20 22:39 | Zgadzam się z panem i p.Slawczanem

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Dodajmy jeszcze jedno - bezpieczeństwo ewentualnych "luxtorped" i pasażerów tychże: od pań i panów z fantazją przejeżdzających niestrzeżone przejazdy albo walących na dziko przez tory, poprzez złodziei szyn i trakcji po odmóżdżeńców zwanych dowcipnisiami. Aha, i jeszcze zostają kierujący ruchem. Szczekociny się kłaniają.
  • 2014-05-21 09:18 | bling.bling

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Wskutek błędnych założeń doszedł autor do błędnych wniosków. Edukacja techniczna jest na tak niskim poziomie, że bez tłumczenia się nie obejdzie.
    Dlaczego zakup Pendolino czyli pociągów do rozwijania kolei szybkich był dobry.
    Najpierw założenie: Prędzej czy później w Polsce dotrą szybkie koleje.
    1. Pendolino (choć jeszcze nie homologowane) jest dostosowane do szybkich kolei.
    2. Infrastrukturę kolejową rozbudowuje się pod tabor czyli system. Znając parametry pojazdu referencyjnego, znacznie łatwiej, taniej i racjonalniej jest tak budować wokół niego infrastrukturę, że następuje maksymalizacja wykorzystania zarówno pojazdów jak i infrastruktury.
    3. Inwestycje w infrastrukturę są znacznie droższe niż same pojazdy. Bardzo istotne jest uniknięcie błędu początkowego przeinwestowania poprzez zamrożenie dużego kapitału w początkowej fazie projektu z nadzieją na to że kiedyś się przyda.
    4. Wraz z czasem główne szlaki zostaną wyposażone w system ERTMS level 2. W ten system jest już wyposażone Pendolino
    5. Jest tylko kwestią czasu kiedy nastąpi implementacja ERTMS-2 i nieuchronna i szybka homologacja na tej infrastrukturze Pendolino. Pendolino, może przecież być pomocne w fazie testów.
    6. Wszystkie warunki do realizacji założenia z początku są spełnione. Czyli z sukcesem w Polsce zostaje wdrożony pierwszy krok budowy szybkich kolei.
  • 2014-05-21 09:22 | bling.bling

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    "Najpierw powinna powstać bardzo dobra infrastruktura kolejowa, a dopiero potem powinno się kupować składy odpowiednie do tejże infrastruktury."

    Absolutnie fałszywa teza. Infrastruktura+Tabor to złożone przedsięwzięcie. Każda infrastruktura jest jedynie dodatkiem do spełnienia założeń operacyjnych, celów dla którego się ją buduje. Bez znajomości tego, a w tym przypadku konkretny pojazd ma ogromne znaczenie, nie można i nie należy budować infrastruktury
  • 2014-05-21 15:42 | bling.bling

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Francuska kolej zamówiła 2000 pociągów których szerokość nie jest dostosowana do istniejących peronów na stacjach.


    Chociaż to jaskrawy przykład to jednak i on ilustruje nie tyle, że pomyłki się zdarzają i to kosztowne ale również to że infrastrukturę dostosowuje się do pojazdów z nie pojazdy do infrastruktury.
  • 2014-05-21 19:43 | andreasa

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Nie tylko my mamy problemy, chyba wszędzie fuszerki są częste.
    http://www.theguardian.com/world/2014/may/21/french-railway-operator-sncf-orders-trains-too-big
  • 2014-05-21 22:11 | Andrzej

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Kpić to żadna sztuka, trochę pomyśleć, już trudniej. Jest obecnie kilka szybko rozwijających się firm, jak Pesa czy Newag, które produkują coraz lepsze i nowocześniejsze składy pociągów, o szybkości do 160 km/godz. Kontrakt na Pendolino zawarto kilka lat temu, kiedy wspomniane firmy nie były jeszcze rozkręcone, zresztą nie stanęły do przetargu. Kontrakt był na wyrost, bo do szybkości 250 km/godz nasza sieć kolejowa nie jest przystosowana, więc te kilka składów odbywa próby i czeka, aż będą miały po czym jeździć, być może już pod koniec bieżącego roku. Tak czy owak, będzie docelowo 20 składów Pendolino, ale potrzeby są znacznie większe, więc już teraz Pesa i Newag pracują pełną parą i sprzedają składy pociągów dla kolei polskich i za granicę, m.in. do Niemiec. Sądzę, że już w niedalekim czasie firmy te zbudują składy o szybkości ponad 200 km/godz. Na razie politycy przed wyborami do PE mają o co się kłócić.
  • 2014-05-22 12:14 | Tanaka

