Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

GetBack, czyli krótka historia dużego długu

(4)
Tą sprawą od dwóch miesięcy żyje cały sektor finansowy. Problemy kapitałowe windykatora mogą odbić się na jego wierzycielach, inwestorach i na wizerunku całego rynku obligacji firm w Polsce.
  • 2018-04-26 19:32 | geozak

    Trzeba bardzo uważać na oszustów w Polsce ?

    Mieszkam w USA i posmakowałem co to jest Get back.Będac w Polsce w Orange wykupiłem telefon komórkowy do użytkowania na 1 m-c.Pani mnie poinformowała o warunkach ,ze jak nie bede używał nic mi nie grozi.Pomijajac juz to ,że mieszkajacy w USA naiwniak zupełnie jest bezbronny do wciaż wyswietlanych ofert i innych trickow.Pomyłkowe klikniecie może byc grożne.

    Efekt byl taki ,że Orange zgłosil do Getback ,ze mam należnośc u nich 388 zł.Wysłali list jak nie zapłace to sad i przesłali do sadu w Lublinie.Dowiedziałem sie przypadkowo o długu i próby wielokrotnego kontaktu i rozmów z Getback aby przysłali mi rqachunek to szybko zapłacę były bardzo trudne.W końcu zapłaciłem ale kosztowało to straty czasu.W USA taki stosunek do klienta nie wchodziłby w grę.Z rozmów z znajomymi dowiedziałem ,że ta firma bazujac na podobieństwie nazwiska i imienia straszy wiele innych osób.

    Moje przypuszczenie jest ,że firma głownie straszyla by szaraków z małymi długami których może być dużo .Jednak interes sie wyłożył ,że szarakom dano 500 + .Obecnie bedac na wsi nie widze na słupach i drzewach ogłoszeń o chwilówkach a przedtem było tego zatrzęsienie.Co ten Kaczor wyrabia ,że takie nieszcześcia na Polskę zesłał.
  • 2018-04-26 21:14 | Mad Marx

    Re:GetBack, czyli krótka historia dużego długu

    Tak się składa, że miałem osobiście do czynienia z tą firmą, która usiłowała ściągnąć ode mnie fikcyjny dług na rzecz znanej z licznych oszustw i wyłudzeń firmy "energetyczne centrum". Sprawa oparła się najpierw o tzw e-sąd a po złożeniu protestu trafiła do sądu rejonowego, który roszczenie oddalił jako bezpodstawne. Nie dziwię się wcale, że Getback ma kłopoty finansowe...
  • 2018-04-27 04:26 | observer

    Re:GetBack, czyli krótka historia dużego długu

    Duży zysk = duze ryzyko.
    Ludzie nie rozumiejacy praw rynku finansowego nie powinni sami inwestować bo potem będą skowyczeć że stracili kasę i rzad powinien im to zrekompensować.
  • 2018-04-28 11:52 | kaesjot

    Re:GetBack, czyli krótka historia dużego długu

    Dawniej powszechne były w zakładach pracy ( jeszcze gdzieniegdzie funkcjonują ) Pracownicze Kasy Zapomogowo - Pożyczkowe. Każdy, kto do niej dobrowolnie przystąpił wpłacał niewielką, miesięczna składkę. Z zebranej kwoty udzielano potrzebującym BEZPROCENTOWYCH ( RRSO=0,0% !!!) pożyczek czy tzw "chwilówek".
    Niepotrzebne były żadne Providenty, Vivusy, Bociany itp - typowi lichwiarze.