Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

(38)
Paweł Kukiz zapowiedział w Radiu Zet, że jako premier zechce zmienić ustrój. W roli wicepremiera niekoniecznie widzi Jarosława Kaczyńskiego.
  • 2015-06-03 12:44 | Vera

    Nic tylko ryć ze śmiechu

    Jeszcze nic nie osiągnął poza przegraniem wyborów a już chce rozstawać. Posłowie mają odpowiadać przed wyborcami ale to on będzie ustawiał miejsca na liście. Genialne. Takie to te jobwy.
  • 2015-06-03 13:29 | Hahaha

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Jak osoba z prawie zerowym doświadczeniem politycznym, bez żadnego wykształcenia w tej dzoedzinie może być premierem??? To śmiechu warte co soę dzieje w Polskim rządzie! Cyrk na kółkach! Jak on sobie to wyobraża??
  • 2015-06-03 13:44 | slima11

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    To sa niestety skutki używek w młodości.
  • 2015-06-03 14:08 | victorast

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Był kiedyś w trójce program Marcina Wolskiego "sześćdziesiąt minut na godzinę" a w nim Jacek Fedorowicz prowadził jedną z części audycji: "dyrekcja cyrku w budowie". No i była to jakaś koszmarna przepowiednia,która zaczyna się sprawdzać w życiu. Niestety!!!
    1. Kukiza intencją startu w wyborach prezydenckich było przyszłe wejście do parlamentu. Czyli, jeśli go dobrze zrozumiałem, to wcale nie chciał być prezydentem. I dalej idąc tą drogą myślową, zrobił w balona jego elektorat, bo posługując się zdrowym mózgiem, "ukradł" innym kandydatom trochę wyborców, którzy gdyby wiedzieli, że głosują na kogoś, kto nie chce być wcale wybrany oddają potencjalnie nieważny głos, który mogliby dać komuś innemu albo w ogóle nie głosować. Nie wiem jak dla innych, ale jest to według mnie oszustwo.
    2. Kukiz bedzie decydował o tym, kto będzie kandydował. Myślę, że nawet sam Albert Einstein nie uznałby siebie za uprawnionego i zdolnego do takiej decyzji, mimo, że ujmując to w sposób delikatny, to Einstein był jednak nieco mądrzejszy od pana Kukiza (grał zresztą na skrzypcach i chyba jedynie muzyka była cechą wspólną Kukiza z Einsteinem, choć myślę, że Kukizowi nie podobałaby się muzyka, którą uprawiał Einstein a Einstein miałby odruch wymiotny słuchając Kukiza). Chyba, że Kukiz jest innego zdania. Nie wiem, może to kiedyś powie. I jeszcze co do dolnej granicy wieku (25 lat). Tylko ktoś na pozimie pana Kukiza może wierzyć, że 25 latek jest na tyle doświadczony i posiada wystarczającą wiedzę aby tworzyć ustawy (to przecież rola sejmu ale nie wykluczam, że Kukiz tego nie wie). Mam wielki szacunek do ludzi młodych (sam kiedyś byłem młody), dziś jednak wiem jak bardzo przesadzałem jako 25 latek w ocenie mojej wiedzy na wiele tematów. Dodam, że np. w Niemczech (nie zwsze muszą być wzorem ale czasem jest tu coś dość logicznego) dolną granicą wieku aby mieć uprawnienia budowłane do sprawdzania obliczeń statycznych (jestem konstruktorem mostów) jest 35 lat. Myślę, że jednak rządzenie państwem jest jednak bardziej skomplikowane niż obliczanie nośności konstrukcji budowłanych. No chyba, że jest sę panem Kukizem mającym 25 letnich doradców.
    3. Kukiz będąc premierem chce zmienić ustrój Polski. Ciekaw jestem na jaki, bo tego własciwie nie powiedział. Odnoszę wrażenie, że on sam nie wie na jaki..., chyba, że wymyslił jakis nowy...
    4 i 5. W tym, że Stowarzyszenie Ryszarda Petru może być dla kraju szkodliwe to ma dużo racji, jednak to, że działalność banków jest drapieżna wie chyba każdy myślący człowiek, ale jak na razie są one silniejsze (niestety) nie tylko od pana Kukuza ale i od mocarstw... no ale cóż, Kukiz może wie, jak to zmienić.
    No cóż. "dyrekcji cyrku w budowie" ciąg dalszy. Jednak tragicznym jest fakt, że wyszła ona z ram satyrycznego programu radiowego i zaczyna działać w rzeczywistości.
    Ta cała sytuacja utwierdza mnie w przekonaniu, że demokracja powszechna jest właściwie tragedią. Tylko Demokracja elitarna mogłaby zatrzymać paranoję, jaką stały się wybory do parlamentu czy też wybory prezydenta. Wybrano własnie prezydenta, który powiedział,że modli się do Ducha Swiętego o mądrość. To też radze panu Kukizowi..., a może się uda (i jemu i Dudzie).
    Pozdrawiam wszystkich, którzy się chociaż po cześci zgadzają z tym, co napisałem a tych, którzy uważają mnie z głupka proszę aby mnie nie obrażali.
    Victor Ast
  • 2015-06-03 14:20 | jpet

