Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

(23)
W nadchodzącym roku polityków i ekspertów będzie elektryzowała debata o nowych samolotach dla sił powietrznych. Przed Polską decyzja, czy wskoczyć w piątą generację myśliwców, ze wszystkimi tego skutkami.
  • 2018-12-18 09:06 | J.E. Baka

    Śliczne zabaweczki

    Bardzo podobają mi się ochy i achy Pana redaktora nad myśliwcami V generacji. Widać w tym smykałkę do lotnictwa. To są piekielnie sprawne i kosmicznie kosztowne cacuszka do zabijania. Ale może zastanówmy się racjonalnie, czy nawet połowa tej sumy, którą musielibyśmy wyłożyć na ich zakup i utrzymanie nie wystarczyłaby do znacznej poprawy jakości powietrza w polskich miastach. Oczywiście czyste powietrze to nie jest sprawa równie medialna i nie pozwala się decydentom puszyć na paradach wojskowych, ale w tym kraju naprawdę dużo ludzi choruje z powodu fatalnego stanu powietrza na różne choroby układu oddechowego, a normy - mimo że znacznie zaniżone w stosunku do unijnych - są przez większość dni w roku przekroczone. To jest realne polskie wyzwanie najbliższych lat, a nie piękny myśliwiec V generacji, który mógłby nam pomóc w walce z Rosją (bo po prawdzie nie widzę na horyzoncie żadnego innego istotnego potencjalnego agresora, choć PiS-owska władza lubi w tej roli obsadzać także Niemców).
  • 2018-12-18 10:55 | Manifest

    Re:Hejże na Moskala

    I to wszystko na pierwsze pół godziny wojny.
  • 2018-12-18 14:43 | woytek

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Nadchodzi piąta generacja kompradorów politycznych polskich elit . Trzeba brać przykład z Węgier i Czechów. Nasi sąsiedzi są pragmatyczni i po gospodarsku rozsądni. W XXI wieku okazało się , że potęgą są kraje które produkują , a nie te co się zadłużają udając mocarstwa. Gdzie te samoloty będą latać , jak do każdej granicy jest 15 minut lotu. Polskie elity polityczne się okupują tymi zakupami kosztem polskiego podatnika. Trzeba produkować, a nie zadłużać przyszłe pokolenia niewolników ekonomicznych.
  • 2018-12-18 17:45 | scrambler

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Szanowny Panie Redaktorze
    jakże to więc jest? Czy w świetle poprzedniego Pańskiego felietonu popartego wywiadem z gen. Gocułem istnieją prawne podstawy do nawet jakiegokolwiek planowania wydatków na uzbrojenie? Przydała by się większa jasność w tej kwestii, tzn. co w obecnej sytuacji ministerialnego "planowania" i "dyskusji" mógłby oznaczać sygnalizowany przez gen. Gocuła brak podstawowych dla funkcjonowania systemu obrony dokumentów? Nie sądzę, aby nawet pośledniego rzędu urzędnicy MON nie zdawali sobie z tego sprawy. Wygląda bowiem na to, że albo z jakichś powodów ew. konsekwencje działań bez podstawy prawnej pozostaną też bez za nie odpowiedzialnego, albo też całe te "przyspieszenia" to tylko kolejny PR. Przy czym tu są dwie kolejne wersje: 1. do z góry upatrzonego już geszeftu, w którym publisia będzie mogła zgodnie z tradycją / gminnym obyczajem drzeć i rozdziawiać japy albo 2. prawie to samo, tyle że żadnego geszeftu nie będzie, bo taki mamy w MON zwyczaj, a potrzeba (darcia itd) jest okazjonalna tytułem roku wyborczego.
    W obliczu ew. bezprawnego (kurde, inne potrzebne przepisy lub ich zmiany uchwalano ekspresem, dlaczego TYCH nie? ) wydatkowania środków budżetowych mało istotne jest, czy pójdą na IV albo V generację. W ogóle kwestie techniczne są mało istotne. Brak podstaw, brak odpowiednich uprawnień i kompetencji, brak systemowych podstaw funkcjonowania systemu obrony. Przychodzi na myśl podejrzenie, czy przypadkiem nie jest to taktyczna pułapka na okoliczność ew. braku kontynuacji sprawowania władzy przez obecny zestaw polityczny. Czasu przecierz na efektywne zrealizowanie tego, co MON głosi jest mało tzn. już go nie ma. Czy rząd powołany z innego układu politycznego nie będzie musiał np wszystkiego odwołać z powodu braków jw i zaczynać od nowa w zgodnej z prawem procedurze i kolejności?
    Stawiam na wersję PR pt przedwyborcze wzmożenie. W kolejnych odcinkach będą okręty podwodne albo inne coś "na mokro", może dalej śmigłowce tzw. szturmowe (czasem zwane rzutkami) no i obowiązkowo czołgi. Może doczekamy się też "dobrej zmiany" w tzw. indywidualnym oporządzeniu (lekkie hełmy itp), ale mimo wyrachowania chyba nikt nie będzie robił sobie jajec z tego, co realnie najbardziej na co dzień uwiera "bezbiórkowych" mundurowych.
    Życzę sobie i Redaktorowi, żebym się mylił.
  • 2018-12-18 18:40 | Aspiryna

