Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

(16)
Znamienne, że autorzy alarmistycznych nagłówków w internecie i prasie, powołując się na raport WHO, nie doczytali komunikatu w całości do końca.
  • 2015-10-27 19:21 | abchaz

    czarny humor na przykładzie

    Na moim przykładzie 70 ++.
    Sedno w jakości.
    Palę tylko ...nie wolno nazwac.
    Piję tylko......nie wolno nazwac.
    Wystrzegam się parówek.
    Nie nazwę marki bo wszystkie to wyjątkowe świństwo
  • 2015-10-27 20:54 | jakowalski

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    Za Gomułki „Polityka” też przestrzegała przed mięsem, a szczególnie wędlinami, jako że najlepsi wówczas na świecie, czyli radzieccy uczeni, udowodnili już wówczas rakotwórczość mięsa, a szczególnie zaś wędlin.
  • 2015-10-28 00:46 | wari

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    Autor sam zarzucając innym, że nie doczytali do końca, pisze opinie nie mające potwierdzenia. Skąd opinia, że tofu jest rakotwórcze?
    "Nasza dieta musi być urozmaicona – do raka może się więc przyczynić spożywany na okrągło codziennie befsztyk, jak i bogate w soję tofu."
  • 2015-10-28 07:13 | Paweł Walewski

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    @wari
    Odnośnie soi: Zawarte w niej fitoestrogeny, czyli podobne do kobiecych hormony, co prawda chronią przed osteoporozą i łagodzą dokuczliwe objawy menopauzy, jednak nie wolno bagatelizować ich wpływu na cały organizm. W fachowej literaturze można znaleźć wyniki badań odkrywające, że jeśli kilkuletnie dziewczynki długo i w dużych ilościach będą karmione odżywkami na bazie białka soi, mogą zaczynać miesiączkować 2 lata wcześniej i żyć z większym ryzykiem zachorowania na raka piersi. Są także narażone na częstsze występowanie mięśniaków macicy. Nawet najwięksi zwolennicy soi zakazują jej spożywania przez osoby z chorobami nowotworowymi. Owszem, soja azjatycka w odróżnieniu od europejskiej jest fermentowana i jej niekorzystne działanie podnoszące ryzyko raka jest mniejsze - co jest kolejnym dowodem na to, że wszystko wolno jeść z umiarem.
  • 2015-10-28 09:40 | Mrychol

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    Tofu to twarożek wykonany z mleka sojowego, który powszechnie uznawany jest za bardzo zdrowy i zaleca się jego codzienne spożycie (za Wikipedia.com):

    "In 1995, a report from the University of Kentucky, financed by Solae, concluded that soy protein is correlated with significant decreases in serum cholesterol, Low Density Lipoprotein LDL (″bad cholesterol″) and triglyceride concentrations.[54] However, High Density Lipoprotein HDL (″good cholesterol″) did not increase. Soy phytoestrogens(isoflavones: genistein and daidzein) absorbed onto the soy protein were suggested as the agent reducing serum cholesterol levels. On the basis of this research, PTI, in 1998, filed a petition withFood and Drug Administration for a health claim that soy protein may reduce cholesterol and the risk of heart disease.

    The FDA granted this health claim for soy: "25 grams of soy protein a day, as part of a diet low in saturated fat and cholesterol, may reduce the risk of heart disease."[55] For reference, 100 grams of firm tofu coagulated with calcium sulfate contains 8.19 grams of soy protein.[56] In January 2006, an American Heart Association review (in the journalCirculation) of a decade-long study of soy protein benefits showed only a minimal decrease in cholesterol levels, but it compared favorably against animal protein sources.[57]"

    Poza tym spożywanie mięsa szczególnie czerwonego nie powoduje jedynie raka ale szereg innych równie groźnych chorób, jak nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, nadwagę itp itd. Spożywanie tofu wręcz odwrotnie, wiec stawianie tutaj znaku równości wydaje się nieco naciągane.

    Proszę podać jeden składnik odżywczy który znajduje się w mięsie który jest zdrowy dla człowieka (tylko proszę sobie odpuścić proteiny jest ich dużo w każdym jedzeniu również w tofu).

    Również proszę przeprowadzić eksperyment myślowy co by się stało gdyby człowiek przez rok jadł tylko czerwone mięso i co by się stało jakby jadł tylko tofu. Jest spora szansa że tego roku z czerwonym mięsem by ten biedny osobnik nie przeżył, a pan od tofu byłby w relatywnie dobrej formie mimo ubogiej diety.

