Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

(24)
Setna rocznica wybuchu I wojny światowej to wielki teatr dzisiejszej polityki.
  • 2014-07-28 09:04 | axiom1

    Polski partyjny motloch i media sa zagrozeniem dla pokoju w Europie.

    Daza do nowej wojny w Europie, tym razem nuklearnej. Bo nie miejmy zludzen, wojna Nato-Rosja moze byc tylko nuklearna.

    Polski patyjny motloch i wasale w Uni na smyczy amerykanskiego bandyty zapoczatkowali swe starania nowej wojny w Europie pro przez banderowski zamach stanu na Ukrainie.

    Nowa wojna w Europie jest potrzebna amerykanskiemu bandycie. Ale bedac eurpejczykami i dazyc do takiego scenariusza jest aktem wyjatkowej zdrady i debilizmu.
  • 2014-07-28 15:25 | Slawczan

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Do tej rzezi doprowadziło zaczadzenie nacjonalistyczne zaszczepiane społeczeństwom przez elity. Ten wzwód patriotyczny musiał znaleźć ujście. Dla wszystkich ówczesnych krajów borykających się z określonymi problemami wewnętrznymi ,,mała, zwycięska wojenka" wydawała się pożytecznym ,,puszczeniem krwi", po której ,,tamci" mieli zrozumieć, że ,,dumny naród nie pozwoli sobie pluć w twarz". Na to nakładała się mało bohaterska (jak na zaszczepiane ówcześnie normy) epoka stabilności w Europie, tudzież przemiany w globalnym ,,porządku dziobania".
    Czy to czegoś nie przypomina?
    Czy ci co domagają się ,,stanowczości wobec Putina" zdają sobie sprawę, że w Autro-Węgrzech byli też tacy, którzy domagali się ,,stanowczości wobec Serbii"? Że Serbia ,,swój honor ma i w kaszę dmuchać sobie nie pozwoli?"
    Do tego prowadzi właśnie polityka bazująca na resentymencie i ,,dumie narodowej" - najlepszym przykładem orbanizm na Węgrzech, którego symbolicznym podłożem jest ,,niegodziwość traktatu w Trianon" i próby ich ,,naprawienia" po przez pompowanie resentymentu ,,odciętej od macierzy" mniejszości węgierskiej. W tym kontekście czystka etniczna (jako konsekwencja rozpętanej wojny) zarządzona przez aliantów wobec mniejszości niemieckiej wydaje się pomimo swojego okrucieństwa jednym z czynników rozbrajających potencjalną bombę w Europie.
    Teraz mamy ,,problem uciskanej mniejszości rosyjskiej". Mamy też problem kapitalistów, którzy zwyczajnie nie pozwolą odebrać sobie zysków jakie są do osiągnięcia w Rosji. Jedynym sposobem na okiełznanie rosyjskiej agresji może być tylko sprawdzona kombinacja presji ideologiczno-propagandowej połączonej z potężną presją ekonomiczną i blokadą dostępu do najnowszych technologii. Ale czy rząd Niemiec lub USA jest jeszcze zdolny prowadzić jakąkolwiek inna politykę niż ta dyktowana przez Shella lub Siemensa? Wątpię - kampanie wyborcze kosztują a ,,po polityce trza gdzieś się zaczepić".
  • 2014-07-29 02:49 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Kolejny przykład chorej z nienawści do wartości atlantyckich, propagandy Kremla!
  • 2014-07-29 02:54 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Następna wielka wojna (najpewniej w okolicach roku 2024) to będzie li tylko przywrócenie naruszonego przez włodarzy Kremla, porządku. Nic więcej. Takie są nieubłagane prawa historii i polityki...
  • 2014-07-29 09:34 | zorano

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Co do nowych „interpretacji” wojny tylko tyle:
    http://serbia.usembassy.gov/when-the-serbian-flag-flew-over-the-white-house.html
    http://www.faz.net/aktuell/politik/der-erste-weltkrieg/beginn-des-ersten-weltkriegs-vor-100-jahren-serbien-muss-sterbien-13068221.html#aufmacherBildJumpTarget
    http://www.sueddeutsche.de/politik/ausbruch-des-ersten-weltkrieges-deutschland-und-oesterreich-sind-hauptverantwortlich-1.2061512
  • 2014-07-29 10:44 | Slawczan

