Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Populizm: czym jest i jak z nim walczyć

(3)
Populizm zawrócił nam w głowie i podzielił największe umysły. Wciąż niewiele o nim wiemy i prawie nic o tym, jak z nim walczyć.
  • 2018-08-31 11:44 | ThomasZNiemiec

    Są jednak skuteczne odtrutki na populizm

    Bardzo dobry tekst moim zdaniem.
    Przepraszam że fatalnie zle piszę.

    Autor napisał: "Na razie wciąż nie znaleziono skutecznej odtrutki na populizm."
    To jednak nie prawda moim zdaniem!

    Są różne skuteczne metody. Metoda populistów to kłamstwo. Najważniejsze jest że politycy strony demokracji mówią prawdę cały czas. Nie ulegać pokusy że wolno "trochę" kłamać "bo populisci też kłamią a im to pomógł do suksesu". Z ludżmi którzy popierają populistów trzeba robić kompromisy ale nie z kłamstwem. To co robi Seehofer jest fatalny a nie pomaga demokracji tylko AfD. Tylko twardo przeciwstawiać się pomaga. To pomaga a jest mnostwo przykładów w historii a teraz w Europie.

    Patriotyzm jest kolejny problem. Jeśli akceptujemy patriotyzm wtedy już nacjonaliści i populiści (którzy wszyscy grają nacjonalistyczną kartą) mają łatwiejsze bo koncept patriotzym polega na blednym absurdalnym pomysłu że naród ma jakąś tożsamość a musi ciągle bronić tą tożsamość i swoje interesy. Ten który jest tak infiltrowany przez patriotyzm jak Polacy, akceptuje raczej argumenty w stylu że "zagranicy sie wtrąca", "nasze polskie sprawy" itd, bo patriota nie wierzy że jakaś Komisja Wenecka chce naprawde pomagać Polakom. Patriota nie do konca wierzy że Timmermans jest przyjacielem Polaków. Patriota nie rozumie że inne kraje płacą funduszy bo system solidarnościowy to wymaga a bo po prostu może dużo ludzi na zachodzie myśli że jest sprawiedliwe dać Polakom. PiS ma łatwo tłumaczyć patriotom: Słuchajcie, Niemcy na pewno tylko widzą swoje interesy płacząc nam funduszy. Cały czas czytać można w polskich gazetach (nawet opozycji) coś w stylu: "Francja dba o swoje interesy", nawet opozycja w Polsce nie rozumie do konca mam wrażenie że w Francji są rózni ludzie. Sa niektórzy egoistyczni ale oni chcą "ukraść" i u Polaków i u Francuzów ... ale są też inni którzy chcą pomagać i Polakom i Francuzom. Kolejny przyklad jak szkodzi nas patriotyzm: Jeśli ktoś chce pomagać Polakom jak Obama w Auschwitz na temat wojne na pewno byl 100% ze strony Polaków (jak każdy normalny człowiek), ale Obama musiał w koncu przeprosić bo powiedzial "polskie obozy", bo jest w Polsce ten dziwne duch patriotyczny. Tusk nie chciał tlumaczyc Polakom ze Obama to nie celowo zrobil. Wymagał przeprosin a z tym tylko popierał na dluższą metę PiSiorów którzy mówią że "cały świat przeciwko Polakom" a że Niemcy fałszują historie. Trumpowi chwaliła nawet opozycja, nie bylo wazne kto jest klamcą a kto nie (Obama/Trump), tylko ważne był dla patriotów bronić polskie interesy albo to co myślą że są interesy. Tak samo kolejny temat "prawo dla pracowników delegowanych. Polska opozycja tylko broniła polskie interesy a nie broniła prawdę i sprawiedliwość w Europie, bo patriotyzm tak wymaga. Wynik są politycy w Sejmie jak PiS.

