Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Aby było bardziej normalnie w Polsce

(1)
2019-01-18 13:55 | Obserwer
Powrót do starych wypróbowanych praktyk wychowawczych opartych na podstawach takich jak:
- uporządkowana hierarchia wartości w rodzinach bez względu czy jest to krąg osób wierzących czy niewierzących, politycznie zaangażowanych czy nie,
- dyscyplina dobrze pojęta w zakresie nawyków takich jak:
a/ mówienia prawdy, dotrzymywania słowa, zwracanie uwagi na język w domu,
b/ rozmowy w gronie rodzinnym, przy jednym stole, w gronie szerszym rodzinnym,
- nawyki z systematycznym i długotrwałym ich przypominaniem w zakresie:
a/ zachowania i mowy wobec rodziców, dziadków, osób z dalszej rodziny, rodzeństwa , sąsiadów
b/ nawyków społecznych takich jak : powitanie, dziękowanie, uśmiech, krótka rozmowa, zainteresowanie, współczucie i miłosierdzie , reakcja na niestosowne zachowanie i mowę w obszarach publicznych,
c/ dobre maniery przy stole, na uroczystościach rodzinnych i publicznych,
d/ nawyk i pojęcie tego , że każdy jest inny,
- tolerancja w granicach wolności osobistej i drugiego człowieka bez naruszania obszaru praw i wolności wzajemnych,
- praca u podstaw w rodzinach ma być konsekwentnie szanowana i pogłębiana w jednostkach edukacyjnych świeckich i religijnych z zachowaniem norm wolności, tolerancji w granicach zdrowego rozsądku, moralności, ducha prawa , litery prawa, dobra ogólnego,
- w każdym obszarze życia prywatnego i społecznego pojęcie wstydu musi być na miejscu pierwszym, aby te wszystkie wyżej wymienione nawyki zachowań stały się realne i rzeczywiście cieszyły oko, ucho, serce i umysł otoczenia.

Wyzbycie się pojęcia wstydu doprowadziło to społeczeństwo na manowce takie jak:
- znaczenie złożenia przysięgi i jej mocy prawnego oraz moralnego oddziaływania,
- łamania nałogowo danego publicznie słowa,
- fałszywego i wypaczonego pojęcia wolności w każdym aspekcie tej wolności funkcjonowania,
- łamania norm , ram , zasad obowiązujących w życiu publicznych i prywatnym,
- łamanie wszelkich umów w życiu prywatnym , gospodarczym , politycznym i społecznym,
- obojętność, strach i relatywizm pojęć na rzecz profitów, uznania, zysków ,
- dramatyczny brak elit politycznych, religijnych,
- dramatyczne upodlenie języka polskiego do obelg, inwektyw, insynuacji bez ograniczeń w przestrzeni życia prywatnego i publicznego,
- powszechne kłamstwa nadmiernie używane w obszarach życia publicznego,
- zawrócenie i odwrócenia pojęcia prawa, władzy, służby publicznej świeckiej i religijnej ,
- zwiedzenie i obojętność świadoma i celowa z wykorzystywaniem instrumentów władzy oraz prześmiewcze wykorzystywanie norm prawa.

To są zasadnicze elementy doktrynalne normy społeczeństw cywilizowanych, bez których żadne nacja nie przetrwa. I żaden program naprawczy nie ma szans.

Praca u podstaw oraz dobro wola jest warunkiem koniecznym , jeżeli na poważnie chcemy jako społeczeństwo dokonać zmiany zasadniczej ze świadomością , że nie ma innej dla nas drogi .
Ogrom pracy przed nami. Ale to może się udać jeśli ludzie dobrej woli wyjdą z komfortu na rzecz dobra, tak jak w tych dniach żałoby i smutku.
Ora et labora dla wierzących, a dla niewierzących organiczna praca.