Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

(16)
Przeszłość sędziego Józefa Iwulskiego pokazuje mechanizmy funkcjonowania państwa bezprawia, bardzo podobne do tych, które dzisiaj stworzył PiS.
  • 2018-07-17 09:00 | atol1111

    Kto chce rzucić kamieniem w Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Jaruzelski i Kiszczak oddali władzę w sposób niespotykany i nieoczekiwany w minionych czasach. Mieli w swoich rękach wszystkie służby, siły i środki, a jednak zdobyli się na odwagę i zrobili to. Już sam ten fakt, pomimo wielu zaszłości, budzi szacunek. Zwykle, za przejęcie władzy płaci się wysoką daninę krwi. Czy dziś, Pis podda się woli suwerena i jeśli przegra wybory odda władzę? Czerpiąc z przykładu Pana Iwulskiego, obecny aparat władzy, tak łatwo się nie podda. Będzie się działo.
  • 2018-07-17 09:43 | Bogdan53

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Studenci po studiach kierowani byli doSzkół Oficerów Rezerwy. Prawnicy generalnie byli kierowani do szkoły WSW w Mińsku Maz. Po 6. miesięcznym szkoleniu jako podofocerowie kierowani byli do jednostek wojskowych w celu pełnienia służby przez kolejne 6 miesięcy. Po przejściu tego cyklu otrzymywali stopięn oficerski podporucznika. Tak więc sędzia Iwulski orzekając w sądzie wojskowym by oficerem a nie podoficerem. Nie zmienia to jednak faktu, że absolwent nie miał praktycznie żadnego wpływu na wybór SOR-u, do którego był kierowany.
  • 2018-07-17 11:27 | Andrzej Falicz

    :Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego,...czyli w nosie mamy prawo

    Ustawa o SN w Art.30 ( chyba punkt 9) mówi wyraźnie, że nie może być sędzią SN osoba, która służyła w siłach bezpieczeństwapaństwa w PRL okreslonych ustawą IPN a ta ustawa zalicza WSW ( Art.5 punkt 10) do takich sił bezpieczeństwa zalicza WSW.
    Kapitan Iwulski nie tylko ukrył w swoim zeznaniu lustracyjnym ten fakt ( A miał obowiązek prawny to ujawnić), że w WSW służył ale z powodów ustawowych nigdy nie powinien zasiadać w SN.

    O żonie oficerze SB i obu rodzicach pracujących w MO ...nie wspomnę choć to również dodaje odpowiedniego smaczku i kontekstu kariery pełniącego rolę prezesa...SN w wolnej Polsce
  • 2018-07-17 11:42 | izakan

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Mnie zastanawia jedno, abstrahując od oceny moralnej sędziego, dlaczego wybiera się kogoś z jakąś niejasną przeszłością?
    Nie można było znaleźć kogoś innego? Głupota jest, jak widać, wszechobecna.
  • 2018-07-17 17:16 | Aspiryna

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    "Studenci po studiach kierowani byli doSzkół Oficerów Rezerwy. Prawnicy generalnie byli kierowani do szkoły WSW w Mińsku Maz. Po 6. miesięcznym szkoleniu jako podofocerowie kierowani byli do jednostek wojskowych w celu pełnienia służby przez kolejne 6 miesięcy. Po przejściu tego cyklu otrzymywali stopięn oficerski podporucznika."

    Tak faktycznie bylo... podobna droge przeszedl moj (niestety - juz niezyjacy) kolega, ktory ukonczyl studia prawnicze w roku 1981. Wojsko nie dalo mu wowczas zadnego wyboru...
  • 2018-07-17 17:19 | Aspiryna

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Panu "Faliczowi" nie przeszkadza oczywiscie, ze np. "czerwony prokurator" Piotrowicz moze obecnie nalezec do grupy najwyzszych aparatczykow w zarzadzie PiSowskiej mafii?
  • 2018-07-17 17:28 | Erykko

    Powinien odejść

    ,,Mógł oczywiście zdezerterować, za co groziło więzienie". No właśnie. Niektórzy jednak szli do więzień. Nie można zmuszać kogoś do heroizmu ale też nie ma powodu, by tchórzliwy kolaborant był Prezesem Sądu Najwyższego wolnej Polski. Zresztą dla każdego z nas po sześcidziesiątce jest jasne, że było tysiące sposobów by uniknąć służby w WSW. Nie mówiąc już o obracaniu się w środowisku takim, że można było spotkać przyszłą żonę - funkcjonariuszkę SB.
  • 2018-07-17 19:02 | Slawomirski

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Sedzia musi byc politycznie niezalezny. Iwulski taka osoba nie jest. Koniec dyskusji o Iwulskim.

    Slawomirski
  • 2018-07-18 07:44 | jarsons70

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    @Andrzej Falicz
    Wygląda na to, że w nowym sądownictwie PiS związki rodzinne będą miały decydujące znaczenie. Czyżby nowe wcielenie punktów za pochodzenie? Jak dziadek byl MO to "czapa", a jak był w AK to uniewinnienie - tak to ma działać?
  • 2018-07-18 09:46 | mir

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Czas, który zmusza ludzi do trudnych wyborów nie służy nieskazitelności.
    Jednak to słowo i zasada z niej wynikająca, by miała właściwe znaczenie, wymaga bezkompromisowości.
    Nawet gdyby wyrażała naiwność, oznaczać musi normę której oczekujemy.
  • 2018-07-19 05:55 | Andrzej Falicz

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Piotrowicza wybrali do Sejmu III RP Polacy tak jak waszego komucha z KC PZPR Magistra-Kwaśniewskiego na prezydenta. Iwulskiego wybrali kacykowie PRL i...Tak już zostało razem z dziedzictwem zmowy okrągłego stołu.
  • 2018-07-21 23:50 | Aspiryna

