Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

(18)
Do tego Ministerstwo Edukacji Narodowej oświadczyło, że „szkoła nie jest insytucją świecką”.
  • 2017-05-09 00:18 | delfin

    czy szkola publiczna to miejsce...

    Słyszałem o pewnym przedstawiniu szkolnym, zrobionym przez uczniów do tekstów Dantego, Herberta i Poswiatowskiej w latach 70-tych XXw. Wędrujący Dante z Wergiliuszem spotykali postacie, które opowiadaly o swym losie słowami współczesnych poetów, a wędrówka odbywała się przy dźwiękach muzyki renesansowej i fragmentów Dies Iare Pendereckigo. Scenografię stanowiła Droga Krzyzowa, której postacie zrobione były z gazet. Chodziło o pokazanie uniwersalnosci i codzienności tego wielkiego przesłania. W stosunku do nas też ktoś jest obojętny, ktoś może nas ukarać, krzywdzic, ale też ktoś może nam pomóc, a na czyimś losie my zostawiamy ślad. Byłem zdumiony, że młodzi ludzie w największym rozkwicie gierkowskiego socjalizmu starali się przekazać chrześcijański uniwersalizm. Tego typu zachowania szkolne, ukazujące szlachetność idei i postępowania zgodnie z tą idea pochwalam. Aprobowalbym zresztą również, wystawienie Baśni z Tysiąca i Jednej Nocy jeśli ukazywalyby młodzieży szlachetność i uczciwość. Zgadzam się na pokazywanie w szkołach wielkości wielkich idei, kultur i religii. Trudno mi się jednak zgodzić na uczynienie że szkół miejsc kultu jednej z religii. Indywidualnie i dla siebie każdy może Pomodlić się gdzi chce, ale dla obrzędów zbirowych służyć powinny kościoły nie szkoly.
  • 2017-05-09 00:32 | snakeinweb

    Odwrócić pytanie.

    Ja odwrócę pytanie i zapytam co Autorce przeszkadzają sakramenty w szkołach? Czy nie jest to objaw nietolerancji światopoglądowej i religijnej? I dążenie do narzucenia swojego ateistycznego czy laickiego światopoglądu innym obywatelom w szkołach.

    Sakramenty można dawać wszędzie, według potrzeby. Na przykład sakramenty namaszczenia daje się w szkołach i hospicjach? Chce Pani również stamtąd wywalać katolików i księży?

    To jest właśnie symptomatyczne i uderzające, że pod płaszczykiem "neutralności" państwa i jego instytucji próbuje się wyprzeć ludzi odmiennie myślących i wierzących z przestrzeni publicznej. Dla mnie jest to właśnie nietolerancja i myślenie wykluczające, negatywne. Nie chodzi o to, żeby ateiści i inni mogli żyć po swojemu, ale o to by katolicy czy inni ludzie nie mogli żyć po swojemu. To jest odwrotność myślenia wolnościowego i tolerancyjnego. Czyli też liberalnego.

    Oczywiście wszystko powinno mieć swoją miarę a zbytnia nachalność, czy narzucanie wiary innym nie może być akceptowane. Ale jakiś wiarygodnych dowodów i dokumentacji takich zjawisk nie ma, chociaż jakieś ekstrema mogą się gdzie nie gdzie zdarzać.

    Zatem nie podobają mi się Autorki tezy i postawa. Neutralne i wolnościowe państwo powinno swoich obywateli w wyrażaniu i przeżywaniu swojej wiary wspierać a nie ich ze sfery publicznej wypierać i zakazami zniechęcać. Ja tak rozumiem rolę neutralnego, wolnościowego i obywatelskiego państwa.
  • 2017-05-09 00:44 | Slawomirski

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    Religijna indoktrynacja dzieci osmiesza religie. Stare teksty bliskowschodnich pasterzy owiec sa karykatura zdrowego rozsadku. Naukowe poznawanie swiata bedzie seperowac ludzi inteligentnych od religijnie indoktrynowanych. Zal polskich dzieci i Polakow. Niewiedza, glupota i religia to trzy pilary polskiej edukacji.

    Slawomirski
  • 2017-05-09 05:31 | mr.off

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    Jasne, ze szkola publiczna nie powinna byc miejscem krzewienia jedynie slusznej ideologii/religii.

    SZKOLA JEST OD EDUKACJI, A NIE INDOKTRYNACJI.

    Ale to - ta idologiczna indoktrynacja pod parasolem panstwa - to byc moze najlepszy sposob na to by uczynic Polakow Europejczykami/Obywatelami cywilizacji chrzescijanskiej.

    Powolam sie na wlasny los: w polowie podstawowki powiedzialem rodzicom, ze w nastepna niedziele nie ide do kosciola. Stajac sie czarna owca.

