Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dlaczego kolejnych wyborów PiS tak łatwo nie wygra

(10)
Bycie twardym PiS to recepta na porażkę. A w miękki PiS nikt już nie uwierzy.
  • 2018-11-08 11:03 | Vera

    Rozsądek i zimna woda

    Proponuję trochę mniej tryumfalizmu bo nic jeszcze nie zostało wygrane. Wszystkie tezy sprowadzają się do obracania w każdą stronę znanymi możliwościami. Tak aby wyszło "na moje". A tymczasem świetni propagandyści i manipulatorzy PiS o 3 nieba przewyższają całe opozycyjne towarzystwo.
    Trochę nudne jest już czytanie kalkulacji i szuranie głosami "elektoratu" którego nazwanie wyborcami nie przechodzi różnemu jaśnie państwu ciągle przez gardło. Najważniejsza teza: Nic nie robić bo elektoratowi i tak kiedyś się PiS znudzi. Tymczasem już Pan Biedroń pokazuje, że można inaczej. I trzeba.Bo mogą się kalkulatorzy bardzo mocno przewieźć.
    I zwracam uwagę na bajeczki o zabetonowaniu sceny. Ten, kto ma coś do powiedzenia, albo mu się wydaje, że ma, i tak zawsze do sejmu wejdzie. Jak Palikot czy Kukiz czy Lepper.
  • 2018-11-08 16:34 | jrcanonia

    Re:Dlaczego kolejnych wyborów PiS tak łatwo nie wygra

    Dopóki trzy i pół miliona rodzin dostaje regularnie pięćset lub tysiąc miesięcznie, to PiS ma siedem milionów pewnych zwolenników (oboje rodziców każdej rodziny). Chyba że Koalicja zagwarantuje pozostawienie lub nawet rozszerzenie tej kiełbasy wyborczej.
  • 2018-11-08 17:15 | mały fizyk

    Re:Dlaczego kolejnych wyborów PiS tak łatwo nie wygra

    @2018-11-08 11:03 | Vera

    Kto chce glosowac na polityczna "drobnice" nadal nie zrozumial, ze D'Hondt go wykonczy a PiS znowu zdobedzie wladze :-(
    Bo PiS ma swoj zelazny elektorat ca. 33%. Wygrac z nim moze tylko jakas wspolna lista z tym samym poparciem. A oplaca sie taka wspolna liste ukladac, bo jej wszyscy uczestnicy dostana premie od D'Hondta. Czyli beda mieli wiecej mandatow niz startujac pojedynczo. Taka jest matematyka.

  • 2018-11-08 17:22 | mały fizyk

    Re:Dlaczego kolejnych wyborów PiS tak łatwo nie wygra

    Sytuacje PiSu po wyborach samorzadowych widze jak autor. Ale opozycja nie moze spoczac na laurach. Tzn. musi aktywnie trzymac PiS w tym rogu w ktory sam sie zagnal i nie pozwolic mu zmienic taktyki. Przede wszystkim nie dac mu mozliwosci do ocieplenia czy zmiany pola walki.
  • 2018-11-08 18:24 | Prowincjusz

    Re:Dlaczego kolejnych wyborów PiS tak łatwo nie wygra

    Tryumfalizm, to faktycznie przesada, ale wielkie ufff i światełko w tunelu jak najbardziej. No chyba, że to światełko na drugą stronę...

    Może faktycznie jest jak w filmie Cube najlepiej nic nie robić.

    Przystawki. Beton trzyma się mocno. I metoda Victora D’Hondta gwarantuje ten stan rzeczy.



