Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Chiny idą na Australię

(3)
Chiny podchodzą Australię. Testują na niej zdolności obronne Zachodu.
  • 2018-04-25 04:47 | KTD

    Re: Poligon antypody

    Nie należy lekceważyć chińskiego kompleksu niespełnienia. W kraju, który uważa sie za pępek świata i traktuje inne kultury z lekceważeniem, lub pogarda chęć dominacji nad światem jest bardzo silna. Ktoś kto spędził trochę czasu w tym kraju może dostrzegł w telewizji programy, w których np. pokazuje sie jak fajne są małe kotki, pieski, i ...Europejczycy.
    Obecna sytuacja na świecie jest wyjątkowo korzystna dla realizacji tych wielkomocarstwowych planów Chińskich władców. Dzięki "stabilności" swojego rzadu Chińczycy mogą sobie pozwolić na realizowanie długofalowego planu, którego celem jest urzeczywistnienia odwiecznego marzenia cesarzy i mandarynów. Według niego Chiny maja wreszcie stać się "Państwem Środka", a Pax Sinica zastępi Pax Americana.
    Nie można wykluczyć, ze Australia jest chińskim poligonem doświadczalnym. Wielu członków elit chińskich kształconych w CELEP czy CELEJ, szkół dla przyszłych kadr politycznych, pobierało wykształcenie na Zachodzie i wie jakie są słabości rządów demokratycznych.
    Czy my, ludzie Zachodu, znajdziemy Antidotum na chińska dominacje czas pokaże.
  • 2018-04-25 20:29 | kaesjot

    Re:Chiny idą na Australię

    KTD
    Sprawdź wpierw bilans wymiany handlowej między Chinami i Australia.
    Z góry, bez sprawdzania mogę stwierdzić , że jest on niekorzystny dla Australii.
    Przekładając to na prosty język Australia brała więcej ( wartościowo ) towarów z Chin niż sama tam dostarczała. Rożnicę pokrywała papierkami zwanymi "pieniądzem".
    No więc Chińczycy w pewnym momencie uznali, iż pora by za te swoje dolary zaoferowali coś konkretnego, coś mającego rzeczywistą, użytkową a nie tylko umowną ( jak to ma miejsce w przypadku pieniądza ) wartość.
    Aby jednak dyktować innym warunki trzeba mieć do własnej dyspozycji stosowną siłę - w tym przypadku oprócz gospodarczej także militarną, którą Chiny intensywnie rozwijają.
  • 2018-04-26 01:57 | k1harper

    nie ida

    Dla Chin EU jest celem