Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dlaczego partiom opozycyjnym tak trudno się dogadać

(5)
Liderzy każdej z nich mają inne problemy i interesy: Schetyna blokuje Tuska, Kosiniak-Kamysz się waha i rozmawia z partią. A czasu do wyborów europejskich coraz mniej.
  • 2019-01-11 09:34 | tuciu

    czarno to widze

    Kaczynski wycofał się z kampanii, ale wcześniej wolał przegrać wybory niż dogadywać się z "buntownikami" z Polski XXI (kto to jeszcze pamięta) i ziobrystami. Dopiero po sromotnej porażce tych ugrupowań, gdy groziła im śmierć polityczna, Kaczyński przyjął ich łaskawie na pokład w formie paprotek. Schetyna niestety dąży do tego samego, a że rozmaita lewica i PSL jeszcze żwawo fikają, to interes partyjny i osobiste ambicje tego uśmiechniętego aparatczyka wygrają niestety z interesem nas wszystkich.
  • 2019-01-11 12:03 | malpa-z-paryza

    Re:Dlaczego partiom opozycyjnym tak trudno się dogadać

    jedno co jest dobre ze blokuje Tuska, powrot jego do polityki krajowej, to powrot do cieplej wody, walki z PiS, polityka bez wizji... potrzeba kogos nowego, bez obciazen, bez zaplantania sie w rozne afery.
  • 2019-01-11 14:25 | pantałyk

    Re:Dlaczego partiom opozycyjnym tak trudno się dogadać

    A na czym polega "interes nas wszystkich"? Wygląda na to, że interes głosujących na PiS polega na czymś innym niż głosujących na PO, SLD, Kukiz15, Nowoczesną (jeżeli jeszcze tacy są), PSL i tych co będą głosować na partię Biedronia. Interes Pisowców, co po trzech latach widać jak na dłoni, polega na tym, żeby tak przebudować system rządzenia Polską, aby wszyscy ci mający własne, odrębne interesy nie mogli nawet zamarzyć o rządzeniu czy współrządzeniu krajem. Jak dotąd wygląda na to, że ci inaczej mnyślący nie wiedzą, co mieliby zaproponować swoim potencjalnym wyborcom. Czasem wydaje się, że niektórzy z nich nawet nie myślą za bardzo "inaczej" Raczej sami chcieliby trochę porządzić, tylko nie wpadli w porę na pomysł "dobrej zmiany".
  • 2019-01-11 16:50 | zxcvb

    Właściwe miejsce i czas...

    PiS jest silne mizerią opozycji. Imperium Kaczyńskiego powstało dzięki działaniom PO w sferze polityki społecznej i chwiejnej postawie wobec przymusowej relokacji imigrantów. Teoretycznie w miejsce liberałów powinna wejść lewica, ale ta w decydującym dla siebie momencie, wymachiwała tęczowym sztandarem, co mało kogo obeszło.
    Szeroka koalicja pewnie może powstać, tyle, że nikt nie chce Schetyny za premiera, a ten już się na tym stołku widzi. O takiej opozycji Kaczyński chyba nawet nie marzył. A już na pewno o takim wodzu w PO. Zdaje się, że Kaczyński może spać spokojnie
  • 2019-01-11 21:38 | Prowincjusz

    Re:Dlaczego partiom opozycyjnym tak trudno się dogadać

    A ja tam lubię ciepłą wodę w kranie. I po doświadczeniu trzech lat rządów Prawych i Sprawiedliwych dość mam gorącej i zimnej na zmianę.

    Głęboka myśl polityczna, dalekosiężne cele, kierunek w którym podąża ludzkość to problemy rządu chińskiego meblującego świat w XXI wieku.