Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Katarzyna Lubnauer o stanie polskiej opozycji

(4)
Rozmowa z szefową klubu Nowoczesnej Katarzyną Lubnauer o niemodnych partiach i nietotalnej opozycji.
  • 2017-08-16 15:47 | jrcanonia

    Pospolite ruszenie

    Pamiętajmy, że mandaty liczone są metodą d'Hondta, premiującą największych. Gdyby więc trzy partie opozycyjne zdobyły w sumie więcej głosów od PiSu, to i tak przegrają, bo stracą premię za jedność.
  • 2017-08-17 14:34 | malpa-z-paryza

    Re:Katarzyna Lubnauer o stanie polskiej opozycji

    madra kobieta,
    wiecej takich w polityce i wyjdziemy na prosta!
  • 2017-08-17 21:27 | bokaj

    Re:Katarzyna Lubnauer o stanie polskiej opozycji

    "Wierzę, że Polacy potrafią liczyć. Nie warto się licytować z PiS na demagogię..."
    Czyli dalej: wiemy lepiej niż PiS, jak ludzi przekonać. Miałem nadzieję, że ta Pani jest bardziej trzeźwa w oenie społeczeństwa. Społeczeństwa, które daje się uwieść PROSTYM hasłom, a nie jakimś tam rachunkom. Polska dawno przestała być inteligencka, czas to dostrzec w końcu. Społeczeństwo jest podatne tylko na plakatową propagandę, dlatego trzeba się wysilić, żeby najlepszy pomysł znalazł chwytliwe opakowanie. Inaczej nici z tego...
  • 2017-08-20 04:41 | tryputznick

    Re:Katarzyna Lubnauer o stanie polskiej opozycji

    "To byłoby 250 zł miesięcznie". Wyobrażam sobie, jak wielu ludzi zainteresowanych tym, co taka Lubnauer ma do powiedzenia, w tym momencie przerywa lekturę. Ja przerwałem, bo mnie krew zalała. Polityk deklarujący, że zabierze swojemu wyborcy tyle a tyle pieniędzy, jest zjawiskiem ciekawym, bo kuriozalnym. Pot i łzy można obiecywać, o ile wszyscy wiedzą dlaczego. I to wszystko w społeczeństwie pozbawionym jakiegokolwiek solidaryzmu (co akcyjne zbiórki i WOŚP tylko przykrywają, bo być dobrym od święta każdy chce), a już na pewno świadomości, że to państwo mogłoby być (uczciwym) narzędziem solidaryzmu. 500+ już dawno przestało być konkretem a zaczęło być symbolem. Albo się jego dogmat potwierdza, albo najmniejszym "ale" się ten dogmat obala. .N naprawdę wymaga od swoich potencjalnych zwolenników dużo gotowości na wyrzeczenia i jeszcze więcej wiary w dobre intencje. Trudno być wyborcą Nowoczesnej. Obawiam się, że mało kto temu sprosta. Radosne grzebanie w tak drażliwej sprawie jest po prostu polityczną nieodpowiedzialnością. Proszę bardzo - zaczynacie rządzić, zabieracie ludziom te 250 zł i nawet tłumaczycie to tak sprawnie, że wasz elektorat to rozumie i popiera. Sęk w tym, że rządzicie także tymi, którzy tego nigdy nie zrozumieją i nie poprą. Znowu zostawiacie ich na lodzie z nieśmiertelnym okrzykiem "bandyci i złodzieje". Że nie mają racji? To nie tak działa. To jest demokracja, a nie dyktatura. Tu każdy może nie mieć racji, a głos w wyborach ma do oddania zawsze jeden. Tu głupi ma takie samo prawo poczuć się u siebie jak mądry. Tyle że jeszcze żaden mądry nie chciał pomyśleć, jak to zrobić. Na razie głupi mógł sobie wybierać między obojętnością (UW), pochlebianiem (AWS), kokietowaniem (SLD, PO) i okłamywaniem (PiS). W rezultacie 1/3 społeczeństwa nie chce mieć z państwem nic wspólnego, a następna 1/3 ma ochotę przekształcić je w piekło na ziemi, przy jednoczesnych żarliwych zapewnieniach, jak to bardzo je kocha. Ponoć syndrom bierno-agresywny to istota polskości.
    Zagłosuję na partię, która mi powie, jak Polskę zabezpieczy przed groźbą głupoty, czyniąc tę głupotę zadowoloną. Bo wtedy głupota ofiaruje Polsce to, czego żaden mądry by nie zdołał. Radosną, nieskrępowaną, żywiołową i dziecięcą radość. Karnawałów nie robią elity intelektualne, tylko fawele. Dlatego warto zadbać o swoje fawele.