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Czy Polska bedzie miala o kilkanascie samolotow mniej, czy wiecej... to praktycznie nie ma zadnego znaczenia.
  • 2018-12-18 18:41 | arska

    Finlandia ma rowniez zamowic nowe mysliwce

    Niestety w artykule o nowych mysliwcach polskich zapomniano, ze Finlandia poszukuje nastepnego mysliwca dla swego lotnictwa, ktory powinien zastapic ponad 60 Hornetow. Oczekuje sie, ze nowy mysliwiec sie pojawi chyba w roku 2025 a Hornety maja skonczyc swoja sluzbe do konca nastepnej dekady. Oferty maja nadejsc na poczatku przyszlego roku i rzad, ktory sie wylonie z wyborow wiosna 2019 podejmie decyzje w tej sprawie. Zanosi sie na to, ze i nastepny mysliwiec finski bedzie amerykanski z powodu wspolpracy politycznej i wojskowej oraz - jak dotychczas - budowany w Finlandii. Szacowano wstepnie, ze zakup wynosi 7-10 mrd €. Hornety odnonowiono dwa razy. Teraz sa one zdolne i do bombowania. Chyba lotnictwo finskie zyczy sobie F-35, ale nie wiadomo, o ile kraj stac na ten wymarzony samolot. W zasadzie omowienie wysokosci zakupu nie powinno byc tak trudne jak w sprawie Hornetow, bo "dzieki Putinowi" wymagane przez resort obrony srodki juz od paru lat udzielono wedlug szacunkow wojskowych. Na tym polega strona dodatnia niniejszej sytuacji politycznej.
  • 2018-12-18 18:58 | Prowincjusz

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Tak szybko wygramy ?
  • 2018-12-18 23:02 | andrzejz

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    coś musimy mieć ale po wdrożeniu tego systemu prawdopodobnie okaże się że to wszystko jest już przestarzałe
  • 2018-12-19 04:40 | Adnan