    Przepraszam że fatalnie zle piszę. Dziękuję.
  • 2018-09-02 11:42 | Kazimierz K

    Re:Populizm: czym jest i jak z nim walczyć

    Różne są definicje populizmu, które często politycznie z reguły są fałszywe, gdyż nawet i w tym przypadku dochodzi do celowej dezinformacji, przeinaczeń i podawanie półprawd. Zacznę od tego , ze populizmem nie powinno nazywać się dla zasady każdej przeciwnej partii politycznej, tylko dlatego, że ja się z nimi nie zgadzam. Populizmem nie należy nazywać również co komuś się wydaje niemożliwe do spełnienia, gdyż nasz umysł tego nie ogarnia i nie zgadzamy się tymi propozycjami, gdyż mamy inny światopogląd i opcję polityczną. Oczywiście, że jeżeli mamy do czynienia z jakimś kandydatem na burmistrza lub prezydenta miasta, lub z partią która w sondażach ma około w 2% poparcia, a tym samym braku definitywnych szans na wybór, możemy krótko stwierdzić, że określone bardzo kontrowersyjne pomysły, to czysty populizm. Użycie tego określenia, ma jednak tutaj mniejsze znaczenie, gdyż w żaden sposób nie uwłacza tej osobie lub tej partii.
    Dla mnie populizmem jest głoszenie przez określone partię politycznej programów, zadań i polityki, które z założenia są nie do spełnienia i to z wielu przyczyn, oraz fakt , że dana partia już po wygranych wyborach nadal tych obietnic nie realizuje (pomimo licznych zapowiedzi i warunków do ich spełnienia). Trzeba poza tym stwierdzić, że żadna partia na świecie nie jest wstanie spełnić do końca wszystkich swoich obietnic wyborczych, na co ma wpływ wiele czynników. Nie będę tutaj celowo atakował PO, lecz PIS gdzie ta partia i sam kandydat na prezydenta który jednocześnie wygrał te wybory, pomimo wielu prób, nie byli wstanie spełnić do dzisiaj obietnicy pomocy Frankowiczom. Jak się okazało, ta sprawa na tak duży kraj jak Polska, jak na razie niewykonalna, chociaż ten problem np na Węgrzech został prawnie i korzystnie rozwiązany dla ludzi.
    Problem bycia nazwany przez innych, że się jest partią populistyczną często ma wymiar pejoratywny, co powoduje, że wiele partii całkowicie to paraliżuje i ogranicza do bycia partią która ma jakąś misje do spełnienia i realny ambitny program gospodarczy i ekonomiczny. Jeżeli jednak jedynym programem jest misją polityczna i zdobycie władzy za wszelką cenę, to taka partia w warunkach demokratycznych nie ma jednak żadnych szans na zdobycie lub utrzymanie władzy. Poza tym wobec takiej partii można wysunąć poza populizmem wiele innych określeń jak anty nacjonalizm co dla jednych jest chlubą i misją, a dla innych zwykłą zdrada narodową. I jak tutaj się w tym wszystkim nie zagubić.
    To dlatego wielu ugrupowań politycznych nie umiejąc rozwiązać wielu ważnych problemów społecznych, politycznych i gospodarczych (często o zasięgu globalnym) , zamiast realizacji określonych reform, prowadza stałą walkę polityczną ze swoimi przeciwnikami politycznymi, używając do tego celu między innymi populizm, półprawdy czyli inaczej kłamstwa. Tak było w przeszłości i jest nadal. Każde państwo narodowe w tym związane partie, tylko z tego powodu musi realizować własną nacjonalistyczna politykę, w szczególności jeżeli interesy danego państwa są bardzo narażone, a gospodarka, rozwój i kultura nie jest znacząca dla świata. Tak robią w Europie wszystkie państwa i największe europejskie potęgi gospodarcze, nie licząc się z zarzutami o braku solidarności i wzajemnego dobro sąsiedztwa. Każdy kraj ma własne doświadczenia historyczne i jako państwo niezależne, ma prawo decydować o swoim bezpieczeństwie ekonomicznym, gospodarczym i politycznym , czy się to komuś podoba czy nie. Można to oczywiście nazwać obraźliwie egoizmem, lecz historia powinna uczyć Polskę, że w Europie Polska nie ma pewnych sojuszników. Tak było w okresie rozbiorów Polski, w okresie Napoleońskim, po I wojnie światowej, w 1939 roku (na skutek nie wywiązania się Francji i Anglii ze sojuszu wojskowego) i w 1945 roku gdy Polska jako czwarta armia aliancka utraciła około 30% swoich przedwojennych terytoriów, nie uzyskała swojej niepodległości.
  • 2018-09-05 12:20 | andrzejowy

    Re:Populizm: czym jest i jak z nim walczyć

    Dopóki nie staniemy się wykształconym, świadomym społeczeństwem nie mamy co liczyć na odporność na takie zagrywki jak populizm czy inne tanie manipulacyjne zagrywki ze strony polityków czy biznesmenów...