    Jeszcze coś ważnego

    Artykuł trafnie pokazuje wiele przyczyn bałaganu. Wiele ich jest dobrze znanych, od lat, nic się tu nie zmienia. Warto uwypuklić jeszcze jedną, nie wspomnianą dość wyraźnie: przestarzałe myślenie projektowe, doradcze, brami wiedzy co do najnowszych technologii kolejowych i nie tylko kolejowych. Dobrze przemyślana kolej musi być wpleciona w wiele systemów i stworzyć z nimi wspólną jakość. Trzeba to rozumieć, na tym się znać, trzeba umieć to wszystko połączyć, skoordynować. Trzeba umieć stawiać właściwe pytania i umieć ocenić, czy otrzymało się właściwą odpowiedź. Myślenie projektantów i "badaczy" kolejowych jest przestarzałe i sektorowe. Wiedza zatrzymała się gdzieś w latach 1980-tych. Coś tam słyszeli o nowoczesnej technice, ale nie potrafią z tego skorzystać. Dla nich to bardziej "gadżety", niż rzeczywistość w pracy.
    Historia "Pendolino" modelowo to pokazuje: technika zbyt nowoczesna na polskie mózgi. totalne zagubienie w sprzecznościach. I rezultaty znamy.
  • 2014-05-22 12:26 | Tanaka

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    To się wszystko prawie zgadza. Jest tylko problem taki, że "z czasem" oznacza w Polsce "nie wiadomo kiedy". Wiadomo, z dowodów empirycznych, że w przyszłości bardzo odległej. na tym nie da się odpowiedzialnie planować wielkich wydatków. A zgadzamy się, że wydatki na infrastrukturę są wielkie. Infrastruktura nie została wybudowana pod Pendolino, czyli pod maksymalnie nowoczesną technikę, poza TGV. Jeśli miałaby być budowana "optymalnie", a więc i dla innego, mniej szybkiego taboru, to Pendolino powinno być zamówione z wychylnym pudłem, by jechało szybko na "wolniejszych" torach. Czego nie zrobiono. W tej sytuacji Pendolino w ogóle nie ma sensu, bo są inne, tańsze, mniej zaawansowane rozwiązania. A zanim konkutenci stworzą tabor taki jak Pendolino, minie sporo lat. To wymaga wielkich nakładów i badań. I nie zawsze się opłaca, bo nie wszędzie będzie potrzeba takiej techniki. Jeden-dwa systemy takie jak TGV na Europę wystarczą.
  • 2014-05-22 12:47 | maksymilian

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Kupowanie drogich zabawek dla próżnej przyjemności decydentów to nasza narodowa specjalność. W dodatku nadal mamy do czynienia z tendencją do czynienia z Warszawy pępka świata a reszta Polski ma funkcjonować o trzy epoki do tyłu. Pendolino ma oczywiście łączyć Warszawę z kilkoma głównymi ośrodkami w kraju a reszta może się nadal bujać w tempie wolniejszym niż za Gierka. Przykładowo linia Szczecin-Poznań-Wrocław-Katowice-Kraków, łącząca pięć wielkich ośrodków miejskich to kpina z nowoczesności, najszybszy pociąg pokonuje tę trasę w 10 (słownie dziesięć) godzin wcale nie zapowiada się na poprawę.
    Bogaty i zasobny kraj opiera się na zasadzie zrównoważonego rozwoju a nie uprzywilejowaniu jednego ośrodka kosztem reszty.
    Ale nasi infantylni decydenci chcieliby dla własnej próżności robić Warszawie kolejne prezenty na miarę XXI wieku a z Poznania do Bydgoszczy, Wrocławia do Gdańska, Krakowa do Lublina etc. etc. możemy sobie nadal podróżować jak XIX wieku, bo gdyby na te trasy powróciły parowozy, to niewiele by to zmieniło w szybkości i komforcie podróży.
    Typowa chłopska mentalność - zamiast zacząć od uporządkowania całej zagrody lepiej kupić mercedesa i ustawić dumnie pośrodku gumna.
  • 2014-05-22 14:45 | Gama

