Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Donald Trump gra z Chinami w cykora

(17)
Nakładając kolejne cła na Chiny, Donald Trump stawia władze w Pekinie w bardzo trudnej sytuacji. Nie są one w stanie odpowiedzieć cłami w podobnej skali, a każde działanie Chin na niekorzyść USA jeszcze bardziej rozkręci trwającą wojnę handlową.
  • 2018-09-20 08:53 | zmojdzin

    Wojna handlowa

    W sumie to kibicuję USA, bo Chiny od lat grają nieuczciwie.
    Ale trzeba zwrócić uwagę że Chiny mogą USA odpowiedzieć nie tylko nakładaniem ceł, ale również innymi sposobami.
    Np. utrudnianiem prowadzenia działalności amerykańskim firmom na swoim rynku. No i mają gigantyczną ilość obligacji USA które też mogą wykorzystać.
  • 2018-09-20 11:02 | andrzejowy

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    Jedni i drudzy mają tu dźwignie, pytanie kto ma większą, albo kto pierwszy pęknie i zechce dogadać się na warunkach drugiej strony.
  • 2018-09-20 11:05 | arkadia

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    Właśnie ta gigantyczna ilość obligacji amerykańskich ktora przekracza 2 biliony$ w posiadaniu Chin powoduje że państwo to nie może być w dłuższej perspektywie zainteresowane osłabieniem gospodarki USA gdyż utrata wartości obligacji amerykańskich oznacza bardzo bolesną stratę.Amerykanie natomiast bardzo szybko mogą uruchomić maszyny drukarskie i "wyprodukować" trochę dolarów /robili to / Na dolary nawet o mniejszej wartości zawsze znajdą się chętni. Tak więc w tej wojnie gospodarczej USA nie może przegrać.Niektórzy dziennikarze piszą o tym głupoty np p. Warszawski w Wyborczej napisał iż gospodarka Chin jest "większa" niż amerykańska co jest oczywistą nieprawdą. Proszę porównać PKB obu krajów
  • 2018-09-20 13:36 | kaesjot

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    A za co Chińczycy dostali te 2 bln USD jak nie za dostarczony towar, którego Amerykanie potrzebowali bo sami go nie wytwarzają.
    Wystarczy odciąć dostawy a w zamian za ich wznowienie zażądać coś bardziej wartościowego niż tylko 'papierki"
  • 2018-09-20 15:02 | woytek

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    Redakcja Polityki powinna zaprosić do rozmowy o "wojnie celnej" ekonomistów , a nie politologów.
    Prezydent Trump nakłada cło na produkty importowane. Kto płaci te 25 procent cła ? Czy te 25 procent płacą Chiny, czy cło zapłaci importer tego towaru i cenę cła dołoży do ceny jaką zapłaci konsument amerykański ?
    Podnoszenie cła ma zniechęcić importerów do sprowadzania towarów zza granicy i do produkcji tego towaru na miejscu, w USA . Ale co będzie, jak się okaże, że wytworzenie tego towaru w USA będzie droższe od importu z Chin?
    Wtedy importer i tak sprowadzi towar z Chin, a produkty sprzedawne w sklepach obciążą o te 25 procent cła kieszen amerykańskiego konsumenta ?
    Samobójczy efekt wywiezienia fabryk poza granice USA , który był pomysłem i praktyką poprzednich ekip politycznych w USA, nie da się tak szybko załatwić urzędniczą decyzją.
    Pieniądze z cła zasilą kasę państwową , dolar się umocni, ale konsument amerykański będzie o te 25 procent biedniejszy.
    Będą rosły ceny nie tylko towarów , ale również ceny usług i wynajmu mieszkań itd, itd.
    W końcu wreszcie politycy zrozumieją , że najważniejsza jest produkcja i zdyscyplinowany i wykształcony pracownik, umiejący programować i obsługiwać skomplikowane maszyny, wymagające przygotowania technicznego , a o takiego jest niezwykle trudno w kraju , który importował już prawie wszystko.
  • 2018-09-20 16:48 | q602

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    "gra w cykora"?
    Pani Polityko, zacznij pisac bez mlodziezowego slangu z czasow PRL...
  • 2018-09-20 18:25 | arkadia

    @ kaesjot

    Ale własnie Chiny nie mogą zaprzestać dostaw tych towarów do USA gdyż wtedy ich gospodarka stoczy się do poziomu tzw "wielkiego skoku" a jankesi kupować będą gdzi indziej, może trochę drożej.
  • 2018-09-21 11:22 | kaesjot

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    @ satrustequi
    Chiński piekarz upiekł 1000 bochenków chleba i sprzedał je za 1000 USD, amerykański piekarz za upieczoną taką samą ilość chleba "skasował" 3000 USD albo nawet kupił go od Chińczyka za te 1000 USD a sprzedał na 3000 USD - bez pracy ma 2000 USD zysku.
    To znaczy , ze Amerykanin wytworzył 3-krotnie większy PKB ?
  • 2018-09-21 11:57 | arkadia