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    A (poza tym!?) na działkach nic się nie dzieje!
    I to by było na tyla.
  • 2015-06-03 14:38 | Wrocław 2015

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Oczywiście zróbmy miejsce nowym złodziejom (Kukiz) i zapomnianym (PIS). Ale taka lekcja przyda się Polakom zwłaszcza tej biedocie - Polsce B. Bo my bogaci i tak sobie poradzimy. I jak zawsze będziemy na salonach wyśmiewać ciemny lud który wszystko kupi. ""
  • 2015-06-03 14:46 | abchaz

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    @victorast
    Myśl o demokracji elitarnej jest interesujaca.
    Zasadnicza sprawa to zdefiniowanie elity (z mocy prawa ? czy cenzusu (jakiego) ? kodeksu elity oraz organu ,który wypełnił by te definicje.Nie mam żadnego pomysłu.Elity z wysokiego urodzenia ?,elity majatkowe ? elity intelektualne ? elity artystyczne ...
    Wydaje mi się,ze jedynym rozwiazaniem w tej materii jest powrót do monarchii konstytucyjnej ,może najpierw do absolutnej a pózniej do konstytucyjnej.Monarcha Suweren jest w stanie temu podołac. Należy to rozważyc na serio i wysondowac preferencje UE i Wielkiego Brata odnośnie Suwerena.
    Ja jestem za.Idiotyzm polskiej polityki usprawiedliwi każde działanie djace nadzieje ,ze moze byc inaczej.Niekoniecznie lepiej ale inaczej.
  • 2015-06-03 14:59 | adamo33

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    @Victor Ast
    W dużej mierze zgadzam się z tym, co napisałeś.
    Mam też podobne odczucia jak "abchaz" jeśli chodzi o demokrację elitarną. Interesujące, choć nie wiem czy nie byłoby to cofnięcie się w czasie.
    Pozytyw jest taki, że pan Kukiz zaczyna odsłaniać karty i powoli zaczynamy coś nie coś wiedzieć nt. jego programu. Bo do tej pory słyszeliśmy tylko o JOW-ach i oddaniu władzy ludziom po zmianie konstytucji.

    A poza tym, wszystko na to wskazuje, iż czeka nas "powtórka z historii" (albo rozrywki) sprzed 8 lat. Tyle, ze teraz zamiast Samoobrony będziemy mieli p. Kukiza i jego gwardię.
  • 2015-06-03 15:26 | saurom

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Według was Kukiz nie nadaje się, że brakuje mu doświadczenia. Uważacie, że jest arogancki bo przegrał i już chce rozstawać po kątach.

    Weźcie pod uwagę, że ten niedoświadczony Kukiz osiągnął o wiele lepszy rezultat niż wyjadacze jak Korwin Mikke oraz Palikot przegonił ich. To sie liczy biorąc pod uwagę, że Kukiz w praktyce nie miał żadnego zaplecza politycznego wspomagali go ochotnicy w praktyce podobnie jak Duda był sekowany przez media głównego nurtu. A Palikot Korwin Mikke mieli zorganizowane struktury i jakie rezultaty osiągnęli byli daleko w tyle za Kukizem.

