Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wojna o handel na Lotnisku Chopina

(4)
Do listy sporów związanych z przyszłością warszawskiego lotniska dołączył temat lotniskowego handlu.
  • 2018-08-24 14:54 | Jacek, NH

    Wojna o handel na Lotnisku Chopina

    A w Krakowie, na lotnisku Balice, wszystko dobrze działa. Sklepy, bary. Warszawa jest jakaś inna
  • 2018-08-25 09:24 | k1harper

    Polska to bananowa republika

    Azji Zachodniej, dziki kraj na obrzezach EU od zawsze, a szczeglonie po 1989roku
  • 2018-08-25 22:45 | woytek

    Re:Wojna o handel na Lotnisku Chopina

    N lotnisku które ma zapewnić bezpieczeństwo podróży nie można handlować mydłem i powidłem oraz wódką . Jeżzeli nie można palić, to nie powinno się również pić wódki na lotnisku przed odlotem , bo to było wiele razy przyczyną niepokojów dla pasażerów. Miejmy nadzieję , że to nowe lotnisko nie staniee się bazarem warszawskim , do którego Warszawa ma inklinacje wrodzone.
  • 2018-08-30 17:27 | Aspiryna

    Re:Wojna o handel na Lotnisku Chopina

    Pozwole sobie na cytat z polskiego Internetu:

    "Huby przesiadkowe mają to do siebie, że jest z nich dużo połączeń dalekiego zasięgu. A o jakich połączeniach dalekiego zasięgu do/z Polski można mówić ?
    Największe lotniska takie jak Heathrow, Frankfurt, Amsterdam, Paryż - Charles de Gaulle, czy nawet te średnie - Rzym, Zurich, Kopenhaga, Madryt, Lizbona itd. po pierwsze są bazą dużego przewoźnika z własnego kraju (choć trudno mówić "narodowego") z rozbudowaną siatką połączeń, a po drugie latają tam duzi przewoźnicy z krajów pozaeuropejskich.
    To, że LOT nie ma takiego potencjału ani takiej siatki połączeń to oczywiste. Nawet portugalski TAP bije go na głowę, choć będąc średniej wielkości przewoźnikiem z dużo mniejszego kraju nie może obsługiwać zbyt wielu tras - więc się "wyspecjalizował"w lotach do Ameryki Pd. (głównie Brazylia) i Afryki (Angola, Mozambik, Wyspy Zielonego Przylądka itp.). Nie mówiąc już o Iberii, która na kierunkach Ameryki Środkowej i Południowej bije na głowę wielu większych przewoźników.
    A co do innych przewoźników - kto dziś lata do Polski ?
    Z USA - nikt. Nawet za komuny latał Pan Am, później Delta. Dziś się nikomu nie opłaca.
    Z Azji - próbowali latać Chińczycy, ale sobie odpuścili. Nigdy nie latali do Polski przewoźnicy japońscy (JAL czy ANA), koreańscy (Air Asia czy Korean), malezyjscy, nie latał Thai ani Singapore ... o autralijskim Qantasie nie ma co wspominać.
    Z Ameryki Pd. - nikt. Z Afryki - nikt (za komuny latał samolot Libyan).
    Z bliskiego wschodu - jeden lot Emirates, ale to to akurat działa w drugą stronę - ten lot dowozi pasażerów z Polski do Dubaju, a nie na odwrót. To o czym my mówimy ?
    Ktoś się będzie przesiadał lecąc powiedzmy z Kijowa do Paryża ?
    Wolne żarty... i kolejna Pisowska paranoja!"

    P.S. Prosze zobaczyc jak wyglada handel na takich lotniskach jak Frankfurt, czy Amsterdam.