Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

(18)
Kiedy rodzima opozycja zawodzi, na jej nowego przywódcę wyrasta... były premier Belgii.
  • 2016-01-20 16:17 | Jacek, NH

    Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    Afektowany,niezrównoważony, nadaje się na lidera u Petru...
  • 2016-01-20 16:39 | pablobodek

    Bravo, bravissimo Guy!!

    We love You!
  • 2016-01-20 16:40 | pablobodek

    Jacek nadaje się

    na... Nie dokończę.
  • 2016-01-20 17:06 | jvelzkeyek

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    Z Niemiec i z Beneluxu politycy Polaków uczyć będą demokracji.
    Uzurpują sobie takie prawo przedstawiciele najbogatszej arystokracji.
    Mnie takie polskie przysłowie się przypomina;
    "uczył Marcin Marcina ,a sam głupi jak świnia"
    P.S.
    Świnię przepraszam, bo może i głupia,
    ale uwagę mięsożerców na sobie skupia.
  • 2016-01-20 19:18 | DBG

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    tak, ale on chociaz nie da sobie ani nam wmowic, ze biale jest czarne a czarne jest biale. A zrownowazona pani premier dala to sobie wmowic Kaczynskiemu.
  • 2016-01-20 21:19 | andsol

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    Co za wstyd, co za wstyd, słyszeć tę parę Szydło - Legutko unikającą mówienia jasno i prosto, starającą się wykołować słuchających. Ale to nie zebranie sympatyków z Białegostoku, takie działania tam zostawiają wrażenie bardzo, bardzo odmienne od zamierzonego.
  • 2016-01-21 01:41 | kruk

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    @ Jacek, NH
    Zapomniales wziac w cudzyslow czy tez wreszcie powiedziales cos od siebie?
  • 2016-01-21 10:31 | Janusz 40

    Kiepska legitymacja tego Berlga do pouczania Polski

    Belgijski besserwisser

    Guy Verhofstadt - wciela sie w rolę nauczyciela demokracji, a przed debatą również chciał egzaminować Jarosława Kaczynskiego z historrii i zarzucał mu, że przysługuje się Putinowi.

    Trochę historycznych faktów dla tego Belga - Belgia jako państwo istnieje dopiero 185 lat, a już kilkaset lat wcześniej Polska rządziła połową Europy (także Moskwą). W czasie soboru w Konstancji (zgromadzenia nie tylko całej europejskiej hierarchii kościelnej, ale i "cywilnych" władców Europy) - może najważniejszej kończacej Średniowiecze międzynarodowej rady w historii Europy, na której ostatecznie zakończona została Wielka Schizma Zachodnia - nasi dyplomaci i naukowcy odgrywali pierwszoplanową rolę. Był to początek XV wieku. Niektórzy określają ten sobór jako najwieksze w dziejach świata międzynarodowe zgromadzenie do XX wieku.

    Rektor Akademii Krakowskiej Paweł Włodkowic sformułował tam pierwsze w Europie (w świecie) fundamentalne prawa dotyczace stosunków między państwami, które mogą posłużyc za wzór współczesnym konwencjom międzynarodowego prawa, jak i zasadom na jakich opierają sie miedzynarodowe porozumienia państwK takie jak obecna Unia Europejska. Nic nie straciły na aktualności. Nota bene - na owym soborze niekwestionowanym autorytetem (jako dyplomata - sic!) - cieszył się Zawisza Czarny - pierwszy rycerz nie tylko Rzeczypospolitej, lecz całej Europy. Był tam postacia pierwszoplanową, autorytetowi której podporządkował się nawet ostatecznie obrany nowy papież - Marcin V.

    W trakcie soboru pod dyskusję poddawano również tematy polityczne, m.in. zarzut zakonu krzyżackiego, jakoby Polska miała bronić pogan. Paweł Włodkowic zaprezentował pogląd, że wszystkie narodowości, nie wyłączając pogańskich, mają prawo do samorządności i życia w pokoju na ziemiach, które są ich własnością – jest to jedna z najwcześniejszych fundamentalnych myśli prawa międzynarodowego.

