Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy Polacy nie potrzebują już kultury wysokiej

(6)
Antropolog kulturowy prof. Waldemar Kuligowski o społeczeństwach wstydu i strachu oraz o tym, jak i kto przejmuje kulturę.
  • 2016-07-21 15:23 | Laclos

    O mierzwie...

    Ja z kolei nie muszę szanować tych ludzi, których nazywam mierzwą. Ja też mam swój system wartości, który uważam za ten właściwy, zachwycam się Wajdą, słucham Beethovena, czytam Gombrowicza etc. Tych zas, co słuchają Dody i disco polo, a także glosuja na PiS i Kukiza, żądaja przywrócenia kary śmierci i drą twarze na meczach piłki nożnej, uważam za mentalna i społeczna holotę. I zgłaszam propozycje: eliminować te holote z przestrzeni publicznej. Nie chodzic w miejsca przez nią uczęszczane, nie uczestniczyć w ich imprezach, nie przyjmować ich do pracy, nie pic z nimi piwa. Od wieków najlepszym sposobem na eliminację z życia publicznego był bojkot!
  • 2016-07-23 13:42 | Judyta.Aleksandra

    Re:Czy Polacy nie potrzebują już kultury wysokiej

    Akurat Wajda nie jest jakimś wielkim mistrzem kina, więc nie rozumiem, gdzie tu bezwstyd w przyznawaniu się, że się go nie podziwia. Większość jego dzieł, jakie znam, to w moich oczach gloryfikowana szmira - czasem zabawna, często ładna wizualnie, niemniej szmira.

    Co do fenomenu grup rekonstrukcyjnych, pan profesor Kuligowski się myli. To bynajmniej nie jest tylko polska moda. Grupy rekonstrukcyjne mają się dobrze w całej Europie - po prostu gdzie indziej częściej przyciągają pokojowych wikkan oraz profesjonalnych historyków niż neofaszystów.
  • 2016-07-31 19:58 | Aspiryna

    Re:Czy Polacy nie potrzebują już kultury wysokiej

    Coz, zycie jest bardziej skomplikowane. Znam takich, ktorzy jednego dnia sluchaja Bacha, czy Mozarta, a drugiego dnia Dody!
  • 2016-08-02 02:13 | Judyta.Aleksandra

    Re:Czy Polacy nie potrzebują już kultury wysokiej

    Owszem, tak też się zdarza :) Ale co do Wajdy, wróciłam tu odszczekać, co napisałam, bo pisałam Wajda, a myślałam Hoffman. Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie to, że jestem niestety typem osoby, która potrafi powiedzieć "prawo" mając na myśli "lewo"...
  • 2016-08-10 10:57 | bling.bling

    Re:Czy Polacy nie potrzebują już kultury wysokiej

    "Nie znam się ale się wypowiem" jest dominującym tematem większości internetowych dyskusji. Ludzie czują się wręcz zobligowani do zajmowania stanowiska, nawet najbardziej absurdalnego, jeśli wymaga tego od nich społeczne oczekiwanie. Przykładem jest niedawna ankieta na YT gdzie ludzie są pytani o to czy wiedzą, że w szkołach będą nauczać cyfr arabskich. Większość reagowała zgodnie ze społecznym oczekiwaniem wyrażając co najmniej zaniepokojenie. Nikt nie powiedział "nie znam się"
  • 2016-08-18 02:26 | wawa75

    Re:Czy Polacy nie potrzebują już kultury wysokiej

    Przeraza mnie pogarda dla prostych ludzi, pretensjonalnosc tych postow i brak szacunku dla prostego fakty, ze gdy by nie ta 'mierzwa' i jej praca i podatki, nie byloby miejsca na wypisywanie tych wszystkich nadetych bzdur