    Jak na naturszczyka Kukiz szybko się uczy.
  • 2015-06-03 15:59 | stok

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Grupa Komorowskiego, Borusewicza, Wałęsy, Buzka i Tuska zaczynała od strajków, aby sześćdziesięcioletni Polacy przechodzili na emerytury i aby każdy zatrudniony dostał 2000 zł podwyżki. W ciągu 8 lat władzy doprowadzili do tego, że 'Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie'. Przez lata nauczyli się tylko zabierać emerytury spracowanym ludziom i dawać gigantyczne emerytury sobie. Wierzymy, że Kukiz jest uczciwszy i mądrzejszy.
  • 2015-06-03 16:35 | victorast

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    abchaz,
    o demokracji elitarnej napisałem jako o alternatywie do demokracji powszechnej, którą, jak już napisałem uważam za wielką tragedię. I to uważam za pierwszy krok bo żeby coś zmieniać potrzebne jest przekonanie, że zmieniać należy. Dopiero jeśli społeczeństwo dojrzeje do tego aby to zrozumieć, trzeba będzie myśleć o drugim kroku, którego też nie znam. Nawet będąc przekonany o tym, że mam rację, to jednak uważam, że poruszam się w obszarze utopi; społeczństwo bowiem niestety nie mądrzeje tylko głupieje, a to dlatego, że taka demokracja powszechna coraz to głupszego ludu jest bardzo na rękę, ba wręcz nieodzowna wielkim koncernom (kapitałowi) i grupie rządzącej będącej na usługach tych koncernów. A tylko głupi ludzie oprócz tego, że nie są zdolni do dokonania wyboru (korzystne dla polityków) i wybierają tak naprawdę między dżumą a cholerą, to kupują np. coś, czego tak naprawdę nie potrzebuja tylko po to aby wkurzyć sąsiada a koncerny na tym zarabiają... Sterowany upadek poziomu oświaty (w tym poziomy szkolnictwa wyższego) niechaj będzie tego dowodem.

    adamo33,
    czy byłoby to cofnięciew czasie? Tak; jednak popełniając błąd i chcąc go naprawić musimy cofnąć się w czasie, bo jak inaczej zrobić lepiek coś, co się zrobiło źle?

    saurom,
    myślę, że nie zrozumiałeś ani tego tekstu ani tego, co ja napisałem.

    stok,
    piszesz własciwie banialuki, które nic nie mówią. Piszesz chybatylko po to, aby coś napisać/

    To by było na tyle
  • 2015-06-03 16:47 | jakowalski

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Jeśli Kopacz może być premierem RP, to znaczy, że premierem RP może być każdy, nawet i Kukiz!
  • 2015-06-03 17:49 | zaprzaniec

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    W mojej wczesnej młodości o kimś niespełna rozumu mówiło się że ma " kuku na muniu " i pukało się palcem w czoło. Obecnie będzie modyfikacja tego powiedzonka " kukiz na muniu "
  • 2015-06-03 18:39 | Jerzy V

    No to sa jaja jak berety ;)

    Sny o potędze Pana Kukiza i tyle, nawet szkoda to komentować. Widzę to tak media wpędzają Was w dyskusję umiejętnie sterując i emocjami wyborców to wszystko są tematy zastępcze.
    Przypominam, że niemal połowa wyborców nie ma zamiaru głosować na ten cyrk. Jestem w tej połowie.
    Dla mnie Kukiz to taka nieco lepsza wersja Leppera i coś mi sie wydaje że skończy podobnie.
    Myslę też że niemozliwym jest by w dzisiejszych czasach naturszczyk tak sam z siebie mocno zaistniał na scenie politycznej.
    To na milę śmierdzi .

