Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prof. Jan Grabowski o tym, co historycy wiedzą o Zagładzie w Polsce

(7)
Rozmowa z prof. Janem Grabowskim o faktach dotyczących Zagłady na terenach Polski. O tym, jakie są i czym właściwie są.
  • 2018-02-13 20:13 | Oreg

    Na początku był chaos

    Wikipedia: „Do maja 1940 r. z rozkazu niemieckich władz okupacyjnych zarządzono deportację Żydów z terenu miasta Krakowa. Z ok. 68 tys. zostało tylko ok. 15 tys. pracowników żydowskich i członków ich rodzin.” Większość wylądowalła w okolicy Krakowa.
    Do 15X1941 r. (tj. daty zamknięcia gett w GG) antyżydowska polityka niem. była dosyć chaotyczna, np. w Krakowie realizowali koncepcję rozbicia skupisk ludności żydowskiej.
  • 2018-02-14 00:59 | mmla

    Re:Prof. Jan Grabowski o tym, co historycy wiedzą o Zagładzie w Polsce

    Jest poważna luka w tym co prof. Jan Grabowski (JG) przedstawia. Holandia nie była żadnym ośrodkiem antysemityzmu. Niemniej JG podaje, że wymordowano tam 75% Żydów. Biorąc pod uwagę stosunkowo ‘miękką’ okupację hitlerowską na Zachodzie, liczba ta jest równie przerażająca jak statystyki dotyczące GG. Z kolei we Francji, wg JG, zginęło ‘tylko’ 25%. A to przecież rząd Vichy współpracował z Niemcami i antysemityzm we Francji był większy niż w Holandii. Tak więc, choć antysemityzm Polaków (Ukraińców itd.) nie ulega żadnej wątpliwości, czegoś u JG w opisie/analizie Holokaustu brakuje.
  • 2018-02-14 12:44 | dandab

    Najlepiej byc slepym i gluchym

    Polacy chca uchodzic za narod, w ktorym cnota milosierdzia jest im dana bezposrednio od boga. To jest pobozne zyczenie i nikt zdrowo rozumujacy nie powinien poddawac w watpliwosc, ze Polacy w swojej nieomal atawistycznej nienawisci do wszystkiego co obce, nie uczestniczyli w pogromie Zydow.

    Odwieczna chciwosc, malostkowosc, dewocja oraz wybor watpliwych autorytetow moralnych przyczynial sie i nadal sie przyczynia do potrzeby eliminacji owych"obcych". Grabiez byla zaplata za fatyge.

    W czasie wojny i tuz po wojnie mordowanie i kradziez byla przejawem niemalze obywatelskiego obowiazku.

    Niewiele sie niestety zmienilo. Polacy nadal zywia sie nienawiscia do "obcych".
    I co najgorsze, to nie tylko plebs i chlopstwo posluguje sie retoryka godna samego Hitlera. Oby nie doszlo do tragedii.
    A jezeli dojdzie, to i tak winnym bedzie Zyd.
  • 2018-02-15 12:56 | izakan

    Re:Prof. Jan Grabowski o tym, co historycy wiedzą o Zagładzie w Polsce

    Polacy nie są przyjaźnie nastawieni do innych Polaków; piszą na siebie donosy, a wrogość okazują sobie na co dzień. Ot, choćby często manifestowana niechęć do niepełnosprawnych - bo jacyś inni? Można o tym czytać codziennie, czy oglądać w TV.
    Nie trudno sobie wyobrazić jaki stosunek mieli do Żydów, których nienawidzili.
    Niestety, ale jesteśmy narodem dzikim, nijak nie przystającym do cywilizowanego zachodu, raczej mamy mentalność wschodu. Żeby się zmienić, to trzeba tego chcieć - Polaków najwyraźniej zmęczyło udawanie cywilizowanych - z ulgą zaakceptowali rządy PIS. Bez robienia czegokolwiek i tak jesteśmy wspaniali i niech się inni od nas uczą.
  • 2018-03-06 17:31 | BaJanusz

    Re:Prof. Jan Grabowski o tym, co historycy wiedzą o Zagładzie w Polsce

    Ostatnie tygodnie uruchomiły treści o których faktycznie nie miałem pojęcia. Kilka dni temu w trakcie audycji jedna z uczestniczek, polska żydówka uzasadniając swoje tezy użyła sformułowania ' "niema takiego państwa w którym niema antysemityzmu". Nie drążąc pytam : dlaczego niema takiego państwa?, co spowodowało taką sytuację?
  • 2018-03-09 14:52 | TKosowski

    Re:Prof. Jan Grabowski o tym, co historycy wiedzą o Zagładzie w Polsce

    satrustequi pisze:

    No ludzie...

    "W 2015 r. zrobiono badania, w których zapytano uczniów klas ponadgimnazjalnych, co się stało w Jedwabnem. 46 proc. odpowiedziało, że Niemcy zabili tam Polaków ratujących Żydów. 25 proc., że Niemcy i Rosjanie wymordowali tam polskich oficerów. Narodowy triumfalistyczny dyskurs zwyciężył.

    I dopiero w 2018r. czytamy taki bezkompromisowy poznawczo tekst (patrz całość danych liczbowych przedstawionych przez profesora). Za rządów Platformy 2008-2015r. i wcześniej za Kwaśniewskiego i SLD nie czytaliśmy takich danych o zbrodniach."

    Pomyśl o tym, jak długo trwają badania, przygotowania do nich, opracowanie wyników, że nie wspomnę o przygotowywaniu książki i całym cyklu wydawniczym.

    Nie myśl więc, że ta wiedza możliwa stała się dopiero za PiSu. Za PiSu uchwala się ustawy o kneblowaniu wypowiedzi.
  • 2018-04-16 06:41 | marek1959

    Re:Prof. Jan Grabowski o tym, co historycy wiedzą o Zagładzie w Polsce

    Moj wujek brat dziadka lat 16 przeprowadzal Zydowke z dziecmi przez granice Bialorsko-Litewska utworzona przez Stalina jesienia 1940 roku w okolicy Ejszyszki.Nie wrocil nigdy z powrotem do domu.Prawdopodobnie zostal zatrzymany przez Rosjan i uwieziony.Jak wiemy z historii Rosjanie po niemieckiej napasci wiezniow mordowali.Ten los spotkal prawdopodobnie Benedzie (Benedykt).W tamtym czasie jeszcze nikt nie slyszal o ostatecznym rozwiazaniu.W morzu bezprawia bylo wielu bezimiennych bohaterow o ktorych nikt nic nie wie lub pomiec o nich zyje w domach ich rodzin.Do tego samego domu z ktorego wyszedl Benedzia przychodzili noca Zydzi po chleb i ubrania.Babcia im to wszystko dawala.Nigdy z jej opowiesci nie wynikalo ze traktowala to jak cos niezwyklego.Zwykla ludzka solidarnosc.Czy teraz mam sie tlumaczyc ze moi dziadkowie za malo pomagali.Dodam ze pozniej moja babcia byla wieziona przez Rosjan poniwaz brat Benedzi Kazimierz byl polskim bandyta ktory walczyl z Rosyjskim okupantem w pow. Lida. Zostala uwolniona tylko dlatego ze przygarnela Rosjanke z ktora zostawila dzieci idac do ruskiego wiezienia.W wspomnianych przeze mnie Ejszyszkach polskie podziemie zlikwidowalo zydowskie malzenstwo ktore uznano za sprzyjajace Rosjana w roku 1945.Rosjanie byli na tych ziemiach od lipca 1944.