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Obawiam się, że ta wojna (hipotetyczna) o której piszesz będzie ostatnią - mamy dosyć towaru by się zlikwidować definitywnie.
  • 2014-07-29 11:33 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Moim skromnym zdaniem nikt nie użyje broni strategicznej, co najwyżej taktycznej. A w przypadku takich Chin i tak najważniejsza będzie liczebność klasycznej armii...
  • 2014-07-29 15:17 | Slawczan

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Nie chcę byś odebrał to jako atak personalny ale 31.08.1939r było mnóstwo takich którzy ,,swoim skromnym zdaniem" twierdzili, że wojny nie będzie. :-)
    Mnie przeraża perspektywa jakiejkolwiek wojny - dlatego między innymi uważam, że poważnym błędem jest zniesienie armii z poboru. Mi pobyt w kamaszach uświadomił jakże trywialnie prostą sprawą jest posłanie do piachu określonej grupy takich jak ja. Obecnie dla wielu patriotycznie wzwiedzionych młodzieńców kwestia obrony ,,honoru i dumy" , ,,pomszczenia zamordowanego prezydenta" to kwestia na poziomie grupy rekonstrukcyjnej albo z gry komputerowej. No i najpierw zamiast ,,mnie" (bom nie przeszkolony!) wezmą zawodowców więc hajda i hura bij bolszewkaaaaa!
    Przyczynia się do tego także debilny, komiksowy sposób nauczania historii, gdzie opowiada się o tych co zdobyli Monte Casino a wzmiankuje tylko tych co zginęli biegnąc pod górę. I jakoś nie wierzę, że mieli wzwód gdy granat urwał im rękę i myśleli ,,Tobie Ojczyzno". Pamiętam jakie były ostatnie słowa ,,poległego w Smoleńsku" kapitana Protasiuka.
  • 2014-07-29 18:02 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Ja należę do tych, którzy twierdzą, iż kolejna Wielka Wojna oczywiście nieuchronnie wybuchnie, co prawda nie teraz, tylko tak w perspektywie 10-12 najbliższych lat. Będzie to starcie bloku państw NATO/UE z osią: Rosja, Chiny, Iran być może przy życzliwej neutralności Indii czy Brazylii. Wielce prawdopodobne jest także, ze przeciw Zachodowi wystąpią niektóre państwa islamskie obierając za cel zastępczy Izrael.

    Czy taki konflikt przybierze charakter nuklearnego holocaustu? Nie sądzę. Nikt tego nie chce. Raczej szykują się mniejsze uderzenia taktyczne oraz starcia wielkich zgrupowań bojowych na szerokich połaciach Euroazji (wojska lądowe) oraz na Pacykiku (siły powietrzno-morskie).

    Oczywiście Zachód wygra to starcie, pozostaje tylko kwestia ceny takiego zwycięstwa. Może nie obyć się bez drugiej Jałty, choć tego akurat bym sobie nie życzył...

    Tak to właśnie widzę. Co Pan o tym sądzi?
  • 2014-07-29 18:06 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Proszę mi wybaczyć takie suche i chłodne postawienie sprawy. Inaczej chyba po prostu nie umiem. ;)

    Oczywiście ma Pan 100% racji na temat bezsensowności wojny. Podobnie myślano przed 28 lipca 1914 a wojna jednak wybuchła... :(
  • 2014-07-30 10:16 | Slawczan

