Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Protestujący? Lekarze? A może rząd? Kto psuje państwo „strajkami na L4”?

(8)
Niezadowolone z niskich płac grupy społeczne zamiast ogłaszać strajk, udają się masowo na zwolnienia lekarskie. Skutek ten sam albo lepszy, bo władza ustępuje.
  • 2018-12-22 14:24 | woytek

    Aż trudno uwierzyć , żeby lekarze współuczestniczyli w tym upadku zasad moralnych

    L-4 to objaw choroby społecznej dziedziczony po czasach " czy się stoi , czy się leży 2 tysiące się należy". Ryba psuje się od głowy. To "Łże elity" kombatantów zakłamanej transformacji rozsiewają tego wirusa.
  • 2018-12-22 15:16 | antymat

    Re:Protestujący? Lekarze? A może rząd? Kto psuje państwo „strajkami na L4”?

    Zaskakujące: nieszanowani obywatele nie szanują państwa. W Polsce na szacunek zasługuje siła, nie siła argumentów - zresztą sama Pani to napisała przywołując protest policjantów. Tak jest od dawna - dlatego górnicy i rolnicy zawsze dostawali, co chcieli, a pielęgniarki - nie. I dlatego pielęgniarki musiały pokazać siłę. Poza tym - dlaczego niby p. Szydło może dostać 44% podwyżki rocznej, a pielęgniarka nie? Dlaczego dowolny Misiewicz - którego jedyną umiejętnością jest wchodzenie gdzie słońce nie dochodzi - ma zarabiać od pielęgniarki więcej? Albo od policjanta? To dopiero brak szacunku dla szeregowych Polaków.
  • 2018-12-22 23:15 | adstr

    Re:Protestujący? Lekarze? A może rząd? Kto psuje państwo „strajkami na L4”?

    Rzecz jest w tym, że nie ma ludzi zdrowych. Są tylko niedokładnie zbadani.
  • 2018-12-22 23:42 | ezs

    Re:Protestujący? Lekarze? A może rząd? Kto psuje państwo „strajkami na L4”?

    Zacznijmy od początku.
    1. Skąd ta pewność, ze zwolnienie jest lewe?
    2. Co mają lekarze do ZUS, KRUS i innych urzędów?
    Ad 1.ZLA wydaje się dla poświadczenia, że dana osoba nie może wykonywać jej pracy z powodu choroby. Czyli zakładamy, że osoba zachrypnięta nie może pracować na infolinii lub w szkole, bo jej narzędzie pracy szwankuje z powodu infekcji. Gardło czerwone, mówi szeptem. Zupełnie legalnie i zasadnie nie powinna iść do pracy. Przypominam, że mamy sezon infekcji.
    Ad 2. Lekarz ma leczyć. Może jeszcze wydać zaświadczenie, że ktoś jest chory. Jak pacjent mówi, że jest chory, to jest, trzeba tylko dowiedzieć się na co. Ale co to ma wspólnego z oceną zdolności do pracy? Skąd lekarz ma wiedzieć, co ten pacjent robi w pracy? Nie ma opisu stanowiska. Na jakiej podstawie ma decydować, że pacjent się do pracy nie nadaje?
    Nieporozumieniem jest, ze lekarz ma decydować o zdolności do pracy. To może zrobić orzecznik ZUS, pracodawca. I niech sobie robią. Lekarzom nic do tego.
    Lekarze chętnie oddadzą "przywilej" wypisywania ZLA. To pierwotnie nie leży w ich kompetencjach. To wyręczanie administracji, podobnie, jak określanie refundacji leków. Proponuję niezwłocznie to zmienić.
  • 2018-12-23 09:43 | wiwada

    Re:Protestujący? Lekarze? A może rząd? Kto psuje państwo „strajkami na L4”?

