Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Lewica bije w liberałów

(6)
Narasta absurdalny konflikt lewicy z liberałami, choć wszystkich trzyma na muszce ten sam gajowy. Czy można zakończyć ten spór?
  • 2018-10-09 18:27 | Krzysztof.Adamczyk

    Lewica bije w liberałów

    Panowie Janicki i Władyka zdają się utożsamiać "młodą lewicę" z jednym głośnym tekstem Wosia. Rozumiem, że emocje w redakcji były silne, ale bez przesady. Razem jest mocno przeciwko właściwie każdej głośniejszej akcji PiS. Protestowali przeciwko atakom na praworządność jak umieli, ale to nic nie zmieniło. To może lepiej zrobić coś bardziej pożytecznego niż tracić siły na mrozie przed KPRM? (tak na marginesie, ile nocy spędzili protestując w ten sposób panowie Janicki i Władyka? Bo Razem tak przeciwko PiSowi protestowało). Śpiewak punktuje reprywatyzację równo po stronie ludzi związanych z PO, jak i PiS. Zieloni doskonale pamiętają ministra Szyszkę, a ci z Inicjatywy Polska, którzy nie poszli z Nowacką, też przecież wiedzą, że z Kaczyńskim mają jeszcze mniejsze szanse na prokobiece i równościowe ustawodawstwo niż ze Schetyną. Może zacznijcie Panowie słuchać ich bezpośrednio, a nie czytać o nich w GW?

    Tylko co z tego powyżej wynika? Ilu wyborców Kaczyńskiego przejdzie na stronę opozycji, która zajmuje się przede wszystkim krytykowaniem ich wyboru? Ilu wyborców do tej pory niegłosujących uzna, że w końcu Koalicja Obywatelska przestała "robić brudną politykę" i "zajęła się sprawami ludzi", kiedy Koalicja Obywatelska zaczyna kampanię samorządową bilbordami wycelowanymi w najlepiej zarabiających Misiewiczów PiSu? W końcu, ilu antyklerykałów zagłosuje na PO, która ręka w rękę z PiSem daje UKSW kierunek medyczny, czy zezwolenia na budowę Nycz Tower?
  • 2018-10-10 21:18 | jpet

    Re:Lewica bije w liberałów

    Nic dodać, nic ująć.
    I to by było na tyle.
  • 2018-10-10 21:21 | jpet

    Re:Lewica bije w liberałów

    Nic dodać, nic ująć.
    I to by było na tyle.
  • 2018-10-10 21:42 | Berda

    Re:Lewica bije w liberałów

    Autorzy w swojej wyliczance pomijają niezwykle ważną kwestię animozji personalnych na lewicy, o czym szeroko rozwodziła się Nowacka i wreszcie zmęczona tym poszła do KO. I bardzo dobrze zrobiła. A na lewicy nadal nie ma poważnej refleksji nad tym, że "nie ma wroga na lewicy". Czy ktoś tym panom i paniom mógłby to hasło przypomnieć? Bo czasy mamy podobnie ponure.
  • 2018-10-11 08:41 | aristoskr

    Liberałowie wyginęli

    Problem z tym artykułem jest taki, że "liberałów" zdefiniowanych jako obrońcy demokracji liberalnej , nie ma praktycznie na politycznej scenie. Wbrew tezom artykułu z partii politycznych najbliżej do tego opisu jest SLD. Problemem polskiej sceny politycznej jest właśnie niewielka odległość pomiędzy PO i PiS. Przecież znaczna część wyborców PiS jeszcze nie tak dawno głosowała na PO i Komorowskiego. "liberałowie" są oczywiście w społeczeństwie, przychodzą na protesty KOD i Obywateli RP, ale nie posiadają dziś swojej politycznej reprezentacji. Liberałowie są w śród publicystów, ale publicystów , politycy nie tylko nie słuchają ale nawet i chyba nie czytają.
  • 2018-10-14 22:45 | Joanna Szul

    Re:Lewica bije w liberałów

    Zgadzam się z przedmówcą.
    Problemem jest taki, że tekst jest obok rzeczywistości. Liberalizmu takiego, o jakim piszą Autorzy w Polsce praktycznie nie ma, a od 1989r. było go jak na lekarstwo. Stosunkowo najmocniej reprezentowany był w sejmie kontraktowym (może właśnie dlatego ta kadencja wspominana jest z rozrzewnieniem). Potem w każdej kadencji było go coraz mniej. Dawał się zauważyć w kadencji 1991-93, trochę go jeszcze było w pierwszej odsłonie lewicy 1993-97 (bo toczyły się prace nad Konstytucją, no i dostosowaniem do standardów UE). Ale generalnie wartości liberalne czyli demokracja, wolności osobiste, prawa człowieka były całkowicie niemal przesłonięte przez neoliberalną (tu zgadzam się z Rafałem Wosiem – autorytarną) ideologię ekonomiczną. Drugie rozdanie lewicy (2001 -2005) to już była oligarchia. Reakcją na nią była pierwsza odsłona PiS. A PO w 2007 roku zamiast ratować wspólnotę, porozumienia wokół liberalnych wartości, usiłowała politycznie zdyskontować głęboki podział społeczeństwa na tych dobrych i mądrych Polaków, którzy głosują na PO i mają prawo być dumni i na tych, którzy zagłosowali na PiS i powinni się tego wstydzić. I ta nieodpowiedzialną grą PO walnie przyczyniła się, że mamy, co mamy. I na tę partię mamy głosować?
    Propozycja Autorów dla lewicy jest szatańska – zdają się mówić, że lewica żeby zaistnieć, najpierw musi popełnić polityczne samobójstwo (wejść do Koalicji Obywatelskiej).