    Społeczności mają prawo opowiadać się, do jakiego narodu należą;

    - ludzie mają prawo decydowania o własnej przyszłości i do obrony swego narodu;
    - władcy zobowiązani są szanować indywidualne przekonania religijne swoich poddanych, a poddani nie mogą być rugowani ze swoich praw w związku z wyznawaną wiarą,nawracanie przy użyciu przymusu i siły nie jest ważne, jest grzeszne i godne potępienia;

    - nie wolno używać nawracania jako usprawiedliwienia wojny;

    - utrzymanie pokoju wymaga istnienia międzynarodowego trybunału rozsądzającego wynikłe spory – żadnemu władcy, nawet cesarzowi czy papieżowi, nie wolno wypowiedzieć wojny bez poddania się takiemu procesowi;

    - reguły wojny sprawiedliwej mają zastosowanie zawsze i są wiążące – niezależnie czy państwo, naród lub ludzie, wobec których jest prowadzona, są chrześcijanami, czy nie są;

    - narody niechrześcijańskie i niekatolickie żyjące z sąsiadami w pokoju mają zapewnione prawa do suwerenności i nienaruszalności terytorium;

    - ani cesarz ani papież nie może przeczyć regułom prawa naturalnego;

    - prawo silniejszego przeżera stosunki międzynarodowe jak rak,
    egzekwując swe prawo do samoobrony, kraj katolicki może wspierać swe siły niekatolikami i niechrześcijanami.

    Rzeczpospolita Polska jako jedyne państwo w Europie - te fundamentalne reguły sformułowane przez Pawła Włodkowica - przestrzegało.

    Co natomiast uczyniła Belgia w czasie swojej krótkiej historii? Król Belgii Leopold II przy pomocy dyplomatycznych machlojek doprowadził do uznania praw Belgii do tzw. Konga Leopoldville (to ogromne Kongo w odróżnieniu od znacznie mniejszej francuskiej kolonii - Konga Brazalville). Następnie Belgowie pod przewodem króla-oprawcy rozpoczęli eksploatację tego afrykańskiego kraju - pozyskiwanie kości słoniowej i kauczuku. Przy pomocy katorżniczej pracy tubylców czerpali ogromne korzyści, przy tej okazji był stosowany niewyobrażalny terror i mordowanie murzynów - oblicza się, że Belgowie zamordowali ok 10 milionów ludzi - było to pierwsze w historii ludobójstwo na taką skalę porównywalne z późniejszym ludobójstswiem hitlerowskim i stalinowskim.

    Na ironię (pod adresem tego eurodeputowanego z kabotyńską fryzurą) zakrawa fakt, że najwiecej informacji o tym dostarczył Polak -najsłynniejszy w świecie pisarz-marynista Joseph Conrad-Korzeniowski.
    Przedstwił to w książce "Jądro ciemności" - opisując rzeczy tak piekielne, że czytelnicy byli przekonani, iż jest to książka fantazyjna. Nauka dowiod
  • 2016-01-21 11:38 | Pablo_Morales

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    "[Verhofstadt] jest zaciekłym zwolennikiem federalizmu w Unii Europejskiej ..."

    Biorąc pod uwagę, że jest Belgiem nie można się temu dziwić :)
    Belgia to w zasadzie parodia państwa, twór dość sztuczny, który do dziś dzierży rekord świata braku rządu - ponad 500 dni. Rekord ten został odebrany Irakowi, który po wyjściu Amerykanów cierpiał na bezhołowie przez 200 dni :)

    Belgowie powinni się raczej zająć swoimi starymi "rozterkami" rozpadu państwa podgrzanymi problemami etnicznymi i religijnymi - czarno widzę!

  • 2016-01-21 17:46 | annov7500

    Kto nie rozumie dlaczego PiS łamie konstytucje...