    Gdy moje dzieciaki byly w podobnym wieku nieopatrznie przypomnialem sobie o tym wyrazajac sie bez nalezytego szacunku nt. katolickich korzeni naszej Rodziny. Bezwstydnie wykorzystala to moja mlodsza (kilkuletnia wowczas corka) powiadajac, ze za kare ona, jej starsza siostra na czele z Mama jada do miasta (NYC) na zakupy z moja karta kredytowa.

    Kazac ja oddac w jasyr powolujac sie na demokratyczne wybory w Rodzinie.

    Poleglem (choc cudem przezylem).

    Dzis juz nikt w mojej Rodzinie nie chodzi do kosciola (choc jak dzieciaki dorastaly robilem chetnie za jucznego mula noszacego dla nich cos do jedzenia i picia na spotkaniach z przewodnikami ich swiata wartosci i idei. Jak np. Dalaj Lama …).

    Konkludujac: wszyscy wyroslismy z religii.
  • 2017-05-09 05:47 | czaro

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    Reasumujac, skreciliscie w prawo i teraz lamenty niewiele zmienia. To jest juz paranoja, logika chyba cierpi u wiekszosci a nie wiedza jak sie wyrwac z zamknietego kregu.
  • 2017-05-09 10:36 | BROKOZ

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    Odpowiedż jest oczywista-NIE!Szkoła powinna edukować i wychowywać,a nie indoktrynować religijnie.Nauka i religia to dwie odrębne sfery,nijak do siebie nie przystające.A to że jest jak jest zawdzięczamy tzw.politykom,których wybiera zaczadzony religijnie suweren.A także temu,że kościół zarządza strachem
    przed myśleniem.
    Snakeinweb-co Ty masz we łbie?!""
  • 2017-05-09 11:00 | runfree

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    @snakeinweb
    "Neutralne i wolnościowe państwo powinno swoich obywateli w wyrażaniu i przeżywaniu swojej wiary wspierać"

    Przeczytaj jeszcze raz, co napisałeś/aś. Albo coś jest neutralne albo wspiera. Nie może jednocześnie być neutralne i opowiadać się za którąś stroną.
  • 2017-05-09 11:42 | delfin

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    Szkoła jest miejscem kształcenia umiejętności, przekazywania i przyjmowania wiedzy, no i oczywiście nauczania jak z tej wiedzy korzystać, czyli nauczania myślenia. Na pewno poznanie zasad różnych religii może tylko pomóc uczniowi odnaleźć się w przyszłości w najrozmaitszych środowiskach. Ot choćby nie zrobi na wakacjach, bez namysłu, zdjęcia ortodoksyjnej rodzinie islamskiej, szczególnie kobietom i dzieciom i nie trzeba będzie ratować go z opresji. Poznanie i zrozumienie myślenia i mentalności innych jest niezwykle cennym doświadczeniem we współczesnym świecie. Edward Hall w swym znakomitym eseju "Ukryty Wymiar" twierdził na przykład, że większość nieporozumień i konfliktów jakie spotykają za granicą Amerykanów wynika z ich lekceważenia lokalnych kultur, religii i związanego z tym behawioryzmu. Jeszcze zatem raz poznanie, poszerzenie doświadczeń, próba zrozumienia dla wszelkich religii - jak najbardziej tak. Praktykowanie tychże religii w szkole państwowej, publicznej, mającej równo traktować wszystkie dzieci - po trzykroć nie, nie i nie. Od tego są świątynie.
  • 2017-05-09 13:19 | Szymonowicz

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    Jedyne na co jest miejsce w szkolach publicznych, to lekcje "nauki o religiach(wszystkich)". To jest nawet potrzebne bo religie sa czescia historii ludzkosci i beda. Te lekcje powinny byc prowadzone przez wyksztalconych nauczycieli i pedagogow. Pytanie tylko od jakiego wieku mozna z mlodym czlowiekiem sensownie dyskutowac o religii. Z pewnoscia nie z 8-10 letnim dzieckiem. Mozna zapraszac jako gosci-dyskutantow ksiedza, mnicha buddyjskiego czy zydowskiego rabina. To, co sie dzis dzieje to katastrofalna indoktrynacja katolicka ideologia! Prowadzona przez zakonnice i ksiezy, ktorzy nie maja zadnego wyksztalcenia by prowadzic zajecia z dziecmi i mlodzieza. Nikt nie wie wedlug jakich taryf sa oplacani z pieniedzy podatnika! Podobno to 1,5 miliarda zlotych rocznie. Absolutny skandal!! W Polsce mamy wolnosc religii(wszystkich). Kto jej potrzebuje, to ma do niej nieskrepowany dostep. To dotyczy tez tych rodzicow, ktorzy koniecznie chca by ich dzieci uczeszczaly na lekcje religii. Plebania jest oddalona "o rzut beretem" od miejsca gdzie mieszkaja.
  • 2017-05-09 14:16 | jakowalski

