Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co Masaj zobaczył w Polsce

(6)
Jak wygląda życie w Polsce oczami Masaja Alexa, który przybył do nas z kilkudniową wizytą? I czego tak naprawdę nam zazdrości?
  • 2018-08-29 04:13 | mgoog

    Co odpowiedzieć?

    Może, po prostu, uświadomić mu, że on i jego współplemieńcy są najmniej ważni w całej tej sytuacjii. Chodzi, przecież, o dobre samopoczucie bladych twarzy i ich "samarytański fitness". O to, że wartość biletów lotniczych dla "dobroczyńców" jest zapewne zbliżona, o ile nie wyższa, niż wartość udzielonej pomocy. Cała jego rola, to dobrze wypaść na zdjęciach na fejsie i insta. Tyle.
  • 2018-08-29 04:15 | mgoog

    Re:Co Masaj zobaczył w Polsce

    Sam artykuł - świetny. Dziękuję!
  • 2018-08-30 17:35 | Aspiryna

    Re:Co Masaj zobaczył w Polsce

    Dziekuje za przypomnienie slow Dawida... bardzo celny cytat!
  • 2018-09-01 07:37 | Hannabo

    Lampart

    Możecie powiedzieć, że się czepiam, ale jest polskie słowo lampart. Wydawało mi się zawsze, że POLITYKĘ redagują ludzie z jakąś wiedzą. Może język się zmienia, jest w końcu żywy ale dlaczego coraz częściej zdarzają się leopardy zamiast lampartów, cheetahy zamias gepardów i humbaki zamiast długopłetwców?
  • 2018-09-01 07:47 | Hannabo

    Lampart

    Może się czepiam, ale wspomniane w tekście zwierzę nazywa się po polsku lampart. Czego absolwentami sa obecni redaktorzy Polityki? Już spotyka się cheetahy zamiast gepardów i humbaki zamiast długopłetwców - języj jest żywy i się zmienia ale po co tworzyć nowe słowa na coś już nazwane. A propos długopłetwców - przeczytałam w którejś gazecie artykuł, w którym redaktor wysilił się na tłumaczenie angielskiego słowa humpback własnorecznie i wyszedł mu waleń garbaty. takie coś na piśmie to dopiero coś.
  • 2018-09-01 22:45 | Anna78

    Re:Co Masaj zobaczył w Polsce

    "Traktujemy go trochę jak dziecko, któremu chcemy pokazać inny świat – wtrąca Iwona. Ale lepiej nie mówić tego na głos, Alex mógłby się obruszyć."

    Nie troche, a dokladnie jak. I niestety widac to jasno w artykule- smutne to i wkurzajace. No bo gosc nie docenia super auta, jachtu, apartamentowca. Dlaczego nikt Alexa nie spytal jak chcialby spedzic ten miesiac w Polsce, zalozono chyba ze pomagajacy wiedza najlepiej. A moze wolalby przez miesiac posiedziec w gorach, na wsi, porozmawiac z ludzmi zamiast zwiedzac Energolandie??