Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Religia w szkole – tak! Ale jaka?

(6)
Rodzice na ogół chcą lekcji religii w szkołach. Inaczej niż młodzież. I nic dziwnego, biorąc pod uwagę, jak w Polsce wygląda katecheza.
  • 2018-09-28 11:50 | neospasmin

    Zle pytania daja zle odpowiedzi

    Gdyby zapytac 15-18 latkow czy chca w szkole fizyki albo chemii to podejzewam ze odpowiedz bylaby taka sama jak w przypadku pytania GW o religie. Jakie pytanie taka odpowiedz.

    marcin.lazarowicz
  • 2018-09-28 12:43 | znafca in spe

    Re:Religia w szkole – tak! Ale jaka?

    Jakiegokolwiek "mózgotrzepu" nie powinno byc w szkolach prowadzonych przez panstwo. To ogromna strata w nauce, te godziny tygodniowo, ktore moglyby byc przeznaczone na inne przedmioty. Co innego w przykoscielnych. Tam moze byc nawet i kilka godzin dziennie. Pomijam tutaj straty finansowe, gdyz ta podobno "nauka" kosztuje budzet co najmnie 1,5 miliarda rocznie. To byl swietny "myk" ze strony Krk, przerzucic utrzymanie calej rzeszy ksiezy na podobno swieckie panstwo. Katecheci, kapelani, nie ma juz praktycznie zadnej dziedziny zycia, gdzie nie znalazoby sie ksiedza.
  • 2018-09-28 20:12 | Prowincjusz

    Re:Religia w szkole – tak! Ale jaka?

    Oceniając lekcje religii w szkołach episkopat powinien załamywać ręce. Młode pokolenie szybkim marszem oddala się od kościoła, a duża część tych którzy deklarują mu wierność to skrajnie prawicowe grupy ksenofobiczne oddalone o lata świetlne od nauki Chrystusa.

    Większość dzieci przystępuje do Pierwszej Komunii Świętej i jest to w ich życiu jedyny okres regularnego, co nie oznacza co niedzielnego bywania w kościele. Znacznie mniej osób przystępuje do bierzmowania, ale jest to drugi okres wzmożonego uczestnictwa.
    Nie mając żadnego praktycznego interesu lekcje religii w szkołach średnich to już tylko farsa, utwierdzająca młodzież w bardzo powierzchownym stosunku do religii.

    Zamiast dążyć do zwiększenia ilości lekcji, decydenci duchowieństwa powinni postawić na jakość. Lekcja, może bardziej spotkanie raz na miesiąc ale prowadzone przez osobę mogącą być inteligentnym partnerem dla niewygodnych, ciekawych i zaskakujących pytań młodych ludzi. Proboszcz czy wikary z pobliskiej parafii może tylko popaść w depresję po bliższym kontakcie z młodzieżą pytającą i wymagającą jasnych odpowiedzi na tematy takie jak celibat, seks przedmałżeński, pedofilia w kościele, cudowne poczęcie, problemy papiestwa, inkwizycja, czy Trzy Osoby Boskie.

    Droga otwartości i dialogu może da jakieś pozytywne efekty. Inne drogi prowadzą na manowce wiary.

    Osobiście popieram naukę religii w szkole, głównie ze względów organizacyjnych mając w pamięci konieczność uczestniczenia w tychże lekcjach przed lub po szkole w salkach katechizacyjnych przy parafiach.
  • 2018-09-28 21:55 | Aspiryna

    Re:Religia w szkole – tak! Ale jaka?

    To co mamy w polskich szkolach to nie sa lekcje "religii" - to tylko i wylacznie lekcje dotyczace "jedynie slusznego" (a faktycznie - najbardziej zdegenerowanego) odlamu chrzescijanstwa, t.j. rzymskiego katolicyzmu!
  • 2018-09-28 22:03 | rzm

    sabotaż dyrektorek i dyrektorów szkół

    Nacisk przede wszystkim pochodzi od fanatyków religijnych na stanowiskach dyrektorów szkół, którzy organizują religię zanim ktokolwiek sobie jej zażyczy, wciskają ją pomiędzy zajęcia obowiązkowe, zapędzają na nią nawet dzieci, które nie zostały na nią zapisane, a jeżeli religia jest po lekcjach, to od dzieci idących do domu żądają specjalnego zwolnienia, bo akurat inne dzieci mają religię. Niewiele jest szkół, w których prawo oświatowe w tej lub innych kwestiach nie jest łamane, i to od wielu lat.
  • 2018-10-01 19:30 | Aspiryna

    Re:Religia w szkole – tak! Ale jaka?

    Szanowny pan "Lazarowicz" wybitnie nie docenia mlodych ludzi! Czy tez mierzy pan wszystkich swoja wlasna miarka?