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Wbrew informacjom podawanym przez internet, prace konstrukcyjne nad F-35 były już zaawansowane w roku 1984. Czasopismo Aviation Week and Space Technology alarmowało wówczas, że koszt jednego samolotu F-35 będzie wyższy niż gdyby maszyna była zbudowana całkowicie ze złota.
    Następne dziesięciolecia rozwoju tej konstrukcji skutkowały eksplozją tak kolosalnych kosztów, że producentowi nie pozostało nic innego jak wpłynąć na kongres by w jakiś sposób "wcisnął" sojusznikom to arcydzieło. Tyle że sojusznicy, widząc zdecydowany opór amerykańskich Air Force przed zakupem tej kosztownej namiastki samolotu, używali tego jako głównego argumentu chroniącego ich przed przymusowym zakupem.
    W tej sytuacji amerykańskie Air Force zostały zmuszone do zakupu maszyn. Piloci którzy nimi latali (i latają) nie byli oczarowani. Samolot przegrywa pojedynki powietrzne z F-16 i F-18, że o F-15 i F-22 nie wspomnę.
    Pomimo oporów ze strony RAAF, Amerykanom udało się zmusić (nie przekonać, a zmusić) Australię do zakupu 100 egzemplarzy tego nieudanego samolotu. Już po dostawie pierwszych sztuk stało się oczywistym, że dotychczas używane F-18 są zdecydowanie lepszym sprzętem, ale klamka zapadła.
    Amerykanie niechętnie dzielą się z sojusznikami uzbrojeniem które jest naprawdę dobre. Przykładem F-22. Natomiast w przypadku projektów nieudanych, dążąc do odzyskania poniesionych nakładów, zmuszają sojuszników do zakupu.
    W ostatecznym rozrachunku to nie walory bojowe F-35 będą decydującym czynnikiem przy jego zakupie. Przeciwnikom zakupu AN-28 (obecnie Bryza) mówiono, że nie rozumieją istoty przyjaźni Polsko-Radzieckiej i pomimo zdecydowanego sprzeciwu strony polskiej samolot nam wciśnięto. Myślę, że podobny scenariusz czeka nas i w tym przypadku.
  • 2018-12-19 09:52 | sztubak

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Sto milionów to niezła chmara dronów.
  • 2018-12-19 15:11 | azur

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Samoloty nadlatują, tylko czy dolecą? Pieniędzy może zabraknąć, bo poszły na samoloty dla VIP-ów i na pancerne limuzyny.
  • 2018-12-19 19:54 | Aspiryna

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    "Przeciwnikom zakupu AN-28 (obecnie Bryza) mówiono, że nie rozumieją istoty przyjaźni Polsko-Radzieckiej i pomimo zdecydowanego sprzeciwu strony polskiej samolot nam wciśnięto.'

    Owszem, zakladom lotniczym w Mielcu kiedys "wcisnieto" licencje na produkcje samolotu AN-28, ale... w zasadzie nie byl to (i nadal nie jest) samolot przeznaczony dla wojska!
  • 2018-12-20 11:27 | jabol

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    @Adnan
    "Samolot przegrywa pojedynki powietrzne z F-16 i F-18, że o F-15 i F-22 nie wspomnę"

    Czemu nie wspomniałeś o Flankerze, he, he? Jakieś w miarę wiarygodne źródło do tych "rewelacji"? Bo tego typu plotek i głupotek pojawiało się wiele. Zwłaszcza spod flagi sputnik news.

    Tymczasem 15 sierpnia 2018 r. w Norwegii przeprowadzono symulowaną walkę pomiędzy dwoma F-22 z 95 eskadry myśliwskiej USAAF a parą norweskich F-35A. Jak wypowiedział się Norweg mjr Marten Hanche te ćwiczenia przeprowadzono ponieważ " pozorowana walka z F-22 była świetnym ćwiczeniem, ponieważ F-35 górują nad innymi samolotami, niemającymi własności stealth". I chodziło tutaj o walkę WVR. Oznacza to jedno - Norwegowie nie mieli godnych przeciwników wśród natowskich samolotów 4 generacji (F-15, F-16 etc) dla swych najnowszych myśliwców.
    A przypominam, że ostatnia realna walka manewrowa miała miejsce w 1991 r. nad Irakiem gdzie amerykański F-15 pokonał irackiego MiGa 29. Ale nikt już w ten sposób obecnie nie walczy. Już w 1999 r. w ostatnim pojedynku F-16 vs MiG29, ten ostatni został zniszczony z odległości 90 km. Nie zdradzono kto wygrał w Norwegii, stwierdzono jedynie, że F-22 to bardzo groźny przeciwnik. W walce manewrowej. W walkach BVR, które są obecnie podstawą taktyki myśliwskiej, F-22 w starciu z F-35 znalazłby się zapewne w sporych opałach. To jednak sporo starsza maszyna.

