Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

(23)
Krajowa Rada Sądownictwa wydała oświadczenie, w którym stwierdza, że orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.
  • 2016-04-07 13:28 | azur

    Sędziowie za praworządnością

    Kaczyński traci grunt pod nogami. Teraz pewnie zastanawia się, jak wybrnąć z sytuacji, w którą sam się wpakował. Raczej brak mu będzie cywilnej odwagi, żeby się przyznać do błędu, więc zwali winę na innych.
  • 2016-04-07 14:17 | snakeinweb

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Brawo KRS. W aktualnej sytuacji jasno wyrażone stanowiska są niezmiernie ważne. Sądy są dzisiaj ostatnim bastionem obrony państwa prawa.
  • 2016-04-07 15:11 | ewa leonarda

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Zachowanie władzy ustawodawczej obieram jako przerażające
    Jakby ktoś z czytelników miał ochotę to pojawiła się petycja w sprawie referendum o odwołanie rządu
    https://l.facebook.com/l/VAQERizT6AQHUobyr-f__Zq2dpCOj_kGnfarCXisGQvofbA/https%3A%2F%2Fsecure.avaaz.org%2Fpl%2Fpetition%2FSenat_Rzeczpospolitej_Polskiej_Referendum_w_sprawie_skrocenia_kadencji_rzadu_RP_Beaty_Szydlo%2F%3FfHlOskb%26pv%3D11
  • 2016-04-07 15:38 | azur

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Szydło na razie słucha we wszystkim Kaczyńskiego. Kiedyś mówiła: Jestem Szydło, Beata Szydło i nie pozwolę sobą kierować.
  • 2016-04-07 16:09 | Obserwer

    Czas najwyzszy na przyjrzenie sie bytowi politycznemu....

    ktory ze swiadomoscia,z cala zacieklaoscia, planem i samozaparciem runuje obraz Panstawa Polskiego.Calkowicie chore listy , proby "ustawienia" wladz w trojstronnym podziale władzy staly sie w terazniejszej Polsce codziennoscia.
    Osoby publiczne, funkcjonarusze publiczni roznego szczebla publicznie szerza klamstaw z taka latwoscia i samozaprzeczeniem wlasnych slow nawet , ze stawrzaja nie tylko prawne przeslanki do tego , aby zastanowic sie czy te osoby na najwyzszych szczeblach wladzy sa osobami w pelni wladz umyslowaych.
    W obliczu liniowych opinii wszelkich miedzynarodowych gemiow, instytucji i organizacji miedzynarodowych, brniecie przez wladze z dnia na dzien w doline bezprawia i totalnej ignorancji Konstytucji, rodzi u obywateli myslacych, wyksztalconych, czujnych na te kroki bezprawia od samego poczatku tej degrygolady porzadku konstytucyjnego,olbrzymie frustracje w zwiazku z niepewna przyszloscia.Przyszlosc jednostki w obliczu proby istnienia dwoch systemow prawnych w sposob przedmiotowy bije w kazda osobe w Polsce.Czyli podmiotowosc obywatela cierpi.
    W obecnych czasach pelnych niebezpieczenstw ze strony populacji z innych kontynentow o podlorzu bezbwzglednego i okropnego terroryzmu, robienie takiego konstytucyjnego kipiszu przez wybrancow Suwerena , za sprawa jednej partii jest jak sennym koszmarem , ktory niestety stanowi dzisiejsza rzeczywistosc w Polsce.Wrog wewnetrzny, wszystko wskazuje, rozpedzony na kole zamachowym wlasnej wladzy, doprowadza kraj w centrum Europy do kuriozum rzadzenia w imie tzw.dobrej zmiany.W tym momencie wiadome jest , ze ten sposob w swojej zdecydowanej wiekszosci oparty na lamaniu Konstytucji, skonczy sie w jeden mozliwy sposob. Ten "dobrozmian" u wszystkich miedzynarodowyzh gremow oraz liczacych sie w Polsce specjalistow otrzymuje od dawna jednoznacznie negatywna ocene i opinie.
    Stan wytworzony nie przez chuliganska polityczna ulice czy przez wroga zewnetrznego jest na przestrzeni ostanich dziesiecioleci rodzajem samodestrukcji, ktora zmierza do upokorzenia, do ukarania i ignorowania nas jako kraju i narodu.
    Niestety skutek planu czy zamiarom czy intencji rzadzacej ekipy, staje sie z dnia na dzien problemem dla Polski, Europy i UE, a takze dla naszego sojusznika z Ameryki Polnocnej.Bilans strat bedzie jeszcze wiekszy, gdyz wizerunkowo tego co sie juz zadzialo na platformie "dobrej zmiany" kosztwac bedzie nastepne tez pokolenie w sensie politycznym, gospodarczym i ekonomicznym.
    Ubolewa czlowiek nad stanem dnia dzisiejszego, bo niestety nie ma "jaskólki" dajacej optymistyczne nadzieje nad zakonczeniem tego bezprecednsowego stanu rzeczy.A majac swiadomosc, ze po rezolucji PE bedzie kolejny krok do zablokowania srodkow finansowych dla Polski, robi sie bardzo stresowo.Komu i dlaczeg taka sytuacja odpowiada?????
  • 2016-04-07 16:25 | snakeinweb