    Za kilka lat pewnie dowiemy się jakie podwójne dno ma ten casus Kukiza.
  • 2015-06-03 20:53 | Copernicus

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Przypomina mi się stary dowcip o maści na szczury.... Można i tak. Można i tak. Maść na szczury ! Najlepszy środek, amerykanski, gwarantowany... Maść na szczury !!
  • 2015-06-03 21:26 | za Kukizem

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Paweł Kukiz mówi to czego oczekują jego przeciwnicy, a zwolennicy wiedzą dlaczego. Im więcej napaści tym dla nas lepiej. Może Was jednak zadziwić.
  • 2015-06-03 22:54 | 33mas18

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Wzorem Lecha Wałęsy niemal każdy może (raczej nie musi) obwieszczać wszem i wobec, że okropnie nie chce, ale koniecznie musi… to czy owo. Najlepiej – zepsuć co się da, zburzyć spokój w ojczyźnie, zaprowadzić chaos i anarchię w najwyższych władzach. Ja zaś twierdzę, i zapewne większość rodaków myśli podobnie: My chcemy mieć normalnego premiera, prezydenta, parlament, etc. Nie musimy zgadzać się na najbardziej operetkowe, żeby nie powiedzieć cyrkowe wymysły dotyczące rzekomej naprawy państwa, głoszone przez osoby pozbawione elementarnej wiedzy o polityce. Sejm, Senat, kancelaria premiera, Belweder, to nie sceny kabaretowe. Ustrój skrojony przez Kukiza, przez AD, JK i innych celebrytów z ich środowisk, to byłyby kpiny z Polaków, ze zdrowego rozsądku, z Europy i świata. Na premiera w rządzie Kukiza może najlepiej nadawałby się JK-M, to dopiero byłaby „rozrywka” dla amatorów takich niepoważnych scenariuszy. Powiem szczerze: gdyby PO znalazła się w Sejmie w sile która miałaby zachęcić PK do zawarcia z nią koalicji, to oni powinni mu pokazać, znowu wzorem Lecha W., lewą nogę. Lepiej żeby posłowie PO w tak dramatycznej sytuacji machnęli na swe mandaty ręką i zostawili cały ten folwark kaczystom i kukizowcom. Niechby oni dorżnęli polską demokrację, za co historia kiedyś ich rozliczy. PO nie może być ich wspólnikiem w tym haniebnym dziele.
  • 2015-06-04 00:32 | art

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Wynik wyborów pokazuje jacy glupi ludzie zyja w Polsce. Nie znaja programu ale glosuja. Chca poprostu zmian i nie mysla o konsekwencjach. Jak male dzieci zachwycaja sie smiesznymi memami na portalach, filmikami na yt i to ksztaltuje ich decyzje. Zaden z nich nie pomyslal, ze Kukiz tylko pieknie gada ale nie ma zielonego pojecia o gospodarce. Na stanowiskach w polskim rzadzie zasiedliby ludzie nie majacy zadnego doswiadczenia. Eksperymentowaliby na polskiej gospodarce w roznych dziedzinach co doprowadziloby kraj do ruiny. Polska stała się dla młodych pretekstem dla "draki". A to oni będą w niej mieszkać, pracować, rodzić dzieci. Muszą zacząć o tym myśleć, póki nie jest za późno, Może już dość tej zabawy.
    Chyba, ze ludzie swiadomie chca sie cofnac o te 10 lat. Przypominam tylko, ze ludzie, ktorzy ciezko nad tym postepem pracowali nie daruja wam tego. Nikt nie wie, jakim politykiem jest Kukiz. Mnie wygląda na nieodpowiedzialnego świrusa zdolnego do większych wolt niż Lepper, Palikot czy Giertych. Nikt nie wie też jakim politykiem jest Duda. Nikt go nie zna. A wygrał. A mnie wygląda na śliskiego figuranta bez własnych poglądów.
    Wygląda na to że ludzie uparli się, żeby wysadzić w powietrze wszystko, co udało się zbudować. Ale za to teraz będziemy "zawierzeni MB" więc w razie czego to jej wina, a nie Dudy, Kaczyńskiego czy Kukiza!
  • 2015-06-04 00:48 | ahaHAHA

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    to brzmi jak nie wiem ale powiem ,brawo
  • 2015-06-04 03:36 | agnieszka