    Koszty pozyskania F-35 spadły obecnie do 89,5 mln $, a jak donosi "defencenews"dzięki wprowadzanemu do produkcji tańszemu o 75% i wydajniejszemu o 25% procesorowi, koszt F35A spadnie do 80 mln$.
    Za F-16V w standardzie E/F block 70/72, trzeba zapłacić 70-75mln $. Za EF Katar zapłacił zaś aż 279,1 mln $.
    Wybór wydaje się oczywisty.
  • 2018-12-21 05:49 | woytek

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    A z kim mają walczyć polskie F-35 , chyba z bułgarska korupcją lub sprzedażą bułgarskiego obywatelstwa za łapówki , o czym poinformowała Brukselę bułgarska pani minister , zwolniona w Bułgarii ze stanowiska po ujawnieniu tego skandalu.
    Trzeba budować własny przemysł zbrojeniowy, a nie zadłużać wyborców bez pytania ich o zgodę na zadłużanie ich dzieci i wnuków.
  • 2018-12-22 10:56 | scrambler

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    do @jabol

    proszę podać źródło ceny za EF, a poza tym to, że Katar aż tyle zapłacił kompletnie nic nie znaczy, bo to ... właśnie Katar. Pomijając, że ceny dal europejskich / natowskich kontrahentów są daleko niższe (ca 130 mln USD/ szt) nabywca otrzymuje kompletne oręże ze wszystkimi niezbędnymi "wtyczkami" do sytemu NATO. To, że akurat my nie mamy z czym się tam wpinać (systemy rozpoznawania) to tylko nasz problem.
    Z innej strony zakładając hipotetyczne możliwości: jeżeli dysponujemy np nowoczesnym uzbrojeniem rakietowym klasy powietrze-powietrze czy powietrze-ziemia musimy je do użycia czymś wynieść na odpowiednią wysokość i miejsce (tzw. walki kołowe: ostatnia odbyła się w 1991 r w Iraku, współcześnie to już tylko bajki o samurajach). Do takiej roli potrzebne są proste, skuteczne i niezawodne środki. Niekoniecznie z górnej półki. F35 to synonim naszego zakompleksienia: zastaw się a postaw się. W najlepszym razie kolejny element puzzle którego kompletny obraz nie istnieje. Proszę porównać co ma / może mieć F35 na uzbrojeniu z takim samym parametrem np.F16. To są dwie różne koncepcje. A u nas ence pence w której ręce a i tak wiadomo, że w tej schowanej na brzuchu.
  • 2018-12-22 16:35 | Prowincjusz

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    @woytek

    Jak pan sobie wyobraża użycie lotnictwa do zwalczania korupcji ? Metoda argentyńska jest chyba nadmiernie radykalna, a i do tego wystarczą stare samoloty transportowe przystosowane do zrzutu skoczków, w tym przypadku bez spadochronów. W naszych realiach An-2. Ale o tym cicho sza, bo jak Mariusz z Zbyszkiem się dowiedzą będzie fatalne lato nad Bałtykiem.

    Proces tworzenia od podstaw nowoczesnych technik wojskowych kończyły by nasze prawnuki, efekt niekoniecznie musi być udany, a koszty przerosły by wszelkie wyobrażenia.

    Projektowanie użycia dziś wdrażanych konstrukcji do połowy wieku wydaje się całkowitym pustosłowiem biorąc pod uwagę rozwój systemów autonomicznych.

    To, że brak jest realnych porównań systemów przeciwników powinien napełniać nas otuchą. Gdyby którąś ze stron dążyła do konfliktu, starała by się na którejś z zastępczych wojen przetestować w warunkach bojowych swój potencjał. Jak Niemcy w Hiszpanii, a ZSRR w Finlandii.
  • 2018-12-22 17:48 | jabol

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    @scrambler
    Z polskich źródeł:
    https://www.defence24.pl/24-eurofightery-dla-kataru-za-5-mld-funtow

    Informacja raczej ogólnie dostępna w necie. Oczywiście zgadzam się, że arabskie kraje są traktowane nieco inaczej niż sojusznicy z NATO. I cena za EF byłaby sporo niższa ale nie niższa niż za F-35. Jeśli stawiać na konstrukcje europejskie to ciekawszym rozwiązaniem jest Rafale w swej najnowszej odmianie. Ale pomimo, że to szczytowe osiągnięcia w budowie samolotów generacji 4+, to nadal dużo bardziej konwencjonalny niż F-35, WSB. I droższy niż F-35.