    Państwo pokazało, że cel uświęca środki i ludzie ten przekaz dobrze zroumieli. I nie można mieć do nich pretensjie. Oni nie psują państwa, tylko relizują jego wytyczne.
  • 2018-12-24 04:57 | white star

    Re:Protestujący? Lekarze? A może rząd? Kto psuje państwo „strajkami na L4”?

    W zadnym innym kraju na Zachod od Odry z taka latwoscia sie nie dostaje zwolnien lekarskich Jak w Polsce, Nawet w Niemczech Czy Francji naszpikowanej socjalnymi benefitami ,lekarz kazdy jeden jest bardzo ostrozny w wydawania zwolnienia ,nie wspomne juz o USA Czy Canadzie ,gdzie takie praktyki lekarskie Jak te w Polsce grozily by utrara licencji lekarskiej ,lub powaznymi konsekwecjami w dalszym wykonywaniu zawodu.
    Niestety Polska ma nastepna Kaste ,to jest Kasta Lekarzy ,nietykalnych ,nie do ugryzienia . Pozostalosc i relict z PRLu
    Platne chorobowe w 100% lub 80% to kolo napedowe dla kombinatorow, cwaniakow masowo i z checia korzystajcych z tego reliktu socjalnego rodem z PRLu.
    Gdyby zostaly wprowadzone ostre ciecia w przywilejach socjalnych oraz drastyczne kontrole z ZUS ,badajace zasadnosc wydawanych zwolnien ,nie bylo takich cyrkow zwolnieniowych oraz wypisywania lekka reka zwolnien przez Kaste lekarzy,ktorym grozila by kontrola I odpowiedzialnosc takze finansowa przed odpowiednimi organami Ubezpieczen.
    Ale Niestety PRL Bis I jego relicty socjalne maja sie dobrze ! Panstwo jest bogate I ma pieniadze na wszystko !, hahahahaha!
  • 2018-12-30 15:06 | wladimirz

    Poproszę o formę protestu moralną, "słuszną" i ... SUTECZNĄ!!!

    W Polsce najłatwiej przychodzi i wychodzi oburzanie się – tzw.”oburzing” … ;-)
    A teraz, skoro Pani neguje tę formę protestu, to proszę podać inną – skuteczną!!! Policjanci też się oflagowywali, demonstrowali, w końcu przestali karać mandatami. ZERO efektu. A wystarczył protest L4 w „niebezpiecznym dla Polaków listopadzie” i dostali, o co walczyli. Inne służby mundurowe (np. nie gorsi bynajmniej od policjantów strażacy!) nadal czekają, oflagowują się, demonstrują i … ;-) Wszystko to na tle ostentacyjnej rozrzutności władzy na inne cele (np. te osławione dodatkowe 0,5% PKB Dudy&Błaszczaka na wojskowy złom i trepów!), wzrostu płac w gospodarce i zapewnieniach o jej kwitnącym stanie. Czekam, Panie Profesorze, na Pańską dobrą radę dla nauczycieli etc. – jak oni mają inaczej walczyć o swoje, ale, uwaga, walczyć SKUTECZNIE!!!
  • 2019-01-08 23:23 | Aspiryna

    Re:Protestujący? Lekarze? A może rząd? Kto psuje państwo „strajkami na L4”?

    "W zadnym innym kraju na Zachod od Odry z taka latwoscia sie nie dostaje zwolnien lekarskich Jak w Polsce, Nawet w Niemczech Czy Francji naszpikowanej socjalnymi benefitami ,lekarz kazdy jeden jest bardzo ostrozny w wydawania zwolnienia ,nie wspomne juz o USA Czy Canadzie ,gdzie takie praktyki lekarskie Jak te w Polsce grozily by utrara licencji lekarskiej ,lub powaznymi konsekwecjami w dalszym wykonywaniu zawodu."

    Tyle, ze w takich krajach jak USA, czy Kanada, jezeli ktos choruje dzien, lub dwa - to zazwyczaj nie musi przedstawiac zadnego oficjalnego dokumentu... wystarczy, ze zadzwoni, lub wysle "email" do swojego pracodawcy.