  • 2018-11-08 22:41 | lusia24

    Re:Dlaczego kolejnych wyborów PiS tak łatwo nie wygra

    vera 11:03 W artykule nie ma triumfalizmu. Jest tylko powiedziane, że nie jest przesądzone, że PiS wygra wybory. Moim zdaniem PiS przegra. Biedroniowi może się udać zbudować coś przed wyborami. I dobrze, dwa bloki lewicowy i centrowy mogą odesłać PiS na zieloną trawkę. Najważniejsze, żeby wygrały ugrupowania demokratyczne. Następną kadencję i tak zdominuje sprawa naprawiania państwa po Pisie.
  • 2018-11-09 09:13 | Edvin

    Re:Dlaczego kolejnych wyborów PiS tak łatwo nie wygra

    PiS wygrało, bo lepiej czytało i rozumiało Rzeczywistość AD 2015 r. Koalicja Obywatelska wygrała wybory wamorządowe w elektoracie miejskim bo lepiej przeczytała i zrozumiała Rzeczywistość AD 2018. Kto lepiej przeczyta i zrozumie Rzeczywistość AD 2019, jesień, ten wygra przyszłoroczne wybory do Sejmu. Profesor Gdula udowodnił, że potrafi to nieźle robić. Gratulacje.
  • 2018-11-09 09:40 | Edvin

    Re:Dlaczego kolejnych wyborów PiS tak łatwo nie wygra

    Andrzej Bursa

    Przecież znasz wszystkie moje chwyty
    życie moje
    wiesz kiedy będę drapał krzyczał i rzucał się
    znasz upór moich zmagań
    i drętwe pozbawione smaku i czucia wyczerpanie
    wtedy zatruwasz mój sen majakami
    aby uniemożliwić mi jakikolwiek azyl
    znam twoje słodycze
    które przyjmuję ze skwapliwą wdzięcznością
    i po których szarpią mnie torsje
    przywykłem do twoich okrucieństw
    nauczyłem się śmiać z własnego trupa
    (znasz dobrze ten mój ostatni chwyt)
    znudziliśmy się sobie życie moje
    mój wrogu
  • 2018-11-09 09:42 | azur

    Re:Dlaczego kolejnych wyborów PiS tak łatwo nie wygra

    Co to jest "twardy elektorat PiS", mieszkańcy wsi i ich proboszczowie? Oczywiście, że nie. Zwolennicy PiS-u są rozsiani po wszystkich grupach społecznych i wiekowych, ale najwięcej ich jest wśród osób słabiej wykształconych i podatnych na to, co usłyszą w kościele lub w Radiu Maryja, bo polski Kościół w większości popiera PiS. Ogólnie biorąc, procentowo najmniej jest zwolenników PiS w większych miastach, co dobitnie wykazała II tura wyborów samorządowych.
  • 2018-11-09 21:27 | Prowincjusz

    Re:Dlaczego kolejnych wyborów PiS tak łatwo nie wygra

    Sporo pisze się o kościele jako wehikule wyborczym Prawych i Sprawiedliwych. Jako chyba ( ? ) jeden z nielicznych forumowiczów uczęszczam regularnie na msze święte do kilku kościołów, w czasie wakacji i wyjazdów również poza miejscem zamieszkania.

    Spotkałem się z różnymi postawami księży podczas odprawiania mszy, ale wszystkie na taki stopniu ogólności, że trudno to uznać za agitację polityczną.
    Najbardziej zbulwersował mnie tłumaczenie Halloween jak dnia piekła. Kazanie nie jest klubem dyskusyjnym ale ledwo ścierpiałem.

    Radio Maryja ma 1,8% słuchaczy - twardy beton Prawych i Sprawiedliwych, pozostałe tuby propagandy rządzących Jedynka i Trójka łącznie 16%.

    Do czego zmierzam, decyzje wyborców obrotowych tylko w nieznacznym stopniu kształtowane są przez media czy autorytety. Ludzie głosują przeciw złej władzy która nie zapewnia oczekiwanego poziomu życia, lub za dobrym gospodarzem który rozdaje konfitury i wszystko kwitnie.

    Przypomnę sukcesy lewicy postkomunistycznej w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Kościół był przeciw, media opiniotwórcze przeciw, telewizja i radio przeciw, satrapia Jaruzelskiego dopiero co upadła a oni zdobyli pełnię władzy.