Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Trump po swojemu pożegnał swego najwybitniejszego krytyka

(6)
Szamotanina z opuszczaniem i podnoszeniem amerykańskiej flagi na Białym Domu po śmierci senatora Johna McCaina nadszarpnęła powagę i prestiż urzędu prezydenta i państwa.
  • 2018-08-28 17:50 | zadymausa

    Dobre podsumowanie kogos kto zna DC od podszewki.

    https://www.zerohedge.com/news/2018-08-28/buchanan-asks-are-interventionists-now-leaderless
  • 2018-08-28 19:16 | woytek

    Re:Trump pożegnał swego krytyka

    W żadnym kraju świata nie powinna być opuszczona flaga po naturalnej śmierci obywatela. Flagę można opuszczać na znak żałoby po niespodziewanej tragedii jaka dotyka naród. Naturalna śmierć jest zjawiskiem przewidywanym i normalnym.
    Gdyby chciano w ten sposób honorować śmierć celebrytów, znanych polityków, znanych artystów. To flaga by była opuszczana codziennie. Każdda decezja Trumpa staje się celem ataku jego przeciwników.
  • 2018-08-28 20:56 | Aspiryna

    Re:Trump po swojemu pożegnał swego najwybitniejszego krytyka

    Trump to maly narcyz, ktory nigdy nie przyjmowal (i nie przyjmuje) ZADNEJ krytyki... Po prostu, czlowieczek mizernego formatu.
  • 2018-08-29 01:00 | Slawczan

    Re:Trump po swojemu pożegnał swego najwybitniejszego krytyka

    Czy to czegoś nie przypomina? ,,Przeprowadzone już po rewelacjach Cohena sondaże wskazują, że poparcie dla Trumpa wcale nie maleje. Bo przecież gospodarka ma się doskonale, giełda notuje hossę nieznaną od lat, a prezydent, spełniając kolejną obietnicę wyborczą, renegocjuje właśnie układ NAFTA.".Widać ichni Suweren jest także wielce zadowolony. Sądząc po wskaźnikach gospodarki ma ku temu pełne prawo. Co prawda nie usunięto żadnego praźródła jego niedoli ale dano w miskę trochę...więc jest dobrze. U nas dano. Tam wystarczą wskaźniki...
  • 2018-08-29 04:26 | wojtek_ab

    Re:Trump po swojemu pożegnał swego najwybitniejszego krytyka

    McCain nie byl zadnym wybitnym osobnikiem. Raczej byl zadufanym w sobie czlowiekiem z tytulu, ze jego ojciec i dziadek byli admiralami w amerykanskiej marynarce wojennej. McCain spowodowal powazny wypadek lotniczy, w ktorym zginelo okolo
    stu marynarzy. McCain puscil swoja pierwsza zone z trojgiem dzieci (zona byla po powaznym wypadku samochodowym), aby
    ponownie ozenic sie ze spadkobierczynia bogatego ojca. McCain nic nie zrobila aby polepszyc los weteranow chociaz sam byl
    niby to bohaterm wojennym. Jedyny powod, dla ktorego jest wychwalany przez prase jest to, ze w chamski sposob wystepowal
    przeciwko swojemu prezydentowi - zupelny brak klasy. Mozna pomyslec, ze to z zazdrosic bo McCain przegral wybory ze slabym kandydatem jakim byl Obama, a Trump wygral z niby silnym faworytem Hillary Clinton.
  • 2018-08-29 17:31 | Aspiryna

    Re:Trump po swojemu pożegnał swego najwybitniejszego krytyka

    Rzuciles panie "wojtku_ab" jadem i slina! Czy ulzylo ci?

    P.S. Czesc z tego "jadu i sliny" to, niestety, zwyczajne brudne klamstwa!
    Dlaczego pan klamie?

    # To nie McCain spowodowal ow wypadek:

    "On 29 July 1967, a fire broke out on board the aircraft carrier USS Forrestal. An electrical anomaly caused a Zuni rocket on a McDonnell Douglas F-4B Phantom to fire, striking an external fuel tank of a A-4 Skyhawk. The flammable jet fuel spilled across the flight deck, ignited, and triggered a chain-reaction of explosions that killed 134 sailors and injured 161. At the time, Forrestal was engaged in combat operations in the Gulf of Tonkin, during the Vietnam War. The ship survived, but with damage exceeding US$72 million, not including the damage to aircraft.[2][3] Future United States Senator John McCain and future four-star admiral and U.S. Pacific Fleet Commander Ronald J. Zlatoper were among the survivors."

    McCain przybywal wowczas na tym lotniskowcu (i nawet zostal ranny) ale to nie on byl przyczyna owego wypadku, klamco!

    # Dalej:

    "They began dating, and he urged his wife Carol to grant him a divorce, which she did in February 1980; the uncontested divorce took effect in April 1980.[22][61] The settlement included two houses, and financial support for her ongoing medical treatments due to her 1969 car accident; they remained on good terms."

    Z tych trojga dzieci, jedno bylo McCaina, a dwoje adoptowal i nastepnie pomagal w ich utrzymaniu. Pierwsza zone moze "puscil" ale na bardzo dobrych warunkach finansowych. W sumie, i tak mial mniej zon (i kochanek) nizli maly duchem, narcyz Trump!

    # Nic nie zrobil by polepszyc los weteranow? Kolejne panskie klamstwo...

    Jeden cytat po angielsku:
    "As a veteran himself, Senator McCain has long gone to battle with the bureaucracy at the Department of Veterans Affairs to reduce wait times and improve the care provided to our nation’s veterans.
    Because of his status as a well-known veteran in Congress, Senator McCain is often contacted by veterans in need of assistance from across the country, not just Arizona. Most all other offices refer those out-of-state cases back to their home-state Senators, but Senator McCain's office actually works cases for any veteran who contacts us. As a result, Senator McCain’s office works far more veterans-related cases than any other office of the Senate."

    # Wystepowal przeciw malutkiemu klamcy i narcyzowi Trumpowi w "chamski" sposob? Nigdy tego "chamstwa" nie zauwazylem, ale jezeli pan zauwazyl to prosze, zapraszam by podal pan jakis konkretny cytat z jego wypowiedzi!