    @ satrustequi

    Ciekawa dyskusja.Ja korzystałem z danych MFW gdzie pkb USA za 2017 to 19 bln 390 mld$ a Chin 12 bln 14 mld.Natomiast jesli weźmiemy pod uwagę tzw parytet siły nabywczej gospodarki to wg MFW Chiny są górą.Tylko jest pytanie jaki tzw koszyk dóbr i usług bierze się pod uwagę
  • 2018-09-21 14:27 | arkadia

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    Jeszcze co do tematu porównania gospodarek USA i Chin.Niedoszacowanie gospodarki amerykańskiej jeśli chodzi o tzw parytet dóbr i usług bierze się wg wielu ekonomistów z tego iż w sztywnie ustalonym koszyku owych dóbr i usług w zbyt małym stopniu uwzględniono usługi finansowo - bankowe którymi nowoczesna gospodarka USA stoi.Przemysł zatrudnia w Stanach ok 17% siły roboczej , rolnictwo ok 1 % reszta to szeroko pojęte usługi.Natomiast w Chinach ponad 70% ludzi mieszka na wsi i większość z nich pracuje na roli.Niewielu z nich korzysta z usług bankowych, hotelarskich, prawnych, dlatego też trudność w ustaleniu w/w koszyka
  • 2018-09-21 16:28 | Vera

    Informacje już trochę przestarzałe (takie tempo USA)

    Dzisiaj USA wprowadziły sankcje przeciw chińskiemu Departamentowi Uzbrojenia jako kara za kupienie od Rosji S400 i Su35. Jak powiedział ktoś tam ktoś tam u nich, głównym celem USA jest blokowanie źródeł dochodu Rosji. Jako kara za mieszanie w wybory przez dwóch 16 letnich smarkaczy. Niech Rosjanie zdychają z głodu.
    Chińczycy mają to i tak w nosie i zapowiedzieli reakcję.
    W sprawie ceł: Ostatnie Chińskie rozmowy z Japonią, która jest bardzo zainteresowana. No i nie po to inwestują w Jedwabny Szlak żeby się bać amerykańskich gróźb.
    Ciekawe kiedy USA wprowadzą sankcje za używanie papieru toaletowego bez ich zgody. Przed jego użyciem trzeba będzie złożyć podanie w Waszyngtonie. Może pozwolą, może nie.
    Rosja kupuje setki ton złota i płaci ze swoich zapasów zielonych. Wszystko idzie w kierunku zerwania z dolarem jako walutą światową. Pewnie wtedy dolar będzie wart 50 groszy a to gorsze niż cła.
    I jak na razie francusko-izraelski manewr z IŁ20 się nie udał. Wojny z Asadem nie dało się wywołać. I pewnie Asad dostanie S300 z Iranu. Katastrofa dla Izraela.

  • 2018-09-25 04:55 | maciekplacek

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    Sz.P. Baj,
    Pominal pan najwazniejszy element, powod konfliktu i sankcji. To nie tylko cla jakie Chiny nakladaja na produkty USA, ale przede wszystkim, jezeli nie wylacznie to kradziez intellectual property. A to jest obliczane w skali rocznej na $600 billions. Od lat USA i EU zupelnie bez skutku staraja sie zalatwic, uregulowac to zlodziestwo - bez skutku. Komunisci doszli do wniosku, i chyba skusznie, ze Zachod 'have no balls'. Ale jest nowy szeryf i wyglada na to, ze zarty dla Pekinu sie skonczyly. USA jest zbyt intratnym rynkiem dla Chin by go stracic, a utrata dostepu do US technology jest nie do pomyslenia. Najlepszy przyklad ZTE. Konsumer w USA nie odczuje tych podwyzek bowiem w gospodarce rynkowej market is fluctuating. Np. cena auta jest znana tylko wytworcy. Nawet jezeli cena stali, aluminium okresowo wzrosnie, producent zmieni konfiguracje opcji.
  • 2018-09-25 05:01 | maciekplacek

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    - 'Chiny już wyraźnie wyprzedziły USA! Po prostu "wszystko" w Chinach jest dwa razy tańsze, ale produkuje się tego więcej niż w USA. Chiny są już największą gospodarką świata.' -
    Jak juz tak leonid sprawdzasz to sobie policz ile Chinczyk musi pracowac by miec wlasny dom z ogrodem, kondominium, i ilu go posiada. Ilu Chinczykow jest w posiadaniu tego co przecietny Amerykanin ma od wielu dekad. Dodajmy do tego jakosc posiadanych dobr, jakie ma do dyspozycji; uczelnie, szkoly, szpitale, gdzie na wakacje jezdzi, innymi slowy, tzw. American way of life. Do tego Chiny nie dojda za nastepne milenium.