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Jeżeli przetarg wygrało Pendolino to o czym my dyskutujemy ? Oni mają wyprodukować wagony zgodnie z umową, a my Polska za nie zapłacić. Jeżeli infrastruktura nie przygotowana, to przecież od pierwszego dnia sprowadzenia wagonów nie ma obowiązku gonić je po torach z maksymalną szybkością.
  • 2014-05-23 10:48 | The Central Scrutinizer

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Oczywiście, że nie ma obowiązku, ale jeśli mieszkam w kraju, w którym powiedzmy nie ma dróg asfaltowych tylko polne, to po co mam sobie kupować samochód Ferrari?
    Analogia z dreamlinerem nie jest dobra, bo to sam dreamliner jest kiepski, a nie infrastruktura, w której się porusza.
    Ale po co kupować sprzęt (Pendolino), z którego nie wiadomo kiedy będzie można korzystać zgodnie z przeznaczeniem?
    Przecież on się zużywa, starzeje.
    Jasne, że najlepiej planować kompleksowo rozwój infrastruktury i sprzętu, ale przecież wiadomo, że w Polsce modernizacja infrastruktury kolejowej będzie trwała długie lata, więc kupowanie Pendolino teraz, na wyrost, trochę nie bardzo ma sens, jeśli możliwości jego PEŁNEGO wykorzystania są tak bardzo ograniczone.
  • 2014-05-24 07:11 | joanna

    zaraz, zaraz szanowny panie redaktorze

    Z góry założył Pan, że to polska strona zawaliła. Nadmiar wiary w "solidność zachodniego dostawcy" i "polski bałagan".
    A tymczasem Pendolino podczas testów pojechało 291 km podczas testów, a "dostawca zachodni"- dla Pana synonim solidności nie chce dać homologacji na taka prędkość dla następnych składów twierdząc, że nie ma gdzie ich testować?! Tamte tory, na których testowano ktoś zwinął? Czy może cwaniakowaty dostawca ma ochotę wcisnąć towar nie spełniający wymogów umowy licząc, że wielkiemu Alstromowi Polacy potulnie ustąpią płacąc za kit bo się ładnie nazywa?
    Szanowny Panie, rolą dziennikarza jest przynajmniej dociekać prawdy a nie pisać pod z góry założoną tezę. A dziennikarz ekonomiczny powinien mieć jakąś wiedzę jak wielkie koncerny traktują rynki, które uważają za ciemniaków, którym można wciskać szklane paciorki twierdząc, że to drogocenne klejnoty.
    Jest to powszechne zjawisko, w "drobniejszym" przemyśle są nawet osobne działy produkcji.
  • 2014-05-24 07:32 | lenny@onet.com.pl

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    P. Cezary, to niech jeśli już Alstom nie może zrobić prób w PL na predkości do 250 km, niech zrobi więc do 200, a nawet do 180. Przecież to łatwiej, nie chcą to niech nie robią i zostaną bez kasy
  • 2014-05-24 09:52 | joanna

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    lenny,
    odcinki, na których testowano Pendolino w listopadzie ubiegłego roku istnieją. Można ich użyć ponownie.
    Tak jak użyto do przetestowania tego pierwszego egzemplarza.
    To jest po prostu przekręt Alstromu, który nie wywiązuje się z umowy, której częścią jest homologacja. Alstrom nie domaga sie bowiem udostępnienia torów do testów, tylko twierdzi, a polskie media za nim powtarzają, że takich torów nie ma, choć są jak były pół roku temu.
    Absolutnie nie powinniśmy tych pociągów brać dopóki dostawca nie zapewni tego, do czego sie zobowiązał czyli homologacji- kary umowne są naszym zyskiem. Jesli nie zapewni- to jest zawsze podstawa do odstąpienia od umowy. Niech sobie te pociągi Alstrom wciska gdzie chce. Ich sprawa.
  • 2014-05-24 13:30 | bling.bling