    A jakie to mają być samoloty, proste,skuteczne i niezawodne? Oferowane myśliwce 4 generacji nie są znowu tak dużo tańsze i prostsze tak w budowie jak i obsłudze. Bajki.
    Z zakompleksieniem nie ma to nic wspólnego. O ile mnie pamięć nie myli, w temacie o fregatach dużo pisałeś o konieczności budowy spójnego systemu. Jeśli chcemy mieć nowoczesną armię to faktycznie bez tego się nie obędzie. I tutaj to F-35 doskonale w to się wpisuje jako samolot zbudowany w odmiennej filozofii niż bardziej konwencjonalne WSB. W walkach BVR to samolot oparty o koncepcje sieciocentrycznego pola walki, jako połączenie myśliwca z mini-AWACSem. Latający sensor. W myśli zasady "biednego nie stać na tanie buty" potrzebujemy właśnie takiej maszyny, maksymalnie uniwersalnej, podatnej na modernizacje. Zdolnej do przetrwania przy silnej przewadze opl przeciwnika. Tutaj ta maszyna wydaje się być bezkonkurencyjna.
  • 2018-12-26 21:58 | scrambler

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Nie wdając się w polemikę polecam - o ile już nie przeczytany - najnowszy felieton red. Świerczyńskiego. Tam jest dość jasny szkic sytuacji z budową tego rzekomo spójnego systemu, więc także odpowiedź - jak wygląda kompletowanie jego elementów. Jeżeli nabytki mają się odbywać w drodze widzi mi się decydentów na zasadzie "a co, nie stać nas?" to OK, tak, też można. Kto bogatemu zabroni przewozu buraków Maybachem zamiast ciągnikiem? No właśnie, bogatemu, więc jednak powinniśmy używać traktorów, tyle, że nowoczesnych. Właściwie to, czego potrzebujemy powinno wynikać z koncepcji całego systemu. Jeżeli takowe istnieją, to muszą być albo genialne, albo ... żadne, tzn. np kupujemy, co się błyszczy a potem się to jakoś pospina. Albo i nie pospina.
    Dlatego dyskutowanie nt ew przewag takiego czy innego elementu uzbrojenia jest bezcelowe. Kompletacja systemu powinna mieć uzasadnienie w każdym jego elemencie i oczywiście mieć harmonogram budżetowy. Na marginesie: nie mam przekonania i zaufania do podawanych oficjalnych wartości kontraktów, zwłaszcza ich przeliczania na ilość / jednostki choćby dlatego, że nie jest to towar z półki. Dlatego też nie rozumiem skąd zwyczaj przyrównywania tym sposobem określonych cen jednostkowych np za w/w samoloty. Skąd wiadomo, że na pewno cena F35 będzie maleć i dlaczego? To nie jest AGD i ilość produkcji nijak się ma do ceny. Zwracam przy okazji uwagę, że wg ogólnie dostępnych informacji armia USA płaci za każdego F35 ok 70 mln SD ale za sam płatowiec bez silnika. Z drugiej strony sprzęt dostarczany do Izraela w zasadzie poniżej kosztów bo dotowany. Ceny / wartości kontraktów zbrojeniowych to X + wartość tzw supportu, ale dla dostaw z USA od zawsze dodatkowa korekta wartości +/- politycznych interesów sprzedającego.
    Reasumując: nie mam pojęcia jakie mają być / są proste, skuteczne i niezawodne nie tylko samoloty. Nie wiem, czy w naszej geolokalizacji ma znaczenie generacja 4+ czy lepiej 5. Od tego są specjaliści. Na pewno komplikacja techniczna nowoczesnego sprzętu każdej kategorii wymusza równie skomplikowane i czasochłonne rygory serwisu. Ostatnio czytałem, że Bułgaria najprawdopodobniej zastąpi swoje równie lub bardziej niż nasze wyeksploatowane migi29 najnowszą wersją F16, mają wydać na ten cel ok 1 mld USD za 8 sztuk plus jakieś zaplecze serwisowe i szkoleniowe. Wychodzi niby ca 125 mln USD / szt. dostawa podobno za 2 lata. Dlaczego F16 skoro F35 mają być tak atrakcyjne cenowo? Pytam retorycznie. Oficjalna specyfikacja tych F16 block 70 zawiera sporo elementów występujących w F35 (m. in. radar, celowniki nahełmowe). Nie ulega wątpliwości, że F35 jest bardziej skomplikowany,a przez to choćby wymaga bardziej czasochłonnego serwisu. Nie wiem, ile konkretnie, ale znalazłem informację, że np na 1 godz lotu F22 przypada ok 30 godzin obsługi. Wartości nominalne zapewne z w dziesiątkach tys. USD / godz. Powtarzam: nie mam kwalifikacji aby wartościować przydatność np konkretnego samolotu, nie twierdzę, że ten jest gorszy a tamten na pewno najlepszy. Za to na pewno F35 jest skażony konstrukcyjnie i koncepcyjnie wysublimowaną specyfiką konkretnego i spójnego systemu, niekoniecznie przystającego do naszych możliwości i realnych potrzeb. Może jest najnowocześniejszy w swej uniwersalności, ale ... czy rzeczywiście potrzebujemy wozić Maybachem buraki?
  • 2018-12-29 05:20 | woytek

