Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Do ostatniej grudki węgla

(2)
To nie pomyłka, 12 z 13 ofiar to byli Polacy. Trzeba też dodać, że co czwarty pracownik w czeskich kopalniach jest Polakiem.
  • 2018-12-21 15:29 | Withold

    Katastrofa górnicza

    "Wydobędziemy go do ostatniej grudki. Nie będziemy na to szczędzić pieniędzy i życia górników".

    Za kastrofę w TVP-info jest odpowiedzialny jednak Tusk.
  • 2018-12-23 23:54 | zbigniew

    Re:Do ostatniej grudki węgla

    Pierwsze 30 lat zycia przezylem w Zabrzu, dokladniej na Zaborzu Wsi. Z jednej strony kopalnia Zabrze Wschod, z drugiej Zabrze Zachod, obok elektrownia Zabrze, za plecami Zaklady Gumowe Przemyslu Weglowego, niecale 5 km dalej koksownia Walenty Wawel, zyc nie umierac, albo na odwrot. Przyjaciel rodzicow byl sztygarem w kopalni i ratownikiem gorniczym, duzo sie nasluchalem o akcjach ratowniczych w kopalni. Ojciec byl specjalista w dziedzinie medycyny pracy, wiec nasluchalem sie tez o pylicy,z ktora konczyla wiekszosc gornikow, jako 50 letni zombie, niezdolni do zaczerpniecia glebszego oddechu albo jakiegokolwiek wysilku fizycznego. Nasz dom byl kilkaset metrow od terenu na ktorym jest kosciol i cmentarz, jak orkiestra gornicza towarzyszyla pogrzebowi to wiadomo bylo ze znowu chowaja gornika(ow) ofiary wypadku w kopalni. Przez pewien czas pracowala u nas jako gosposia starsza pani, Slazaczka z dziada pradziada, w rodzinie ktorej wszyscy mezczyzni zgineli w wypadkach w kopalni, ojciec, maz, brat i syn. Czy mozna sobie cos takiego wyobrazic? I to dzialo sie w latach 60/70 20 wieku. Od tego czasu technika poszla do przodu, srodki bezpieczenstwa tez, ale ten postep jest wiecej niz skompensowany przez trdniejsze warunki wydobycia, glebokosc powyzej 1000m, metan itd.
    Wydobycie jest coraz bardziej niebezpieczne, do tego okazuje sie ze do kazdej wydobytej tony wegla spoleczenstwo musi doplacac.
    Ale prez. Duda oglasza, ze mamy zapasy wegla jeszcze na 200 lat. Na 200 lat i ilu gornikow ktorzy oddadza swoje zycie przy tym wydobyciu? Niemcy, ktorzy potrafia liczyc, zamkneli ostatnia kopalnie wegla kamiennego w tym miesiacu. Wydobywaja jeszcze wegiel brunatny, dewastujac srodowisko (Hambacher Wald) a kamienny sprowadzaja z Australii albo RPA gdzie wegiel wydobywa sie odkrywkowo. Ilu jeszcze musi zginac ludzi, aby spelnic poroniona polityke energetyczna kolejnej ekipy indolentow bedacej bezwolnym narzedziem w rekach gorniczego weglowego lobby i aby wydobycten wegiel do ostatiej grudki?