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Alstom nie udziela homologacji!!!
    To nie producent udziela homologacji a Instytut Transportu Kolejowego, czyli odpowiednia instytucja rządowa. Instytut nie ma gdzie przeprowadzić testów bo testowanie może się odbyć tylko w warunkach eksploatacyjnych. Ponieważ brak jest odcinków torów certyfikowanych do prędkości 260km/h z powodu braków w infrastrukturze. Wady prawne jakimi są w tym przypadku braki możliwości homologacji nie leżą po stronie Alstomu.
  • 2014-05-24 13:42 | andrzej

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    pociągi zakontraktowano na predkość 250 km/h , nie wiem czy zostął uzgodniony warunek że ma być to tylko na polskich torach bo przecież skład mógłby poruszać sie i za granicą gdzie mógłby osiągnąć zakładane prędkości ,jężeli nie chcą spełnić warunków umowy którą sami podpisali nich spadają na drzewo
  • 2014-05-24 15:16 | 2xM

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Niestety media nie są w stanie wyjaśnić istoty problemu. Sprowadza się on do tego, że w specyfikacji zamówienia (SIWZ), która jest podstawą realizacji umowy, znalazły się zapisy niemożliwe do spełnienia w żaden sposób. PKP IC zażądało min. dopuszczenia do ruchu z prędkością 250 km/h przy konkretnym zasilaniu (3kV DC) i systemie sterowania ruchem - ETCS poziomu 2 . Dowcip polega na tym, że w Polsce nie ma ani jednego kilometra linii kolejowej spełniającej te warunki (wprowadzenie ETCS 2 na pilotażowym odcinku 84 km Legnica – Węgliniec – Bielawa Dolna jeszcze chyba ciągle nie nastąpiło - oczywiście i tak nie będzie to odcinek na 250 km/h). Przepisy wymagają jednak przeprowadzenia takich testów w kraju. Czyli czysta kwadratura koła.

    Na Centralnej Magistrali Kolejowej zastosowano ETCS poziomu 1, jednak jest on skonfigurowany dla prędkości maksymalnej 200 km/h. Testy z większymi prędkościami prowadzone w zeszłym roku nie obejmowały sterowania ruchem - dotyczyły kwestii "prowadzenia się pociągu po torze" i współpracy z siecią trakcyjną. Nota bene zakończyły się one pełnym sukcesem i wykazały, że po tych torach i przy tej sieci trakcyjnej Pendolino mogłoby spokojnie jeździć 230-250 km/h. Pewnym problemem jest stosowany na PKP system zasilania 3000 V prądu stałego (koleje dużych prędkości mają zwykle zasilanie 15 000 V lub 25 000 V prądu zmiennego), który utrudnia dostarczenie odpowiedniej ilości energii.

    Oczywiście można dyskutować, czy bardziej zawaliło PKP IC żądając "gwiazdki z nieba", czy Alstom obiecując jej dostarczenie. Problem w tym, że Alstom ma poważny argument w ewentualnym procesie: PKP IC (zamawiający), PKP PLK (zarządca infrastruktury), Urząd Transportu Kolejowego (nadzorca) i Ministerstwo Infrastruktury (ustalające przepisy*) są ze sobą powiązane. Sprawę pogarszają jeszcze wypowiedzi takie jak Piechocińskiego, które wprost wskazują na złą wolę strony polskiej - próbę wykorzystania ewidentnego błędu (również własnego) do szantażowania kontrahenta.

    W praktyce problem polega na tym, że decydenci PKP IC doskonale rozumieją sytuację, ale żaden z nich nie chce się podłożyć. Wiedzą, że cały kontrakt jest "polityczny" i stanie się przedmiotem wnikliwych kontroli i śledztw z próbami "wyjścia na..." Dlatego zgrywają twardzieli skrupulatnie przestrzegających przepisów. Żaden nie chce zdecydować o aneksowaniu umowy, bo to oznacza wysunięcie się przed szereg.

    Prawda jest jednak taka, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest aneks narzucający producentowi uzyskanie dopuszczenia na systemy obecnie stosowane w Polsce z dodatkowym zobowiązaniem do uzyskiwania dopuszczeń na kolejne systemy w miarę ich wprowadzania (w terminie X miesięcy od wdrożenia).

