Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

(20)
Pełnomocnik byłego prezydenta kwestionuje kwalifikacje biegłych, którzy przygotowali analizę pisma z donosów odnalezionych w domu gen. Kiszczaka.
  • 2017-02-22 07:34 | observer

    Nieistotne.

    Służby Specjalne np KGB mogą sfałszować każdy dokument a szczególnie takie niewyrobione pismo jak Wałęsy.
    A nawet jeżeli to prawda to jego późniejsze zasługi niwelują te potknięcie.
  • 2017-02-22 08:22 | Archer100

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    "Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?"
    No nie wiem. Tych dwóch ekspertów z Instytutu Ekspertyz Sądowych cos tam o grafologii musi chyba wiedziec?
    Ma pani, pani Dabrowska, racje zarzucajac dzisiejszej wladzy rozrzutnosc przy wydawaniu pieniedzy podatnika na takie ekspertyzy. Prosze mnie nie zrozumiec zle, ekspertyza z pewnoscia jest kompetentna i wiarygodna. Tyle, ze niepotrzebna. Bo najlepsza ekspertyze wiarygodnosci tych dokumentow wystawil Bolkowi general Kiszczak, trzymajac je u siebie, w zasiegu reki. Byle czego on by tam nie trzymal. Papiery demaskujace kapusia sa ponad wszelka watpliwosc autentyczne.
  • 2017-02-22 09:09 | azur

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    PiS wychodzi ze skóry, żeby skompromitować Wałęsę. Ale kto kopie dołki, sam w nie wpada.
  • 2017-02-22 09:17 | wiwada

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    na domniemane donosy Wałęsy wydaliśmy (SB) 11700 zł, na donos IPN na Wałęsę 78 tyś. zł.
    Komu to potrzebne, komu?
  • 2017-02-22 10:52 | observer

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    Pieknie powiedziane: "Wszyscy jesteśmy Wałęsą". Gnoili nas komuchy a teraz postkomuchy. Ten sam miecz, inna ręka.
  • 2017-02-22 11:02 | slima11

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    Piła i Siekiera nie ścina Wałęśę.PIS robi głupa ze społeczeństwa państw demokratycznych.
  • 2017-02-22 11:08 | Art63

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    Zwycięstwem PiS jest zredukowanie wspomnien o L Wałęsie do dyskusji o kwitach.

    Dobry remedium na to jest przypominanie faktów: był niekłamanym liderem ruchu wolnościowego inspirującego cały wolny świat, za co otrzymał nagrodę Nobla, wystąpił jako jeden z trzech ludzi w historii przed połączonymi Izbami Kongresu, otrzymał ponad 100 doktoratów z najlepszych na świecie uniwersytetów, współpracowali z nim papież , Regan, Tatcher i wielu innych.

    Natomiast kiedyś SB a dziś IPN próbują go zdyskredytować.

    Ja tam wierzę Papieżowi a nie jakimś SBckim kwitom.
  • 2017-02-22 12:10 | neospasmin

    taka jest rola adwokata

    Mec Widacki robi co do niego nalezy: stara sie wszelkimi legalnymi srodkami podwazyc opinie bieglych.Broni swego klienta.
    Jesli mu sie to przed sadem uda to Lech Walesa bedzie uratowany, jesli nie to....chwala komunie.
    Ze tyle lat i w tak dyskretny sposob potrafila trzymac Polakow pod kontrola.

    Moze byc jeszcze tak ze postepowanie przeciagnie sie do smierci naszego noblisty.
    Wtedy odejdzie nieskalany.

    To sa wszystko gry sadowe, a co panstwu mowi sumienie? Donosy sa sfalszowane a biegli grafolodzy spieprzyli prace czy moze inaczej: gdyby to byly smieci to Kiszczak by tego nie trzymal pod lozkiem do konca dni swoich boo i po co?

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl
  • 2017-02-22 12:50 | zak1953

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy.

    Według "ekspertyzy" dokumenty zostały napisane jedną ręką. Czy rzeczywiście była to ręką Wałęsy? Jak pewno niektórzy pamiętają, władze MSW z czasów PRL podjęły działania, których celem miało być opluskwienie Wałęsy przed Komitetem Noblowskim, aby nie otrzymał Nagrody Nobla. Do tego były potrzebne takie "kompromaty". Ponieważ Wałęsa nagrodę dostał, materiały musiały zniknąć. I teraz znalazły się u Kiszczaka, niewątpliwego nadzorcę wszelkich takich działań. Przy czym nie było ich chyba w dokumentacji oferowanej przez wdowę po Kiszczaku, a w papierach przejętych po przeszukaniu domu. Kiszczak nie był idiotą i wiedział, że gdyby to było coś warte, to Wałęsa zapłaciłby wdowie zdecydowanie większe pieniądze za materiały naprawdę go kompromitujące. IPN wziął wszystko za frico.
  • 2017-02-22 13:48 | J.E. Baka