    Pozdrawiam.
  • 2015-10-28 10:18 | Mrychol

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    i jeszcze tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tofu

    "W tofu znajduje się białko sojowe, zawierające aminokwasy egzogenne. Ponad 80% znajdującego się w nim tłuszczu roślinnego to tłuszcze nienasycone, kwas linolowy oraz lecytyna, co stało się powodem rozpowszechnienia poglądu o atrakcyjności tofu jako ich źródła w diecie człowieka.

    Zobacz więcej w artykule Tłuszcze, w sekcji Rola tłuszczów w diecie.

    Tofu jest również źródłem wapnia, a także innych soli mineralnych i witamin: soli żelaza, fosforu, potasu, sodu, witamin z grupy B, choliny i witaminy E.

    Wartość składników odżywczych w 100 g:

    białko 11,0 g
    tłuszcz 5,0 g
    węglowodany 0,4 g
    cholesterol 0,0 g
    wapń 146,0 mg
    fosfor 105,0 mg
    żelazo 1,7 mg
    witaminy z grupy B 0,09 mg
    wartość energetyczna 80-100 kcal."
  • 2015-10-28 10:24 | Morpheus_X

    korelacja czy koincydencja

    Byłem wczoraj na oddziale onkologicznym w pobliskim szpitalu. Przeprowadziłem ankietę - na temat częstotliwości picia herbaty. Prawie 90% chorych piło herbatę częściej niż 4 razy w tygodniu.....

    I co z tego wynika? Nic.

    Badanie przyczynowości to nie jest zabawa dla maluczkich.
    Stare jak świat pytanie: korelacja czy koincydencja?

    W skrócie:

    Jeśli pomiędzy zjawiskami A (np. jedzenie mięsa) i B (nowotwór) istnieje korelacja statystyczna to:
    A- może być przyczyną B
    B może być przyczyną A
    A i B mogą być wywoływane przez zjawisko C (którego nie uwzględniliśmy w modelu).

    Ale badania na temat rakotwórczości popularnych składników diety nigdy jeszcze nie dały radę bezsprzecznie udowodnić jakiejkolwiek korelacji pomiędzy ich spożywaniem a nowotworami. Bo ludzi NIE DA SIĘ umieścić na wiele lat w idealnym, laboratoryjnym środowisku, całkowicie pozbawionym czynników zakłócających wynik badania.

    Może osoby jedzące dużo mięsa żyją w bardziej szkodliwym środowisku (wielkomiejskie środowisko krajów rozwiniętych, wszechobecna chemia spożywcza i nie tylko)? Może "mięsożerność" dotyczy głownie mocno zestresowanych mężczyzn? A może "mięsożercy" jedzą więcej "rakotwórczej" musztardy?

    NIE DA SIĘ TEGO JEDNOZNACZNIE STWIERDZIĆ!

    Takie badania można przeprowadzić w laboratorium tylko na zwierzakach. A u nich nowotwory działają nieco odmiennie niż u ludzi (są też dużo mniej rozpowszechnione).
  • 2015-10-28 11:34 | kaesjot

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    Colin Campbell w jednej ze swych książek podaje przykład badania kilkuset substancji kancerogennych na szczurach i myszach.
    Tylko połowa z nich wykazywała działanie rakotwórcze ale z tej połowy tylko połowa jednakowo działała na szczury i myszy zaś ta druga “ćwiartka” substancji działała tylko na jedne lub drugie.
    Jeżeli substancje te tak różnie działają na spokrewnione blisko zwierzęta, to jak można to interpolować na ludzi – gatunek cokolwiek bardziej od nich odległy ?
    Która jest szkodliwa dla ludzi ?
    Czy ta, która szkodzi i myszom i szczurom jednocześnie?
    Czy też ta, która szkodzi tylko myszom albo tylko szczurom ?
    A może właśnie dla ludzi szkodliwe są te, które nie szkodzą ani myszom ani szczurom?
    Co do badań na ludziach - może wystarczy porównać tryb życia i dietę społeczności wyróżniających się zdrowiem oraz długowiecznością i wzorować na nich.
  • 2015-10-28 14:05 | Mrychol

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    Generalnie chyba wszyscy się zgodzimy za panem Darwinem, że człowiek to zwierzątko, taka łysa małpka która spadła z drzewa, i nie bardzo wiedziała jak się wspiąć z powrotem. W odróżnieniu od innych zwierząt, człowiek nie je surowych posiłków tylko je przyrządza, często je produkty wysoko przetworzone. Natura w drodze ewolucji przez miliony lat dostosowywała gatunki życia w swoim środowisku. Dlatego na przykład lew od jedzenia antylop nie dostaje chorób krążenia i wysokiego cholesterolu, dzięki temu papu jest silny zdrowy i szybki. Lew też nie musi tego jedzenia gotować, smażyć ani doprawiać smakuje mu takie jakie jest. Lew również posiada mocne pazury, wielkie zęby i szczękę która otwiera się na 90 stopni, żeby móc ugryźć antylopę.