    * W dodatku przepisy te były w międzyczasie zmieniane, brakuje przepisów wykonawczych i ogólnie - jak to w Polsce.
  • 2014-05-24 17:18 | Wyszek

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    skąd te oskarżenia, skąd tyle gniewu ukierunkowanego w zupełnie przypadkowe osoby, wyśpij się człowieku
  • 2014-05-24 17:25 | Wyszek

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    inwestycje mają to do siebie, że zwracają się w przyszlości i niestety zakładają lepsze 'kiedyś' jako ważniejsze od przeciętnego 'teraz'. Transport jest kluczowy dla rozwoju państwa, polecam artykuł z The Economist, który chwali Polskę za reformy, ale wskazuje braki między innymi właśnie w infrastukturze: http://www.economist.com/news/europe/21599063-oecd-recommends-more-reform-can-do-even-better
  • 2014-05-25 11:06 | fly

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Ale tą szybkość można osiągnść na kilkudziesięciu kilometrów torów pod żmigrodem. I koniec. Bo sysstemów bezpieczeństwa wymaganych dla takich prędkośi tam też nie ma.
  • 2014-05-25 11:25 | Gama

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Chłopie Saurom skąd u Ciebie tyle wściekłości i tak podłych podejrzeń ? Ktoś powiedziałby, że to niekatolickie, ja powiem, że niehumanitarne. No nie wszyscy Polacy to świnie.
  • 2014-05-25 20:24 | Aegis Maelstrom

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Taki to już jest koleżka z tego "Sauroma".

    Lubi też sobie popluć rusofilnym jadem. Bez ładu i składu, np. na Bieńkowską. Taki pajacujący wolaczek.
  • 2014-05-31 20:28 | january