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Z samolotów F-35 wojsko polskie powinno utworzyć eskadrę nr 447 na pamiątkę ustawy nr 447 którą przegłosowali senatorowie najbliższego sojusznika , a którą podpisał sam prezydent Trump.
    Czy wy już wszyscy w tej Polsce zakłamaliście się na Amen pański ? Najpierw polski rząd i polski parlament powinien oświadczyć narodowi polskiemu , że zgadza się z intencją tej ustawy nr 447 i będzie ją realizował , bo taka jest wola wyborców obecnego rządu , a potem ten rząd może podpisywać umowy z najbliższym sojusznikiem i to będzie prawdziwy akt przyjaźni między stronami umowy na zakup sprzętu.
    Niech rząd polski zacznie rozmawiać z narodem i uświadamiać naród jaka świetlana przyszłość czeka Polskę w najbliższych latach.
  • 2018-12-30 09:25 | Mart31

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Psheki Z kim walczyć zebrali, nieszczęśliwi?
    Dzięki swojej rusofobicznej polityce zmieniłeś swój obóz w łatwy cel dla pocisków ISKANDER. Jeśli gdzieś, NATO wejdzie w konflikt zbrojny z Rosją, strajk na zaawansowanych bazach NATO jest nieunikniony ... Czas lotu to 2-3 minuty ... Nie będziesz miał czasu, by odkryć swoje latające śmieci ...
  • 2018-12-30 09:29 | Mart31

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    Z kim walczyć zebrali, nieszczęśliwi?
    Dzięki swojej rusofobicznej polityce zmieniłeś swój obóz w łatwy cel dla pocisków ISKANDER. Jeśli gdzieś, NATO wejdzie w konflikt zbrojny z Rosją, strajk na zaawansowanych bazach NATO jest nieunikniony ... Czas lotu to 2-3 minuty ... Nie będziesz miał czasu, by odkryć swoje latające śmieci ...
  • 2019-01-13 05:09 | Adnan

    Re:Nadlatują samoloty dla polskiego wojska

    @ jabol
    Czy bezposrednia praca nad ta konstrukcja bedzie dla Ciebie wystarczajaca rekojmia moich zrodel informacji?
    Na przyszlosc lepiej uwazac z kogo sie szydzi....
  • 2019-01-14 18:39 | punta100

    jankesi zgarna wszystko

    a kto wierzy ze jankesi nie wygraja ten traba oczywiscie nici z offsetu przetarg jest ustawiony spokojnie zalatwia nas jak z f 16