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    Proszę Pana - dla mnie Ubeckie i Esbeckie materiały jako świadectwo moralności (lub nie) kogokolwiek to jest zwykłe świństwo. Ludzie, którzy zawodowo zajmowali się biciem, szantażowaniem, zastraszaniem i przekupywaniem opozycjonistów nie są warci funta kłaków. To tak jakby prostytutka wystawiała świadectwa dziewictwa.
  • 2017-02-22 14:20 | slima11

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    Kiszczak był osądzony i jak się wydaje miał jeszcze świadomość.Dlatego trzymanie papierów w domu ,byłoby idiotyzmem.Pamiętacie, co stało się z papierami Jaroszewicza.Kto je podrzucił pani Kiszczakowej,raczej się nie dowiemy?Ale podsłuchy przeciwko PO ,jakoś nikogo z Piły i Siekiery nie podsłuchano-mogą wskazywać na rzeczy o których jak mówi wielbiciel prezesa Kiepski, fizjologom się nie śniły.
  • 2017-02-22 14:34 | turkmen

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    ...glowny grafolog to oczywiscie J.Kaczynski reszta to plotki ....
  • 2017-02-23 01:52 | kruk

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    Moze ci grafolodzy naleza do tego samego gatunku badaczy co smolenscy "eksperci" Macierewicza?
  • 2017-02-23 06:38 | neospasmin

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    pp.Zak1953, J.E.Baka,Art 63,azur, vivada, observer.

    znaczy ze , jak sam twierdzi, Lech Walesa, mial "romans" z SB, ale platoniczny boo nic im nie powiedzial? Skad wiec to skrepowanie gdy o tym opowiadal?
    Druga kwestia: kiedy "kwity na Walese" staly sie kwestia debaty publicznej?
    W roku 1980? 1982? A moze w roku noblowskim? Niee? Czemu?

    Na moje pojmowanie szantazu gdy ktos sie mu nie poddaje, jedynym dzialaniem szantazysty jest zrealizowanie grozby. W przypadku p.Walesy pp.Jaruzelski i Kiszczak opublikowali papiery? Jesli nie znaczy to ze szantazowany sie nie opieral- dalej wspolpracowal.Tertuim non datur.
    Prosze teraz zadac sobie pytanie: gdyby czerwonemu zalezalo na uwaleniu kandydatury Lecha Walesy to opublikowaliby te kwity przed decyzja komitetu noblowskiego czy nie?

    P. Urban zrobilby z tego show w TVP czy nie? Opinie grafologiczne?
    Czerwony moglby wtedy zaprosic bieglych z calego swiata zeby takie wydali.
    Nawet gdyby kwestionowaly twierdzenie ze "Bolek" to LW, nasz bohater bylby skonczony. Nie tylko on- osmieszona bylaby cala opozycja.

    A co "Polityka" by wtedy pisala? :)
    Zwrocono by sie do ludzi opisywanych w donosach z prosba o ocene ich(donosow) zawartosci?
    Jak to by wplynelo na solidarnosciowa opozycje? Skonsolidowaloby ja czy wrecz odwrotnie? Ludzie na manifestacjach mieliby sie do czego/kogo odwolywac czy uznaliby za wydudkanych i na zadne manifestacje by nie chodzili?

    Wniosek: jedynym powodem dla ktorego donosy te nie wyplynely wczesnej bylo to ze byly narzedziem oddzialywania na calusienka opozycje solidarnosciowa.Poprzez przywodce.
    Ze byly narzedziem do temperowania nastrojow opozycjonistow i sprzedawania ustami p.Walesy opinii czerwonego na Zachodzie.
    Nie wyplynely pozniej boo Walesa bb szybko po przejeciu wladzy zostal odrzucony w wyborach i stal sie nikim- dalsze szantazowanie go nie mialo zadnego sensu.

    Sam nie mam watpliwosci ze Lech Walesa, az do swych ostatnich dni jako przywodca/ prezydent byl sterowany przez pp.Jaruzelskiego/Kiszczaka.
    Nie mam w tym zadnej satysfakcji, raczej poczucie ze bylem jednym z wystrychnietych.

    Jako swoista nagrode pocieszenia chcialbym moc kiedys przeczytac historie Polski, 1970-201... w swietle historii "Bolka".