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Od kilkudziesięciu lat jeżdzę często Centralną Magistralą Kolejową na trasie Wwa - Katowice, Wwa - Kraków. Podróż zajmująca ( gdy jedzie sie ekspresem i pociagami Inter- Euro-City) - ok. 2,5 godziny - zupelnie mnie satysfakcjonuje i nie wymagam od życia, by została skrócona do godziny. Sa jakies granice fanaberii i jeśli ktoś MUSI przeskoczyć 300 km w godzinę, niech sobie kupi samolot, bo za chwilę zażąda, by z Wwy do Krakowa mógł się przemieścic w kwadrans. Nie zauważyłem w Polsce NIKOGO, czyj czas byłby az tak cenny, by mieć takie wymagania. A oglądam i znam wielu (niestety) cudaków. Takie numery są dobre dla ludzi szukających mocnych wrażeń i przygód raczej z gatunku survivalu, niz zdroworozsądkowej komunikacji. Takie pociągi jak Pendolino może dobre są w Japonii, Skandynawii czy Niemczech , gdzie kolej i mentalność Decydentów jest adekwatna do poziomu cywilizacyjnego kraju, do tradycji dobrej, uczciwej pracy, do przywiązani do „dobrego gatunku” 0 od buta, przez technikę do polityków (przynajmniej do pozorów przez tychze polityków respektowanych), ale nie w Polsce, gdzie, wiadomo " nie fachowość, a chęć szczera zrobi z Ciebie oficera". Takie rzeczy dobre są w krajach, gdzie perfekcjonizm, odpowiedzialność, racjonalizm - ceni się ponad wszystko, a nie w kraju, gdzie te rzeczy zastępuje...modlitwa ( nic nie mam przeciw tejże, ale wolę, gdy odmawian jest w kościołach i przed kapliczkami majowymi, nie może ona zastepować racjonalności, cywilizacyjnej perfekcji i odpowiedzialności). Polska jest na pewno bardziej krajem modlitwy niż sprawnie funkcjonujacej gospodarki, infrastruktury i po prostu ( idąc w kierunku meritum związanego z Pendolino) chociażby dobrych, solidnych torów. Dlaczegóż by polskie torowiska miały nagle okazać sie jakąs Wyspą Perfekcji na morzu - amatorszczyzny, bylejakości, korupcji, nepotyzmu w rozlicznych kolejowych spółkach i spółeczkach, bałaganiarstwa, nieodpowiedzialności? Nie wsiądę za chiny do Pendolino i to jest mój wolny, spokojny wybór, ale także ( co już staje się naprawde dla mnie uciążliwością) - NIE MOGĘ WSIĄŚĆ do pociągu, który będzie jechał tymi samymi torami, co pedzące Pendolino, które ma sie mijać po drodze na CMK z „moim” pociągiem. No NIEEEE !!! . Katastrofa z udziałem tego Największego Kiczu Komunikacyjnego na Polskich Torach - jest, moim zdaniem, tylko kwestią czasu!!!
    Pindolino to symbol III RP - to pudrowana Szmira, Tandeta Umysłowa, Kicz Intelektualny, , Polityczny, Gospodarczy i każdy inny (CZYJ, na Boga! to był /jest „genialny” Pomysł???!!!) To odbita w lustrze Pychy - twarz "polskiego" (?) Decydenta ( nadająca sie do Księgi Guinessa w rozdziale Największe Kurioza Swiata) - oblicze będące mieszaniną Idioty i Pyszałka, indolentnego Wiecznego Amatora z Pajacem o Świetnym Samopoczuciu, Kretyna, który naraża życie setek ludzi, by pokazać się ...społeczeństwu? kolegom? międzynarodowej opinii publicznej? że On i jego resort - stac na Najnowszego Mercedesa (w kraju furmanek) choć łazi bosy, niedomyty i z zas*anymi gaciami, a po jego "gospodarstwie" walają się szmaty, biegają kozy i szczury... Pomysł (pożal sie Boże!!!) z Pindolino to wystrojona w koronki i lukier wisienka na torcie z Gigantycznego ( excuez moi le mot) G*wna !!! Obnaża nieprawdopodobnie prowincjonalną, kiczowatą mentalność, znaną jako "Zastaw sie , a Postaw się" ( może nawet: "Zes...aj sie , a Postaw się"?) . Niewykluczone zresztą, że ...jeżeli nie wiadomo, o co chodzi ( bo absurd Pindolino dosłownie oślepia aż po dezorientację) - to CHODZI O PIENIĄDZE !!!, wiadomo, czyli mówiąc krótko o to : kto tam ile dostał pod stołem za zaaplikowanie Polsce tej zawstydzającej nas przed cywilizowanymi narodami - Giga-Szmiry!
    Panie Ministrze, Panie Premierze i kto tam jest od Pindolino: najpierw prosimy: umyć, wyszorować podłogę w Polsce, wyczyścić paznokcie z niejasnych spraw i sprawek, posprzątać i ponaprawiać Stajnie Augiasza w PKP i na polskich torach, zbudowac ODPOWIEDNIE magistrale i zapewnic im BEZPIECZEŃSTWO ( żeby na co drugim kilometrze - miejscowi poszukiwacze złomu NIE ROZKRĘCALI torów i uszczuplali je o kolejne śruby - nie wiem jak to zrobicie, ale skoro jest jak jest - to musicie, n ie wprowadza się Rakiet na zdezelowane, rozkradane przez wynędzniałą biedotę - torowiska!). No chyba, że ze wszystkich sił chcecie udowodnić światu słynne, niemieckie pogardliwe hasło: Polnische Wirtschaft.! Hm...a może - takie JEST WŁASNIE - ZAMÓWIENIE? Wszak obecny Premier i jak sądzę - człowiek, który musi m.in. również stać za TĄ, aberracyjną decyzją o wprowadzeniu do siermiężnej Polski - pociągów Pendolino, już w 1987 złożył na rodzącym się pod geostrategicznymi zmianami w Polsce i Europie nowym targecie politycznym - słynną deklarację: „POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ /…/ WYWOŁUJE - U MNIE - N I E Z M I E N N I E - ODRUCH BUNTU”. Panie Premierze, panie Ministrze, Panowie Decydenci : proszę NIE OŚMIESZAĆ dodatkowo Polski Pendolinem. W dziele ośmieszania wykonaliście i tak Potężna Robotę. Możecie być z siebie dumni.
  • 2014-06-03 23:03 | Wojciech

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Pendolino nie są już włoskie. Zanim zabierzesz głos sprawdź łaskawie chociażby w Wikipedii niektóre hasła jak ALSTOM czy Pendolino. O.K. ?
  • 2014-06-03 23:07 | Wojciech

    Re:Szybka kolej w Polsce, szybki powód do kpin

    Tyle tylko, że nowych lokomotyw przybywa wbrew temu co piszesz.