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Prokurator, który podjął sprawę niepublikowania przez rząd orzeczenia TK został właśnie odsunięty od sprawy i przeniesiony.

    Myślę, że przynajmniej od tego momentu można traktować całą prokuraturę jako stalinowski organ represji politycznych, a nie jako instytucję wymiaru sprawiedliwości. Rekomunizacja Polski postępuje.
  • 2016-04-07 16:27 | Aspiryna

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    "Prokurator Tomasz Nowicki zdecydował o wszczęciu śledztwa w sprawie niepublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego przez rząd. W następstwie sprawę mu odebrano i wyrzucono z wydziału, a jego przełożony sam zrezygnował ze stanowiska - podaje portal TVN24.pl."

    Sadze, ze oswiadczenie KRS i tak nie zmieni polityki PiS-u, partii ulegajacej szybkiemu przeksztalceniu w mafijno-kryminalna strukture!
  • 2016-04-07 17:08 | azur

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Sędziowie punktują, Ziobro pisze listy, Kaczyński czuje, że przeholował.
  • 2016-04-07 22:13 | Andrzej Falicz

    Najpierw orzeczenie musi być orzeczeniem - Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Żeby były ostateczne musza najpierw być orzeczeniami. A jakie sa wymogu by orzeczenie bylo obowiazujace wedlug konstytucji okresla ustawa. Ustawa uchwalona przez Sejm.
    Nie można jej z gory olac bo sie jest Rzeplinskim
  • 2016-04-07 22:52 | Andrzej Falicz

    Prawo

    Gdyby sejmowa wiekszasc uchwalila a prezydent podpisal i ustawa została opublikowana z waznoscia natychmiastowa to wedlug obowiazujacej zasady jest ona zgodna z konstytucja dopoki TK orzecze inaczej.
    I jezeli okresli wymog, że sedziowie musza obradowac w czapkach z oslimi uszami to TK zgodnie z obowiazujacych prawem może ten wymog orzec jako niekonstytucyjny JEDYNIE spotykajac i obradujac z oslimi uszami.
    Inaczej lamia prawo.
    Dura lex sed lex.

    Taka mamy swieta konstytucje
  • 2016-04-08 07:43 | azur

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Cóż z tego punktowania, gdy Pani Szydło nie ma własnego zdania i wykonuje tylko polecenia swojego prezesa.
  • 2016-04-08 08:58 | psr18gh

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Panie Andrzeju Falicz. Nikt w Polsce (włącznie z panią premier), nie jest upoważniony do recenzowania orzeczeń Trybunału. Inaczej będziemy mieli w kraju bałagan. Ja w przyszłości także mogę uznać, że wyrok ostateczny sądu mi się nie podoba i bez problemu znajdę prawnika który napisze mi stosowną opinię. Orzeczenia Trybunału są ostateczne, bez względu na to czy sądzimy że zostały one wydane zgodnie z prawem, czy bezprawnie. Nasz osąd możemy zostawić sobie do dyskusji u cioci na imieninach.
  • 2016-04-08 13:00 | maksymilian