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Staram się odgonić tą myśl ale ma Pan obawiam się rację - jak to określał Lenin stoją za tą logiką ,wewnętrzne sprzeczności kapitalizmu". Uspokojenie nastrojów przyniosło by zrezygnowanie z neoliberalnego zwyrodnialstwa ale sukcesy indywiduów typu JKM wskazują, że raczej sytuacja będzie się zaostrzać. Narastające nierówności społeczne, słabnące perspektywy wszystko to będzie rodzić ogromną frustrację, w wyniku lekcji II WŚ wdrożono rozwiązania socjaldemokratyczne by je rozładować co zapewniło epokę postępu i dobrobytu. Odrzucenie tego modelu zaowocowało narastaniem konfliktów wewnętrznych, początkowo tuszowała je ekstremalnie rozbuchana akcja kredytowa co także uległo wyczerpaniu. Społeczeństwa domagają się i głosują na ,,zmianę" ale ona albo nie następuje albo zmierza w niepożądanym kierunku. Finalnie - wielokrotnie oszukany wyborca głosuje na co raz bardziej ekstremalnych świrów. Finał będzie taki jak Niemczech - któryś z nich swoje fantasmagorie zechce zrealizować (bo będzie musiał). Drogi są dwie - rewolucja(tak bym to nazwał ale niekoniecznie musi mieć to charakter krwawy lub quasibolszewicki) wewnętrzna albo agresja na zewnątrz. Akcja do wewnątrz oznacza zakwestionowanie obecnych jednoznacznie (krótkoterminowo) korzystnych dla elit oszukańczych paradygmatów ekonomicznych, do zmiany czego nie ma woli i możliwości bo potęga korporacyjnych mediów pozwala ogłupić masy wyborców lub potęga aparatu bezpieczeństwa zapewnia ,,stabilność" systemu w krajach niedemokratycznych. Pozostaje sprawdzona kapitalistyczna opcja rozwiązywania problemów wewnętrznych - wojna.
  • 2014-07-30 13:13 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Pana teoria jest bardzo logiczna i wielce prawdopodobna.

    Trzeba jeszcze wspomnieć, że w takie mocarstwa jak Rosja, Argentyna czy Chiny przyjmą postawę "oblężonej twierdzy", co spowoduje konsolidację społeczeństw tych państw wobec opętańczej polityki. Sprzyjać temu będą takie działania jak wczorajsze - nałożenie sankcji przez UE, USA i Japonię na Rosję. Kto wtedy będzie obalać Putina? Nawalny i garstka demokratów z "Memoriału"?

    Warto też dodać, że szykuje się nam też powolne obalanie systemu z Bretton Woods i złamanie wszechwałdzy Banku Światowego czy Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Sprzyjać temu będzie oczywiście powołanie Nowego Banku Inwestycyjnego podczas szczytu państw BRICS sprzed dwóch tygodni.
  • 2014-07-30 23:43 | erbe

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Wielu znafcow geopolityki i pozytecznych idiotow na tym forum.

    Axiom: spadaj do moskwy jak tak nienawidzisz USA. Albo napisz list do Obamy powiedz ze zobowiazujesz sie placic za swoje bezpieczenstwo, bo na razie to podatnik USA ci je gwarantuje.

    Izdebski i reszta:
    Zadnej wojny swiatowej nie bedzie w tym stuleciu, bo hegemonia USA przetrwa. Beda male konflikty proxy. USA dalej bedzie rozdawal karty, rosja dalej bedzie pewnie zmierzala do niebytu, Chiny i India dalej beda rosly w sile. Europa dalej bedzie klientem USA. I to tyle w temacie.
  • 2014-07-31 08:49 | Slawczan

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Panie ErBe dzięki, że Pan nas oświecił ale pozwolę sobie zauważyć, że wiwatującym tłumom p. Chemberlain oznajmiłą ,,przywoże pokój na lata", że sam pan Beck grzmiał pod koniec sierpnia 1939, że wojny ,,nie będzie". A była.
  • 2014-07-31 16:26 | erbe

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Ktora to armia moze rzucic wyzwanie USA w najblizszych 3 dekadach? No, ktora?
  • 2014-08-02 02:25 | Adam 2222

    @ Janek, dla ukojenia Twojej duszy i dobrego samopoczucia w 70 rocznice ludobójstwa Warszawiaków przez Piłsudczyków, Tom Lehrer - We Will All Go Together When We Go https://www.youtube.com/watch?v=frAEmhqdLFs#t=70


  • 2014-08-02 02:48 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Przez Piłsudczków? Chyba chciał Pan napisać przez ludzi Mikołajczyka, Komorowskiego czy Okulickiego, a wcześniej Sikorskiego.