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Z tego co mi wiadomo, demokracja to glos narodu,Narod sie wypowiada (w glosowaniu) i uznaje sie glos wiekszosci. Jesli wiekszosc narodu wybiera PiS i Kukiza to jest to glos narodu i mozecie sie z tym zgadzac lub nie, ze jestescie madrzejsi, bardziej swiatli a cala reszta (wiekoszosc) to glupi motloch. Zastawnawia mnie fakt, ze Komorowski majac za soba sprzyjajace media, otoczony celebrytami, duzymi finansami na kampanie zdobyl tak mizerny wynik. Moze to nie narod jest glupi tylko Wy? Szanowna mniejszosci... ? Moze to narod dal mu kopa, bo mial dosc manipulacji, ktorej Wy juz nawet nie ulegacie, wy nie jestescie przesiaknieci i to co powie Pan z TVNu czy drugi Pan z GW napisze uwazacie za wlasny glos rozumu.
  • 2015-06-04 07:10 | Byniek

    Einstsein

    victorast 14.08

    Einstein miał propozycję zostania prezydentem Izraela. Odmówił. Nie czuł się kompetentnym.
  • 2015-06-04 07:17 | Dyrdymalista

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    O rany ale Jeziorany !
  • 2015-06-04 07:35 | logodygmat

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Fizyka "Kukizmu". JOWy, wiek. A co z E=m*c^2. Idea zawsze jest kreowana na fizyce. Jakby to było, gdyby "Kukizm" był ułożony na własnościach światła? Wszyscy równi i różni z powodu szybkości oraz częstotliwości, witalności, aktywności, talentu. Wszyscy ograniczeni, choć różne częstotliwości, to jeden nie jest szybszy od drugiego, z natury i/lub stworzenia. Może Kukiz-artysta od nut, ucha, potrzebuje drużyny, Kukiza od kolorów, oka, no i od dotyku, bliskości, no i jeszcze od ciężaru, i od zapachu, i od smaku, i spin-doktory od ruchu, pędu i sił. Symbol latarni to może byłby dobry w logo Kukizmu. Być może jednak Kukiz pozostanie tylko przy dźwięku, słowie, uchu, jako koordynator ruchu, jedyny pierwszy głos nawołujący, zwołujący, wszystkie pozostałe zmysłoizmy, zbierając masę społeczną w demokracji. Demokracja to wynalazek-metoda. Dwa kółka mogą być fizyką ruchu roweru, ale i motorroweru.
  • 2015-06-04 09:39 | mzakrzewski

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Zły adresat krytyki! To nie Kukiz jest mówiąc delikatnie odjechany. Sam jest nikim. Odjechanymi są ci, którzy chcą jego poprzeć. U nas utarło się narzekanie na rządzących. To są przecież wybrańcy narodu. Jaki naród- tacy jego wybrańcy!
  • 2015-06-04 10:38 | lecher

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    33mas18 Chciałbym,aby rządzących rozliczały sądy a nie historia>
  • 2015-06-04 10:39 | lecher

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    33mas18 Chciałbym,aby rządzących rozliczały sądy a nie historia>
  • 2015-06-04 13:53 | Ewa

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    gorąco Pana Pawła będziemy popierać
  • 2015-06-04 16:19 | Luk