    Człowiek z drugiej strony ma 99% DNA identyczne ze swoimi kuzynami szympansem i gorylem, zarówno pan szympans i pan goryl jedzą owoce i warzywa, daje to im dużo siły i witalności (taki pan Goryl jeśliby kiedyś uderzył jakiegoś boksera to by się na przykład taki pan Vitali Klitschko poskładał).

    Za to ludzie którzy spożywają wysoce przetworzoną dietę bogatą w mięso wyglądają jak przeciętny Amerykanin - patrz szafa trzydrzwiowa. Mają cukrzycę, nadciśnienie, choroby krążenia, problemy z nerkami i wątrobą plus jeszcze jakieś szalone choroby autoimmunologiczne.

    Człowiek nie jest w stanie jeść surowego mięsa (chyba że policzyć sushi), jeśli są chętni to zapraszam do spróbowania surowej wołowiny. Ewolucja działa bardzo powoli od czasu nauczyliśmy się posługiwać ogniem nie minęło wystarczająco dużo czasu żeby się dostosować do nowych nawyków żywieniowych. Nie posiadamy uzębienia, rozwarcia szczęki ani pazurów do zdobywania mięsa w naturze (robimy to przy użyciu narzędzi ale te raczej nie były w planie ewolucji).

    Dlatego też niemal wszyscy dietetycy na świecie zgadzają się, że zdrowa dieta musi być oparta o warzywa i owoce, orzechy, kasze, makarony itp itd. za to nie powinna być oparta o mięso w szczególności czerwone. mięso może być dodatkiem na zasadzie bio kurczak raz na jakiś czas ci nie zaszkodzi za bardzo.

    Co do mleka to żaden dorosły człowiek nie pije mleka z piersi kobiety gdyż jest ono ewolucyjnie przystosowane tylko dla małych dzieci, picie mleka dwu-tonowej krowy które natura zaprojektowała żeby szybko zmienić 100 kilowego cielaka w 2 tonową krowę powoduje ponownie że człowiek wygląda jak szafa trzydrzwiowa. Po za tym mleko wypłukuje wapń a sery żółte są tłuste.

    Powyższe stwierdzenia nie mają nic wspólnego z korelacją gdyż można je zaobserwować na jednostce. Ludzie którzy zmieniają swoją dietę na zdrową -> cholesterol spada, dużo chorób układu krążenia się cofa. itp itd.

    polecam na youtube Fat Sick and Nearly Dead. Po za tym na Netflixie Cowspiracy oraz Forks over Knives, ciekawe dokumenty na ten temat.

    A co do raka to chyba można się zgodzić że zdrowy człowiek który się zdrowo odżywia ma mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania na raka, a jeśli już zachoruje jego organizm prawdopodobnie lepiej to zniesie niż człowiek rozmiarów szafy trzydrzwiowej.

    Na sam koniec chciałem napisać że podoba mi się logika artykułu. Myślę że jego przesłanie można by streścić następująco biorąc pod uwagę jak wygląda przeciętny czytelnik polityki (raczej facet, raczej koło 40 i raczej nie mała dziewczynka) i przeciętny polak (i jego stan zdrowia) i to że polska młodzież tyje najszybciej w Europie:

    Może i masz pod pięćdziesiątkę, może i masz nie leczone nadciśnienie tętnicze i może i czerwone mięso powoduje raka u dorosłych mężczyzn (tak jak i choroby serca, nadciśnienie itp itd) ale lepiej nie jedz soi (która może ci pomóc odwrócić te choroby - nie raka - tutaj zmniejszyć prawdopodobieństwo zapadnięcia) bo jeśli magicznie zmienisz się w małą dziewczynkę to możesz mieć problemy z damskimi organami w trakcie dojrzewania :).



  • 2015-10-28 14:40 | Yade

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    Prawda jest taka, że każdy się zdrowo powinien odżywiać i większość tak robi. O Polskę bym się nie martwiła w tym temacie. I tak żyjemy zdrowo. Jeśli alkohol by stanowił taki ogromny problem to był by gorzej. Jedzmy zdrowo, mamy kolejny powód do tego.
  • 2015-10-28 15:22 | camel_

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    @mrychol - od kiedy człowiek opanował ogień i został myśliwym minęło już trochę czasu przyznasz, prawda? Natura nie dała nam szczęk lwa, ale dała nam zdolność wytwarzania broni i pułapek. Czym się to różni? Chyba nie sądzisz, że rozwój inteligencji u człowieka nie jest spowodowany ewolucją tylko magiczną interwencją czajniczka Pana Russela, co?