    W tym czasie, o ile mnie pamięć nie myli, gen. K.Sosnkowski, jedyny piłsudczyk we władzach emigracyjnych, był przeciwko powstaniu i głośno krytykował aliantów za brak wsparcia wojskowego dla insurekcji...
  • 2014-08-02 02:50 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Chińska. Wystarczy poczytać jak rozbudowują flotę, budują pociski balisyczne przeciwko lotniskowcom, czy z powodzeniem konstruują myśliwiec V generacji...
  • 2014-08-02 18:56 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Proszę dokładnie przeczytać tekst Sławczana z 30 lipca o godz. 10:16. Może wtedy zmieni Pan zdanie.

    Wojna światowa wybuchnie, to pewne. Kolejne konflikty zastępcze (proxy wars) nie uratują sytuacji. Pytanie tylko kiedy to dokładnie nastąpi...
  • 2014-08-05 16:59 | erbe

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Chinczycy inwestuja w pociski 'carrier busters' bo wiedza ze nie maja szans z US Navy. Z tego samego powodu podkopuja system sojuszy amerykanskich we wschodniej Azji. To oznaka slabosci, a nie sily.

    Shenyang J-31 (fifth generation fighter) to prototyp.

    Nie twierdze ze Chiny sa slabe. Uwazam ze nie beda mialy sily militarnej w nastepnych kilku dekadach zdolnej rzucic wyzwanie hegemonii USA. Beda mocarstwem lokalnym, ale nie globalnym.
  • 2014-08-06 17:53 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    W sojuszu z Rosją, Brazylią oraz Iranem oraz/lub Pakistanem Chiny będzie stać na wiele. Naprawdę. Co istotne, wiele danych o wydatkach wojskowych Chin jest skrzętnie skrywane przed opinią publiczną - tych wydatków nie ma w oficjalnych wykazach budżetowych. Pamętajmy także, że w tym samym momencie Stany Zjednoczone mocno redukują wydatki na wojsko. To niestety igranie z ogniem, a Chiny to widzą...

    Dlatego też USA powinny pozwolić Japonii na posiadanie własnego nuklearnego arsenału odstraszającego. USA powinny także o wiele bardziej zacisnąć więzi z Indiamii oraz z mniejszymi sojusznikami regionalnymi, a z UE jak najszybciej podpisać umowę o wolnym handlu (TTIP).
  • 2014-08-06 18:11 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    Pamiętajmy także o sile BRICS, niedawym powołaniu Nowego Banku Inwetcyjnego (co sugeruje powolne obalanie porządku z Bretton Woods), a przede wszystkim o fakcie, iż Chiny są największym wierzycielem Stanów Zjednoczonych z gigantycznymi dolarowymi rezerwami finansowymi...

    Miłego dnia. :)
  • 2014-08-07 16:50 | erbe

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    BRICS? A jaki jest numer telefonu tego brics? Ile toto ma dywizji?

    Koniec Bretton Woods i petrodolarow jest mozliwe, ale malo prawdopodobne w najblizszych dekadach. Wiara w pieniadza jest odzwierciedleniem wiary w tego kto te pieniadze drukuje, a USA jest nadal najbardziej wiarygodnym dluznikiem. Jest tez odzwierciedleniem militarnej hegemonii USA. Nawet po quantitative easing, i spadku w rankingach wiarygodnosci. Po prostu inne kraje sa jeszcze mniej wiarygodne. Jaka to waluta powinno sie wobec ciebie dokonywac transakcji miedzynarodowych, jezeli nie w dolarach? Euro? Juanie? Rublu? Smiech na sali.
  • 2014-08-11 12:29 | Janek_Izdebski

    Re:Teatr polityczy w rocznicę Wielkiej Wojny

    BRICS dywizji ma dość, nuki też mają jakby co...

    A nr telefonu? To tylko 4 czy 5 państw (5 jeśli wliczymy RPA), więc porozumieć się jest łatwo. Nie to co UE z 28 różnymi narodowymi politykami.

    Co się tyczy USA, nie zapominajmy, że to Chiny są ich największym wierzycielem. A wspomniane Chiny należą właśnie do BRICS...

    Usatysfakcjonowany wyjaśnieniem? ;)