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Witam

    Tak na wstępie to żaden ze mnie ZNAWCA TEMATU, jednak pewne kwestie zachęcają do dyskusji. Spora część mediów w szeroko rozumianym tego słowa znaczeniu stara się wykreować rzeczywistość.
    Do tej pory działo się to na zasadzie np. wrzucania w różnych portalach artykułów o podobnej treści - i tak dowiadywaliśmy się że np. nowo powstała partia jest już nową siłą polityczną (nie chodzi tu o Kukiza xd), że ktoś ma straszne poparcie a jednak go nie miał (później co by całkiem kompromitacji nie było widełki manipulacji malały).
    Teraz dochodzi do tego, że partia rządząca (powinienem napisać przez ż ;) zatrudnia Trole internetowe w liczbie co najmniej 50 sztuk (podobnie działa propaganda Rosyjska). Zachęcam do wypowiedzi i nie bójcie się krytyki ;) jest nas o wile więcej.
    Teraz tak kibicuje Kukizowi i wolę się pomylić ale dać szansę zmianie niż być bierny ile razy można było dać się oszukać ? Jak dla mnie skoro już rozdajemy "stołki" to Kukiz wice ;) Szydło wyjdzie z worka (tak Kaczyński załatwi zwolenników scenariusza nienawiści -sam jak to Mistrza Yodę przystało "na wygnanie udać się musiał" - takie teksty działają jak płachta na byka na radykałów PO i ich Trole ;)).
    Gdyby ktoś pytał regularnie głosuje na PiS - w innych Europejskich krajach można bez problemu o tym mówić (w sensie z jaką Partią sympatyzujemy nie budzi to nienawiści).
    Obalmy kilka manipulacji:
    1. Podniesie kwoty wolnej od podatku - prawda i kłamstwo że obniża wpływy do budżetu - jest prawdą że obniża w krótkiej perspektywie ale już nie na pewno o tyle ile podają eksperci rządowi - bo przecież mimo, że zmniejsza się wpływ z podatku dochodowego to te pieniądze zostają u podatnika, który puści je w ruch co pośrednia pobudza gospodarkę - tego już nasi ......
    2. Wiek emerytalny - podnieśmy jeszcze więcej nie napędzając gospodarki to młodzi ludzie wyjadą Zus padnie szybciej ;) a tak serio obniżenie wieku emerytalnego daje pracę młodym już nie mówię że powinno się to robić napędzając gospodarkę ale co tam liczy się tylko jeszcze jedna kadencja ... ;)

    Dobra kończę trzymam kciuki za wielu znajomych, którzy zadeklarowali zmianę preferencji wyborczych i przestają głosować na obecnie rządzących. Mają na to wpływ afery ;) marketing polityczny zamiast bieżących działań - działania są każdy walczy o dobry stołek w Spółkach Skarbu Państwa ;) a także i przede wszystkim coraz większy radykalizm - każdy myślący inaczej jest złem. W każdym środowisku są ludzie mający skrajne poglądy i działający źle - liczy się to co dane środowisko robi z takimi działaniami.

    Proponuje nową zabawę szukamy Trola na etacie xd

    Pozdrawiam Luk
    Przepraszam za drobne złośliwości ;)
  • 2015-06-04 18:14 | logodygmat

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Kukiz głosi - "„Ja będę decydował, kto będzie na jedynkach. ..." Fizyka takiego działania wymaga przetworzenia danych osobowych oraz społecznych i gospodarczych lokalnych JOW. Musi zatem stworzyć klucz mechanikę wyboru i dysponować czasem na podjęcie ostatecznie indywidualnej decyzji.

    Ewentualna fizyka światła Kukizmu stawia warunek kandydatom, żaden nie może głosić, że jego częstotliwość jest ważniejsza, ale może sprawić problem Kukizowi w domenie gender. Ruch światła, to ruch zmian pola E i B, splątanie, jak, jeżeli przyjąć, kobieta i mężczyzna. Ukazuje też przesłankę, że Kukizm otwarty jest na interferencje [Wikipedia: Interferencja (łac. inter – między + ferre – nieść) – zjawisko powstawania nowego, przestrzennego rozkładu amplitudy fali (wzmocnienia i wygaszenia) w wyniku nakładania się (superpozycji fal) dwóch lub więcej fal. Warunkiem trwałej interferencji fal jest ich spójność, czyli korelacja faz i częstotliwości.]

    W obecnym wskazaniu w artykule, w pierwszym przybliżeniu, technika Kukiza to pompowanie. Posyłanie, kto się dla wyborców JOW pozytywnie nie wykaże, ten odpadnie. Rysunek:

    pompa Kukiza (1...) < - > JOW ( wybór/ocena wyborców) < - > Parlament (wybrani Kukiści)

    Będzie musiał stworzyć przekonanie, że wysłani będą mieli do czego/jego wrócić, że pompa Kukizm-JOW będzie działać. Tak, aby ci co "uciekną" do innych partii, mogli być pewni, że Kukiz nowe osoby będzie pompował z dołu do góry.

