Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polityka i obyczaje

(7)
Leszek Miller w liście do prezydenta zaapelował o obronę autonomii Rzeczpospolitej „wobec nacisków hierarchii kościelnej”, lecz nie dostał odpowiedzi. Postanowił więc przesłać prezydentowi za pośrednictwem „Super Expressu” frazę z Adama Asnyka: „Wy nie cofniecie życia fal!/Nic skargi nie pomogą:/Bezsilne gniewy, próżny żal!/Świat pójdzie swoją drogą!”.
  • 2014-08-03 18:56 | Aldo

    Miller nie dostał odpowiedzi ?

    Miller dostanie odpowiedź od wyborców , którzy tego wasala globalizmu nagrodzą głosami poparcia .
    W Kiejkutach będzie miał 100 procentowe poparcie dla SLD . Ateista umywa rączki od klauzuli sumienia.
    Jego Bogiem jest banksteryzm.
  • 2014-08-04 12:41 | zet

    Re:Polityka i obyczaje

    Pan przewodniczący Miller nie przysporzy SLD wzrostu poparcia. Jest on od dawna /co najmniej od 1989 roku/politycznie wyczerpany. Dość trafnie kilka dni temu,stan polskiej lewicy opisał pan Marek Borowski. Parunastu aktywnych działaczy,od lat skupia wysiłek na trwaniu w politycznym obiegu i nic więcej. Nie wiedzą/jako partia/ dokąd idą ani co chcą osiągać a wygłaszane przez aktywistów slogany nie budzą żadnego zainteresowania słuchaczy/wyborców/.
    Gdyby lewica była aktywna społecznie,wiele urzędów/w tym rzeczników:praw obywatelskich,ubezpieczonych/ miało by o wiele mniej pracy a stanowione prawo służyło by autentycznie tzw.przeciętnemu obywatelowi.
  • 2014-08-04 23:09 | Kaliban

    Re:Polityka i obyczaje

    Ciekawe kto odpowiada za ten upokarzający akt wasalizacji zwany konkordatem, hę?
  • 2014-08-05 07:10 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Polityka i obyczaje

    Co bardziej rozsądni ekonomiści zaczynają podnosić problem NAUKI EKONOMII.
    O tyle jest to istotne,że ma to związek z EKONOMIĄ POLITYCZNĄ,oraz aktualnie prowadzoną WOJNĄ O PIENIĄDZ.W ramach procesu handlowania wojną i pokojem,opisanego przez Feliksa Konecznego w CYWILIZACJA ŻYDOWSKA,militaryzuje się on na Ukrainie.To nie nowość,bo Chińczyk Song Hongbing ukazał to w historii bankowości od czasów wojen napoleńskich na przykładzie sagi rodu Maeyr-Rothschild.W ramach tego handlu nie spełniło się marzenie prezydenta Roosevelta aby z Rosją bolszewicką dzielić wpływy na politykę globalną.
  • 2014-08-05 11:45 | #-#

    Re:Polityka i obyczaje

    jak to w zwyczaju Miecio pobredzil sobie co nieco na swój ulubiony temat ...Zydzi...
  • 2014-08-05 19:40 | camel

    Re:Polityka i obyczaje

    > Ateista umywa rączki od klauzuli sumienia.

    Ateista przeciwko niej protestuje. Ustanowienie religijnego widzimisię ponad prawem naszego wspólnego państwa jest prostą drogą do jego upadku. Podobny proces już raz miał miejsce, zapoczątkowany za czasów Piotra Skargi, który aktywnie propagował nienawiść do Żydów i wywalczył zniesienie zakazu tumultów czyli rozruchów przeciwko ludziom innym wyznań niż katolicyzm. A skończyło się to podpisaniem przez polskiego króla papierków likwidujących państwo polskie.

    > Jego Bogiem jest banksteryzm.

    Ateista nie ma boga, nie wierzy w istnienie żadnych bajkowych stworzeń. Masz rację, że banki są potężne, bo potężny jest sam pieniądz, z którym nawet wasz wszechmocny Bóg rady sobie nie daje i jego ziemscy urzędnicy muszą go pozyskiwać sami poprzez oszustwa, Komisje Rabunkowe i zwykłe, ordynarne wyłudzenia od bojących się śmieci staruszek, okłamywanych wizją przytulnego mieszkanka w bloku u Jezusa.
  • 2014-08-07 14:34 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Polityka i obyczaje

    W bredzeniu oprócz Feliksa Konecznego jestem jeszcze wsplnikiem Kevina MacDonalda i Song Hongbinga..Aby to zrozumieć niech Zaprzaniec przeczyta KULTURA KRYTYKI I WOJNA O PIENIĄDZ.