Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak nie zniechęcić dziecka do matematyki?
  • 2015-01-22 22:30 | steaktartar

    Re:Gdy matma nie wchodzi do głowy...

    Znaleźć mu dobrego nauczyciela matematyki...
  • 2015-01-27 12:46 | strixy

    Re:Gdy matma nie wchodzi do głowy...

    W Polsce uzdolnieni nauczyciele z pasja są skutecznie wygryzani przez mniej zdolnych i lotnych kolegów, którzy są jednak starsi, a przynajmniej lepiej ustawieni. Nie od dziś wiadomo, według jakiego klucza zatrudnia się nauczycieli w większości polskich szkół.... Sama jestem z wykształcenia nauczycielką języka obcego, który znam biegle i mówię bez akcentu (lata spędzone za granicą na dość odpowiedzialnym stanowisku). Lubię uczyć i myślę, że uczniowie mnie też lubią. A raczej lubili, bo miejsca w szkole dla mnie nie było mimo, że brałam udział w programie wolontariackim ucząc za darmo dzieci z mniej zamożnych rodzin, które nie mogły opłacić korepetycji.... Nie jestem bynajmniej jedyna, ja przynajmniej mam jakieś alternatywy, a wielu moich młodych i zdolnych znajomych - pasjonatów nauczania i pracy z dziećmi - takich alternatyw nie ma. Polska szkoła podcina dzieciom skrzydła i oducza samodzielnego myślenia - tak będzie, dopóki ktoś nie zreformuje tych feudalnych folwarków...