    W tej idei dla Kukiza każdy jest fotonem demokracji.
  • 2015-06-04 18:57 | victorast

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Panie/Luk.
    Ma Pan/i bardzo duży problem, który potwierdzałby to, napisałem poprzednio o demokracji poszechnej. Uważm nawet, że potrafiłbym przy tym po części odpowiedzieć jednemu z komentatorów, który zapytał jakie miałyby być te elity uprawnione do głosowania. Dalej tego nie wiem ale wiem, że Pan/i do nich nie należy. Dlaczego? Ano dlatego, że Pan/i uważa wybory za "nową zabawę" polegjącą na "szukaniu" Trpla na etacie xd".
    Mogę się Panu/i odwdzęczyć się tym, że też coś zaproponuję: proszę sobie znaleźć przyjemniejszą zabawę odpowiadającą Pana/i poziomowi i zapotrzebowaniu na rozrywkę, bo wybory do parlamentu to naprawdę nie jest zabawa. Parlament to władza ustawodawcza a ustawy to jest coś takiego, co decyduje o losie kilkudziesięciu milionów obywateli. Wybieranie parlamentu "dla jaj" to nie tylko brak elementarnej odpowiedzialności, to także szkodnictwo. I własnie dlatego uważam demokrację powszechną za tragedię. W każdym razie w społeczeństwach niedojrzałych.
    Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy..., ale może nie przy urnie wyborczej.
    PS. w jednym przyznaję Panu/i rację: na samym początku napisał/a Pan/i, że nie jest Pan/i ZNAWCĄ TEMATU. A mnie jeszcze w szkole uczono, że jeśli czgoś na jakiś temat nie wiem, to powinnem milczeć tak długo aż się czegoś dowiem
    jeszcze rar pozdrawiam
  • 2015-06-04 20:15 | victorast

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Panie/i logodygmat. Proponowałbym jeszcze napisać coś o równaniach różniczkowych Schrödingera (dotyczących mechaniki kwantowej) i jeszcze dla jasności równania różniczkowe warunków równowagi płyty prostokatnej obciążone obciążeniem równomiernie rozłożonym na powierzchni i siłą skupioną w środku rozpiętości krótszej krawędzi boku i w 1/5 rozpiętości krawędzi dłuższej z ciągłym momentem na jednej z dłuższych krawędzi, która nie jest poparta a przeciwłegła krawędź jest utwierdzona w ten sposób, że zabrane jej są wszystkie kierunki swobody (teoria sprężystości). Jeśli osiągniety wynik będzie dodatni w absolutnym środku płyty, to będzie Pan/i mógł/mogła udowidnić wyższość Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia, z czego będzie się bardzo cieszył Prof. JanTadeusz Stanisławski specjalista od mniemanologi stosowanej a co ważniejsze wszyscy czytający to, co Pan/i pisze zrozumieją dokładnie o co Panu/i chodziło. Mianowicie o popisywanie się..., tylko czym i po co?
    pozdrawiam, victor ast
  • 2015-06-04 20:19 | victorast

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    i jeszcze jedno: my zdający maturę w PRL nie mieliśmy jeszcze internetu i wikipedii i jednak wiemy co to jest interferencja.
  • 2015-06-04 20:47 | mopus11

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    "z czego będzie się bardzo cieszył Prof. JanTadeusz Stanisławski specjalista od mniemanologi stosowanej "
    Nie będzie mu dane cieszyć się. Rzeczony zmarł w 2007 r.
  • 2015-06-04 21:48 | victorast

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    fakt, zapomniałem dopisać "nieżyjący"... ale nie o to przcież chodzi. przypomina mi się tu dowcip na temat, jak rozumieli chłopi system PRL: w jakimś tam PGR zwołano jego pracowników na prelekcję propagandzisty PZPR. Opowiadał chłopom wiele a na koniec powiedział: "widzicie już teraz, że to wszystko jest słuszne, bo tu. gdzie teraz jest nasza piękna wspólna własność i ta piękna dyrekcja waszego PGRu to dawny pałac Potockich, w którym to właściciel potrafił przegrać w pokera w jedną noc 40.000 ha ziemi...", a na to jeden z chłopów chcąc pokazać, jak zrozumiał całą prelekcję powiedział: "bo mu pewnie karta nie szła"
  • 2015-06-05 00:22 | logodygmat