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Spór o TK ma charakter wyłącznie polityczny, a kwestie prawne stanowią zarówno dla jednej, jak i drugiej strony tej nużącej już nieco awantury jedynie parawan dla forsowania własnych interesów politycznych.
    Problem polega na tym, że ostatnie kontredanse wokół TK wykazały jasno, że prawo konstytucyjne dotyczące funkcjonowania TK jest po prostu dziurawe i umożliwiły zarówno większości sejmowej jak i TK i jego prezesowi dość dowolne ekwilibrystyki prawnicze, które prostą drogą doprowadziły do obecnego pata.
    Nikt nie przewidział wcześniej, że możliwość orzekania przez TK w sprawie ustaw dotyczących samego Trybunału zaprzecza oczywistej zasadzie "Nemo iudex in causa sua". Gdyby w takich sprawach Konstytucja przewidywała oddanie pod jurysdykcję SN nie było by całego sporu, a PiS nie miałby prawnego pretekstu do niepublikowania ostatniego orzeczenia Trybunału.
    Obecne rozwiązanie przy wystarczająco złej woli zarówno większości sejmowej jak i niestety prezesa TK prowadzi prostą drogą do obecnego klinczu. Jakkolwiek by nie oceniać przewrotności PiS-u, to nikt nie przewidział, że ustawą, legalnie niestety przyjętą, można zablokować Trybunał, który w świetle obowiązującej konstytucji powinien się najpierw zastosować do tej ustawy a potem orzekać o jej zgodności z konstytucją.
    Zarówno arogancja obecnej ekipy jak zapiekły upór opozycji, która na tym sporze zbija polityczny kapitał do niczego dobrego nie prowadzą.
    Jedynym rozwiązaniem jest dogadanie się rządzących z opozycją aby zmienić konstytucję - ale na to nie ma żadnych widoków i to niestety z winy opozycji.
  • 2016-04-08 14:09 | Obserwer

    Myla sie faliczopodbni domorosli prawnicy

    W zasadniczej kwestii.TK rozpatrywał ustawe o TK w kwestii jej zgodnosci z |Konstytucja-dzieki Bogu , że ja mamy. Gdyby TK oparł badanie zgodnosci z Konstytucja na bazie ustawy PIS, doszedłby sam z soba do kuriozum prawnego, gdyz procedowanie na bublu prawnym zgloszonym do rozpoatrzenie przed TK przez wiekszosc gremiow prawnych w Polsce , zapewne zmierzalaby do fikcji prawnej.Owszem PIS zapewne mial nadzieje , ze do takiego kuriozum prawnego dojdzie i bedzie to doskonaly powod, aby wykazac ,iz obecny sklad TK dziala niekonstytucyjnie wydajac orzeczenie na bazie podstawy prawnej obarczonej wada niekonstytucyjnosci.Jednak do takiej sytuacji nie doszlo z racji logiki prawnej, ktora nakazywala badanie konstytucyjnosci pisowskiej ustawy na posiedzeniu TK w oparciu o ustawe o TK bodaj czerwcowa bez wady niekonstucyjnosci. Ustawe, ktora byla przygotowywana przez 5 lat przy udziale srodowisk prawniczych , a nie jak pisowska w ciagu paru dni czy godzin z nocnym podpisaniem przez "straznika".

    Konstytucja zastepuje wszelkie watpliwosci wobec TK .Jako Ustawa Zasdnicza zastepuje kazdy, hierarhicznie jej podporzadkowany, akt prawny.
    W sferze ocen i krytyki czy wydawania ostrzezen TK, przez jakakolwiek wladze z trojpodzialu wladzy w Polsce, jest wejsciem przez taka wladze na droge ignorancji , lekcewazenia i w efekcie koncowym, lamania Konstytucji.

    Pani Szydlo i jej koledzy sa na tej samej lawce, ktora stoi przed Trybunalm Stanu.TS jak wszystko wskazuje wreszcie bedzie mial pelne rece do roboty i zadziała.No chyba, ze wroci do wladzy PO i pociagnie swoj grzech zaniechania wobec Polski podbnie jak to zrobil przez 8 lat.Lub istnieje inna mozliwa wersja: PIS postawi wielu z PO przed TS.
    Jako funkcjonarusze publiczni obarczeni licznymi dowodami sprzedajnosci swojej pozycji , swojego stanowiska rowniez podpadac beda pod KK.
    Tak czy siak bedzie sie dzialo. Mysle , ze likwidacja bytow partyjnych tez nas nie minie.
  • 2016-04-08 17:30 | Aspiryna

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    "Żeby były ostateczne musza najpierw być orzeczeniami. A jakie sa wymogu by orzeczenie bylo obowiazujace wedlug konstytucji okresla ustawa. Ustawa uchwalona przez Sejm."

    Napisalem to juz przy okazji innego tematu na forum ale powtorze raz jeszcze... Z pana, szanowny panie "Falicz" jest taki "znawca" prawa konstytucyjnego jak z niejakiego Ziobry prokurator!
  • 2016-04-08 17:33 | Aspiryna

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    "Jakkolwiek by nie oceniać przewrotności PiS-u, to nikt nie przewidział, że ustawą, legalnie niestety przyjętą, można zablokować Trybunał, który w świetle obowiązującej konstytucji powinien się najpierw zastosować do tej ustawy a potem orzekać o jej zgodności z konstytucją."