    Vero twoja wiedza na temat silnikow diesla byla dla mnie zdumiewajaca, ale co ty piszesz tu i z jaka 'lekkoscia'....
    Np. Rosja nie kupuje zlota na rynkach swiatowych tylko je ma z wlasnych kopaln, za swoje kopiejki.
    A wiesz Vero co sie stanie ze zlotem jak rzucisz na rynek setki ton, by miec 'twarda walute'?
    Cena poleci na leb na szyje. Zloto nie ma najmniejszego wplywu na kurs walut, ani na bogactwo kraju.
    O wartosc $$ nie miej obawy, 'upadku' tej waluty nie doczekasz ty, ani twoje dzieci jak masz, wnuki i prawnuki.
    Jak do tej pory, czy to ci sie to podoba czy nie, to USA rozdaje karty na rynkach gospodarczych, to USA jest niekwestionowana potega militarna. Rosja, najwiekszy kraj swiata musi sprowadzac 40-50% zywnosci, 70% ich budzetu zalezy od cen surowcowych na swiecie, prowadza gospodarke rabunkowa wlasnych zasobow surowcowych.
    Nie wiem czy w Rosji wiedza wogole co to jest papier toaletowy.
    A 'IL20' to dobry temat na srodowa herbatke z ciasteczkami i z kumami.
  • 2018-09-26 03:53 | maciekplacek

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    'Jesteś ekonomicznym dyletantem.' - you're not kidding.
    Let see; China GDP per capita $8.123, USA per capita 53.128.
    Aaaa ... RPPP*.
    Zeby obliczyc RPPP* do tego mamy umowny 'basket of goods'.
    A czy ty wiesz co to jest? A czy ty wiesz i co w nim jest?
    Jako ekonomiczny dyletant mam na to za malo miejsca i czasu by ci to na motylkach wytlumaczyc,
    ale podam ci tylko slynne rownanie na wyliczenie RPPP*, jest ich wiele, ale podaje ci najprostsze.
    Sam ja sobie rozwiaz, tzw. Formula 5.6
    Oto ona: S1 / S0 = (1 + Iy) ÷ (1 + Ix)
    Z ciekawosci, powiedz ile ty miejsc pracy stworzyles.

    *RPPP - Relative Purchasing Power Parity
  • 2018-10-02 18:33 | Kazimierz K

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    Chiny to bardzo ekonomicznie ekspansywny kraj, który do perfekcji opanował zwodzenie i dawania deklaracji bez pokrycia. Zwracam uwagę, że pomimo wielu deklaracji i obietnic Chińczyków, Polska 11 razy tyle importuje co eksportuje do Chin.
    Czy przyczyną jest za niska jakość towarów polskiej produkcji, chyba nie skoro z Niemcami mamy bardzo korzystny bilans handlowy. Wreszcie Amerykanie się połapali , a właściwie jedynie prezydent Trump, że coś należy zrobić z tymi Chińczykami. Poza tym Chińczycy bardzo ochraniają swój rynek i przypuszczam, że istnieją tam regulację o jakich nawet nie mamy pojęcia. Poza tym, za każdy papierek kasują ogromną kasę przy tym niczego nie deklarują, że będzie coś załatwione. W rozmowach handlowych są bardzo mili, lecz tylko są właściwie zainteresowani wyłącznie coś sprzedać, a nie kupić. Osobiście nie jestem tym zainteresowany, lecz nie ma innego sposobu na ochronę własnego rynku jak opłaty celne. USA jest obecnie coraz bardziej samowystarczalnym krajem w szczególności w paliwach i energii. Dlatego mówienie, że obecny duży deficyt USA jest wyłącznie spowodowany niską jakością amerykańskich towarów jest dużą przesadą. Kluczem do zrozumienia problemu mogą być niedozwolone w wielu krajach i w Polsce tak zwane prowizje, płacone na prywatne konta decydentów. Nie oskarżam o to Chiny, gdzie są bardzo duże kary za łapówki, lecz jest to najbardziej prawdopodobny sposób praktykowany w wielu krajach, w celu zdynamizowania sprzedaży na rynki zagraniczne.
  • 2018-10-04 18:51 | Prowincjusz

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    @maciekplacek

    Milenium - okres tysiąca lat. Dalekosiężne spojrzenie... Nawet sto lat - czyli okres życia prawnuków pani Very może doprowadzić do zmian absolutnie dziś nieprzewidywalnych łącznie z upadkiem dolara, zresztą niekoniecznie na skutek upadku gospodarki amerykańskiej.

    No i po co tym żyjącym w najlepszym świecie amerykanom zamknięte osiedla ( kondominia ) czyżby musieli się odgrodzić od własnych rodaków ?

    Powrót Chin na fotel lidera światowej gospodarki jest już przesądzony. Zamiast francuskiego polecam mandaryński.

  • 2019-03-14 07:04 | Claudio

    Re:Donald Trump gra z Chinami w cykora

    Z tego, co przeczytałem w Der Spiegel, to narazie wojna handlowa przyniosła USA skutki przeciwne do oczekiwanych tj rekordowy deficyt w handlu z Chinami. Poza tym Tesla też przenosi produkcję do Chin.

    „Umso größer war diese Woche der Spott, als die Statistiker brav meldeten, dass Amerikas besagtes Defizit 2018 nicht wirklich viel kleiner, sondern, na ja, in Wahrheit eigentlich größer geworden ist. Viel größer.”

    http://m.spiegel.de/wirtschaft/soziales/donald-trump-und-das-groesste-handelsdefizit-seit-zehn-jahren-a-1256762.html