Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

List rodziców dzieci LGBT do papieża dowodzi, że w Kościele powstaje nowa grupa wiernych

(5)
W atmosferze religijnego święta i pogodnego festiwalu miłości bliźniego można usłyszeć wołanie o pomoc. Ale trzeba chcieć.
  • 2016-07-23 09:40 | makaron530

    Każdy ma swoją rację

    nad tekstem nie będę się rozpisywał, z życia wzięte - jestem kierowcą sam. ciężarowego, normalną rzeczą jest postój na parkingu przy autostradzie i spożycia posiłku. Jak jeść, gdy w biały dzień przed kabiną samochodu, jakiś "pan" się obnaża i jedną ręką ściąga skórę z penisa a drugą się po gołym tyłku głaszcze ?! Wiem, że nie wszystkich jedną miarą się mierzy, ale to nie odosobniony przykład, komu tu brakuje tolerancji? Mi, że ktoś mi jedzenie obrzydza ? Każdy ma prawo do swych zachowań, nawyków, ale tak by nie przeszkadzało to innym. Zachowanie tych ludzi (bynajmniej części) jest nie godne człowieka.
  • 2016-07-23 13:25 | dewes

    Re:List rodziców dzieci LGBT do papieża dowodzi, że w Kościele powstaje nowa grupa wiernych

    Dla mnie to jest bardzo dziwne: osoby homoseksualne pchają się do organizacji, która na sztandarach ma wypisaną niechęć do nich a jej urzędnicy nawołują do nienawiści i wykluczenia ich z życia społecznego. Po co wam to?
  • 2016-07-23 13:33 | Alrus

    Re:List rodziców dzieci LGBT do papieża dowodzi, że...

    ...Polscy katolicy niewielkie mają pojęcie o religii którą wyznają. Niespecjalnie więc dziwi, że chcieliby zjeść ciastko i nadal je mieć. Katolicyzm wymaga od wiernych uznawania określonych wartości i odpowiedniej postawy. Nigdy nie był specjalnie restrykcyjny, tym bardziej dziś nie stawia niemożliwych do spełnienia wymagań, nikogo nie odtrąca bez względu na błędy i odstępstwa wcześniej popełnione.
    Postulaty wysuwane przez środowiska LGBT są zwyczajnie niemożliwe do spełnienia bez demontażu zasad na których oparta jest nauka Kościoła. Wymagałyby zrównania uczynków grzesznych z bezgrzesznymi, przyjęcia relatywizmu moralnego jako czegoś oczywistego, niemal doktryny. Tym samym zniszczyły sens katolicyzmu w ogóle, bo na co komu wiara nie dająca drogowskazu, jasnego wzorca postępowania i dopuszczająca wszystkie zachowania?
    Pojęcie "wszystko wolno o ile nie szkodzi innym" jest swego rodzaju wytrychem, wprowadzającym w błąd każdego kto używa go w sposób bezrefleksyjny. Nie bierze się pod uwagę, że dotyczy postępowania na poziomie relacji jednego człowieka z drugim, interakcji pomiędzy jednostkami. Człowiek zaś jest istotą społeczną, należy jednocześnie do kilku wyodrębniających się, a zarazem powiązanych grup. I tu już zaczynają się schody przy interpretacji tego, co wolno, a czego nie, jakie zachowania należy uznać za pożądane, jakie za neutralne, a jakie za szkodliwe...
  • 2016-07-23 17:10 | Tanaka

    Szok !

    Szokujące jest to, że rodzce, rodziny i same osoby LGBT piszą aż, i wprost, do samego papieża Franciszka, by ich ratował. Przed kim? Przed Kościołem kat!!!

    Papież Franciszek ostatnią nadzieją tych osób. Jeden człowek, aż papież, aż na samym szczycie organizacji mającej w samej Polsce onad stu biskupów, ponad 30 tysięcy księży i 35 milionów wyznawców !
    Przed nimi wszystkimi muszą się chować, uciekać i zwracać się do głowy obcego państwa i Szefa Wszystkich Szefów, o ochronę przed pozostałymi szefami !

    Ten błagalny list miałby oznaczać, że jeden czlowiek ma odwrócić to, co robi w Polsce 35 milionów katolików i 30 tysięcy księży. Do czego należy doliczyć całą resztę - miliard wyznawców.
    Akurat Franciszek. Bo przcież żaden z jego poprzedników, włącznie z kim? Ze Świętym Ojcem Świętym Janem Pawłem II Karolem Wojtyłą Lolkiem, który był i jest tak święty, że nie miał nic przeciw temu, żeby piętnować, poniżać, szykanować, potępiać i niszczyć osoby LGBT.

    Co szokuje chyba najbardziej, to to, że ludzie ci się modlą do Wojtyły i jego mają za świętego. Swojego prześladowcę. Należą do Kośćioła kat, który jest dla nich katem i do niego się modla i jego błagają o łaskę ! Łaski zaś nie ma od 2000 lat.
    jest to szczytowa sprzeczność.

    Rzucić w diabły to cholerstwo podlej religii i podlych ludzi o spasionych brzuchach i cynicznych, zdegenerowanych umysłach. Przestać się dopraszać łaski od kata, ale wyzwolić się samemu, stanąć wreszcie na nogi dzięki sile własnej godności i wsparcia współtowarzyszy niedoli.
    Nie wolno się płaszczyć przed bandziorami !

    To jedyne dobre wyjście. Dobre, bo czyste, bez uwikłania w układy z katem, proste logiczne i godne. Osiągnięte przez siebie, sobie zawdzięczane, a nie łasce i chwili humoru kata.
  • 2016-07-23 19:16 | Zosia2345

    Re:List rodziców dzieci LGBT do papieża dowodzi, że w Kościele powstaje nowa grupa wiernych

    Trudno zrozumiec taka postawe. Jezeli ktos mnie nie chce w tej organizacji, to nie pcham sie na sile. Czy w biblii jest napisane, ze tylko kosciol Rzymsko Katolicki Bog uznaje za 'jedyny i prawdziwy' ? Czemu Ci ludzie nie moga utworzyc swojej wspolnoty, zeby wielbic Pana, miec swojego pastora, przewodnika czy ksiedza, spiewac razem piesni, celebrowac jedzenie oplatka, sluchac coniedzielnych nauk....... I co wazne, nie placic na tych spasionych przebierancow, ktorzy twierdza, ze TYLKO oni maja prawo odprawiac te ceremonialy, choc to prawo nadali sami sobie. Powodzenia i glowa do gory! Do Waszego Kosciola dolacza inni, prawi i zniesmaczeni KK.