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    Pani Joanno,
    Oczywiste jest, że szkoła państwowa to NIE jest miejsce na udzielanie tzw. sakramentów, że nie powinna ona mieć za patrona osobę będącą funkcjonariuszem konkretnego kościoła i że szkoła państwowa jest z definicji instytucją laicką. Ale daliśmy na pozwolenie, aby stała się ona instytucją kościelną zgadzając się na dewota Mazowieckiego jako premiera oraz na zawarcie wysoce dla Polski i Polaków niekorzystnego konkordatu, w tym na wprowadzenie religii do szkół państwowych. A teraz, to za późno jest na wylewanie żali - trzeba było się mnie posłuchać, kiedy to pod koniec lat 1980. przestrzegałem z Australii przed ofensywą prawicowo-religijną w Polsce.
    lech.keller(at)gmail.com
  • 2017-05-09 14:23 | jakowalski

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    runfree - otóż to.
  • 2017-05-09 14:31 | jakowalski

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    Snake
    Ty chyba musisz żartować. Szkoła to jest przecież z defincji miejsce edukacji, wolnej od religii i innych przesądów, a nie miejsce indoktrynacji religijnej. Szkoła, szczególnie zaś państwa, to nie jest więc miejsce na uprawianie zabobonów i innych guseł na przykład pod postacią tak zwanych sakramentów. Udzielanie tzw. sakramentów na terenie instytucji państwowej, jaką jest przecież z defincji szkoła państwowa, powinno być więc prawnie (policyjnie) zabronione, jako że jest to klasyczny wręcz przykład nachalnego narzucania danej religii, w tym przypadku rzymskiej zwanej katolicką, więc przykład nietolerancji religijnej.
    Dlaczego też uważasz, że neutralne i wolnościowe państwo powinno wspierać swoich obywateli w wyrażaniu i przeżywaniu swojej wiary, a nie np. wspierać obywateli niewierzących w wyrażaniu i przeżywaniu ich sprzeciwu wobec nachalnego wprowadzania religii tam, gdzie nie ma dla niej miejsca, czyli do instytucji państwowych, finansowanych przecież także z podatków osób niewierzących oraz wyznających inne religie niż rzymska zwana katolicką, czy też generalnie religie inne niż chrześcijańskie?
  • 2017-05-09 19:58 | audikom

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    "SZKOLA JEST OD EDUKACJI, A NIE INDOKTRYNACJI"
    Popieram w całości , szkoda dalszego klikania, oni są ponad prawem .
    Ich prawa są ponad konstytucją ,i to one obowiązują parafian (poznajcie znaczenie tego słowa).
    Jak o nich słyszę, nasuwa mi się najgorszy obraz hrabiego Harkonnena .
  • 2017-05-09 21:30 | kaesjot

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    Z 12 lat edukacji ( od podstawówki do matury ) JEDEN pełny rok przeznaczony jest WYŁĄCZNIE na nauczanie religii.
  • 2017-05-09 23:02 | Aspiryna

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    W przeciwienstwie do Polski, w takim kraju jak USA rozdzial panstwa od kosciola (kosciolow) traktowany jest na serio. Jak ktos chce modlitwy - wysyla dzieci do szkol prowadzonych przez kosciol, synagoge, itd. W szkolach publicznych NIE
    ma miejsca na modlitwy, czy wieszanie na scianach religijnych symboli!
  • 2017-05-10 07:59 | janekwisniewski

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    biedne dzieci. z jednej strony uczone faktow ktorych nie potrafia wytlumaczyc , a z drugiej straszone "faktami" ktore ktos im wyjasni. a wszystko podlane sosem niekonsekwencji ,automatyzmu , nudy i strachu.
    jak powiedzial klasyk -takie rp beda jak ich mlodziezy chowanie - czyli , moim zdaniem, - wystraszone,cwane i bezmyslne.
  • 2017-05-10 15:31 | żyga

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    Może panowie w sukienkach wreszcie zrozumieją.Im więcej religii w szkole ,tym więcej ateuszy po jej ukończeniu.Więcej wiedzą o wierze i historii kościoła ,tym więcej zaczynają wątpić.A pomaga w tym lekcja biologii i inne .Dlatego im więcej religii ,tym więcej nauk przyrodniczych .,i np. filozofii .No i w obiegu pod ławkami historia Watykanu.Seriale już są.To wszystko pozwoli młodym dochodzić do prawdy.A do tego potrzebny impuls myślenia i o to chodzi.
  • 2017-05-10 17:26 | azur

    Re:Czy szkoła publiczna to miejsce na udzielanie sakramentów? Według MEN jak najbardziej

    za moich czasów żadnych sakramentów w szkole nie udzielano, co najwyżej trzeba było iść na pochód 1 maja.