    A tak ogólnie: żyjemy dłużej, zdrowiej i lepiej niż kiedykolwiek w historii, bardzo wątpliwą zasługą mediów jest panujące wśród mas przeświadczenie, że "kiedyś było lepiej, zdrowiej, naturalniej". Lepiej byście zajęli się żywieniowymi mitami, rozpowszechniamymi przez WHO, jak ten z piramidą żywieniową opartą o pieczywo, nabiał i warzywa.
  • 2015-10-28 15:33 | jarsons70

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    @Mrychol
    Bliskość genetyczna nie jest tu żadnym dowodem, bo z muszką owocówką mamy 30% wspólnych genów i nie wynikają z tego podobne w 30% upodobania. Z lwem ten procent rośnie do ponad 90 i też niekoniecznie coś z tego wynika, odnosnie do upodobań kulinarnych szczególnie.
    Nasi przodkowie przeżyli w Europie epokę lodowcową dzięki jedzeniu mięsa i tłuszczu w różnych, najbardziej odrażających (obecnie) formach i dzięki temu my istniejemy. Owszem umierali koło 40, ale raczej nie z powodu diety, tylko chorób, urazów i ciężkiej pracy.
    My tyjemy z powodu nadmiaru wszelkiego jedzenia i zbyt małej ilości ruchu. Tofu i same warzywa to też nie najzdrowsza dieta. Najzdrowsza to wszystko (chodzi oczywiście o normalne produkty spożywcze, bez plutonu i azbestu dla jasności) w umiarkowanych ilościach, bo wtedy mamy pewność, że dostarczamy organizmowi możliwie bogaty zestaw składników. Jeśli już z czegoś rezygnujemy, to powinniśmy dokładnie wiedzieć, że nasz organizm tego nie umie wykorzystać lub też z powodu jakiegoś defektu/nieprzystosowania jest to dla niego szkodliwe. Ile osób przeprowadziło tego typu badania i dokładnie wie, co im nie służy? Podejrzewam, że marginalna liczba. Wszystko inne to nic nie wnoszące mody na bezglutenowość, bezmleczność, bezmięsność, .....a najbardziej na bezrozumność.
  • 2015-10-28 22:43 | azur

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    Każda przesada nie jest wskazana. Nie uważam, żeby mięso ugotowane w rosole i zjedzone w sosie chrzanowym było jakoś specjalnie szkodliwe. Co innego z tzw. wędlinami, które ze swoją nazwą nie mają nic wspólnego, bo są tylko nastrzykiwane preparatem o zapachu dymu.
  • 2015-10-29 07:03 | axiom1

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    Oczywiscie, palenie jest glowna przyczyna raka. Tytuly w mediach ze to mieso jest glownie odpowiedzialne jest typowym medialnym zamydlaniem. Mieso jes zle, przyczynia sie do powstawania raka, ale glownie te przerobine na tzw wedliny przez trucicieli fachowcow. Ale, mieso przyczynia sie do innych chorob jak krazenia,...

    Ciekawe, dlaczego raport pomija GMO i promieniwanie. To wlasnie GMO i technologie emitujace promieniowanie gwaltownie wzrosly w ostatnich 25 latach. Na pewno maja potezny udzial w chorobach nowotworowych.
    GMO produkuje substancje nienaturalne. Organizm ludzki nie jest na nie zaprojetowany. Natomiast technologie jak GMS, GPS, TV satelitarna, bezprzewodowe sieci komputerowe, .... natowskie radary i rosyjskie radary gotuja ludzi jak w mikrofalowce.

    Nie dziwi jednak brak reakcji ministerstwa zdrowia. Brak nazdoru nad jakoscia spozywanej zywnosci przez ministerstwo zdrowia. Czy to minsterstwo wogole isnieje ?

  • 2015-11-03 18:27 | alicja.lipiec

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    Mi koleżanka mówi ze mięso które ma konserwanty nie może być podgrzewane bo jst wtedy rakotwórcze!
    Dopiero teraz się o tym dowiedziała a ile ja tostów z taką szynką zjadłam!!
    ten świat jest chory:D
    Ide zająć się sobą mój cel czyli pozycjonowanie wrocław, pozwoli mi nie myśleć ile zła jest na świecie
  • 2018-05-05 12:54 | Zoritt

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    Chciałbym tylko napisać jedno zdanie poparcia dla Pana @Mrychol. Jego spostrzeżenia są zgodne w 100% z moimi :-)