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Pan Falicz raczyl zapomniec, iz "czerwony pajak" Piotrowicz to nie jest tylko "zwykly" posel PiSu. To jeden z najwazniejszych (funkcyjnych) aparatczykow waszej mafii !
  • 2018-07-22 00:52 | Aspiryna

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Cytat z polskiego internetu:

    "Gdy opozycjoniści tacy jak Frasyniuk,Komorowski,Wujec, Michnik,Wałęsa,Rulewski,Mężydło za działalność opozycyjną siedzieli w więzieniach lub w obozach internowania, tow.Piotrowicz odbierał krzyż zasługi oraz list pochwalny od władz PRL za wyjątkową gorliwość w zwalczaniu demokratycznej opozycji, a tow. Jaroslaw ogladał stan wojenny przez firanki siedząc w fotelu z kotem na kolanach.

    Własnie w tym okresie zginął śmiercią męczeńską ksiądz Popiełuszko a JK nawet nie pofatygował się na pogrzeb, wielką manifestację patriotyczną, chociaż mieszkał nieopodal, czyżby się bał lub nie był zainteresowany? W tym też czasie Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w rządzie PiS sędzia Kryże w 1980 przewodniczył w rozprawie, gdzie skazał Bronisława_ Komorowskiego razem z działaczami ROPCiO na karę aresztu za zorganizowanie w dniu 11 listopada 1979 manifestacji patriotycznej przed Grobem Nieznanego Żołnierza .Jego ojciec Roman-sędzia orzekający w procesach politycznych, funkcjonariusz stalinowskiego aparatu represji, m.in skazał na śmierć rotmistrza Pileckiego.

    Ci osobnicy teraz przeprowadzają tzw. "reformy" które tak naprawdę sprowadzają się do podporzadkowania sądów obozowi władzy czyli tak jak to było zapisane w stalinowskiej konstytucji z 1951 roku!"
  • 2018-07-22 05:07 | Aspiryna

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Pani M. Olejnik napisala:

    "Mamy nowych bohaterów na stulecie niepodległości. Należy do nich Stanisław Piotrowicz, który od dwóch lat jest przewodniczącym sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Walcząc o reformę sądów, napawa dumą Jarosława Kaczyńskiego

    Gdzie znaleźć bardziej gorliwego niż w szeregach prokuratorów ze stanu wojennego? Bohater chce zmienić mentalność sędziów, powiada, że „najważniejsza jest w wymiarze sprawiedliwości wymiana kadr”. Musi mieć doświadczenie – za komuny pewnie tak bezwzględnie walczył z opozycją, jak teraz walczy z niezawisłością sędziów.

    Bezczelnie krytykuje prof. Gersdorf, grożąc jej odebraniem stanu spoczynku. (...) Piotrowicz zamyka też usta rzecznikowi praw obywatelskich, gdy ten krytykuje to, co dzieje się w sądownictwie. Bo Piotrowicz zna się na prawach człowieka jak nikt inny!"

    Czy tak, szanowny panie "Falicz"?
  • 2018-07-22 17:12 | Anheli

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    Pamiętam taką ciekawą opowieść ze Starego Testamentu, w której dla dziesięciu sprawiedliwych, Bóg gotów był ocalić Sodomę i Gomorę. Puenta naszej polskiej historii o Sadzie Najwyższym jest taka, że dla jednego sędziego Iwulskiego PiS zaorze cały Sąd.
    Nawet gdyby uznać, że sędzia Iwulski był aktywnym i gorliwym funkcjonariuszem komunistycznego reżimu, to czy nie można tej sprawy załatwić wprost? Czy na podstawie tych ustaleń nie można go po prostu pozbawić godności sędziego SN? Jeżeli był tak samo gorliwy jak prokurator Piotrowicz, lub bardziej, to należy go powołać na stanowisko przewodniczącego Komisji Sprawiedliwości, a jeżeli był mniej zaangażowany, to uczynić go zastępcą towarzysza Piotrowicza. Żart oczywiście!
    Czy ustawodawca ujawnił, dlaczego wiek 65 lat bezpowrotnie dyskwalifikuje sędziego ze składu Sądu Najwyższego? Czy chodzi o zwyrodnienie stawów kolanowych, czy też może o niedostatki intelektu? Nie boimy się zatem zmian otępiennych u 69-latków Jarosława Kaczyńskiego i Ryszarda Terleckiego, którzy dzierżą stery państwa w swych starczych dłoniach? A taki sędzia Johann, świeżo upieczony wiceprzewodniczący KRS, który dobiega 80-tki, to już chyba musi być kompletnym matołem. Czy to nie budzi niepokoju parlamentarnej większości?
    Jasno widać niekonsekwencje PiS-u i jego prawdziwe intencje. Sąd Najwyższy należy podporządkować, obsadzić swoimi funkcjonariuszami i unieszkodliwić przed wyborami. Dekomunizacja i wola suwerena złaknionego sprawiedliwości są tylko zasłonami dymnymi dla zamachu na praworządność, demokrację i wolność. Jest to dalszy ciąg glajchszaltowania państwa.
  • 2018-08-09 19:25 | poznan56

    Re:Kto chce rzucić kamieniem w sędziego Iwulskiego, niech sobie coś przypomni

    @atol1111
    Jaruzelski i Kiszczak oddali wladze bo im i ich towarzyszom Michnik, Mazowiecki, Walesa, Kuron obiecali uniewinnienie za zbrodnie i dyktatorskie metody. Czy sedzia Iwulski przeprosil kiedys za skazywanie dzialaczy opozycji? Nic o tym nie wiem.