    Nowela ktòrą uchwlił PiS w kilku punktach jest oczywiście sprzeczna z Konstytucją RP. Skoro art. 180 ust 1 Konstytucji RP wskazuje, że sędziowie są niezawiśli, to teraz nie mozna tego wykreślać z ustawy. Skoro mowa jest o tym, że TK głosuje większością głosów (art. 190 ust. 5 Konstytucji RP) to nie można teraz wprowadzać ani jako zasady że głosujemy pełnym składem i tym bardziej - że jest jakaś blokująca mniejszość (bo Konstytucja takiego ograniczenia orzekania TK nie wprowadza). Skoro jest mowa o tym,, że orzeczenia TK są ostateczne to nie można teraz w art. 2 noweli wprowadzać trybu wznowienia postępowania (bo Konstytucja takiego nie przewiduje). Sam wymóg aby orzekać co najmniej w liczbie 13 sędziów spowoduje, że jak 3 się nie stawi bo się "rozchoruje" to Trybunał ogarnia paraliż. I o to własnie chodzi... Ogólnie przy tym pojawi się zaraz problem w jakim składzie TK może stwierdzić niekonstytucyjność owej ewidentnie łamiącej Konstytucję noweli. To tyle w temacie demokracji....
  • 2016-01-21 18:22 | T1000

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    Bo pan Verhofstadt to polityk z krwi i kości, a nie te tłuste koty z PO, które tak się opasły w polityce, że już tylko rzygać im się chce.
  • 2016-01-21 23:33 | jakowalski

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    annov7500
    TK w obecnym kształcie jest z definicji nielegalny, jako że jego skład nie pochodzi z powszechnych, wolnych wyborów, a więc nie ma on prawa decydować o tym, czy prawo jest zgodne z Konstytucją, jako że oznaczało by to, że TK jest ponad Sejmem, czyli ponad prawodawcą.
  • 2016-01-21 23:54 | gramin

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    Bardzo wyrazisty, "rasowy" polityk.
    Wielka szkoda, że nie mamy nikogo takiego na polskiej scenie politycznej.

    Zastanawia mnie, co też Janusz 40 swoim przydługim wpisem chciał udowodnić? Czy fakt, że Polska 600 lat temu (sic!) była światłym i postępowym krajem wyklucza jakąkolwiek krytykę obecnego stanu rzeczy? Tacy Egipcjanie np. 5 tys. lat temu byli niekwestionowaną elitą świata, czy to znaczy, że obecny Egipt także jest w awangardzie i nie podlega żadnej krytyce? "Argument" tak bzdurny, że nawet trudno go jakoś sensownie skomentować.

    Druga sprawa. Czy fakt, że Belgia miała w przeszłości kolonie i je eksploatowała, a Polska kolonii nie miała stawia nas obecnie na jakiejś wyższej moralnie płaszczyźnie? Polska przecież nie miała kolonii, bo w czasie gdy kraje europejskie zaczęły kolonizować resztę świata my właśnie z powodu własnej głupoty straciliśmy swój kraj. Brak kolonii nie wynika z tego, że Polacy byli wspaniałym narodem, który brzydził się kolonializmem, tylko z faktu, że nie mieliśmy w tym czasie własnej państwowości. O tym jak "wspaniali" Polacy traktowali "dzikusów" świadczy chociażby awantura na Madagaskarze. Polscy żołnierze zachowywali się tam równie okrutnie i bezwzględnie jak Belgowie w Kongo. O marzeniach o posiadaniu własnych kolonii w czasach II RP nawet nie warto pisać, bo powinien to wiedzieć każdy, nawet pobieżnie znający historię człowiek.

