Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sondaż POLITYKI: czy opozycja ma szansę pokonać PiS?

(4)
Czy opozycja ma szansę wygrać z PiS? Jeśli tak, to jaka opozycja? Czy istotną rolę może tu odegrać Donald Tusk? Te ważne dla polskiej polityki pytania zadaliśmy w sondażu przeprowadzonym specjalnie dla POLITYKI.
  • 2018-04-25 09:52 | Berda

    Kto może pokonać PiS?

    Sami się przyczyniacie do tego zamieszania po stronie niepis publikując dywagacje Gduli i udzielając łamów Wosiowi. Ci panowie legitymizują tę władzę, racjonalizują jej poparcie, gorliwie szminkują jej codzienną ohydę. Wyborcy pisu dostają wręcz laurkę od Gduli przy każdym pana doktora występie medialnym. Woś konsekwentnie pałuje Platformę, bo "nie ma powrotu do tego, co było". Do nie w pełni przekonanych obaj panowie mówią, że to nie wstyd popierać tych kłamców i łajdaków, bo przecież tyle dobrego dla Polaków zrobili i jeszcze więcej mają w planach.
    Tzw. nowa lewica oklaskuje niszczenie III RP w nadziei, że na jej gruzach wreszcie zapanuje wyśniona "sprawiedliwość społeczna", tymczasem dostajemy całkiem realne "prawo" i "sprawiedliwość", a straty społeczne są wręcz gigantyczne i niezwykle trudne do pełnego oszacowania.
    Piszę to z goryczą, bo serce mam po prawidłowej stronie.
  • 2018-04-25 22:39 | a.bratkowski

    Re:Sondaż POLITYKI: czy opozycja ma szansę pokonać PiS?

    Dotychczasowe sukcesy PiS łatwo daje się wyjaśnić czynnikami ekonomicznymi. Eksplozja dobrej koniunktury w UE połączona z silnym wzrostem świadczeń społecznych pozwoliły na silny wzrost zatrudnienia, płac i PKB, a w ślad za tym i konsumpcji i dochodów podatkowych. Dlatego 500+ nie wywołało natychmiastowych perturbacji budżetowych. Obniżenie wieku emerytalnego też w krótkim okresie jest dobre dla koniunktury (duża część nowych emerytów nadal pracuje, podwyżki płac częściowo wynikają z dążenia pracodawców do zatrzymania ludzi w pracy). Mamy obecnie absolutne apogeum zarówno pozytywnych efektów koniunktury światowej, jak i rozdawania pieniędzy przez rząd. Trudno wymagać od przeciętnych wyborców by umieli ocenić, co jest trwałą poprawą wynikającą z polityki rządu, a co zwiastującym przyszłe problemy nieodpowiedzialnym szastaniem pieniędzmi, skoro nawet Polityka w tekstach Wosia przekonuje czytelników, że PiS ma najlepszą politykę gospodarczą. Ale powoli zaczynają się ujawniać negatywne skutki tej polityki. Brak ludzi do pracy w połączeniu z niskimi inwestycjami musi osłabić wzrost. Obniżenie przeciętnej długości życia, mimo wzrostu konsumpcji, sugeruje katastrofę opieki zdrowotnej. Pogarsza się też koniunktura międzynarodowa. Sam PiS chyba zdaje sobie sprawę, że "lepiej już było" - o czym świadczy choćby politycznie dla niego kosztowny upór w spełnieniu postulatów opiekunów niepełnosprawnych, choć chodzi przecież nie o jakieś ogromne pieniądze. Jeśli więc nie będzie wielkich fałszerstw w wyborach, PiS je przegra nawet z podzieloną opozycją. Faktem jest jednak, że stosunek wyborców do opozycji i w ogóle oczekiwania wobec polityków są w Polsce poważnym problemem - co chyba wynika z faktu, że z ekonomicznego punktu widzenia najpierw (2007-2015) mimo kryzysu było nieźle, a teraz jest wyraźnie lepiej. Więc postawy społeczne dość dobrze opisuje ludowe porzekadło: "dać kurze grzędę, a ona: wyżej siędę". Potrzeba troche więcej problemów, by wyborcom wróciło poczucie realizmu.
  • 2018-04-29 18:03 | arsa138

    Re:Sondaż POLITYKI: czy opozycja ma szansę pokonać PiS?

    PiS może być nie do pokonania, bo zaczął od zawłaszczenia i zakłamania mediów. Skąd tzw. suweren ma czerpać prawdę? Nie czyta przecież Polityki czy GW, nie ma tvn24, odpuszcza sobie tok.fm. Nie ma nawet pojęcia, że swoje decyzje wyborcze buduje na dostarczanym mu kłamstwie. Jak odkłamać media? Ja nie znam sposobu.
  • 2018-05-03 00:15 | lusia24

    Re:Sondaż POLITYKI: czy opozycja ma szansę pokonać PiS?

    Co do Wosia pełna zgoda z przedmówcami. Raport Gduli daje do myślenia. Piszę tylko o książce, bo na spotkaniach z Gdulą nigdy nie byłam. Czytając raport Gduli utwierdziłam się w przekonaniu, że wszystkie lamenty, wpędzanie nas w poczucie winy, że nie pochyliliśmy się nad skrzywdzonymi przez transformację jest po prostu nieprawdziwe. (Żakowski też ma w tej sprawie dużo za uszami). Wiem, że przekonanie wielu przeciwników PiS o tej strasznej Platformie jest nieprawdziwe, ale nie wiem jak to zmienić. Wiec jeśli nie można zmienić, to jakich argumentów użyć, żeby głosowanie na PiS było wielkim obciachem, żeby PiS został uznany za partię gorszą od PO - nie wiem. Od ludzi, którzy w terenie starają się dotrzeć do elektoratu, wiem, że nastroje się zmieniają i PiS jest już gorzej postrzegany. Może należy pójść śladem pomysłu posła Szłapki (a wcześniej Marka Borowskiego) sejmu wybranego na rok, żeby ponaprawiać to co PiS zepsuł. Chociaż raczej nie wierzę w spełnienie tego pomysłu, to jednak dyskusja nad sprawami fundamentalnymi jest konieczna. Przede wszystkim, należy dyskutować jak zmienić ordynację wyborczą na bardziej proporcjonalną. Media, spółki skarbu państwa, służba cywilna - co zrobić, żeby nie padały łupem zwycięskiej partii. Jak się zabezpieczyć. Itd.Jeszcze ważna sprawa uchodźców, lęk przed obcymi jest tak silny, że może przyczynić się do przegranej lub wygranej w wyborach. Pragnę przypomnieć, że PO i pani Kopacz nigdy nie deklarowali przyjmowania uchodźców bez ograniczeń. Od początku była mowa co najwyżej o kilku tysiącach, których przyjęłaby Polska. Mimo to PiSowi udało się stworzyć wrażenie, że PO sprowadziłaby do Polski tabuny migrantów z krajów arabskich, którzy byliby zagrożeniem dla Polaków.