Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy prezes PiS przetnie aferę w NBP

(4)
Zarobki „dwórek Glapińskiego” mogą stać się symbolem pazerności i niekompetencji tej władzy. Pytania prezesowi NBP zadają już politycy prawicy.
  • 2019-01-07 20:07 | andrzejz

    zarobki nbp

    jeśli można był skrócić kadencję w sądzie z powodu wieku to dlaczego z tego samego powodu nie można skrócić kadencji prezesa nbp
  • 2019-01-08 00:12 | zulu1

    --- "Head" Interns NBP Prezesa ---

    .

    Donald the President płacił swoim "head"
    providers $120k - 150k a blow, NBP Prezes
    wziął se dziewuchy na etat no i wyszło mu
    taniej, Polak potrafi

    Tzw. "tab" czyli rachunek zapłaci Suveren,
    po programie 500+ opływa on w dobra
    wszelakie a szczególnie w gotówkę więc
    stać go na to, Przewielebny wyjaśni mu to
    z ambony i będzie git...

    ukochany kraj, umiłowany kraj ❗

    .

    ..)
  • 2019-01-08 17:54 | Aspiryna

    Re:Czy prezes PiS przetnie aferę w NBP

    Prezes nie musi sie przejmowac, bo sondaze i tak wykazuja 40% poparcia dla PiSu. PiSowscy aparatczycy doja, doja na calego pieniadze z panstwowej kasy, a "suweren" cieszy sie i bije im brawo!
  • 2019-01-10 10:47 | Kazimierz K

    Re:Czy prezes PiS przetnie aferę w NBP

    Pomimo, że w tej sprawie szkoda pióra i jest ryzyko rozróżnienia prawdy od kłamstwa, postanowiłem coś napisać.
    Już same wypowiedzi wielu osób potwierdzają, jaki był kontekst i cel ataku na Prezesa NBP i sam Bank.
    Młode atrakcyjne kobiety pasują jak ulał do nazwania ich dziewuchami, itp, Prezesa NBP.
    Ja też dałem się w to wkręcić myląc osoby, gdyż myślałem, że Martyna to słynna podróżniczka, która chyba nie ma stosownych kwalifikacji i doświadczenia w bankowości.
    W tej sprawie wczoraj przedstawicielka banku wydała stosowne oświadczenie, z którego wszystko wynika i tyle zostało powiedziane, co jest zgodne z obowiązującymi przepisami. NBP należy do ważnych banków w UE, także zarobki dyrektorów są istotną informacją dla konkurencji.
    Niestety pomimo wszystko opozycja nie odpuszcza, co o dziwo wspiera również PIS.
    Wyjdzie więc na to, że PIS może upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i przy okazji upubliczniając zarobki pracowników w samorządach. Mam tutaj na myśli przede wszystkim Warszawę, lecz i inne miasta gdzie na razie na ten temat niewiele wiadomo.
    Po raz kolejny może sprawdzić się przysłowie " kto dołki pod kim kopie, ten sam w nie wpada".
    Niezależnie od powyższego, jestem za upublicznieniem zarobków osób zatrudnionych w spółkach skarbu państwa na najwyższych stanowiskach, łącznie z członkami zarządu, rad nadzorczych i stanowisk dyrektorskich.
    Sprawą jest bowiem bulwersującą by osoby zatrudnione w radach nadzorczych i jako zwykli członkowie zarządu, zarabiali powyżej 10.000 zł netto miesięcznie. Mam nadzieję, że w większości spółkach skarbu państwa tego rodzaju uposażenie są nawet niższe, gdy członkowie rad nadzorczych spotykają się często na posiedzenia rady np 1 raz w miesiącu.
    Te kominy płacowe to zwykła bzdura wymyślona na początku polskiej transformacji, pod pozorem aby była możliwość zatrudnienia najlepszych pracowników i by nie byli oni przejmowani przez prywatne firmy. Wysokie uposażenie w firmach prywatnych, to bowiem w większości mit. Według moich informacji w średnich firmach z przychodem rocznym do 50 milionów euro, na najwyższych stanowiskach zarobki oscylują od 10.000 zł do 20.000 zł netto miesięcznie . W dużych firmach te zarobki mogą być najwyżej dwa razy większe. Z kolei zwykli członkowie zarządu i rad nadzorczych, te uposażenia mają raczej niskie(poniżej 10.000 zł netto).
    Niższe wynagrodzenia w spółkach skarbu państwa, to również mniejsza bezwzględna wojna o "koryto".
    Wysokie wynagrodzenia jw, mają również niekorzystny wpływ na prywatny biznes, którego często nie stać na tak zawyżone wynagrodzenia dla Prezesów i Dyrektorów.