Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nie judzić!!!

(1)
2018-07-10 20:35 | waldi-14
"Wasze świętości nie muszą być naszymi, ale za to nasze prawa muszą być respektowane przez Was, tak jak my respektujemy Wasze prawa."
Nie, nie respektujecie. Właśnie wy nie respektujecie praw katolików. 8 lipca w południe na Jasnej Górze odbywały się uroczystości zorganizowane przez zwolenników Radia Maryja. Manifestacja właśnie W TYM SAMY CZASIE dążyła do zakłócenia tych uroczystości. Po co? Jakie z tego miało wyniknąć dobro? By zagrać zgromadzonym tam katolikom na nerwach? By doszło do sprzeczek, złych emocji? Dlaczego manifestacja LGBT nie mogła się odbyć w innym czasie lub w innym miejscu? Nie, to wasza zła wola chciała tej konfrontacji i erupcji złych emocji. Hartman nie marnuje żadnej okazji, by nie podjudzać do zła.