    Odsylam sz. "maksymiliana" do wywiadu jakiego w roku 2007 udzielil Polityce nizyjacy juz A. Lepper. Z tego wywiadu jasno i dobitnie wynika, iz juz
    WTEDY J. Kaczynski planowal dokonanie "skoku" na TK!!!
  • 2016-04-09 01:54 | Rodz

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Szanowny Panie Falicz. Wg Waszmości większość parlamentarna może robić to co jej się żywnie podoba? Ja rozumiem, że gorycz przez ciebie przemawia. Czy wg ciebie to oznacza, że jeśli w ustawie doda się zapis "ustawa nie podlega ocenie jej przez TK" to TK nie będzie miał prawa jej oceniać czy jest zgodna z Konstytucją i będzie to w porządku?

    Trochę chyba z logiką jesteś na bakier kolego. Albo może nie z logiką a pojęciem co to jest praworządność.
  • 2016-04-09 08:43 | Andrzej Falicz

    Orzeczenia Trybunału są ostateczne jezeli sa orzeczeniami

    Polecam wyjasnienie profesora Kmiecika w Rzeczpospolitej,ktory wyjasnil tam w sposob logiczny i jednoznaczny dlaczego TK lamie prawo i dlaczego opinni z marca nie mozna nazwac orzeczeniem
  • 2016-04-09 10:47 | Andrzej Falicz

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Jeszcze raz sugeruje zeby przeczytac Profesora Kmiecika w Rzeczpospolitej.
    Wyjasnia on dlaczego rzad ma racje a Rzeplinski nie.
  • 2016-04-09 19:41 | Gama

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Nie wierzę Kmiecikowi. Nigdy o nim nie słyszałem. To doradca Ziobra ?
  • 2016-04-09 23:17 | Andrzej Falicz

    Re:Sędziowie punktują - TK myli sie


    " Nie wydaje się, aby orzeczenie wydane w niestosownym składzie i bez podstawy prawnej mogło być honorowane przez inne organy państwa


    Trybunał powinien stosować przepisy tejże? Jak wiadomo, uznał, że przepisów obowiązującej ustawy nie będzie stosował, czym oczywiście naruszył przepis art. 197 konstytucji. To poważny błąd, ponieważ konstytucja nie określa trybu postępowania, odsyłając do unormowań ustawowych. W ten sposób Trybunał działał bez podstawy prawnej, czym naruszył kolejny przepis konstytucji, który wymaga od organów państwowych działania na podstawie i w granicach przepisów prawa (art. 7 konstytucji). Jakże można twierdzić, że niezawisłość sędziów Trybunału i podległość wyłącznie konstytucji zwalnia ich z obowiązku stosowania trybu postępowania przewidzianego w ustawie, która z upoważnienia tejże konstytucji tryb ten reguluje? W jakim trybie miałoby się toczyć postępowanie, gdyby np. zaskarżono pierwszą i jedyną ustawę regulującą tryb postępowania po wejściu w życie konstytucji? Czy na podstawie widzimisię prezesa Trybunału?

    Wykładnia prawa powinna poprzedzać decyzję Trybunału, nie zaś odwrotnie – najpierw decyzja polityczna, a potem dobieranie argumentów prawniczych lepiej lub gorzej uzasadniających tę decyzję. W myśl zasady clara non sunt interpretanda (przepisy oczywiste nie wymagają interpretacji)

    Trybunał ewidentnie naruszył art. 197 konstytucji i postawił się w wyjątkowo niezręcznej sytuacji, orzekając poza prawem i bez podstawy prawnej, którą nie może być sama konstytucja, skoro nie reguluje ona ani organizacji, ani trybu postępowania. Jeżeli w tej sytuacji orzeczenie Trybunału będzie uznane za nieważne z mocy prawa bądź nieważne bezwzględnie (nullitas absoluta), to jest oczywiste, że nie zostanie „ogłoszone w organie urzędowym" (art. 190 ust. 2). Nie wydaje się bowiem – ale to już ocenią stosowne organy – aby orzeczenie nieważne z mocy prawa (ipso iure), wydane w niestosownym składzie i bez podstawy prawnej (sententia nulla), a tym samym niewiele różniące się od tzw. niewyroku (sententia non existens), mogło być honorowane przez inne organy państwa, i to w państwie, które stosownie do przepisów konstytucji ma być państwem prawnym..."
    Profesor Romuald Kmiecik

    http://www.rp.pl/Rzecz-o-prawie/303269990-Blad-Trybunalu-Konstytucyjnego---Kmiecik-o-publikacji-wyroku-TK.html#ap-2
  • 2016-04-10 20:16 | Aspiryna