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    @ victorast
    I co z tego, że wiesz co to interferencja i równania różniczkowych Schrödingera (dotyczących mechaniki kwantowej), jak partia z PRL PZRP nie istnieje, a nowonarodzenia jakoś nie ma, i do tego SLD ma się dziś, jak się ma w swej bezwładności. Ja Ci opowiem historię z tzw. zakładu pracy, przemysłowego, gdzie była m.in. praca polegająca na kręceniu korbką, aby wznieś worki po 50 kg na wysokość trzeciego piętra z magazynu na parterze, na poziom platformy zsypu. Im więcej nałożyłeś worków, tym mniej razy wyciągałeś oraz chodziłeś tam i z powrotem po schodach, by zmieścić się w czasie technologii i techniki produkcji. Na pytanie dlaczego nie ma zamontowanego silnika elektrycznego odpowiedź była taka: a co by ludzie robili. Dziś nie ma już hal tego zakładu pracy, jego również, pracy też, został pusty plac.

    Nie ma fotonów bez wzbudzenia albo anihilacji. To tak by było w JOWach.

    Kukiz nie może zapewnić w swej ofercie przekroczenia progu wyborczego. Jeżeli go przekroczy, to musi ideę ustawić przede wszystkim na tę miarę, dążąc do niej za wszelką cenę, obietnicę, co też sprawia całkowitą zależność członków partii od jej tzw. lidera. Odmienny jest ruch, gdy partia ma zapewniony byt poprzez brak progu wyborczego i konkurencję, wystarczy jedna. Fizyka demokracji jest bezwzględna tylko wobec partyjnych ideotów.
  • 2015-06-05 10:16 | sprint

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Oto mamy kolejne klamstwo Kukiza. Najpierw chcial tylko oddac Polske Polakom, ale ze apetyt rosnie w miare jedzenia-teraz juz chce zostac premierem. Tak wiec od poczatku wiedzial, czego chce, czyli ,,wladzy i zyskow" nie oddawania Polski narodowi. Pod warunkiem, ze on w tej Polsce jest premierem, jesli nie zostal prezydentem. Do rocka juz nie wroci, bo nie po to z taka nienawiscia w oczach i glosie prowadzi cala te kampanie, zeby nie miec z niej korzysci. Konczy sie wiek do wystepow na scenach muzycznych, pieniadze tez, trzeba z czegos zyc. Dlaczego nie podobnie, jak inni politycy, ktorym to wlasnie zarzuca jako zdrade ludzi i panstw.. Gdy juz znajdzie sie w polityce zmieni jeszcze kolejny raz zdanie i zachowanie. Zdolny aktor.
  • 2015-06-05 17:18 | logodygmat

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Zatem wniosek wydaje się jednoznacznie oczywisty, mogą być w kraju dobrzy nauczyciele i partie nieumiejące to wykorzystać.

    Kukiz głosi "... całe moje działanie w tej chwili jest nastawione na to, by jak najwięcej ludzi znalazło się przy urnach wyborczych, aby przekroczyć ten zaporowy 50-proc. próg frekwencyjny". Idea ta ma możliwość osiągalności miary. Co do Alberta Einsteina i Kukizmu, to zadowala mnie zapis -każdy jest fotonem demokracji. Fajne, moje, pod wpływem tu inspiracji elitarysty victorast (podkreślając, że wymieniając, do Ciebie nie piszę). Pan Paweł Kukiz może je zastosować, jakby chciał, no że z internetu, z dyskusji o nim. W tej idei struktura światła składa się z ruchu E i B. Opierając zmianę ustroju na świetle wychodzi, że wystarczą dwie partie. Jakie uwarunkowania stwarza brak dla nich progu wyborczego? Albo rządzi albo jest opozycją. Zatem to, co teraz się dzieje na zewnątrz domeny partyjnej powinno się przesunąć do wewnątrz dwóch partii, domen partyjnych, np. , tak zmyślając, demokratów i terytorianów (od krajowych, przez kontynentalnych po globalnych).
  • 2015-06-19 08:14 | Markuss69

    Re:Paweł Kukiz premierem? „Nie chcę, ale muszę”

    Kukiz tajna broń PO to on zawsze był z POmiotowcami gdy psuli Polskę a teraz jest tylko króliczkiem który po jesiennych wyborach za ciepłą posadkę zawrze z POmiotowcami koalicję.
    Obym się mylił!