Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co się mówi w Moskwie o otruciu Skripalów

(8)
Brytyjska premier oskarżyła dwóch rosyjskich agentów o otrucie byłego szpiega i jego córki w Salisbury. Rosyjscy liberałowie szukają wyjaśnień.
  • 2018-09-09 18:53 | Manifest

    Czy Rosjanie są idiotami

    Jaki był cel tych bezsensownych prowokacji. To czysto polityczna gra kartelu głupich angolów za amerykańską forsę.
  • 2018-09-09 20:48 | Jacek, NH

    Re:Co się mówi w Moskwie o otruciu Skripalów

    Same kłamstwa mówi w Moskwie o otruciu Skripalów
  • 2018-09-09 20:48 | Jacek, NH

    Re:Co się mówi w Moskwie o otruciu Skripalów

    "Rosja. Kraj bandycki, upadły, nie honorujący żadnych umów. Kierowany przez służby działające na wzór mafii. Przepojony zdegenerowanym imperializmem. Mający na koncie mordy i ludobójstwa. Kraj będący zagrożeniem dla regionu, kraj, który potrafi eksportować już tylko jedno - terror i zamęt"
  • 2018-09-09 21:40 | woytek

    Re:Co się mówi . to wcale nie znaczy co się robi

    A Irak podobno był oskarżony o posiadanie broni chemicznej , która miał być produkowana i magazynowana na terytorium Iraku?
    Podobne przyklady można mnożyc , na przykład atak Polaków na radiostację w Gliwicach w 1939 roku.
    Żyjemy w matrixie , gdyż świat informacji został przejęty przez organizatorów politycznego show.
    Informację się fabrykuje i puszcza w obieg , aby przyniosła oczekiwane rezultaty w świadomości opinii publicznej.
    O tym w każdym przemówieniu mówi prezydent Trump, infromując o fake news takich "firm" jak NYT czy CNN.
  • 2018-09-10 16:53 | marcec

    gdygy to byli rosjanie zamach byłby skuteczny

    każdy podwójny agent podpisuje na siebie trwający wyrok śmierci
  • 2018-09-10 18:50 | Satoshi Politico

    Re:Co się mówi w Moskwie o otruciu Skripalów

    Autor napisał podsumowując swój wywód: "Doprawdy szkoda, że liberalni rosyjscy dziennikarze nie dostrzegają, iż problemem nie jest brak profesjonalizmu morderców, lecz państwo wydające bezprawne wyroki śmierci i gwałcące podstawowe prawa człowieka." W pewnym stopniu Autor ma rację, aczkolwiek należy dodać kilka uwag krytycznych pod jego adresem:

    1. Jeśli Rosja jest rzeczywiście takim "państwem zbójeckim" (rough state), jakim przedstawia je Autor tekstu, to dla dziennikarzy żyjących i pracujących w tym państwie "nazywanie rzeczy po imieniu" może stanowić znacznie większe zagrożenie dla zdrowia i życia, niż dla dziennikarza "Polityki". Z jednej strony krytyczne publikacje możliwe są w mediach inteligencko-niszowych (takich jak Nowaja Gazieta) ale z drugiej strony dziennikarze (oraz opozycjoniści) mogą paść ofiarami zabójstw, których ślady zwykle prowadzą do czeczeńskiego otoczenia Ramzana Kadyrowa (Pitbulla Putina). Przykładami są dziennikarka Anna Politkowskaja oraz opozycyjny polityk-aktywista Boris Niemcow. Ciekaw jestem czy autor będzie równie chojracko nazywał rzeczy po imieniu kiedy pro-PiS-owskie bojówki, ONR-owcy albo środowiska Wojsk Obrony Terytorialnej przejdą od słów do czynów. (Nadal mam jednak nadzieję, że do tego ostatniego nigdy nie dojdzie).

    2. W opisanych wyżej warunkach dziennikarze publikujący w mediach inteligencko-niszowych stosują swoistą technikę "krytyki immanentnej": nie krytykują władz z pozycji odmiennego systemu wartości tylko z pozycji systemu wartości, propagowanych (nota bene co najwyżej implicite) przez Kreml. Oficjalnie sugeruje się sukcesy różnych "spec-operacji" jednocześnie nie przyznając się do nich otwarcie (ale i tak wszyscy wiedzą o co chodzi; z tym jest jak z powiedzonkiem Errana Morada fikcyjnego byłego oficera izraelskiego wykreowanego przez Sachę Barrona Cohena na potrzeby serialu "Who Is America?": "w ciągu tych 13-u lat, kiedy NIE służyłem w Mossadzie"). Krytyczni dziennikarze tacy jak Łatynia dowodzą więc, że te spec-operacje wcale nie są tak wspaniale przeprowadzone. Słuchałem podcastu tego wydania jej audycji "Kod dostępu" (Kod dostupa). Łatynina argumentuje opierając się na publicznie dostępne informacje, że akcja była przeprowadzona dyletancko, bowiem doszło do otrucia nie tylko samego Siergieja Skripala ale także jego córki. Gdyby otruty został tylko sam Skirpal, to po jego śmierci trudno byłoby ustalić, że padł ofiarą substancji o nazwie "nowiczok". Objawy zatrucia są bowiem, jak twierdzi Łatynina, zbliżone do zawału serca. Znalezienie zwłok 60-kilku-letniego mężczyzny zmarłego na zawał (lub znalezienie go jeszcze żywego z objawami zawału) nie wywołałoby prawdopodobnie niczyich podejrzeń. Za to podejrzane jest gdy dwie osoby w różnym wieku i o różnym stanie zdrowia wykazują jednocześnie b. podobne symptomy. Stąd spekulacja Łatyniny, że agenci nie wiedzieli o pojawieniu się córki Skripala w domu ojca.

    3. Praktyka "zabójstw pozaprawnych" (extrajudicial killings) stosowana jest przez wiele państw w tym USA. Przy tym giną także osoby postronne (np. w zamachach na domniemanych terrorystów przy użyciu bezzałogowych statków powietrznych).
  • 2018-09-10 20:13 | andrzejz

    Re:Co się mówi w Moskwie o otruciu Skripalów

    to w końcu czym jest to GRU : dobrą agencją wywiadowczą czy bandą idiotów
  • 2018-09-10 22:06 | chris6

    Re:Co się mówi w Moskwie o otruciu Skripalów

    Może trochę mniej "wskazówki oscylografu", a więcej faktów o tym cyrku. "Kilerzy" przyjechali do Salisbury dawno po tym, jak Skripalowie opuścili dom - check it. Skrypal i córka zasłabli na ławce w tym samym czasie, mimo tego, że ich kondycja fizyczna ze względu na wiek była różna - check it. Policjant, który ich znalazł padł od razu - check it. Itd. itp. Ktoś, kto wierzy w tą brytyjską prowokację jest pozbawiony daru logicznego myślenia. Do jej wyjaśnienia wystarczy jedno słowo - Syria.