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl
  • 2017-02-23 08:18 | Archer100

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    @zak1953
    "Kiszczak nie był idiotą i wiedział, że gdyby to było coś warte, to Wałęsa zapłaciłby wdowie zdecydowanie większe pieniądze za materiały naprawdę go kompromitujące. IPN wziął wszystko za frico."
    Otoz niezupelnie.
    Gdyby miejsce przechowywania kompromitujacych materialow bylo znane, to Salon wyslalby tam swoich siepaczy aby wszystko to tabrac za frico. I nie zawahaliby sie przed niczym skoro w 1995 w Gdansku, przy poszukiwaniu wlasnie materialow na Bolka, wysadzili w powietrze caly blok mieszkalny zabijajac przy tym 23 Bogu ducha winnych ludzi.
    Kiszczakowa postapila najlogiczniej jak tylko mogla bo gdyby dzialala jak sugerujesz, to juz dawno ich mieszkanie byloby spladrowane a jej trup wyplynalby brzuchem do gory w okolicach Jablonnej. Ona musiala pozbyc sie tych materialow tak, aby cala Polska o tym wiedziala. Dopiero wtedy stawala sie dla bylej bezpieki bezwartosciowa a jej ewentualna smierc bylaby podejrzana
    Drogi zaku, wystarczy wylaczyc TVN24, podrapac sie troche w puste i calosc uklada sie w logiczny ciag.
  • 2017-02-23 15:13 | slima11

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    Pani Kiszczakowa ,żona komunisty ,kochająca mogła tylko pójść z tymi materiałami do swoich przyjaciół na lewicy.Dlaczego poszła do IPN ,a potem żałowała.Nie róbcie z nas idiotów pisiacze trolle.
  • 2017-02-23 16:41 | Mad Marx

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    Jak na razie wiadomo, że dwóch grafologów (a nie cały zespół, jak raczył poinformować IPN) wydał liczącą ponad 200 stron opinię, na podstawie której IPN twierdzi, że donosy Bolka były pisane ręką Wałęsy. Oczywiście obrońca Wałęsy użyje wszelkich legalnych sposobów, by tą opinię podważyć, a IPN- żeby potwierdzić. Tak działa sądownictwo, jakby @neospasmin jeszcze tego nie zauważył ;) Te "śmieci" mogą świadczyć nie tylko o tym, że LW rzeczywiście był Bolkiem, ale też, kto go w to bolkowanie wrabiał. Wystarczający powód, by te kwity trzymać.
  • 2017-02-23 18:27 | mr.off

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    2017-02-23 06:38 | neospasmin

    Lech Walesa mial rozmaite romanse. Ale ten najwazniejszy mial z Polska i Polakami w Sierpniu.

    Cala reszta to imponderabilia, z ktorych zyja dzis lowcy (politycznych) skor.

  • 2017-02-24 01:35 | neospasmin

    My,narod czy Oni,narod? >Mr off

    Wie pan,
    inspiracja by nie "targac sie po szczekach", by nie zmierzac do konfrontacji w postaci strajku powszechnego (lata 1980-1985) mogly byc przemyslenia samego bohatera, mogly byc "sugestie" wladz PRL. Sugestie poparte teczka "Bolka".

    Tak czy smak sposob katalizowania nastrojow spolecznych przez "Solidarnosc" z Lechem Walesa na czele byl zgodny z tym czego potrzebowal czerwony.
    Moge tu spokojnie pojsc dalej -Walesa dzialal na rzecz czerwonego i potrzeby tego ostatniego by miec jakies dobre argumenty przeciw inwazji ze wschodu.

    To wszystko jest oki-Polsce udalo sie wyjsc ze zawieruchy lat 1980- 1994 ( wg mnie rok upadku solidarnosciowego podziemia) stosunkowo bezkrwawo i bez zniszczenia calego kraju.

    To wszystko bb sluszne i dobre, natomiast niszczy mit zalozycielski III RP.
    Mit Solidarnosci jako wielkiego, niezaleznego i samorzadnego ruchu na rzecz zmian PRL.

    I jeszcze pytanie: SB ma papiery "Bolka" a tu wybucha strajk w stoczni gdanskiej.
    Przywodca zostaje Lech Walesa.
    Co w takiej sytuacji robi SB?
    Przyglada sie tylko? Chyba nie.
    Jesli pan przewodniczacy odmowilby wspolpracy to papiery sa upubliczniane natychmiast co prowadzi conajmnej do upadku strajku jesli nie calej owczesnej opozycji.
    Jesli natomiast pan przewodniczacy dalby sie naklonic do wspolpracy z SB, to wtedy...Porozumienia Gdanskie (tak jak i te Jastrzebskie) czerwony podpisal sam ze soba. A teczki "Bolka" pozostaja w sbeckich szufladach.

    marcin lazarowicz
  • 2017-03-02 08:30 | J.E. Baka

    Re:Wątpliwości w sprawie ekspertyzy pisma Wałęsy. Czy rzeczywiście wydali ją grafolodzy?

    @neospasmin - Szanowny Panie nie wiem jaki "romans", jak raczył się Pan wyrazić, miał rzekomo Wałęsa z SB. On sam twierdzi, że wszystko jest fałszywe. A każdy wierzy komu chce. Pan może nawet esbeckim papierom.