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Profesor Romuald Kmiecik to fachowiec w dziedzinie kryminalistyki i tego dotycza praktycznie wszystkie jego prace naukowe. Nie jest on natomiast zadnym fachowcem, ani ekspertem w dziedzinie prawa konstytucyjnego!
  • 2016-04-16 20:47 | Kropkozjad

    Re:Sędziowie punktują PiS. Orzeczenia Trybunału są ostateczne

    Szanowna Redakcjo!
    Każdy obywatel Polski, bez względu na to, czy pełni funkcję państwową czy nie, ma prawo, oceniać, czy ostateczny wyrok trybunału albo sądu, był wydany zgodnie z prawem, lub czy był merytorycznie słuszny. Ale ten pogląd nawet, jeżeli jest zasadny, nie rodzi uprawnienia osoby, która ten pogląd żywi, do nieuznania wyroku sądu albo trybunału jako obowiązujący.
    A tak właśnie zachowała się p. Beata Szydło, która działając jako premier RP, oświadczyła, że nie opublikuje ostatecznego wyroku TK, ponieważ uważa, że nie jest to wyrok. Jeszcze bardziej kuriozalne jest zachowanie p. Zbigniewa Ziobry, który działając jako Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny, najpierw złożył wniosek do TK o odroczenie rozprawy w sprawie uznania zgodności z Konstytucją noweli o TK, a później oświadczył, że ta rozprawa nie była rozprawą a prywatnym spotkaniem sędziów KT, i wobec tego wydali oni nie wyrok a opinię, która nie podlega publikacji.
    Wraca aktualność starego hasła z roku 1956, określanego jako rok odwilży: "Nie dajmy się zwariować!".
    Działanie p. Premier w tej sprawie ma charakter przestępczy, tak jak ewentualne działanie szefa więziennictwa, który odmówiłby przyjęcia do więzienia skazańca, wobec którego zapadł ostateczny wyrok kary pozbawienia wolności bez zawieszenia, ponieważ wedle zdania szefa więziennictwa ten wyrok go nie obowiązuje ponieważ bądź zapadł z naruszeniem procedury, bądź jest niesłuszny. Szefa więziennictwa, który dopuściłby się takiego deliktu, z pewnością premier rządu polskiego zdymisjonowałby, a organ ścigania z pewnością wszcząłby postępowanie przeciw niemu.
    Urzędnikowi państwowemu, który ma obowiązek wykonania ostatecznego wyroku trybunał albo sądu nie grozi kara, jeżeli nawet wyrok ten był wydany z naruszeniem prawa albo niesłuszny.
    Tłumaczenie p. Szydło, że za opublikowanie ostatecznego wyroku TK, który wedle niej nie jest wyrokiem, grozi jej odpowiedzialność przed TS a może nawet karna, jest prymitywnym wykrętem.
    Słyszymy często kłamliwe, tj. świadome powtarzanie nieprawdy, że niekonstytucyjny przepis uchwalony przez Sejm poprzedniej kadencji, na podstawie którego zostało wybranych 5 sędziów zamiast 3, jest autorstwa prezesa TK prof. Rzeplińskiego. Wnioskodawcą tego przepisu był poseł PO Kropiwnicki. Ale uporczywe powtarzanie nieprawdy jest przyjmowane przez część opinii publicznej jako prawda, prawdziwsza od najprawdziwszej prawdy. To kłamstwo ma niewątpliwie charakter niemoralny, a może nawet przestępczy.
    Ustawa zaskarżona do TK jako prawdopodobnie niekonstytucyjna, traci domniemanie prawomocności. Dlatego TK nie mógł rozpatrywać zgodności ustawy z konstytucją, procedując według niej. To opinia wielu prawników - konstytucjonalistów.
    TK zgodnie z Konstytucją RP ma prawo oceniać zgodność z Konstytucję ustawy wydanej na podstawie delegacji art. 197. Zarzuty, że TK nie ma prawa sądzić we własnej sprawie jest niesłuszny, ponieważ ocena konstytucyjności ustawy nie ma charakteru sądzenia jakiegokolwiek organu państwa. A więc używanie argumentu niesłusznego w tej sprawie "nemo iudex in causa sua", jest wprawdzie chwytliwe dla części opinii publicznej, ale jest niezasadne.