Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polityka historyczna w służbie władzy

(7)
Historycy nie chcą pracować w „fabryce narodowej wyobraźni”, nie chcą fałszowania i banalizacji przeszłości.
  • 2016-11-29 16:32 | Praga16000

    Polityka historyczna w służbie władzy

    Niestety z faktu, że prawie nikt nie pamięta/ nie kojarzy Gomułki nie wynika wcale, że Gomułką się nie myśli. Przecież właśnie dlatego tak łatwo poszła w lud narracja prawicowa. Odgrzała stare zlepki pojęciowe, stare, dobrze zakotwiczone wyobrażenia i automatyzmy. Nasza prawica w swojej narracji jest zgrzebna, cała z Gomuły. I wygląda na to, że połeczka pokoleniowa zostanie teraz przekazana dalej...
  • 2016-11-29 18:00 | znafca in spe

    Re:Polityka historyczna w służbie władzy

    W czasach PRLu bylem otumaniany prymitywna propaganda. Wydawalo mnie sie ze nie ma nic gorszego i bardziej prymitywnego Okazalo sie ze bylem w bledzie. Teraz to jest prymitywizm najgorszego sortu!
  • 2016-11-29 23:52 | antónio

    Re:Polityka historyczna w służbie władzy

    Nie tak dawno na kolejnych występach,A.Macierewicz otoczony wianuszkiem oficerów
    przyglądał się, jak grupa rekonstrukcyjna odgrywa scenę bitwy II wojny.
    Młodzi chłopcy strzelali z pistoletów-zabawek, w lufach których, zapalały się żaróweczki
    udające strzały.Od tych strzałów trup słał się gęsto ,a sanitariuszki udzielały pomocy rannym.Nad tym całym przedstawieniem fruwał....dron.
    Po zakończeniu minister obrony podziękował młodzieży gorącymi słowami, a najbardziej
    docenił rolę sanitariuszek, które skutecznie opatrywały rany.
    To wszystko w ramach wychowania patriotycznego.

    Pytanie ,czy AM żyje naprawdę w świecie ''na niby'',czy buduje taki świat z wyrachowania
    by wciągnąć do niego skołowaną młodzież.
    Obie możliwości nie napawają optymizmem.

  • 2016-11-30 01:16 | kruk

    Re:Polityka historyczna w służbie władzy

    @ Praga 1600
    Bardzo trafna ocena stanu naszych umyslow. Prof.Hartman na swoim blogu cytuje slowa ojca naszego prezydenta o "lewackim wstecznictwie". Skad mogla sie wziac taka zbitka pojeciowa? Przypuszczam, ze z tego, iz w PRL wstecznictwo bylo be. Dzisiaj "lewactwo" jest dla prawicowcow be. Jasne wiec, ze lewactwo musi byc wsteczne. Natomiast sama pojemnosc dzisiejszego pojecia lewactwa jest ogromna.
  • 2016-11-30 11:04 | Laclos

    Re:Polityka historyczna w służbie władzy

    Panie Redaktorze, podpisując się pod pańskim opisem obecnej tendencji preparowania historii nie mogę nie wskazać na fakt, ze Pan poczyna sobie miejscami podobnie. Nie rozumiem, jak inteligentny i wykształcony człowiek, jak Pan, może formułować tezę, ze można w XXI-wiecznej Polsce wieszać tylko portret albo Piłsudskiego, albo Dmowskiego...Chyba jest oczywiste, ze obaj ci panowie położyli olbrzymie zasługi dla restytucji po 125 latach niewoli wolnej i zjednoczonej Polski, a także dla ustalenia jej granic. Może i nie lubili się, w końcu reprezentowali odmienne koncepcje państwowe, ale przecież w najtrudniejszych chwilach współpracowali ze sobą...Podobne myslenie "albo rybki, albo akwarium" reprezentują obecni koryfeusze historycznej wyobraźni, wiec należy uwazac, co się pisze, jeśli nie chcemy brać z nich przykładu.
  • 2016-11-30 13:51 | maxymus

    Re:Polityka historyczna w służbie władzy

    Czytając artykuł, zastanawiałem się w jaki sposób współcześni "historycy" są w stanie wtłaczać w "ciemny ludek" przeinaczone fakty przemieszane z własną wyobraźnią pod z góry wyznaczoną tezę. I gdzie reakcje ich środowiska zawodowego. Bo to że ciemny ludek chłonie te prawdy objawione specjalnie mnie nie dziwi: to mu się podoba a jest ciemny w swojej niewiedzy i nieoczytaniu. Szkoda, że ten ciemny ludek jest ciągle tak liczny i na nic zdał się skok wykształceniowy
  • 2016-11-30 17:54 | Aspiryna

    Re:Polityka historyczna w służbie władzy

    Czy w ramach falszowania historii dojdzie do momentu, kiedy to w kazdym polskim miescie i miasteczku bedzie utworzona ulica/plac im. Braci Kaczynskich???