Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Tajemnicą poliszynela jest, że Robert Biedroń spodziewa się porażki opozycyjnych partii w wyborach samorządowych i chce mieć gotową ofertę dla rozczarowanych działaczy i działaczek.
  • 2018-09-04 23:36 | rickrick

    Re:Błękitne oceany Roberta Biedronia

    ..... pytanie dlaczego musial uciekac ze Slupska... nawet redaktor Monika go o to pytala ale nie odpowiedzial.... a nawet sie zdenerwowal.... kraza plotki ze to Grzegorz z PO kazal redaktorowi Tomaszowi go odstrzelic.... ciekawe co wie Grzegorz ... ???
    . ale oskarzenia o pedofilie lub wiedze o niej to ciezkie oskarzenia....
    ..... jest kilka opcji ale jedna z nich jest.... pierdel... !
  • 2018-09-05 06:04 | Andrzej Falicz

    Zandberg Bis - lepiej by sam prezes nie wymyslil

    Biedron na bialym koniu...
    zabierze opozycji pare procent i mam nadzieje, ze pomimo iz do Sejmu nie wejdzie skutecznie zapewni PiS-owi wiekszosc konstytucyjna.

    A po roku bedzie jak z partia Palikota...juz nawet nie pamietam nazwy tego tworu. Wiem, ze ukradziona towarzystwu studentow...katolickich z Lublina
  • 2018-09-05 12:10 | andrzejowy

    Re:Błękitne oceany Roberta Biedronia

    Trzymam kciuki za świecką politykę!
  • 2018-09-05 13:54 | Jacek, NH

    Re:Błękitne oceany Roberta Biedronia

    Uważam, że pedofilia powinna być wypalana gorącym żelazkiem. Jeżeli wiemy, że gdzieś ktoś doprowadził do takich czynów, to reakcja powinna być natychmiastowa. Jeżeli wymagamy od hierarchów kościelnych, żeby zdecydowanie potępili takie działania, to powinniśmy tego też wymagać od włodarzy miasta
  • 2018-09-05 18:23 | Jerzy zO.

    Re:Błękitne oceany Roberta Biedronia

    Za długo to trwało. Na Biedronia niestety już mało kto czeka. Zamiast wyrazistej, antyklerykalnej partii z programem świeckiego państwa, zostanie te marne 5% i żenująco groteskowa nazwa. Ot kolejny wygadany Zandberg, atakujący głównie Platformę Obywatelską.
  • 2018-09-06 08:40 | epmg

    Re:Błękitne oceany Roberta Biedronia

    Kolejny twór, ktory ma większe znaczenie medialne, niż faktyczne. O partii Razem też az huczało w mediach. Niewątpliwie Biedroń jest sprawny PR-owo. Nauczył się każda krytykę przedstawiać jako atak polityczny. Media traktuja go jako news, więc dziennikarze za nim biegają.Spraw niewygodnych nie zauważa, jak np. sprawy schroniska dla zwierząt i pedofilii w Słupsku. Od pokrzykiwania i ogłaszania własnej doskonałości do utworzenia skutecznie działającej partii jest bardzo daleko.Skończy sie na kilku procentach w wyborach, dotacjach z budżetu i spokojne życie bez odpowiedzialności za nic - vide Razem
  • 2018-09-09 11:02 | Edvin

    Re:Błękitne oceany Roberta Biedronia

    Robert Biedroń przechodzi kolejne fazy rozwoju, od lokalnego działacza przez krajowego polityka, do przywódcy stronnictwa politycznego. Są one nieźle opisane przez entomologię: jajo, larwa, poczwarka i osobnik dorosły. Obecnie Biedroń przeszedł ze stanu larwalnego do do stanu poczwarki, sygnalizując gotowość osiągnięcia stanu dorosłego. Jako dojrzała poczwarka wykazuje kilka istotnych cech: ma autentyczny image, doskonałą prezentację, potrafi zadawać bolesne ciosy, nie tylko z przeciwnikom - vide starcie z Moniką Olejnik i wie że nie musi się śpieszyć. Jeżeli jest politykiem, to pojawiające się przeszkody i ataki tylko służą wykształceniu postaci dorosłej. Zna "Wzrost i upadek miasta Mahagonny" swojego prekursora - Janusza P. Jeżeli nie - to zakończy swój udział w największej przygodzie życia - upadkiem. Obawiam się, że bolesnym. Dziękuję za doskonały tekst.
  • 2018-09-19 06:33 | jpkx1984

    Re:Błękitne oceany Roberta Biedronia

    Znamienne, że Biedronia spotyka więcej jadu ze strony ,,liberalnej'' niż pisuarowej. Łatwiej będzie przekonać niezdecydowanych i umiarkowanie zaczadzonych PiSem do oddania głosu na Biedronia niż nielubianą PO (KO i tak nikt z powyższych nie ,,kupi'', bo dla nich to nadal będzie PO; efekt KO może być taki: 2+2 = 3). Sondaże to pokazują: PO stale nie udaje się nawet powtórzyć wyniku z 2015 r. W dodatku PO słabo idzie pokazywanie czegoś więcej niż chęć odsunięcia PiSu od władzy; fiksacja na PiSie to przejaw słabości: widać, kto nadaje ton (PiS) a kto jedynie reaguje (PO). Właściwie i to jest nieudolne: zamiast bawić się w zupełnie kretyńskie bannery pt. ,,PiS wziął miliony, wszystko drożeje'', należy uderzać w PiS konkretami (materiału pisiorki dostarczają aż nadto), pokazywać obłudę PiSu, nieuczciwość, szkodliwość działań na przykładach.