    Cały wpis Janusza 40 jest niestety wyłącznie wyrazem polskich kompleksów i zwyczajnej nieznajomości historii.
    Nie jesteśmy narodem wybranym. Mieliśmy w przeszłości chwilę świetności, w XVI w. Polska była nawet przez moment najpotężniejszym krajem w Europie. Tyle tylko, że później zaczął się ostry zjazd w dół i w czasach, gdy Europa poszła ostro do przodu, my zaczęliśmy się zamykać w sobie i izolować od świata. Dzisiejsza Polska to niestety zakompleksiony, nijaki kraj, a nie "Chrystus narodów" i przywoływanie świetnej przeszłości sprzed 600 lat niczego tutaj nie zmieni.
    Powinniśmy żyć tu i teraz, a nie ciągle domagać się wyjątkowego miejsca z powodu jakiejś wyimaginowanej wielkości, czy wyjątkowości. Publiczne epatowanie własnymi kompleksami jest zwyczajnie żałosne.
  • 2016-01-22 01:16 | kruk

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    @ Janusz 40
    Przepiekna obrona pani Szydlo, ktora nie chciala (nie umiala?) odpowiedziec na pytanie Verhofstadta. Coz nam bedzie podskakiwal jakis Belg, obywatel podrzednego krajiku, splamionego w dodatku kolonializmem. Czymze jest Belgia wobec Polski z jej wspaniala historia, Pawlem z Wlodkowic, Conradem itd. Blyskotliwa, gleboko merytoryczna riposta temu chlystkowi z UE. Powinienes jeszcze wspomniec o Chopinie i Marii Curie-Sklodowskiej i juz nikt nie moglby watpic, ze domaganie sie odpowiedzi od naszej premier bylo dyplomatycznym faux pas i zupelna niedorzecznoscia. Nie wiedzial szarak Belg do kogo sie zwraca!
  • 2016-01-22 05:30 | kruk

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    @ Janusz 40
    Nie moge sie powstrzymac z jeszcze jedna uwaga do Twego wybitnego wpisu. Wynika z niego, ze Conrad w swojej opowiesci
    "Heart of Darkness" demaskowal okrucienstwo nie kogo innego tylko wlasnie Belgow. Coz to za ironia losu w swietle wystapienia Verhostadta w PE! Gratuluje wielkiej kultury literackiej.
    Z drugiej strony ciekawe jest to Twoje okreslenie "pisarz-marynista". Taka specjalnosc literacka? Cos jak Agatha Christie - the queen of mystery"? Zawsze wydawalo mi sie, ze Conrad to po prostu wielki pisarz.
  • 2016-01-22 17:17 | jakowalski

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    Janusz 40 (2016-01-21 10:31)
    Doskonały wpis. Szkoda, że nikt z polskich polityków nie przypomniał na forum międzynarodowym tego największego w historii świata Holocaustu, jaki sprawili Belgowie - Kongijczykom... :-(
    Ale co n.p. wie dziś przeciętny Polak czy nawet Belg albo Anglik o murzyńskim Holocauście w Kongu Belgijskim czy też o aborygeńskim Holokauście w Australii? Tak więc pamiętajmy, że żydowski Holocaust czyli Szoah nie jest niczym odosobnionym czy też unikalnym, skoro Belgowie zamordowali w Kongo więcej Murzynów niż Niemcom udało się zamordować Żydów w Europie a Brytyjczykom udało się nawet wymordować cały naród Tasmańczyków (Tasmania to jest całkiem spora wyspa na południe od Australii). Taki to jest ten, rzekomo ucywilizowany Zachód, do którego podobno Polacy mają aspirować. :-(
  • 2016-01-22 21:15 | Pablo_Morales

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    Dr Lem-Kaganowitz: "Wielka szkoda, że nie mamy nikogo takiego na polskiej scenie politycznej"
    ...
    Ajencie07, abstrahując od powodów Twojego uznania dla tego homo-lewaka, to co Ty w zasadzie masz do Polski? Mieszkasz za granicą od co najmniej 35 lat, otrzymujesz Ozzie pension, a Twoich dawnych gospodarzy teraz nawet Węgrzy ratują!

    http://newobserveronline.com/help-the-boers-send-a-delegation-to-hungary/

  • 2016-01-22 21:20 | Pablo_Morales

    Re:Kim jest Guy Verhofstadt, nowy „lider” polskiej opozycji?

    Zaraz po tym jak facet przyjął u siebie w biurze Kijowskiego z KOD-y, ktoś mu wpisał na Fejsbók, że Kijowski to chroniczny alimenciarz ... wpis dość szybko zniknął :)